Dodaj do ulubionych

Jesteście asertywne??

13.12.06, 09:23
Jak w temacie jesteście,czy nie?A może któraś z was się uczy
asertywności?Macie jakieś sposoby?
Ja niestety nie jestem i coraz częściej mi to przeszkadza.Staram się nauczyć
mówić grzeczne,ale zdecydowane NIE.Najgorzej mi to idzie w stosunku do
osób,które kocham :(Mój mąż nieraz na mnie o to krzyczy,ale sam bardzo często
wykorzystuje fakt,że nie potrafię odmawiać.
Obserwuj wątek
    • lenchen Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 11:46
      To zależy, zazwyczaj tak. Myślę, że jestem bardziej asertywna i stanowcza w
      stosunku do najbliższych osób niż tych dalszych - np. znajomych.
    • kim5 Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 11:49
      Umiem być asertywna, choć czasem świadomie nie jestem. Nie zawsze warto się
      użerać.
      • lenchen Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 11:53
        Użerać?? Przecież asertywność to nie jest użeranie się. To jest krótkie NIE.
        • kim5 Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 13:57
          Asertywność to krótkie nie, ale takie, które nie psuje stosunków. A jeśli nie
          trafia, to zostaje metoda zdartej płyty. Nie zawsze mi się chce. Czasem nie
          watro psuć sobie dobrych, ale powierzchownych stosunków z powodu błahych spraw.
          Jestem asertywna w sprawach dla mnie ważnych. I w stosunku do osób ważnych i
          kochanych, bo uważam, że nieasertywność to po prostu oszukiwania.
          Mam nadzieję, lenchen, że wyjaśniłam Ci, o co mi chodziło:-)
    • merda Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 12:00
      Nie,nie jestem asertywna.Moja historia jest na forum moda pt: "Mam dosc
      pozyczania ubran".Nie umiem odmawiac ludziom,na ktorych mi zalezy.Nie wiem jako
      powiedziec "nie" by kogods nie urazic. Chcialabym poznac tajniki tej
      sztuki,chyba sie zapisze do mojej mamy na kurs,bo ona jest w tym dobra.
      A Wy,znacie jakies skuteczne sposoby?
    • deodyma Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 12:13
      tak. jestem asertywna.
    • annielika Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 12:54
      A ze mna to tak roznie jest. Czasem jestem bardzo, a czasem nie potrafie.
      Chociaz wsrod najblizszych mojego nie-meza panuje zwyczaj, ze lepiej powiedziec
      nie i byc szczerym, niz sie zgadzac na wszystko nie szczerze. Dzieki temu
      podreperowalam moja asertywnosc:)
    • gosiadzika Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 14:14
      jestem asertywna, mówię nie jak myślę nie. Wydaje mi się że takie zachowanie u
      kobiet nie jest pozytywnie odbierane. Zaraz mówią że pyskata jestem.
      Wczoraj:
      Małż: kochanie może zrób porządek na tym stole?
      Ja: ty zrób jeśli ci przeszadza. ( chciał sklejać model czołgu i było mu
      potrzebne miejsce)
    • karla82 Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 15:26
      Ja często jak komuś odmówię,to potem mam wyrzuty sumienia,że nie zrobiłam.Nie
      chcę żeby tak było.Znacie może jakieś dobre książki,w których jest coś na ten
      temat?A może (tak jak pytałam już wcześniej)macie jakieś dobre sposoby?
      • arwen8 Re: Jesteście asertywne?? 13.12.06, 15:31
        karla82 napisała:

        > Znacie może jakieś dobre książki,w których jest coś na ten temat?

        Alice Miller "Bunt ciała"

        Nie ma w niej NIC na temat asertywności. Ale jest wszystko, co będzie Ci
        potrzebne, by taką asertywność w sobie odbudować. Brak asertywności bierze się
        z ogólnego braku pewności siebie, braku zaufania do własnych uczuć, braku
        szacunku i miłości do siebie. I od tego właśnie trzeba zaczynać.
        • karla82 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 09:03
          arwen8 napisała:
          Brak asertywności bierze się
          > z ogólnego braku pewności siebie, braku zaufania do własnych uczuć, braku
          > szacunku i miłości do siebie.
          Coś chyba w tym jest.Kocham samą siebie,ale faktem jest,że nie jestem osobą
          przebojową i w wielu sytuacjach brak mi pewności siebie (szczególnie w nowym
          towarzystwie).
          Dzięki,spróbuję dostać tę książkę.Pozdrawiam :)
        • karla82 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 09:14
          Właśnie zobaczyłam,że ta książka jest o o więzi miedzy dziećmi i
          rodzicami,którzy je maltretowali,więc to raczej nie dla mnie książka.Ja mam
          super rodziców:)
          • s.dominika Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 09:18
            Ja umiem być asertywna. Ostatnio bardzo dużo spraw załatwiam przez telefon,
            czego wcześniej nienawidziłam. Ale "życie" mnie zmusiło i po wykonaniu
            kilkudziesięciu telefonów już nie zrzucam na innych dzwonienia i nie denerwuję
            się na samą myśl.
            Ale bycie asertywną jest wbrew (chyba) mojej naturze, dlatego za każdym razem,
            gdy wiem, ze wiele zależy od mojej postawy bardzo się wewnętrznie "gotuję" i
            bardzo mnie to wszystko męczy psychicznie.
          • arwen8 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 14:19
            karla82 napisała:

            > Ja mam super rodziców:)

            mogłabyś się zdziwić...
            • karla82 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 15:02
              Nie będę Cię do tego przekonywała,bo to i tak nie ma sensu kiedy nie znasz ani
              mnie,ani mojej rodziny.A chcę się nauczyć być asertywna,bo to w dzisiejszych
              czasach jest niezbędne:)
              • arwen8 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 15:24
                karla82 napisała:

                > nie znasz ani mnie,ani mojej rodziny.

                Nie muszę. Zadziwiająca większość ludzi na tym świecie ma dokładnie takie same
                problemy/przeżycia/pragnienia.

                > A chcę się nauczyć być asertywna,bo to w dzisiejszych czasach jest niezbędne:)

                Umyka Ci najważniejsze - WSZYSTKO w naszym życiu jest ze sobą powiązane. A Twój
                brak asertywności nie wziął się "z powietrza". Czytając książki o asertywności,
                chodząc na kursy, słuchając innych ludzi, nie nauczysz się tego. Może uda się
                na krótką metę osiągnąć jakieś pozory pewności siebie, ale to nie to samo.
                Tylko zagłębiając się w siebie, słuchając siebie i naprawdę rozumiejąc siebie
                można zbudować w sposób NATURALNY asertywność, pewność siebie, szacunek i
                miłość do siebie. OD WEWNĄTRZ. Zaczynając od akceptowania i rozumienia
                WSZYSTKICH swoich uczuć, takich jak: gniew, radość, nienawiść, lęk,
                przyjemność, ból, etc.
                • karla82 Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 15:47
                  Ja dobrze wiem,że to muszę zacząć od swojego wnętrza,ale to nie wina moich
                  rodziców.Oni zawsze we mnie wierzyli,pomagali,ale nie nakazywali.Ja wiem
                  doskonale,kiedy stałam się osobą niepewną siebie i teraz chcę to zmienić.
    • czekolada_orzechowa Re: Jesteście asertywne?? 14.12.06, 16:11
      tak, jestem.Jesli sytuacja tego wymaga, w sposób niebezpiecznie blisko
      graniczący z chamstwem:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka