Dodaj do ulubionych

Padaczka u ratlerków

21.02.07, 20:41
Ratunku !
Moze któras z Was moze mi cos na ten temat powiedziec,moja malenka sunia
miała juz drugi atak drgawek(pierwszy 3 tyg.temu-myslelismy ze to z powodu
zatrucia,bo zjadła kawałek reklamówki) i była bardzo przygaszona przez kilka
godzin,wywracała się i chwiała na nóżkach i była tak osowiała ze nie
zareagowala nawet na kilkukrotny zastrzyk u weterynarza..Jestem
przerazona,wlasnie dzis zrobilam jej badania,jutro powinnam wiedziec czy to
nie nerki,lub watroba,ale najbardziej wg lekarza podejrzewa się u
niej.epilepsje..
Obserwuj wątek
    • myszula7 Re: Padaczka u ratlerków 21.02.07, 21:21
      Czy mogłabyś dokładniej opisać, jak wyglądał ten atak? Bo chyba znalazłam w ten
      sposób osobę, która ma ze swoim pieskiem problemy podobne do moich. Mój
      ratlerek też czasem dostaje takich ataków, które chyba można uznać za
      padaczkowe, kilkakrotnie nawet lądował u weterynarza i dostawał różne
      zastrzyki. Co ciekawe, ponieważ przyjmowali go różni lekarze (chyba po prostu
      zmieniają się na dyżurach w tej przychodni), ilość opinii "Padaczka czy nie" to
      tak po 50%. Jeden sugerował nawet zrobienie tomografii komputerowej mózgu, ale
      od razu uprzedził, że piesek może ją bardzo źle znieść, bo trzeba będzie mu
      podać środki usypiające. Więc ostatecznie nie zdecydowałam się na to badanie. U
      mojego ataki te pojawiają się najczęściej po wysiłku (uwielbia biegać bez
      opamiętania) lub ze strachu (np. jak coś ciężkiego przewróci się w domu). Przed
      Sylwestrem dałam mu łagodne ziołowe leki uspokajające i było OK. Ogólnie: moje
      leczenie jest raczej doraźne - jazda do weta w razie przeciągajacego się ataku
      (na szczęście przeważnie ustępuje sam).
      Pozdrawiam i życzę zdrówka dla Mautkiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka