Dodaj do ulubionych

16letnia mama

21.12.05, 13:34
witajcie:) mam 16 lat i za miesiac bede mama:) Mam takie male pytanko na ktore
nigdzie nie moge znalezc odpowiedzi czy bede mogla starac sie o jakies
pieniazki na dziecko?Jako 16letnia samotna matka? Moj chlopak jest pelnoletni
ale jeszcze sie uczy wiec moze mozemy starac sie o jakas pomoc? Czy ktos wie
cos w tej sprawie? Bardzo prosz episac na maila migotka2004@poczta.onet.pl z
gory dziekuje pozdrawiam wszystkich papa
Obserwuj wątek
    • niya Re: 16letnia mama 21.12.05, 13:48

      no proszę odpowieź godna 18-lipcowej tylko że chyba nawet on nie byłaby taka
      ostra w słowach ;) Tobie się błedy nie zdarzają? nie najeżdżaj na nią i tak ma
      już karę wystarczy, ę w wieku 16 lat musi dorosnąć. pozdrawiam
    • annajustyna Re: 16letnia mama 21.12.05, 13:51
      1. nie jestes samotna matka (bo wnioskuje, ze utrzymujesz kontakty z ojcem
      dziecka). 2. naleza Ci sie alimenty od ojca dziecka 3). ewentualnie pieniazki
      socjalne ze wzgledu na ciezka sytuacje finasowa...
    • dorcik_wk Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:05
      Wiesz co? Może nie w takich ostrych słowach ale popieram Cię. Dlaczego ja też
      mam płacić na czyjeś zasiłki. Jak PIs uchwali te swoje cholerne becikowe to
      będzie to tylko radocha dla biedoty - 504 zł na głowę w rodzinie i masz
      becikowe. Wkurza mnie to i tyle. A jak ja pójdę na macierzyński i szefowa nie
      daj Boże podniesie mi pensję na krótko przed ciążą to ZUS mi nie zapłaci, bo wg
      nich chciałam coś wyłudzić - patrz "Akcja brzuszki trwa". A ja k...wa płacę tej
      je....ny ZUS, a potem i tak nic z tego nie mam.
      Nie dziwię sie, ze Cię poniosło.
      • rosemaryk Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:09
        jak pis przyklepie becikowe, to takie 16-letnie szczyle będą się parzyły jak
        króliki, żeby mieć za dzieciaka kieszonkowe. W końcu tysiąc piechotą nie chodzi.
        Stukają się na lewo i prawo, a potem jeszcze krzyczą "daj pieniądze!"

        jebane nieroby
        dosłownie
        • viinga Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:29
          Nie przesadzasz? Nawet nastolatek wie, ze dziecko to obowiazek, a nie jakiś
          zysk w formie becikowego.
          Z naszych podatków idzie na wiele rzeczy nie tylko na opieke socjalną i życzę
          ci bys nigdy nie musiała z niej korzystać. wiesz w życiu róznie bywa.
          Mam nadzieje ze nie napiszesz kiedys straciłam prace, mąż mnie odszedł, mam 3
          dzieci, czy nalezy mi się zapomoga.
          Nie badźmy takie do przodu bo nam z tyłu braknie.
          • adzi25 Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:46
            jesli nie jestescie rodzina w swietle prawa to na pieniadze panstwowe-zasilki
            dla malo zarabiajacych musicie poczekac. Nie zgodze sie z tym , ze na pewno
            dorosnie...moze nie dorosnac, podrzucac dziecko babciom przy kazdej okazji, byc
            sfrustrowana ze nie moze wyjsc i takie tam..znam podobny przypadek, lecz
            dziewczyna miala 20 lat...i teraz zal mi jej dziecka-serio.ale moze w tym
            przypadku nie bedzie tak zle. co do pieniedzy na zasilki-tez jestem przeciw-
            wiem ze czasem sie zdarzaja wpadki-ok, ale 3/4 z nich to glupota po prostu a
            nie pech.
            • yaponka Re: 16letnia mama 21.12.05, 20:28
              Moja koleżanka urodziła dziecko co prawda w wieku 18 lat, ale sytuacja wygląda
              podobnie. Dziecko ma teraz 4 lata, zajmuje sie nim głównie babcia (czyli mama
              koleżanki), ojciec się nie interesuje a koleżanka włóczy się po knajpach.
        • alischia Re: do rosemaryk 10.01.06, 15:56
          widac ze zle cie rodzice wychowali rosemaryk..wnioskuje ze nie mieli 16 lat tak
          jak ja(bo napewno bys sie tak nie wypowiadala gdyby tyle mieli) a jednak nie
          potrafili cie wychowac wiec to nie ja jestem jebanym nierobem tylko oni..bo mimo
          ze byli dojrzali to jakos nie udalo im sie wychowac cie na porzadnego
          czlowieka..widocznie nie chcialo im sie..wiec jak widzisz wiek nie gra tu wogole
          roli..jak ktos jest dobrym rodzicem to bedzie nim w kazdym wieku...twoi rodzice
          nie sprawdzili sie w swej roli skoro ich dziecko tak wyraza sie o innych. I
          skoro uwazasz ze niedlugo mlodziez bedzie sobie robila dzieci dla kilku marnych
          groszy tzn ze to ty taka opcje bierzesz pod uwage...bo mi np cos takiego nie
          przyszloby do glowy...zeby dla glupiej kasy splodzic sobie przedszkole
          dzieciarow...mimo ze bede miala teraz duzo problemow i obowiazkow to i tak
          chyba mniej niz ty..bo twoim glownem problemem jest problem ze sama
          soba...jestes poprostu smieszna..i swoja gadka i zachowaniem przegralas tu ze
          wszystkimi na calej linii...a przeciez o to ci chodzilo...zeby sie popisac...
    • g0sik Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:43
      Nie unoś się tak, to nie jej wina, że Ciebie nikt nie chce bzyknąć nawet w
      gumie...A swoją drogą ciekawa jestem ile tych podatków płacisz, po formie
      wypowiedzi przypuszczam, że od średniej krajowej....
      • rosemaryk Re: 16letnia mama 21.12.05, 14:50
        gosiu, nie mam problemów z bzykaniem, wręcz przeciwnie :)
        I nikt przeze mnie nie cierpi, nie muszę nikomu dziękować ani prosić o pieniądze.
        Irytuje mnie głupota dzieci, które mają dzieci.
        Irytuje mnie fakt, że ja za to płacę.
        Irytuje mnie społeczne przyzwolenie na to.
        Irytuje mnie to, że "mądry Polak po szkodzie"
        Irytuje mnie niefrasobliwość 16-latki, która "będzie mamą", chociaż to
        określenie wydaje się być tu bardzo nie na miejscu.
      • moboj Re: 16letnia mama 21.12.05, 15:45
        g0sik napisała:

        > Nie unoś się tak, to nie jej wina, że Ciebie nikt nie chce bzyknąć nawet w
        > gumie...A swoją drogą ciekawa jestem ile tych podatków płacisz, po formie
        > wypowiedzi przypuszczam, że od średniej krajowej....

        rany, cóż za merytoryczna wypowiedź...
      • anuteczek Re: 16letnia mama 21.12.05, 21:20
        byli na tyle dorosli by się seksować i na tyle nieodpowiedzialni by dopuścić do
        ciąży to teraz niech na dziecko zarobią... zamiast tego pewnie za rok zrobią
        następne
        cóż - w jedym z postów założycielka wątku pisze, że oni chcieli tego dziecka, że
        często o tym rozmawiali, podobno dojrzale... dojrzałe rodzicielstwo to możliwość
        zaspokojenia podstawowych potrzeb dziecka, dwoje dzieciaków nie jest w stanie
        tego zrobić
    • maciejka044 Re: 16letnia mama 21.12.05, 21:40
      Witam Cię serdecznie!
      Jest mi strasznie przykro że Tacy ludzie tu piszą!
      Nie chcę się zniżać do poziomu niektórych, ale niech sobie siedzą sami, dławią
      się swoimi pieniążkami.
      Mam nadzieję że wszystko Ci się ułoży, tylko dbaj o maleństwo, bo to największy
      skarb jaki masz!!!
      Pozdrawiam
    • estka3 Re: 16letnia mama 21.12.05, 22:03
      Gratuluje dzidzi. O pieniądze możesz się ubiegać: nie wiem jak jest jeżeli
      matka jest niepełnoletnia, ale należa Wam się a zwłaszcza Twojemu dziecku
      jakieś pieniądze.
      Co do ludzi którzy tą dziewczyne zmieszali z błotem: nie wiem jak można być tak
      bez dusznym, nie wiem jak można karciać młodą matke, która zwraca się z proźbą,
      która nic do was nie ma jedynie jedno głupie pytanie. Moge tylko domyślać się
      jak są wychowywane co niektórych dzieci. ..:(
      Wiesz podatków możesz nie płacić a jeśli już te pieniądze wydzierane są z
      Twojej wypłaty to i tak nie masz wpływu na co one tak naprawde są wydane, na
      biuro poselskie na które POSEŁ dostaje 10000tys miesięcznie z Twoich podatków a
      biura nie ma, może tym byś się bardziej zainteresowała i temu Panu na bluzgaj
      tak jak tej dziewczynie.
      Stało się może miała usunąć?może miała popełnić samobujstwo było by Ci pewno na
      reke?
      :(
      wiki
    • aver35 Re: 16letnia mama 21.12.05, 22:21
      alischia napisała:

      Nikt ci forumowiczek nie podpowiedział ze należy sie podwiesić
      teściowej.Przeciez ona ma obowiazek,to dziecko jej syna dac dach,wikt i opierunek.
      • adriasc Re: 16letnia mama 21.12.05, 22:42
        strach sie bac co tu co niektore osoby wypisuja...

        ja zostalam mama w wieku 18 lat w tej chwili mam dwojke dzieci (22 lata) i
        place skladki i mimo to nie dostalam nic...ale chyba nie po to rodzi sie
        dzieci...a jesli taka 16 letnia dziewczyna ma dziecko to niech jej rodzice
        odpowiadaja za malego tak corke wychowali albo i niewychowali....a dziecku i
        Tobie zycze duzo zdrowka
        • proliberalista Re: 16letnia mama 22.12.05, 05:38
          Ja rowniez zycze i tobie i dziecku duzo zdrowia - szczegolnie dlatego ze
          zblizaja sie swieta a przeciez Boze Narodzenie to czas na to zeby okazac
          przynajmniej troche dobroci.

          Nie przejmuj sie tym co wypisuja osoby ktore nie maja pojecia o tym co mowia.

          Popelnilas blad i musisz czuc sie odpowiedzialna za to co zrobilas, ale zycze
          Ci tego zebys uzyskala pomoc w Twojej trudnej sytuacji.

    • sakada Re: jezu 22.12.05, 01:52
      A Ty masz zapewne inny problem. Skąd taka czysta/skrystalizowana nienawiść?
      Zranił Cię ktoś w dzieciństwie, że pałasz tak ogromną niechęcią do młodych
      matek? Jakiż ogromny podatek (zapewne ten sam co i ja) płacisz, że tak Cię
      boli? Szkoda Ci - serio tych kilku złotych miesięcznie? Bo mnie nie. Wolę, żeby
      moje pieniądze szły na młode matki niż na degeneratów społecznych/patologie,
      czy też pijaków z kilkunastoltnim stażem. Ewidentnie coś Cię uwiera - złe
      doświadczenia? Nie wiem. Nie chcę zgadywać. Jednak ilość jadu jaki się z Ciebie
      sączy przeraża mnie znacznie bardziej niż młody wiek autorki postu....
    • aldona28 Re: 16letnia mama 22.12.05, 09:14
      Jeśli rzeczywiście zajmiesz się dzieckiem(wraz z facetem naturalnie, jeśli się
      nadal kochacie) to życzę ci dużo szczęścia, bądź jak najlepszą matką. Nie wiem,
      czy macie ślub-chyba nie jak dobrze zrozumiałam, ale w takiej sytuacji bym się
      wstrzymała aż dzidzia roczku nie skończy bo nie wiadomo czy nie wyjdzie tak, iż
      będziecie się rozwodzić. Z drugiej strony jeżeli wybierzesz dyskoteki i zabawę
      a nie obowiązek, nic dobrego nie moge napisać. A dziecko jak będzie większe
      można oddać do żłobka, Ty możesz dorabiać stojąc na promocjach(a tatuś odbierze
      małego). Niestety jak chce się mieć dziecko trzeba też mieć możliwość go
      utrzymania. Dlatego połowa koleżanek się tak oburzyła, mało tego, jest wiele
      przypadków, ze nastoletnie matki chcą oddać dziecko do adopcji, składaja
      jeszczew czasie ciąży pierwszy podpis, a drugiego już nie, uciekają, i takie
      dziecko zostanie w domu dziecka(piszę ogólnie). A z okazji świąt życzę Ci jak
      najwięcej rozsądku cierpliwości i miłości.
    • dotka.sz Re: 16letnia mama 22.12.05, 09:59
      Bożeszsz, szlag mnie trafia. Pracuję jak wół, ciagle się uczę. Płacę te
      cholerne podatki. Mam 25 lat i marzę o dziecku, ale boję się, ze nie będę miała
      za co je utrzymać. Na pomoc państwa nie mam co liczyć - za dużo:D zarabiam.
      Tylko nikogo nie obchodzi, że człowiek sobie nogi w d...pie urabia, że coś
      zarobić, stara się. A tacy ludzie jak ta 16 latka tylko potrafią ręce
      wyciagnać. I ja, i moje dziecko (jeśli będzie) będzie musiało pracowac na
      takich ludzi i ich dzieci.
      Sory, może uznacie, ze jestem wredna, ale widziałam już nie jedną taka młodą
      mamusię, która tylko potrafi rączki wyciągać i żalić się na swój los.
      Uczyć się zamiast uprawiać seks.
      Poniosło mnie.

      • rosemaryk brawo! 22.12.05, 10:12
        a jednak, frajerzy, którzy tu się wcześniej wpisywali - nie jestem osamotniona w
        swoich poglądach!
        dotka, tak trzymaj, nie ma nic za darmo, a za moje pieniądze już na pewno nie!
        • viinga Re: brawo! 22.12.05, 10:39
          ale przeciez nikt nie popiera zachodzenia w ciąże w wieku 16 lat. myslisz ze
          tej dziewczynie jest to na ręke? Wyżywajcie sie na niej to pójdzie i wyrzuci
          dziecko do kosza. Dotka sama pisze ze na pomoc panstwa nie mozna liczyc, ale
          pewnie jakby było mozna to by skorzystała.
          Kiedys mozecie miec córki co zrobią tak samo, przeciez sie ich nie wyrzekniecie.
          niewolno robic nagonki na nastolatki w ciąży bo potem kończy sie to porodem w
          stodółce i dzieckiem na śmieciach. stało sie i już sie nie odstanie, teraz
          trzeba zadbać zeby dziecko urosło na porzadnego obywatela płacacego w
          przyszłości składki z których my bedziemy kiedys brały emeryture.
          • dotka.sz Re: brawo! 26.12.05, 19:32
            No wiesz.. gdybym czekała na pomoc państwa nie studiowałabym 5 lat, nie
            pracowałabym w tym czasie w hipermarkecie jak wół, że utrzymać się w czasie
            studiów (dziennych, nie uczułabym się nadal.

            Moje wysiłki nie poszły na marne. Ale nie o tym przecież mówimy.

            A tak się złożyło, że moi rodzice byli bardzo biedni a mimo to nigdy nie
            mówili, że im się coś "należy".

            Ja też nigdy taka nie byłam.

            > trzeba zadbać zeby dziecko urosło na porzadnego obywatela płacacego w
            > przyszłości składki z których my bedziemy kiedys brały emeryture.


            Mając taką matkę?? Wątpię
        • solange1 Re: brawo! 22.12.05, 11:09
          Kurczę, ja też uważam, ze dziewczynka i jej "misio" powinni zebrać d.py w troki
          i zająć się pracą. A jak im się nie chce albo się jeszcze "uczą", to niech ich
          rodzice (razem z "dzidzią") utrzymaują. Krew mnie zalewa, kiedy coraz młodsi
          ludzie mają postawę roszczeniową (odziedziczoną chyba) i uważają, że im się
          należy, bo w pewnym momencie nie mysleli głową, tylko ....
          Dzięki takiej postawie, to jeszcze długo w tym kraju nie bedzie normalnie...
      • olunia75 Re: 16letnia mama 23.12.05, 10:09
        I ja, i moje dziecko (jeśli będzie) będzie musiało pracowac na
        > takich ludzi i ich dzieci.

        chyba że twoje dziecko także wpadnie w wieku 16 lat...czego ci oczywiście nie
        życzę...
        ps. chyba naiwnie nie sądzisz, że wszystkie opłacane przez Ciebie składki idą
        na "zbożne" cele!
        Bo gdyby tak było na pewno nie płaciłabyś ich w takich wysokościach, w jakich
        płacisz!
        • dorcik_wk Re: 16letnia mama 23.12.05, 10:24
          Olunia, ale nikt nie ma wpływu na składki jakie płaci. Pobierają je w
          zależności od wysokości poborów, a samemu to płaci się tylko na działalnosci,
          ale wszyscy płąca wtedy minimalną stawkę.
          • olunia75 Re: 16letnia mama 23.12.05, 11:14
            Oczywiście, ale cały system podatkowy uwarunkowany jest wieloma czynnikami.
            Gdyby Państwo prowadziło lepszą politykę finansową, gospodarczą etc. w
            perspektywie podatnicy mogliby zyskać...
            I nie sądzę żeby jakieś tam roszczenia 16 latki, były podstawą do wyciągania
            wniosków typu "to przez ciebie płacę/to na ciebie płacę" bo tak naprawdę
            płacimy także za opieszałość urzędników państwowych, za niedopracowane akty
            normatywne (za luki w prawie)...itd.
      • mamusia_chlopczyka Re: 16letnia mama 26.12.05, 22:53
        boję się, ze nie będę miała
        >
        > za co je utrzymać. Na pomoc państwa nie mam co liczyć - za dużo:D zarabiam

        troche przegięcie... ja zarabiałam minimalną i mam dziecko i jakoś daje radę...
        ale wiesz jeśli chcesz kupić dziecku wózek za 2tyś, łóżeczko za drugie tyle,
        ubranka po 100 itd... to napewno go nie utrzymasz... dodam że od państwa
        dostaję 43zł rodzinnego - ledwo na paczkę pampersów starcza... I MOJE DZIECKO
        MA WSZYSTKO
        • dotka.sz Re: 16letnia mama 02.01.06, 13:23
          Napisałam "za dużo:D zarabiam" wcale nie dlatego, że dużo zarabiam. A wręcz
          przeciwnie. Muszę jeszcze poczekać, aż będę miała spokojną i pewną pracę. Chcę,
          zeby moje dziecko miało to, czego ja nie miałam. Narazie wszystko jest na
          dobrej drodze.
    • moboj takie tam refleksje 22.12.05, 14:05
      od jakiegoś czasu mam wrażenie, że na tym forum świat stanął do góry nogami.
      chcesz mieć większe mieszkanie, żeby dziecko miało wygodnie i cała rodzina żyła
      komfortowo - jesteś burżujem. chcesz mieć dziecko wtedy, kiedy Cię na nie stać -
      jesteś materialistką i takie tam. zajdziesz w ciążę w wieku 16 lat i wyciągasz
      łapy po kasę - znajdą się tacy, co pogłaszczą po głowie. ech, szkoda gadać...
    • schwarzerkater Re: 16letnia mama 22.12.05, 14:46
      Tez uwazam, ze dziewczyna powinna sie wczesniej zastanowic nad skutkami swojego
      postepowania. Mimo wszystko zycze jej i dzidziusiowi wszystkiego dobrego. Kazdy
      popelnia bledy. Ja nie unosilabym sie tak z powodu tych paru zloty, bo tak
      naprawde to nikt z nas nie wie na 100% w czyje rece one trafiaja.
      Dziwi mnie, wrecz smieszy zachowanie rosemaryk, ktora tak sie bulwersuje. Ma
      dziewczyna szczescie, ze jej zycie nie lezy bezposrednio w twoich rekach...
      Nie jestes jedyna ktora placi podatki, a swoja zloscia i tak nic nie wskorasz.
      Zastanawiajacy jest tez twoj sposob wyslawiania sie... Pani prawnik????
      A ja zawsze myslalam, ze prawnikow cechuje pewna kultura ( miedzy innymi
      wyslawiania sie), ale jak widac mylilam sie. Jesli w obcowaniu z klientami
      rowniez tak latwo dajesz poniesc sie emocjom i siegasz do tej "troche innej
      laciny" to im szczerze wspolczuje. W koncu dobrego prawnika nie tak latwo
      wyprowadzic z rownowagi. Oczywiscie kazdy ma prawo do wyrazania swych pogladow,
      ale o kulturze czlowieka swiadczy sposob w jaki to robi.
      Pozdrawiam
    • maria293 Re: 16letnia mama 22.12.05, 16:08
      masz bujną wyobraźnię..rosemaryk i zboczone fantazje erotyczne. Może te Twoje
      teksty,mające przeważnie podtekst erotyczno-sadomasochistyczny z ogromną dozą
      wulgaryzmu oznaczają że dawno nie byłaś, mówiąc Twoim jezykiem... 'zerżnięta'?
      (sory). Po prostu żal mi Ciebie.
    • viinga Re: 16letnia mama 22.12.05, 19:38
      gdy do Pani prawnik przyjdzie 16-latka po poradę, to po zapłaceniu dostanie oto
      taką wiazankę wulgaryzmów na poziomie zapijaczonego chama z meliny.
    • olunia75 Re: 16letnia mama 23.12.05, 10:00
      To, że "jedziesz równo" po dziewczynie, używając, jak dla mnie za dużo
      wulgaryzmów, potrafię jakoś zaakceptować. Ale dlaczego używasz równie
      mało "wysublimowanego" słownictwa względem jej nienarodzonego dziecka, tego nie
      zrozumiem.
      Nazywanie bachorem dziecka, które niczemu nie jest winne, mało tego, nie wiesz
      jakim człowiekiem będzie w przyszłości, uważam za szczyt chamstwa, złego
      wychowania i braku elementarnej kultury osobistej!
      • kasiajka Re: Do Rosemaryk 23.12.05, 14:24
        > co miała na celu twoja wypowiedź?
        Moja wypowiedź jest kolejnym głosem w dyskusji, mam takie samo prawo do
        wypowiadania się jak każdy, w końcu od tego jest forum.
        > jesteś nieprecyzyjna i niespójna
        Hmmm.... mogę tego nie skomentować? ;))
        • rosemaryk Re: Do Rosemaryk 23.12.05, 14:34
          no więc pytam się - o co Ci konkretnie chodzi, bo z twojej jakże dla tego forum
          cennej wypowiedzi nic nie wynika.....laleczko. Ten ciąg słów, którym się
          posłużyłaś jest pozbawiony merytorycznej wartości, korelacji z rzeczywistością,
          a już na pewno nie wnosi nic do prowadzonej tu dyskusji.
          Owszem jestem osobą nietuzinkową, mającą własne zdanie i niekoniecznie musi ono
          się pokrywać z poglądem tzw. większości. I chyba to cie zmyliło, maleńka. Temat
          jest o 16-letniej przyszłej mamusi potrzebującej kaski, a nie o Rosemary K. Za
          dużo emocji włożyłaś w czytanie moich postów....
          • maria293 Re: Do Rosemaryk 23.12.05, 14:56
            Ten ciąg słów, którym się
            > posłużyłaś jest pozbawiony merytorycznej wartości, korelacji z
            rzeczywistością,
            > a już na pewno nie wnosi nic do prowadzonej tu dyskusji.
            A Twój ciąg słow ma merytoryczną wartość?
                • kiecha3 wracająć 23.12.05, 17:45
                  do tematu... nasza młodociana mama za miesiąc będzie mamą.. zamiast obrzucac ją
                  i siebie wzajem, obelgami powinniśmy zapytac co zrobiła od momentu dowiedzenia
                  się o ciaży aby zapewnić swojemu dziecku dobrobyt... Kto wie.. moze nas zaskoczy
                  ????
                  Rosemaryk.. ja Cie w 100% rozumiem !!!!!!!!!i też mnie wkurza nasza rzeczywistosć
                  www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2048725
                  • maja45 Re: wracająć 23.12.05, 19:08
                    Autorka postu powinna wykazać się inicjatywą i podać o alimenty ojca swojego
                    dziecka lub jego rodziców. Może tez liczyć na jedorazowy zasiłek z Ośrodka
                    Pomocy Społecznej o ile jej rodzice biednymi są.
                    M.
          • bonadeux Re: Do Rosemaryk 24.12.05, 14:30
            Podsumowując:

            1. Ta "16" jest do prawdy groteskowa. Trzeba był myśleć głową a nie waginą! Ale
            co się stało to się już nie odstanie. Ta dziewczynka
            ma rodziców i do prawdy nie widzę powodów dla których miała by otrzymać
            pomoc państwową. Jenak mimo wszystko należy jej współczuć, ponieważ słowo matka
            nijak pasuje do 16 letniej dziewczyny. Ona już została wystarczająco ukarana,
            musi wcześniej doreosnąć.

            2 Rosemaryk czy nie lepiej używać zanków interpunkcyjnych zamiast wulgaryzmów.
            Po częsci masz racje ale fragmenty twoich postów są tak chamskie, że osiedlowi
            blokersi nie puszcają takich wiązanek........
            • klakierka Re: Do Rosemaryk 26.12.05, 10:18
              Tak całkiem się an tym nie znam ale należy ci sie :
              1. zasiłek rodzinny raz na miesiąc ( chyba 43 zł )
              2. jednorazowy dodatek z tytułu urodzenia dziecka ( 500 zł ) chyba
              3. żeby sie dowiedzieć więcej powinnaś iść do urzędu miasta/gminy tam gdzie
              mieszkasz ewentualnie do mops-u i tam napewno powiedzą ci szczegóły
              3. śpiesz się zeby nie zostać z tym na oststnią chwile, potrzeba tam wypełnić
              kilka papierów, i dołączyć kilka też
    • gosiaolszewska rosemaryk 27.12.05, 00:44
      dla mnie tez jest szokujące że takie młode dziewczyny zostają matkami. to
      poważny problem. ale prawda jest taka, że niejedna gówniara potrafi stanąć na
      wysokości zadania.jeśli ją mieszasz z błotem tylko pogarszasz jej sytuację,
      gasisz w niej chęć opieki nad dzieckiem. przez takich ludzi jak ty noworodki
      lądują w śmietnikach. Gorszym problemem niż młodociane cieżarne jest w naszym
      kraju masa ludzi z wyższym wykształceniem którzy niczego sobą nie reprezentują.
      chamstwo, prostactwo, zero empatii, zrozumienia. ty powinnaś być solą tego kraju
      a jesteś gównem.obrażasz nie tylko ta dziewczynę która może zostać dobrą matką
      jeśli tylko ktoś jej pokaże właściwą drogę, ale i innych uczestników forum.jesli
      nie zgadzasz się z odmiennym niż twoje zdaniem to nie próbuj na siłe przekonywać
      do swoich skrajnych poglądów.to co reprezentujesz jest charakterystyczne dla
      starych, zrzędliwych dewot, które zazdroszczą szcześcia innym. Wykształceni
      ludzie powinni pomagać innym a nie ich krytykować, obrażać.masz szczęście że
      twoje życie jest bardziej udane niż tej dziewczyny. nie rozumiem twojej
      zawiści.czemu nie napiszesz tych bluzgów o politykach na których pensje również
      idą twoje podatki. żal Ci że dziewczyna dostanie ewentualnie 43 zł
      miesiecznie??zastanów sie ile dostają inni na których też Ci z pensji
      potrącają.zdegustowanie młodocianą matką można wyrazić w bardziej cywilizowany
      sposób. tylko sie zbłaźniłaś swoim prostactwem.
      • ola978 do rosemaryk 27.12.05, 16:58
        Po czesci zgadzam sie z rosemaryk tyLko mysle, ze nie powinna uzywac az tak
        wulgarnych slow w stosunku do mlodej dziewczyny w ciazy.Ja mialam taka sytuacje-
        urodzilam w wieku 18 lat,ojcem dziecka nie byl Polak.Mysle, ze jakbym nie miala
        takich wspanialych rodzicow ,to ciaze bym usunela.Nie wiem jaka jest sytuacja
        finansowa autorki postu, ale ja mialam dosc dobra poza tym ojcem dziecka nie
        byl jakis bachor tylko dorosly mezczyzna i odpowiedzialny bo do dzis lozy na
        mala.Dzieki rodzicom koncze studia(farmacje) wiec jestem dowodem, ze mozna do
        czegos dojsc
      • nika1228 Re: rosemaryk 02.01.06, 13:38
        brawo, zgadzam sie w zupelności, dziewczynie trzeba pomóc,doradzić żeby mogła
        wychować dziecko jak należy skoro tego chce a nie zmieszać ją z najgorszym
        gównem
        • iminlove Re: rosemaryk 05.01.06, 18:47
          No teraz mozna juz tylko pomagac.
          Tylko patrzac na problem globalnie, to Polska pelna jest roznego rodzaju ludzi zdolnych do pracy zyjacych z zasilkow, bo tak wygodnie i do tego przyzwyczailo ich panstwo. Niektorym bardziej oplaca sie zyc na zasilku niz ruszyc sie i cos zarobic. I to jest problem, bo juz nie chodzi o nasza 'mamusie', ale setki tysiecy innych mamus, bezrobotnych, ludzi pobierajacych - nieslusznie - rente. To glownie ich utrzymuje sie z podatkow. Tym bardziej, ze czym mniej ludzi pracuje tym wiecej musza oddac ze swoich dochodow ci, ktorzy pracuja. Nie jest ok, jezeli ludzie zyjacy na skraju minimum socjalnego najpierw naplodza sobie osemke dzieci a pozniej mowia 'pomozcie nam to utrzymac'. To nie jest fair w stosunku nie tylko do tych wyksztalconych, pracujacych ludzi, ale i kasjerek w biedronce, bo to one zarabiaja tak malo, ze ledwo oplaca sie im pracowac.
          Skoro dziecko ma sie urodzic, to nie mozna pozwolic mu zginac, ale 'mamusia' powinna najpierw pomyslec jak tu znalezc prace i zmusic do pracy 'tatusia'. Jesli rodzice chca, zeby sie dalej uczyla, to sami niech loza na dziecko (trzeba bylo swojego dziecka pilnowac). No i fajnie by bylo nauczyc ludzi myslec przed...
    • mamusia_chlopczyka Re: 16letnia mama 27.12.05, 16:02
      młoda mama będzie kochac swoje dziecko nad zycie, a ty rosemaryk swoim
      słownictwem pokazujesz jakim jestes człowiekiem... nie popieram tak młodych
      ciąż, ale stało się... bardziej razi mnie to ze kobiety tak brzydko mówią

    • mamaoli3 DO ALISCHIA 28.12.05, 12:48
      Witaj !Ja zaszłam w ciązę w wieku 16 lat!urodziłam w wieku 17 lat a teraz mam
      18 lat!A i dopiero mogłam się starać o pieniązki w wieku 18 lat więc niestety
      ty nic nie wskurasz!Życzę ci powodzenia !I nie martw się słowami jakiś
      forumowiczek walniętych !Bo w takim razie ja tez jestem pasożytem!:-)Ciężko
      bedzie ci na początku.Ale ja już mam 14 miesięczną Oleńkę i naprawdę wierzę w
      Ciebie!
      pozdro
      • baranka81 Re: DO ALISCHIA 28.12.05, 13:02
        No tak, w pewnym sensie o to chodzi - też jesteś "pasożytem". Bo nie pracujesz,
        a bierzesz pieniądze podatników. Prawda nie zawsze jest przyjemna, ale właśnie
        tak jest - ktoś, a konkretnie "forumowiczki walnięte", zarabia na Ciebie i
        Twoje dziecko. Więc zanim zaczniesz się o kimś wyrażać w obraźliwy sposób,
        spróbuj zrozumieć związek przyczynowo-skutkowy (podatnik pracuje <-> Ty
        masz "pieniążki") i zrozum, że nie wszyscy skaczą pod sufit z radości, że
        utrzymują dziewczyny, którym się nie chciało pracować, a uprawiać seks bez
        zabezpieczenia a i owszem...
        • halszkabronstein Re: DO ALISCHIA 05.01.06, 04:50
          Jej rodzice też pewnie płacą podatki wiec nie rozumiem czemu to WY płacicie ?
          Czemu np ja , moi rodzice i mój partner musimy z podatków opłacać Wasze
          przedszkola itd długo by wymianiać ?? Ja wole by nasze podatki poszły dla osób
          które maja dziecko w młodym wieku a chciałyby np skończyć szkołe niż na pensje
          dla wiekszosci darmozjadów urzędników , i zwłaszcza dla ludzi z ukochanego
          ZUSu.........
          Może nie wiecie ale państwo ma funkcje zapewnienia obywatelom poczucia
          bezpieczeństwa , że jezeli kiedykolwiek podwinie im sie noga to beda mogli
          liczyc na jakąś pomoc (faktycznie dostana miliony.. ) . Taka jest istota życia
          w społeczeństwie , to są pewne zdobycze cywilizacji . Rozumiem też,że
          powinniśmy dokonać eutanazji badz aborcji wszystkich pasożytów - kalekich
          ludzi , niektórych starszych , albo w ogóle po co nam starsi ludzie przeciez to
          takie pasożyty tylko zawracaja głowe itp Zostawiajac młode kobiety bez pomocy
          wykonujecie aborcje w białych rękawiczkach bo do tego wiekszosc z nich bedzie
          zmuszona . Ale wiem - bedziecie szczęśliwie leżały sobie w kościółku
          placuszkiem , jezdzily na pielgrzymki papieża i posyłały dzieci na religie bo
          jesteście takimi dobrymi ludzmi ..

          Dzieci w domach dziecka to już w ogóle pasożyty - bez rodziców a my musimy ich
          utrzymywać , może do gazu z nimi ? A te dzieci 16 letnich mam to już zwłaszcza.
          • kiecha3 Re: DO ALISCHIA 05.01.06, 08:17
            wiesz... zrobić i urodzić dziecko to nie jest wielka sztuka.... prawdziwą sztuką
            jest umieć je wychować na porządnego człowieka i mieć za co ubrać to dziecko i
            nakarmić. A pomieważ nasza przyszła "mama" na 16 lat i sama jest dzieckiem... to
            jak ma ona wychować mądrego człowieka.. nawet jeżeli jest dojrzała ponad swój
            wiek... co ona przekaże swojemu maluszkowi??? jeżeli skończy liceum??? bo
            dzieciaszkowi trzeba poświęcić dużo czasu.. żeby wiedział która pani to mama...
            Myślę zę od tego należałoby zacząć... zastanowić się... Dla mnie aborcja jest
            czymś srasznym, ale dla niektórych ludzi to sposób na przetrwanie... Wiesz znam
            4 dzieciaszków z rodziny patologicznej i dobrze wiem jak wyglądało ich życie.. i
            przez to uważam że kobiety powinny mieć prawo do aborcji. Kocham te
            dzieciaszki... ale ich własna matka zgotowała im takie piekło na ziemi, przez
            dłuuugi dłuuugi czas.... gdyby miała wybór, może by nie cierpiały.. teraz od
            pół roku są na siłę ucywilizowywane.. to ciężka i żmudna praca... do tego mnożą
            się choroby ( ADHD, ślepota na 1 oko, zez, chroniczna opryszczka, uczulenia) nie
            wspominając o tym w jakim stanie przyszły do rodziny... zagłodzone i zawszawione .
            P.S nie jestem wierząca, nie leżę krzyżem. A ludzi chodzących na pielgrzymki nie
            rozumiem ( bo zamiast łazić i śpiewać smętne pioseneczki, mogliby pomóc
            rodzinom w trudnej sytuacji, albo starszym ludziom.. tym myślę bardziej
            przypodobaliby się swojemy bogu)
            • halszkabronstein Re: DO ALISCHIA 05.01.06, 23:32
              Mylisz się ;) Jest nieletnia wiec prawo do opieki nad dzieckiem dostana
              prawdopodobnie jej rodzice . Tak czytak dziecko bedzie pod nadzorem . Lepiej
              chyba by dorosła wychowujac sie razem w dzieckiem w domu , skończyła liceum i
              może studia niż żeby rzuciła szkołe i dorabiala sobie roznaszac ulotki .

              Piszesz o aborcji ?? Ta dziewczynka chce urodzic dziecko i ma prawo urodzic i
              jesli WY uważacie , ze kasa jest wiecej warta od życia tego maluszka to
              jesteście dla mnie .. aż wole nikogo nie obrazac ... chyba to mówi same za
              siebie - gdy skończy szkołe tez bedzie pracowala i placila podatki , wtedy
              odpracuje swoje . ja nie jestem wierząca ale myśl, ze moglabym zabic swoje
              dziecko które widzialam juz na usg jest dla mnie straszna . Ja uważam , ze
              państwo powinno odbierać dzieci rodzinom patologicznym - niestety u nas ten
              system jest upośledzony . A ludzie powinni chetniej adoptowac dzieci , choc u
              nas to nadal ' niemodne' .
              • kiecha3 Re: DO ALISCHIA 06.01.06, 08:23
                żle mnie zrozumiałaś. nie pisałam o tem dziewczynce tylko ogólnie. Pieniądze nie
                są dla mnie aż tak ważne ( też niedługo zacznę płacić podatki). Ale chodziło mi
                o wolność wyboru jaki powinna miec kobieta.
                Odpowiedz mi na proste pytanie które już postawiłam:
                > co ona przekaże swojemu maluszkowi???
        • alischia Re: DO ALISCHIA 08.01.06, 14:44
          seks bez zabezpieczenia...a czy ja uwzglednilam w swojej notce czy sie
          zabezpieczalam? Zabezpieczallismy sie ale nie wiem czy wiesz ze zadne
          zabezpiczenie nie daje 100% gwarancji!!
      • baranka81 do mamaoli3 28.12.05, 13:05
        mój post był do mamaoli. Jak go pisałam, nie zdążyłam przeczytac Twojego postu
        do rosemaryk - brak słów. pozostawię go bez komentarza.
        Rosemaryk, pozdrawiam!
    • baranka81 do mamaoli3 28.12.05, 13:21
      Widzisz - mam wrażenie, że nie do końca rozumiesz, o co chodzi. Piszesz, że
      rosemaryk by "lizała kible w Twojej szkole" - a czy pomyślałaś, że do tj szkoły
      chodzisz także za pieniądze rosemaryk? Tak, to też za podatki.
      Więc powtarzam, nie dziw się, że ktoś Ciebie i autorkę nazywa pasożytem, bo nie
      dość, że placimy na Wasza szkolę, to jeszcze na Wasze dzieci.
      Jak już wyciągacie ręke po czyjeś pieniądze, to uważam, że po prostu nie macie
      moralnego prawa krytykowac tych, ktorzy na Was łoża. Bo niby z jakiej
      racji????
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka