Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie od rozwodu

24.03.07, 00:02
Jakiś czas temu pojawiła się na rynku firma specjalizująca się w
ubezpieczeniach od odpowiedzialności prawnej za powodowanie wypadków
komunikacyjnych (i w ogóle popełnianie wszelkich wykroczeń/przestępstw
drogowych). Płaci się roczną składkę i w razie czego (czy to wypadku z naszej
winy, czy to wpadki za kółkiem po pijaku podczas rutynowej kontroli drogowej)
firma ubezpieczeniowa pokrywa koszty (a przynajmniej ich lwią część) wynajęcia
adwokata, sądowe (nie pamiętam, jak jest z grzywną, ale mniejsza o to) itp.

I tak sobie myślę, że ciekawą niszę dla firm ubezpieczeniowych mogliby
stanowić rozwodnicy/rozwódki. Z tego, co się orientuję, obecnie koszty
rozprawy rozwodowej (czy raczej całego procesu, bo na jednej sprawie na ogół
się nie
kończy) wynoszą min. kilka tysięcy złotych, więc chętnych do objęcia
dobrowolnym ubezpieczeniem powinno być sporo.

Jeżeli takie ubezpieczenia dostępne są już na rynku, to mnie oświećcie.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Ubezpieczenie od rozwodu 24.03.07, 17:50
      Tzw. polisa ochrony prawnej (nie wiem, czy tak sie nazywa po polsku, po
      niemeicku to Rechtschutzversicherung) nie obejmuje rozwodow. A w ogole Mike to
      zmartwychstales!!! Gdzie byles tyle miesiecy???
      • caysee Re: Ubezpieczenie od rozwodu 24.03.07, 18:09
        Moze sie rozwodzil i teraz zwietrzyl biznes? ;))
    • caysee Re: Ubezpieczenie od rozwodu 24.03.07, 18:12
      Haha:) Tyle tylko, ze wiekszosc ludzi zaczeloby myslec o takim ubezpieczeniu na
      powaznie, gdyby zle dzialo sie w ich zwiazku, wiec skladki nie wplywalyby za
      dlugo do ubezpieczalni i biznes nie bylby rentowny :)
      • annajustyna Re: Ubezpieczenie od rozwodu 24.03.07, 18:18
        To firmy ubezpieczeniowe wprowadzilyby karencje ajk przy polisach na zeby:))).
        Np. 2 lata placenia skladek min:)))).
        • jowita771 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 25.03.07, 11:52
          nie byłoby problemu, pomieszkaliby dwa lata osobno. a o pozew rozwód wnieśli
          dopiero po upływie wymaganego terminu.
          • annajustyna Re: Ubezpieczenie od rozwodu 25.03.07, 13:14
            Dobra, ale kaska na polise przez 2 lata, by szla, nie?;))))).
          • kiki-riki22 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 26.03.07, 14:54
            skoro byliby tacy zgodni na mieszkanie razem 2 lata jezszcze to raczej jacys
            skapcy sa...
            skapcy robia wszystko zeby rozwod zalatwic na jednej rozprawie.
    • leni6 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 26.03.07, 21:22
      Rozwod z zalozenia nie jest wypadkiem losowym, wiec takie przedsiewziecie z
      ekonomicznego punktu widzenia jest bez sensu. Za duzo miejsca na manipulacje.
    • a_weasley Dwie cienkości 27.03.07, 18:35
      Cienkość I: takie ubezpieczenie byłoby absurdalnie drogie, ponieważ zawieraliby
      je chętni do fikcyjnego rozwodu.
      Cienkość II: ważność takiej umowy. Nie ma mocy prawnej umowa, której podstawa
      jest oczywiście sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP lub
      zasadami współżycia społecznego. Do podstwowych zasad należy szczególna ochrona
      małżeństwa, a co do ZWS, to obywatel zawierając związek małżeński zobowiązuje
      się uczynić wszystko, aby jego małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe.
      Zawieranie takiego ubezpieczenia stawia w wątpliwość szczerość tego zamiaru.
      Przy ślubie konkordatowym wygłasza się zobowiązanie jeszcze dalej idące, nadto
      zaś zastanawiam się, czy zawarcie takiego ubezpieczenia nie powodowałoby
      nieważności małżeństwa (jako sakramentu, bo nie jako czynności cywilnoprawnej).
      • annajustyna Re: Dwie cienkości 29.03.07, 09:29
        A propos waznosci sakramentu - wlasciwie intercyza tez ja wylacza...
        • a_weasley Re: Dwie cienkości 29.03.07, 17:19
          annajustyna napisała:

          > A propos waznosci sakramentu - wlasciwie intercyza tez ja wylacza...

          A to trochę zależy, co nazwiesz intercyzą. Umowa majątkowa może sobie być, jaka
          chce. Natomiast intercyza wzbogacająca małżeństwo o klauzulę wypowiedzenia
          zapewne czyniłaby sakrament nieważnym (pomijam tu kwestię, czy w świetle
          polskiego prawa cywilnego taka umowa byłaby ważna).
    • a_weasley Re: Ubezpieczenie od rozwodu 27.03.07, 18:36
      mike2005 napisał:

      > adwokata, sądowe (nie pamiętam, jak jest z grzywną, ale mniejsza o to)

      Grzywny na pewno nie, bo ofiarowanie obcemu człowiekowi pieniędzy na zapłatę
      grzywny jest karalne, a pieniądze ulegają przepadkowi.
      • esiaesia Re: Ubezpieczenie od rozwodu 28.03.07, 13:12
        ciekawe na jakiej podstawie wycenialiby opłaty za to ubezpieczenie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka