02.01.04, 21:14
Pozdrawiam serdecznie Wszystkie Zielarki, szczególnie Największą Zielarkę
Pumę.
(W śreniowieczu pisanie na takim forum byłoby niebezpieczne)
Chciałam polecić Boniderm, nazywany pomada ojca Grzegorza. Kupuje go od lat w
aptece. Ma onawiele dermatologicznych zaleceń, ale jest preparatem bardzo
łagodnym. W składzie Bonidermu są:
Wyciąg z korzenia mydlicy
wyciąg z kwiatostanu rumianku
wyciąg z kłącza tataraku
sok z korzenia łopianu
wyciąg z ziela pokrzywy.
Jest do kupienia w aptekach. Sama stosuję go od lat do mycia twarzy.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: Boniderm 03.01.04, 11:47
      Witam serdecznie w Nowym Roku 2004. Wszystkiego najlepszego życzę szanownym
      Zielarkom i Zielarzom.

      O Bonidermie nigdy wcześniej nie słyszałam. Bardzo obiecująco rzecz wygląda.
      Kupuję.

      Pozdrowionka:)
    • deczi Re: Boniderm 03.01.04, 15:16
      Czy ta mieszanka może zastąpić wszelkiego rodzaju mleczka, toniki i żele do
      oczyszczania twarzy? Czy wymaga spłukiwania wodą?
      Jeśli tak, to oznacza, że wreszcie znalazłam ideał;-)
      Pozdrawiam również wszystkie Mistrzynie Zielarstwa;-)
      D.
      ps. do Pumy - w innym wątku pisałaś o powiązaniach miedzy piciem kawy a
      problemami hormonalnymi. Kawa odpada (nie piję jej w ogóle od pół roku, aa
      wcześniej zdarzało mi się raz na miesiąc) jako przyczyna, ale chciałabym się
      dowiedzieć, które z ziół mogłyby coś zaradzić. Ciągle walczę z wypryskami wokół
      ust i zaburzenia hormonalne to kolejna diagnoza postawiona z wielkim
      przekonaniem przez panią ginekolog. Zapalenie przydatków, zaznaczam od razu,
      wykluczone.
      • michalek02 Re: Boniderm - do deczi 03.01.04, 19:41
        Witam, Chciałam napisać, ze ja też czasem mam problemy z wypryskami na twarzy i
        tez podejrzewam u siebie problemy hormonalne. CO prawda jestem 6 m-cy po
        porodzie, od momentu zakończenia karmienia zaczęły się drobne problemy, ale
        teraz jest OK, piękna cera. Badałaś androstendion, DHEA?
        Mi bardzo pomaga glinka zielona, przemywanie twarzy naparem z lipy i bratka.
        POczytaj tu, bardzo cenne rady:
        Trądzik sterydowy - przyczyny, mechanizm powstawania, terapia; Antykoncepcja a
        trądzik:
        www.rozanski.henryk.gower.pl/acnesteroidea.htmoraz
        Trądzik sterydowy i trądzik androgenny u kobiet - uzupełnienie:
        www.luskiewnik.gower.pl/acnessterid2003.htm
        są tu cudowne rady, stronka bardzo cenna,ogromne ukłony w stronę p.
        Różańskiego, twórcy tej strony.
        Pozdrawiam,
        agnieszka
        • puma002 Re: Boniderm - do deczi 03.01.04, 22:24
          Do pierwszego linku Agi dodało się "oraz", poprawiam, coby działało, i też
          polecam:
          www.rozanski.henryk.gower.pl/acnesteroidea.htm

          Deczi, rozumiem że lekarz postawił diagnozę o zaburzeniach hormonalnych na
          podstawie badań? No cóż, problemy hormonalne wykraczają poza moje kompetencje.
          A i lekarze często działają w tej dziedzinie po omacku, hojnie wypisując
          recepty na hormony i inne takie - bo to przynosi szybkie efekty. Tylko że
          gospodarkę hormonalną w organizmie bardzo łatwo jest zrujnować, a trudno
          później doprowadzić do równowagi.

          Pozdrawiam:)
          • michalek02 Re: Boniderm - do deczi 03.01.04, 22:31
            Dzięki za poprawienie. Rzeczywiście prawidłowa gospodarka hormonalna to
            niezwykle ważna sprawa i wielkim szczęściem jest w przypadku osób z problemami
            trafienie na dobrego ginekologa-endokrynologa oraz samemu mieć wiedzę w tym
            zakresie, aby móc zadawać pytania lekarzowi. Ja sama dopóki nie zaczęłam starać
            sie na dobre o dziecko nie zdawałam sobie z tego sprawy. Teraz sama już b. dużo
            się o tym naczytałam i wiem całkiem sporo, dlatego czuję się spokojniejsza.
            pozdrawiam,
            aga oraz Michałek
            • deczi Re: Boniderm - od deczi 04.01.04, 11:52
              Dzięki Wam za odpowiedzi.
              Lekarka diagnozę postawiła "na dzień dobry", jak tylko mnie zobaczyła.
              Wypryski pojawiają się tylko wokół ust, reszta twarzy jest gładka, nigdy nie
              miałam żadnych większych problemów, nawet jako nastolatka. Powiedziałą, że
              często się z tym spotyka i jest przekonana, że to właśnie to. Chciała mi
              przepisać Diane 35, ale ja nie chcę już żadnych hormonów, a poza tym słyszałam
              niezbyt pochlebne opinie o tym leku. Zresztą odpada też z powodu choroby
              woreczka. Podobnie jak antybiotyki.
              Stronę Różańskiego znam, często tam teraz zaglądam;-) Nawet wydrukowałam sobie
              przepisy na leczenie trądziku spowodowanego zaburzeniami hormonalnymi. To dosyć
              drastyczna metoda, bo wymaga długotrwałej diety, więc czekam jeszcze na opinię
              dobrego dermatologa (poprzedni potaktował mnie jak 15-latkę z trądzikiem
              młodzieńczym) i jeśli spróbuje mi przepisać antybiotyk lub maści wysuszające, a
              nie powie, co to jest, to zdecyduję się na sposób Różańskiego.
              Cały czas piję pokrzywę na zmianę z bratkiem, unikam pewnych pokarmów, ale
              ciągle nic;-( Zastanawiam się, czy zdołam kupić wszystkie te zioła potrzebne do
              mieszanek sugerowanych przez Różańskiego...
              Zainteresował mnie ten Boniderm, bo nie mogę sobie dobrać czegoś odpowiedniego
              do mycia twarzy. Próbuję ją też zmywać olejkiem lawendowym (rozcieńczonym) i
              różnymi dziwnymi miksturami. Dziś wyporóbują płatki owsiane.
              Już pół roku walczę i nic... I nawet nie wiem, z czego to się wzięło.
              Pozdrawiam
              D.
            • deczi Re: Boniderm - od deczi 04.01.04, 11:53
              Dzięki Wam za odpowiedzi.
              Lekarka diagnozę postawiła "na dzień dobry", jak tylko mnie zobaczyła.
              Wypryski pojawiają się tylko wokół ust, reszta twarzy jest gładka, nigdy nie
              miałam żadnych większych problemów, nawet jako nastolatka. Powiedziałą, że
              często się z tym spotyka i jest przekonana, że to właśnie to. Chciała mi
              przepisać Diane 35, ale ja nie chcę już żadnych hormonów, a poza tym słyszałam
              niezbyt pochlebne opinie o tym leku. Zresztą odpada też z powodu choroby
              woreczka. Podobnie jak antybiotyki. Teraz chce mnie wysłać na badania poziomu
              hormonów.
              Stronę Różańskiego znam, często tam teraz zaglądam;-) Nawet wydrukowałam sobie
              przepisy na leczenie trądziku spowodowanego zaburzeniami hormonalnymi. To dosyć
              drastyczna metoda, bo wymaga długotrwałej diety, więc czekam jeszcze na opinię
              dobrego dermatologa (poprzedni potaktował mnie jak 15-latkę z trądzikiem
              młodzieńczym) i jeśli spróbuje mi przepisać antybiotyk lub maści wysuszające, a
              nie powie, co to jest, to zdecyduję się na sposób Różańskiego.
              Cały czas piję pokrzywę na zmianę z bratkiem, unikam pewnych pokarmów, ale
              ciągle nic;-( Zastanawiam się, czy zdołam kupić wszystkie te zioła potrzebne do
              mieszanek sugerowanych przez Różańskiego...
              Zainteresował mnie ten Boniderm, bo nie mogę sobie dobrać czegoś odpowiedniego
              do mycia twarzy. Próbuję ją też zmywać olejkiem lawendowym (rozcieńczonym) i
              różnymi dziwnymi miksturami. Dziś wyporóbują płatki owsiane.
              Już pół roku walczę i nic... I nawet nie wiem, z czego to się wzięło.
              Pozdrawiam
              D.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka