Dodaj do ulubionych

dom czy mieszkanie?

17.02.06, 11:44
musimy z mężęm podjąć "ważną życiową decyzję": czy ładujemy kredyt w budowę
domu czy kupno mieszkania. mąż uważa, że dom można dzisiaj stosunkowo tanio
postawić, że w bloku płaci się dużo nie wiadomo za co.jedni i drudzy rodzice
mają domy, mąż nigdy nie kieszkał w bloku (tylko na studiach, ale to było
chwilowe). ja gotowa jestem zdecydować się na mieszkanie w bloku, nie czuję
się jeszcze gotowa do posiadania domu. jakie widzicie zalety obu opcji, bo
przecież blok też ma jakieś zalety?
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 11:47
      gdybym miała możliwość budowy domu nie bardzo daleko od centrum miasta bez
      wahania zdecydowałabym się na dom.
    • styska5 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 11:49
      osobiscie nigdy bym sie na dom nie zdecydowala,
      ale to moje zdanie, i pewnie wynika z tego, ze mojego nie ma w kraju przez
      wieksza czesc roku. A dom, to odpowiedzialnosc za wszystko - zepsuty dach,
      cieknace rury... itp. Wiem tez ze za to ma sie "wolnosc Tomku w swoim domku" i
      niezaleznosc - dlatego trzeba wybrac. Trudna sprawa. Powodzenia.
    • viinga Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 11:51
      Według mnie, dom, dom i jeszcze raz dom. miszkanie jest dobre w zimie-
      ogrzewanie, odsniezanie. Dom w lecie, ogód, przestrzeń itp.
      Dom rzeczywiście można dzisiaj dość tanio wybudować, znam małżeństwo, które
      pracuje sezonowo tylko w lecie i powoli klecą sobie domek. Później nie ma
      czegoś takiego jak czynsz.
      Wszystko zalezy od tego co komu pasuje, gdzie się wychował itp.
    • triss_merigold6 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 11:58
      Pytanie gdzie ten dom.
      Uzbrojone działki w sensownej okolicy czyli niedaleko do miasta + dobry dojazd
      są drogie. Do kosztów eksploatacji domu musisz doliczyć koszt dojazdów do pracy
      i ewentualnego wożenia dzieci. Mając dom musisz troszczyć się o wszelkie
      naprawy, przeglądy instalacji, odśnieżanie, wywóz śmieci + kwestię kto zajmie
      się domem podczas waszej nieobecności w wakacje.
      Mieszkanie w bloku? Zależy gdzie. W nowym budownictwie na zamkniętych osiedlach
      jest przeważnie fajny standard, problemem mogą być sąsiedzi i zagęszczenie tj.
      blisko stojące budynki.
      • katimai Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 12:06
        dom!!
        wady: spore koszty utrzymania, duzo wieksze niż mieszkanie, no i w domu jest
        zawsze! cos do "zrobienia"
        zalety: nie słyszysz sąsiada z góry który własnie oddaje mocz,zawsze mozesz
        wyjsc do ogrodu i nie musisz sie ubierac ,tupiesz, krzyczysz, hałasujesz 24 h
        na dobe .. i setki innych
        • monjan Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 12:27
          no wlasnie
          odsniezanie, ogrzewanie to duze koszta...w bloku o tym tak niemyslisz bo jest
          administracja, wywoza smieci, sprztaja
          najfajniesze jest mieszkanie w apartamentowcu-np. 100m2, w srodku miasta ale z
          zielenia, ochrona, cala administracja ale luksusowo, wygodnie
          np jest basen, silownia itp...
    • mjerominek D O M 17.02.06, 12:10
      Zdecydowanie DOM ;) cudowne wieczory w ogrodku, dzieci sie wybawią na całego,
      daleko od blokowego towarzystwa. DOM DOM DOM !!!!
    • horkruks Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 12:41
      no właśnie... najbardziej przerażają mnie dojazdy do pracy. poza tym
      zastanawiam się, gdzie na wsi, np w zimie, będę chodzić na spacery z przyszłymi
      dziećmi?
      mąż oczywiście optuje za domem, ale mnie przeraża budowa, naoglądałam się
      filmów typu wielkie projekty i zdaję sobie mniej więcej sprawę ile rzeczy
      może " się rypnąć" w czasie budowy, jak mogą wzrosnąć koszty i czas wykonania.
      z drugiej strony wizja dzieci i psów bawiących się w ogrodzie, choćby
      niewielkim... nie wyobrażamy sobie życia bez psów, lubimy duże rasy, a trudno
      mi sobie wyobrazić airedale teriera na 40 m2 w bloku... kurcze, kurcze, kurcze
      • burza4 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 12:48
        horkruks napisała:

        > no właśnie... najbardziej przerażają mnie dojazdy do pracy. poza tym
        > zastanawiam się, gdzie na wsi, np w zimie, będę chodzić na spacery z
        przyszłymi > dziećmi?

        zalezy gdzie się ewentualnie wybudujesz - znajomi nie wychodzili w ogóle kilka
        dni, nie tylko na spacer, po prostu zasypało ich tak, że nie dalo się z domu
        wyjechać (dojazd do posesji to kilkaset metrów prywatnej drogi, nieodśnieżanej
        naturalnie), a najbliższy sklep - 1,5 km.

        co kto lubi - sama mieszkam w domu ale praktycznie w mieście, mój mąż marzy o
        domu poza miastem - i powiem krótko - po moim trupie. Nie mam ochoty spędzać
        życia stojąc w korkach, przecież chodzi nie tylko o dojazd do pracy ale tez
        załatwienie czegokolwiek, wyjście do kina, znajomych, lekarza, fryzjera,
        odebranie przesyłki z poczty - wszędzie trzeba dojechać. Bez dwóch samochodów
        ani rusz.
      • viinga Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:02
        O spacery to Ty się nie martw, ładniejsze napewno są widoki na wsi niz w
        mieście, zimą sanki, latem spacery bo bezdrozach, uwielbiam to.
        z mamą raz w tygodniu w lecie zawsze chodzimy sobie jak my to mówimy " w pola".
        Jednak rzeczywiście najwazniejszy jest dojazd. Musi być MPK, czy PKS, u nas
        autobusy sa mniej więcej co pół godziny bo miszkamy niedaleko trasy
        miedzynarodowej, w 20 minut jestesmy w mieście. Gorzej jest gdy ktoś się
        wybuduje bardzo daleko od miasta z utrudnionym dojazdem.
        co do dojazdu do pracy- dojeżdzam szybciej niz kolezanki które muszą przejachac
        w godzinie szczytu przez centrum.
        • horkruks Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:13
          z tymi spacerami w zimie to może być problem. drogi zasypane, chodników brak.
          poboczem to nawet w lecie jest niebezpiecznie, wiem, bo przez jakiś czas
          chodziłam 2,5 km. w mieście odśnieżone chodniki umożliwiają spacery, poza
          miastem, nawet niedaleko, nie ma raczej takich luksusów. a trudno mi sobie
          wyobrazić, że będę odcięta od świata, znajomych, "kultury". może to szczegóły,
          ale fajnie jest mieć znajomych, choćby, żeby pogadać na spacerze z dzieckiem. a
          piwko ze znajomymi? ktoś musi nie pić i być kierowcą. niby dom za maistem to
          szczyt marzeń, ale...
          • viinga Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:41
            U nas są chodniki, nie wszędzie. spacery to ja miałam na mysli w lecie, polnymi
            drogami.
            My mamy to szczęście, ze i rodzice i znajomi mieszkają nie daleko nas.
            kolezanki ze studiów przewaznie u nas nocują po imprezach.
            Ale to wszystko kwestia priorytetów, dla jednych najwazniejsza jest przestrzeń,
            widoki, dla innych wygoda związana z zyciem na wsi.
            Zeby miszkać w mieście musiałabym miec duże miszkanie. a to są juz wieksze
            koszty.
    • burza4 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:20
      BTW - zawsze mnie zastanawia skąd to przekonanie że w domu są niższe koszty
      eksploatacji niż w mieszkaniu?

      dla przykładu - w boku za wywóz śmieci liczyli 6 zl od osoby - w domu jest to
      bodaj 10 zł za worek, czyli miesięcznie ok. 120. Do tego ochrona - 130 zł mniej
      więcej, rachunki za światło są rzędu 300 zl za dwa miesiące, za gaz - ok. 4,5
      tys. rocznie a mi w domu jest zimno:( do tego zazwyczaj nie ma opcji kablówki
      (bo do domów nie podłączają) więc - cyfra albo polsat, ok. 80 zł.
      Nie mysli się w ogóle o kosztach koniecznych - typu przegląd pieca, kominiarz,
      ubezpiecznie (murów i zawartości - w sumie u nas to ponad 2 tys. rocznie), czy
      choćby o kosztach pielęgnacji ogrodu - preparaty anty-mech, przseciwmrowkowe,
      nawozy do trawy, nawozy do iglaków - wyjdzie kilkaset zł.

      • triss_merigold6 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:45
        Ano właśnie. Ubezpieczenie domu jest droższe, wszelkie naprawy trzeba załatwiać
        na własną rękę i tak dalej. Osobiście bardziej pasowałby mi bliźniak czy
        szeregowiec z niewielkim przydomowym ogródeczkiem w mieście a nie dom
        wolnostojący na wsi.
        I dojazdy... no, sorry ale jak ktoś mieszka pod Warszawą a pracuje w centrum do
        może się pochlastać stojąc w korkach. Rodzina powinna mieć dwa samochody, bo
        inaczej kobieta będzie na maksa udupiona przy chałupie.
      • viinga Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:56
        Strasznie drogo te śmieci, u nas na wsi jest 1,2 zł od osoby na miesiąc, płaci
        sie przy okazji rachunku za wode, dla nas to koszt 2,4 zł.
        Ogrzewanie- fakt palisz gazem -koszmarnie drogo i zimno- tak jest u mojej mamy.
        U nas jest piec na trociny. Trzeba zasypac go 4 razy na dobe, bo jest ciut za
        mały na ten dom, u wujka - lepszy piec 2 razy na dobe- rano i wieczór. Koszt
        dla nas praktycznie zaden.
        Po za tym rachunki za prąd czy wode w mieście sa mniejsze- przewaznie mniejsza
        kubatura mieszkania i pewnie z tym to jest związeane. No i jeszcze na wsi jest
        podatek od powierzchni gruntu
    • goniapa Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 13:26
      a ja z innej strony na to patrze!

      pomijajäc to ,ze w domu jest zawsze cos do zrobienia, i koszty ogolne tez sä
      duzo wieksze, ja nie chce domu, poniewaz JA BYM SIE BALA!!!!!!
      mialam okazje byc sama w domku jednorodzinnym kilka razy, tam zawsze cos
      trzeszczy, stuka ,puka, nie mowiäc juz o tym ze balabym sie tych wszystkich
      mordercow, gwalcicieli i psychopatow!
      naczytalam sie kryminalow to terz mam!


      a ja marze o duzym mieszkaniu w starym budownictwie na samej gorze kamienicy,
      mury sä grube, wiec säsiedzi nie przeszkadzajä ani ja im!

      no i do tego taras na dachu säsiadujäcego domu!!!

      moje marzenie!
    • natka110 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 14:03
      A ja wlasnie sie przymierzam do kupna mieszkania, w malym domku, i z ogrodkiem.
      Moim zdnaiem to jest super wyjscie: teraz wynajmujemy salon + sypialnie, jakies
      45 m, za toogrodu mamy jakies 200m, garaz pod spodem i pwnica.
      Jelsi takei cos buduja juz w Polsce to moze warto sie zastanowic? aha-
      nasz "blok" to dom 1 pietrowy , 7 mieszkan w sumie, na tej samej posesji sa 2
      takie bloczki, garaz na 14 samochodow wspolny.
    • bacha1979 DOMEK!!! 17.02.06, 14:03
      Jak na mój gust to tylko i wyłącznie dom.
      zalezy to jednak od tego czy macie działkę,a jesli nie ile by ona kosztowała.
      To z kolei zależy do tego w jakiej odległosci od miasta byscie chcieli ten
      domek miec. Doemk wiadomo to również obowiazki, ale moim zdaniem zdecydowanie
      wiecej jest zalet domku.
      Pozdrawiam.
    • annb dom 17.02.06, 14:04
      mieszkałam w bloku, w domu, teraz w bloku i wiem ze kiedyś tam kupię działkę i
      wybuduję dom
    • ulcia03 Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 20:44
      Hej Horkruks! Mam dokładnie ten sam problem.Z jednej strony wizja domku na wsi
      kusi (szczególnie latem), ale z drugiej strony mieszkanie w mieście w bloku ma
      też swoje zalety. Szczególnie kiedy ktoś tak jak ja mieszkał całe życie w
      mieście. Niesamowicie trudna decyzja.
      • pitu_finka Re: dom czy mieszkanie? 17.02.06, 20:49
        Tez mam taki dylemat. I chyba jednak DOM. To jest jednak inny standard zycia,
        mozna sobie latem zrobic grilla, sniadanie zjesc na dworze i wyjsc do ogrodka w
        szlafroku:-)
    • patama Re: dom czy mieszkanie? 18.02.06, 07:18
      my bysmy woleli dom ale mieszkamy w stolicy a jakie tu są ceny wiecie
      doskonale - nie ma szans

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka