ziuta111
30.05.07, 13:56
Wczoraj 29.05 ok.14.00 przerażony burzą uciekł na ulicę i popędził przed
siebie mały psiak w typie lhasa apso.Zdarzenie miało miejsce na Rogach.
Długowłosy, biało-szary, oczy zakryte, ogonek owłosiony zawinięty, krzywy
zgryz, bez obroży. Często kładzie się na brzuszku z tylnymi łapkami
wyciągniętymi do tyłu, jak żaba. Piesek-pieszczoszek, do tej pory nigdy,
przez prawie 9 lat życia nie oddalał się sam od domu!!! Nie przeżyje błąkając
się, umrze z tęsknoty, rozpaczy i głodu! Za odnalezienie nagroda. Kontakt
608432998.
Oczywiście na forum łódzkim też założyłam ten wątek.