gosia05
12.04.08, 12:30
Hej, mam pytanie... Nie, nie dotyczy mnie bezpośrednio, raczej jestem ciekawa
Waszych opinii.
Czytałam ostatnio o przypadku ojca i córki, którzy odnaleźli się po x latach,
zakochali się w sobie i urodziło im się dziecko. Wcześniej widziałam program o
rodzeństwach, które ze sobą sypiają.
Dlaczego kazirodztwo jest społecznie potępiane i dlaczego jest nielegalne z
prawnego punktu widzenia? Czy chodzi o to, że potomstwo osób spokrewnionych ze
sobą jest bardziej narażone na choroby, mutacje?
Jeśli tak, to czemu nie zakazuje się np. współżycia osób, które posiadają
jakieś wadliwe geny i ich potomstwo ma szansę urodzić się z taką samą
niepełnosprawnością? Czy kochający spokrewnione ze sobą osoby nie powinny
same decydować o sobie? Osobiście temat kazirodztwa mnie obrzydza, ale nie
wiem, czy jest to spowodowane wpływem otoczenia czy jakimiś biologicznymi
uwarunkowaniami.