gosia05
13.03.07, 23:12
...i życzę mu wszystkiego naj.
Ale nie mogę opanować uczucia zazdrości = czemu to jemu tak dobrze się
ułożyło? Czuję się, jak pies ogrodnika :((((
Oczywiscie, za Chiny Ludowe nie chciałabym powtórki z rozrywki. Po prostu nie
pasowaliśmy do siebie. Ale poruszyła mnie ta informacja strasznie.