Dodaj do ulubionych

sama w 1 rocznicę

19.11.06, 21:45
Dzis jest 1 rocznica naszego slubu, a ja jestem sama. Mój ukochany mąż
niestety jest na stażu za granicą. Wróci dopiero za 3 tygodnie. Strasznie mi
smutno! Czy naprawdę musi tak byc, ze młodzi ludzie muszą wyjeżdżać za
groszem i cierpieć rozłąkę z rodziną? Wkurza mnie ten cholerny kraj! Powinno
nas byc stać na spędzenie tego dnia (jak i całego roku)razem! A politycy sie
dziwią, że mało dzieci sie rodzi! Niestety na odległość trudno je robić!
Obserwuj wątek
    • szelest_tafty Re: sama w 1 rocznicę 19.11.06, 22:00
      nie przepadam za narzekaniem na "kraj," bo to nic nie znaczy, kraj=my. Może
      należy poszukać winy również w sobie? taka luźna sugestia...
      • justysialek Re: sama w 1 rocznicę 19.11.06, 22:08
        Za co? Za to, że oboje studiowaliśmy po 5 lat na dobrych kierunkach,
        dokształcaliśmy się, robilismy staże i pracowalismy na wolontariatach? Czy za
        to, ze mieszkamy w Łodzi, z której wszyscy uciekają, bo tu nie ma perspektyw, a
        my nie chcemy, bo kochamy to miasto? Mamy pracę, a nie mamy pieniędzy na
        potrzebne nam rzeczy, bo zarabiamy grosze pracując tyle co inni! Więc wyjechał!
        Jak wielu...
        • dzidzia214 Re: sama w 1 rocznicę 20.11.06, 07:56
          wspolczuje Ci taka wazna rocznica a Wy daleko od siebie... chociaz popatrz na
          to z innej strony, nastepne bedziecie bardziej doceniac.... bo czasem czlwoiek
          zapomina o nich...
          a kraj? masz zupelna racje....jezeli mozesz liczyc tylko na siebie to jest
          ciezko... starsi czesto nas krytykuja, bo inaczej bylo kiedys... łatwiej.... a
          my musimy walczyc....
          powodzenia:) i nie smutas....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka