Dodaj do ulubionych

2 miesiące temu....

09.11.06, 18:18
właśnie dziś mijają 2 mce od naszego ślubu. cofajac się do tamtego dnia, to
właśnie widzę jak stoimi przed ołtarzem, przejęci ale szczęśliwi. patrząc na
to wydarzenie w perspektywy czAsu, to przede wszystkim cieszy mnie, że juz po
wszystkim. Był to najwżniejszy dzien w moim życiu, ale na pewno nie
najpiękniejszy. Teraz jestem dużo szczęśliwsza, spokojna. Wracam czasem do
zdjęć ślubnych i...... tyle. Pewnie wiele z was dziewczyny w skrytości (albo
i nie ;-) zdziwi się. Ślub dla mnie był przede wszystkim stresem i obawą, że
nie spełnię oczekiwań wielu osób. Wesele w jeszcze większym stopniu. Różne
osoby miały różne pomysły z nami związane i nie zawsze potrafiłam przejść
wobec nich obojętnie, przejmowałam się "pierdołami". A szkoda, bo zawsze
dzień ślubu wyobrażałam sobie całkiem inaczej. No ale trudno, drugiego już
nie chce :-) bo mam wspaniałego męża, nie zamienię go na żaden inny (nawet
nowszy) model. Właśnie wijemy sobie nasze maleńkie gniazdko, z którego oboje
jesteśmy bardzo dumni, ponieważ zdobycie go nie było dla nas wcale proste.
czasem tylko żal, że nie wszyscy bliscy potrafią się cieszyć razem z nami.
Cóż....
Wszystkim, które już wstąpiły i tym, które dopiero maja taki zamiar życzę
wszystkiego naj naj. i żebyście miały większy niż ja dystans do mało
istotnych spraw. Nie dajcie sobie zniszczyc tego ważnego dnia ;-) głowa do
góry- WAM SIĘ UDA!!!
Obserwuj wątek
    • annawoj Re: 2 miesiące temu.... 09.11.06, 18:50
      ja tez jestem tegoroczna wrzesniowa dziewiatka:)
      Jak bym pisala o sobie - czuje dokladnie to samo. Slub i wesele byly dla nas
      stresem, z roznych przyczn, zdjecia mamy piekne i chocz radoscia slubowalibysmy
      sobie znow, jednak fajnie, ze to juz za nami.
      Tak mocno jednak kocham mojego meza, ze z zazdroscia patrze na mlode pary,
      ktore sa tuz przed msza slubna. Jeszcze raz bym przezyla sam slub:))
      Teraz chcialabym miec dziecko i mieszkanie, ktore bedziemy urzadzac niedlugo:)
      • edyta.26 Re: 2 miesiące temu.... 09.11.06, 18:54
        ciekawi mnie twoj nick annawoj. bo iwesz, ja zmienilam nazwisko i teraz tez
        zaczyna sie na woj... Pozdrawiam
    • caysee Re: 2 miesiące temu.... 09.11.06, 21:18
      Edyta - mam podobne uczucia w stosunku do slubu co ty. Mialam cywilny, podczas
      ktorego bylo wspaniale wzruszenie, uczucie ze wychodze za maz, ze to cos
      wielkiego. Slub koscielny i wesele to bylo przede wszytkim duzo stresu i pare
      miesiecy przed nim zamartwiania sie. Ciesze sie, ze to juz za mna.
    • dr_kaczusia Re: 2 miesiące temu.... 09.11.06, 22:28
      hej hej :)
      ja tez "stara dziewiatka" ;) jak mawial moj dziadek :)

      przed slubem byl stres, w dzien slubu jakos tak na luzie i wesolo, no a potem
      sie zaczelo ;) ale juz sie dotarlismy i jest co raz przyjemniej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka