Dodaj do ulubionych

co począć??

02.10.05, 19:51
Witam zwracam się do Was z prośba, oceńcie moją sytuację i pomóżcie wybrnąć z
tego. Jestem mężatką od 3 lat, mieszkamy z teściami gdyż tak postanowił mój
mąż wiedział że nie chce i nigdy nie planowałm mieszkać ani u jego rodziców
ani u moich, ustąpiłam choć mąż posiada własne mieszkanie(stoi puste) i teraz
niestety placę ciągłymi awanturami , brakiem prywatności i poczuciem braku
własnej rodziny i domu. Teściowie to ludzie zapatrzeni w swojego syna -
jedynaka bez jakichkolwiek granic,całe ich życie jest podporzadkowane pod
niego ,nie sądziłam że rodzice mogą bać się własnego dziecka i będą działac
pod jego dyktando.problemem jest to że ja nie mam już siły tam mieszkać,
teraz mamy małe dziecko i teściowa nie daje mi żyć, nie bede opisywac naszych
awantur bo nie o to mi chodzi. Zależy mi na tym by mojego męża przekonać do
stworzenia własnej rodziny byśmy byli samodzielni- stac nas na to !dla niego
temat wspólnego mieszkania nie istnieje,ciągle robi ze mnie ułomną, nie
rozmawia ze mna bo ja na niczym sie nie znam... najgorsze jest to że ja
jestem całkowicie zależna finansowo od niego i gdyby nie to że mamy dziecko
dawno uwolniłabym się od tego "chorego" zwiazku. pomocy


Obserwuj wątek
    • froom Re: co począć?? 02.10.05, 20:34
      Totalny maminsynek z niego! U mamusi ma pewnie wygodnie, cieplutko i może się
      potrzymać maminej spódnicy ... Ble! Wnioskuję z Twojego postu, że on boi się
      odpowiedzialności, skoro nie chce byście wspólnie zamieszkali. Jaką wartość ma
      dla niego rodzina, żona i dziecko? Egoista, dobrze mu tak jak jest a Ciebie
      nieszanuje, no luuuudzie. Takie historie mnie (nie)normalnie bulwersują. Odejdź
      od niego, zacznij życie od nowa, bo jeszcze trochę a na przemocy psychicznej z
      jego strony się nie skończy.
    • pandora_ Re: co począć?? 02.10.05, 20:37
      Znajdź pracę. Weź pożyczkę na nianię/żlobek i skoro związek jest chory, to uciekaj.
      * namów męża na przeprowadzkę do tego pustego mieszkania.
      * sama się tam wynieś.
      Kurczę, jak ja nie znosze argumentów "jestem finansowo zależna od niego". Szlag
      mnie trafia, jak słysze takie teksty - przecież nie żyjemy w XVIII wieku.
      * spakuj się i udaj do swoich rodziców/koleżanki i daj mężowi poczuć, że nie
      jest Twoim panem i władcą.
      • twitti Re: co począć?? 03.10.05, 11:39
        Ja bym z nim szczerze porozmiawiala i powiedziala prosto z mostu ze chce
        mieszkac z nim w tym pustym mieszkaniu bo juz nie wytrzymujesz z jego
        rodzicami i jak tak bedzie to wasze malzenstow sie rozpadnie. Jak on do tego
        nie dorósl to powinnas sie sama z dzieckiem sie wyniesc na jakis czas.
        A czy on nie widzi co sie dzieje miedzy toba a jego rodzicami? jemu to
        odpowiada? czy sie boi rodzicow? bardziej sie przestraszy jak pewnego dnia sie
        spakujesz i wyprowadzisz! moze byc tez do jego pustego mieszkania.
        Pozdrawiam i zycze szczescia.
    • caroll5 Re: co począć?? 03.10.05, 15:10
      A jak nie było dziecka to dlaczego nie odeszłaś?Mamisynkiem facet nie staje się
      w jeden dzień. Twój mąż zawsze taki był, a Ty zdecydowałaś sie z nim na dziecko.
    • allika mam to samo 06.10.05, 15:41
      Co prawda nie mieszkamy razem z teściami tylko w kawalerce męża, ale bardzo
      blisko teściów. Mąż musi mieć z nimi ciagły kontakt, wciaż do siebie dzwonią,
      on jeździ do nich,liczy się z każdym ich zdaniem, robi wszystko pod ich
      dyktando. Prawdziwy maminsynek! Dosłownie, bo z ojciem ma normalny kontakt. Do
      tego my z teściową bardzo się nie lubimy, ciągle dochodzi między nami do spięć
      a wtedy, synek zawsze trzyma stronę mamusi. I to właśnie mnie tak boli. Że
      zawsze jestem tą drugą! Przeczytaj zresztą mój wątek na tym forum.

      Prosto jest doradzać, odejdź od niego, ale to wcale nie jest to takie łatwe.
      Tym bardziej gdy jest dziecko. My daliśmy sobie kolejna szansą. Mam nadzieję,
      ze tym razem się uda.
    • mloda.mezatka.33 Re: dziecko... 06.10.05, 17:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka