humanus
06.08.06, 16:13
Rasa - posokowiec bawarski (2 lata)
W piątek mnie zaskoczył. Rano zrobił normalnie, kilka godzin po tym była
kałuża. Nie robiłem zbytniego problemu; dostał Smectę i dietę na ten dzień.
Dzisiaj powtórka - rano OK, przed chwilą 2 racy w ciągu godziny "na
odległosc" (dosłownie i z efektami dźwiękowymi). Nie zjadł niczego nowego, do
czego by nie był przyzwyczajony. Stres tez odpada (cały czas ze mną).
Samopoczucie w porządku. Do jutra pozostaje mi znów tylko Smecta, bo nie będę
go faszerował prochami. Weterynarza pod nosem dziś nie mam. Odrobaczenie jak
najbardziej aktualne (3 tygodnie temu).
Humanus