retry13
17.08.05, 09:57
...żebym mu robiła sniadanie do pracy?
On idzie do pracy na 6:30, a ja na 8:00, no i co mam niby wstawać o 5:00?????
albo robić mu dzien wcześniej (specjalnie - bo nie jemy kolacji, żeby chociaż
przy okazji).
Nie wiem, dlaczego on wymyslił sobie coś takiego?