davga5 11.05.09, 06:10 Odszedl Dex,14 letni czarny jamnik.Nadzwyczaj madry, i sliczny. W sercu i w domu pustka.To byl najlepszy moj przyjaciel we wszystkich chwilach.Wielka strata.Davga5 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inna57 Łezka 14.05.09, 09:41 tylko tyle mi przychodzi na pocieszenie. Sama to przeżyłam i wiem że rany po stracie psich przyjaciół nigdy się nie goją. Ja po dwóch latach od odejścia naszego Gucia nadal wychodząc do pracy powierzam jego duszkowi w opiece nasz dom. Trzymaj się. Odpowiedz Link
annrez Re: Łezka 13.06.09, 11:53 ja tez mam Gutka . Co rano sprawdzam czy zyje bo ma juz ok 18lat . Nie wiem dokladnie bo to znajda a u nas jest 16 lat , gdy go znalezlismy weterynarz powiedzial ,ze ma ok 2-3lat . Nie wiem czy zdecyduje sie na nowego... Odpowiedz Link
olcha_olcha A nam odszedl NESTOR 18.06.09, 10:25 cudowny jamnior, bo wielki, dumny, ambitny, niemal filozof, mial 16 lat, 5 miesiacy i 2 tygodnie, oczywiscie nigdy go nie zapomnimy i nigdy, zaden inny pies go nie zastapi, ale uwazam,/ a w naszej rodzinie jamniki sa od *przedwojny*, niebawem bedzie 100 lat, kiedys gladkie, teraz szczotki/, wiec uwazam, ze najlepszym lekarstwem na odejscie jamnika jest kolejny jamnik. Wiem co mowie, bo 1. doswiadczenie jak wyzej, a 2. mamy teraz szczeniaki i choc odejscie Nestora bylo bolem nie do opisania i jest tak do dzis, to jednak obecnosc szczeniakow i perspektywa zostania u nas na stale jednego z nich, majacego na drugie imie oczywiscie Nestor, bardzo zmienilo dla wszystkich cala te tragiczna sytuacje, zwiazana ze smiercia starego, wiernego Nestka. Kazdemu po stracie psa radze wziecie szczeniaka, ale decyzja nalezy do kazdej z osob indywidualnie. Pozdrawiam OK Odpowiedz Link