sioma1
29.04.07, 20:17
Jestem właścicielem 15 miesięcznego yorczka płci zeńskiej, Figi. Ten maluch,
tak kochany przez moją rodzinę ma poważny psychiczny mankament. Boi się
wszystkiego co się rusza, szczególnie bedąc na spacerze. Kiedy chodził luzem,
zdarzały się paniczne ucieczki kiedy naprzeciw pokazał się jakiś czlowiek,
nie mówiąc o spotkaniu z innym czworonogiem.Weterynarz pocieszył nas że
strach zniknie po pierwszej cieczce. Niestety Figa do dziś jej nie
dostała.Czy ktoś z Was miał taki problem lub aktualnie ma ?
I jeszcze mały problem z sikaniem. Zdarza się jej załatwianie w okresach
pomiędzy spacerami na macie na balkonie. Najczęściej wieczorem, przed
spaniem.Czy to mimo wszystko normalne ?
fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,50825564.html