Dodaj do ulubionych

Jaki smoczek?

14.03.12, 20:22
Czy mozecie polecic mi smoczek dla 2-miesiecznego malucha? Na razie obywalismy sie bez (zgadzalam sie czasem na "ciamkanie" piersi, ale jednak sa sytuacje, kiedy bedzie to niemozliwe). Boje sie kupic pierwszy-lepszy,zeby nie zaburzyc odruchu ssania.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Jaki smoczek? 14.03.12, 21:07
      Jakie to sytuacje?
      • niektorymodbija Re: Jaki smoczek? 14.03.12, 21:25
        Chocby pojscie do kosciola.
        O ogolnym ulatwieniu sobie zycia nie wspomne ;)
        PS. NIektorzy mi wmawiaja ponadto, ze "krzywde dziecku robie nie dajac smoka, bo z piersi zawsze cos przy okazji zje i moze je za duzo". Ten argument niespecjalnie mnie przekonuje - raczej obawiam sie,zeby smoczkiem maluch nie oszukiwal glodu - ale moze sie myle?
        • justkawb Re: Jaki smoczek? 14.03.12, 21:50
          Rozne badania pokazuja, ze uzywanie (zwlaszcza czeste) smoczka moze miec negatywny wplyw na karmienie piersia:
          - moze skrocic czas karmienia piersia i miec zwiazek z wczesniejszym odstawieniem
          - moze prowadzic do zmniejszonej ilosci karmien w ciagu dnia (smoczek maskuje wczesne sygnaly glodu wysylane przez dziecko)
          - ma zwiazek z czestsza zapadalnoscia na infekcje uszne i grzybice
          - ma zwiazek ze zwiekszonym ryzykiem problemow z uzebieniem
          - ma tez zwiazek z wczesniejszym powrotem do plodnosci.
          (Za N. Mohrbaher "Breastfeeding Answers Made Simple").
    • basiak36 Re: Jaki smoczek? 14.03.12, 21:39
      Nie ma smoczkow ktore zapewnia to ze nie zaburzona zostanie technika ssania. Obojetnie jak producent wychwala pod niebiosa, smoczek ma zupelnie inny ksztalt niz piers podczas ssania. Co za tym idzie, dziecko ssajac smoczek, ssie inaczej niz piers. Jesli sobie zakloci te rozne rodzaje ssania, mamy problem ze ssaniem piersi. Mniejszosc dzieci sobie z tym radzi.
      Smoczka oczywiscie mozna podac i nikt nikomu nie broni:) Ale jak sie daje, warto wiedziec na co zwrocic uwage, czyli np ze jesli dziecko zaczyna sie szarpac przy piersi albo slabo przybierac, to znak ze smoczek mogl nabroic.

      A w kosciele oczywiscie piersia karmic mozna,, nie ma w tym nic dziwnego. Dla wlasnego komfortu mozna wziac ze soba jakis szal.
      • niektorymodbija Re: Jaki smoczek? 14.03.12, 22:15
        No nie zachecacie mnie...
        Inaczej - ja sie nie pale do smoczkowania, ale do podawania piersi , aby dziecko sobie ssalo (nie jadlo) w publicznych miejscach - tez nie. A - ponadto maluch zaczyna ssac sobie lapki (po dlugich sesjach jedzeniowych).
        Dlatego wolalabym miec cos "na wszelki wypadek", z nastawieniem,ze bede uzywac w ostatecznosci.
        I tu pytanie - moze inaczej powinnam je postawic - do mam karmiacych i podajacych smoczek : jakich smoczkow uzywacie i polecacie? A jakich absolutnie sie wystrzegac?
        • mad_die Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 07:37
          Ssanie lapek w tym wieku to norma - dziecko tak zaczyna poznawac swiat.
          Pozwól ssac, a po chwili zaproponuj piers lub zajmij dziecko czyms innym - ponoś, pokaz cos w oknie, poloz na macie, ponoś :)
          W kosciele mozesz karmic, w sklepie, w parku, w urzedzie, banku, u znajomych, na wycieczce, u lekarza - chyba nie ma takiego miejsca gdzie dziecka nie mozna nakarmic....
          • niektorymodbija Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 11:43
            O, to dobra wiadomosc,ze pakowanie lapek do buzi jest normalne. Balam sie, ze zaraz przejdzie to w ssanie kciuka, ktorego chcialabym uniknac.
            Natomiast co do karmienia np. w kosciele - technicznie wszystko jest mozliwe, ale jednak moj wewnetrzny kodeks tego nie dopuszcza, nawet jesli szczelnie owinelabym sie chusta. I to w moim przypadku nie podlega dyskusji :) Na wypadek glodu dziecka w czasie dluzszych uroczystosci planuje butelke z odciagnietym mlekiem, natomiast na wypadek potrzeby ssania... no wlasnie, przydalby sie smok.. chyba..
            • mad_die Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 12:20
              Kodeks kodeksem, ale Matka Boska karmiła piersią Jezusa, więc ja tymbardziej żadnych oporów nie miałam. Lepsze to niż cudowanie z butelkami, odciąganiem, smoczkami... ło matko.... Przecież nie musisz karmić na ołtarzu ;)
              Na prawdę, po co sobie życie utrudniać?
            • kiki1981 Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 15:34
              U nas przeszło wkładanie łapek w ssanie kciuka, bardzo intensywne. U nas pomaga bujanie jak młoda jest niespokojna np w wózyku. A może Twoje dziecko nie zaakceptuje smoczka?
        • mom6 Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 07:42

          Kupilam chyba z 6 smoczkow, przyszla dO nas polozna i doradca laktacyjny wskazaly jeden kauczukowy z kulka na koncu canpolu. Uzywamy sporadycznie bo maly nie jest fanem smoka np przy wyjsciu na spacer jak placze na poczatku uspokoi sie zabieramy i jest ok milosci do cycusia mu to nie zmniEjszylo
          • red-fregless Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 09:17
            Ja uzywam aventu maly go zaakceptowal bo wogole nie chcial teraz ma 8.mcy karmie tak samo ale maly nie jest fanem smoczka czasem wezmie possie albo sie nim bawi, jak nie chce dac piersi do zasniecia bo gdzies jestrsmy to nie ma wyboru ale potem I tak wypluwa, to moje drugie dziecie pierwsze tez na piersi bylo I tez avent smoczek ale pierwszy syn lubil bardzo smoczki I czesto mial ale to tez nie mialo wplywu na karmienie
            • tolcia2 Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 12:00
              Odpowiadając na Twoje pytanie: używałam smoczka MAM - są dla maluszków (0-2 mies) i nieco starszych (2-6 mies) dodam że karmiłam małą dobrze ponad rok, a do spania od małego dostawała smoka - oczywiscie w miare potrezby. Teraz tez jeszcze dostaje do spania. bedziemy niedługo odstawiac. I ona do tej pory ma smoczki 2-6 mies bo wiekszych nie chce.
        • malkinia2 Re: Jaki smoczek? 21.03.12, 19:14
          hej, ja miałam smoka w szafce na wszelki wypadek, aż w końcu się przydał.. mój syn chciał suchać co 15min, co przystawiłam do piersi to on sobie zasypiał. Miałam dylemat, dać czy nie dać..aż w końcu DAĆ-decyzja podjęta. Mały dostaje smoka jak mnie dłużej nie ma i jest już niespokojny lub np w nocy kiedy po karmieniu odstawiam go do łóżeczka i nie może zasnąć. Wiadomo, są przeciwnicy jak zawsze... ale jakoś ja byłam na smoku i wiele dzieci i ani nie mam problemów ze zgryzem ani ze zdrowiem, wcale nie musi być tak że smok to samo zło, ponad to mam przykład siostry, która słuchała się mądrych radców i nie dawała dziecku smoka, wówczas jej synek co chwile był przy piersi, dla siostry było to uciążliwe a konsekwencją było to że do dziś ssie PALCA a ma 3lata! I nie chce się oduczyć, zgryz już ma krzywy. Stomatolog poradziła jej jednak aby smoka dać bo jest lepszy niż palec i można go w pewnym momencie zabrać a palca nie... więc warto przemyśleć...

          Ja daję w kryzysowych sytuacjach, dziecko się uspokaja, tak ustaliliśmy z lekarzem, aby nie wpychać go dziecku na cały dzień żeby mieć spokój, tylko w momwncie kiedy jest naprawde niezbędny.
    • jehanette Re: Jaki smoczek? 15.03.12, 19:11
      Może najpierw sprawdź, czy w sytuacji gdy maluch chce sobie pociumkać dla uspokojenia nie pomoże chusta, nosidło czy ręce taty - u Ciebie maluch może szukać piersi, bo mu się zapach kojarzy, a tata po prostu przytuli i to zaspokoi potrzebę bliskości.
    • panna.z.wilka Re: Jaki smoczek? 17.03.12, 20:03
      Miałam ten sam dylemat.
      Dwa tygodnie temu uległam (poległam? :/) i kupiłam kilka smoczków, co by młody mógł sobie wybrać. Przypasował mu pierwszy odpakowany - avent z przedziału 0-3 mce, silikonowy w kształcie łezki.
      Kilka dni musiało minąć zanim nauczył się go ssać, ale teraz jest tak, jak powinno być - gdy się już uspokoi to wypluwa lub pozwala sobie wyjąć z ust.
      Problemów z karmieniem nie odnotowałam, to raczej przy smoczku musi się przestawiać, bo zaczyna go ssać jak pierś i dopiero po kilku chwilach załapuje, że to jednak nie to ;)
      Nie wiem jednak, czy to wszystko zasługa smoczka aventu, czy taki mi się nie ulegający złym nawykom syn trafił ;)
    • kasiak37 Re: Jaki smoczek? 21.03.12, 20:45
      jednak bym nie dala smoczka...
      • jombusiowa Re: Jaki smoczek? 22.03.12, 12:15
        jakbym miała takie opory wewnętrzne co do miejsc gdzie można karmić, to bym nigdzie z młodym nie wychodziła. W kościele też karmilam-a jakże-podczas chrztu w lawce pod ołtarzem, a normalnie w kruchcie. Poza tym zawse można iść na plebanię itd...no chyba,że Ty nie chcesz z dzieckiem do koscioła chodzić.
        Ja wychodzę z założenia,że mogę karmić wszędzie-to już bardziej mój małżonek mnie hamuje czasem:)
        Poza tym z własnego doświadczenia wiem,ze nawet coś takiego jak bidon dla dziecka może zaburzyć technikę ssania-a co dopiero smoczek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka