03.04.08, 18:30
Gdzie się podziały szczęśliwe mężatki? Czy wszystkie małżeństwa mają takie
problemy jak wredni teściowie, zdrady, niedopasowanie, flirty, obelgi etc.
(nie będę dalej wymieniała, wystarczy przejrzeć wątki)
Dopiero zaczęłam czytać to forum, a już się przeraziłam ile małżeństw jest
nieszczęśliwych. Z czego to się bierze? Może chodzi o to, że decyzje o
zamążpójściu są niedojrzałe i pochopne. A może taka jest specyfika tego forum,
że zaglądają tylko te nieszczęśliwe. Wyjaśnijcie mi, proszę
Obserwuj wątek
    • czekolada_orzechowa Re: zgroza..! 03.04.08, 19:14
      Zasadniczo osoby pozostające w udanym związku raczej poświęcają czas na pukanko,
      wino i śpiew-wspólnie, lub realizowanie swojego hobby-osobno, zamiast na
      wypisywanie pierdoł na forum. Chyba, ze z rzadka:D
    • 18_lipcowa1 Re: zgroza..! 03.04.08, 22:39
      ja jestem szczesliwa, mam dobrego meza, pracowitego, madrego, z
      poczuciem humoru, nie ograniczajacego mnie, dbajacego o mnie jako
      kobiete,czulego, majacego swietne pomysly na zycie i spedzanie czasu
      i fantastycznego w lozku. Nie sknera, nie pije, nie cpa , nie bije,
      ma szacunek do kobiet.
      Mam tez ok rodzicow, brata, tesciow, szwagra, kuzynki i kuzynow.
      Kazdy swoje wady ma, ale nie marnuje czasu na ich rozpatrywanie.

      Ale ja jestem taka i po prostu zawsze bede szczesliwa, bo sama umiem
      do szczescia dazyc i wiem czego chce.
      Umiem uciekac z toksycznych zwiazkow, nie mecze sie w nich, nie
      pozwalam sobie byle frajerom marnowac mojego czasu.
      Nie inaczej - nie moge wiec byc nieszczesliwa. Chociaz maz mi sie
      trafil ze hej!
      • 18_lipcowa1 Re: zgroza..! 03.04.08, 22:40
        a przepraszam, czas na forum spedzam tylko jak on jest w pracy to po
        pierwsze.
        a po drugie dosc szybko i spontanicznie wzielam slub.
        to byl najkrotszy z moich zwiazkow i ehh w sumie nadal jest.
    • nareene Re: zgroza..! 04.04.08, 09:23
      Gdzie się podziały szczęśliwe mężatki? Boją się odezwać, żeby nie dostać po łbie
      krakaniem: "poczekaj poczekaj, ciebie też to spotka", "zobaczysz jak za jakiś
      czas wszystko się zmieni", "jest fajnie ale to na pewno dlatego, że o czymś nie
      wiesz". I po co to nam? Ja się osobiście zabrałam stąd na inne, bardziej
      przyjazne forum, gdzie można napisać o codziennych radościach, zabawnych
      sytuacjach i ogólnie o szczęśliwym związku.
    • monia76 Re: zgroza..! 04.04.08, 09:40
      ja, poki co, w szczesliwym zwiazku, ale nie dziwie sie i nie szokuje
      problemami innych mlodych mezatek. witamy w realnym swiecie!
      • pronovia Re: zgroza..! 04.04.08, 10:31
        No właśnie, a poza tym każdy związek chyba kiedyś przechodzi kryzys,
        najważniejsze to chcieć nad tym pracować.
        • hesia3 Re: zgroza..! 04.04.08, 21:29
          na starutkich mężatkach :)
          • nerri Re: zgroza..! 04.04.08, 22:31
            Jak szczęśliwa tu wejdzie to jej łapki i wszystko inne opada,więc
            nie pisze,żeby atmosfffferki nie popsuć:D:D

            Ale może na starutkie trzeba zajrzeć;))
            • laska.waniliowa Re: zgroza..! 05.04.08, 02:52
              nerri napisała:

              > Jak szczęśliwa tu wejdzie to jej łapki i wszystko inne opada,więc
              > nie pisze,żeby atmosfffferki nie popsuć:D:D


              no właśnie;) boję się napisać że jestem szczęśliwa z moim mężczyzną: że jest
              opiekuńczy, zabawny, lubi moich rodziców, nie pije, nie znęca się psychicznie,
              na inne kobiety nawet nie patrzy, koleżanek nie ma nawet.. w ogóle ideał.
              najgorzej przyznać że jesteśmy przed ślubem. pewnie a jakieś 2 lata stanie się
              potworem bez serc, bez ducha(...) ale póki co używam ile wlezie:))
              • nerri Re: zgroza..! 05.04.08, 19:20
                Toteż dlatego ja nic nie piszę...tylko podczytuję w chwilach chandry
                i utwierdzam się,żem szczęściara z tym moim też prawie małżem:D
                • vincentyna Re: zgroza..! 05.04.08, 23:37
                  Szczesliwe mezatki rozkoszuja sie zyciem malzenskim, a nie forumowym, ot co!
    • minerwamcg Re: zgroza..! 06.04.08, 11:50
      Jedna szczęśliwa mężatka właśnie siedzi przed monitorem :) I na wszelki wypadek
      odpukuje w niemalowane...
      • yadrall Re: zgroza..! 06.04.08, 18:37
        Kolejna szczesliwa sie melduje (obecnie na wygnaniu u rodzicow :).
        Owszem moje malzenstwo to nie bajka i zdarzaja sie klotnie i spory,a
        takze gorsze dni,ale wiekszych problemow brak i ogolnie moge sie
        nazwac szczesliwa w malzenstwie (tez szybko sie pobralismy-po roku-i
        nic,a nic wszesniej razem nie mieszkalismy!!!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka