robert.83 05.10.09, 10:15 No pewnie, że chodzi o naszą poranną kawę. Czy znajdzie się ktoś, kto się ze mną korespondencyjnie napije dawki kofeiny? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gapuchna Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:34 My już po kawie, ale Ulubieńca samotnego nie zostawię Dzień dobry, Robcik ) Odpowiedz Link
robert.83 Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:36 Uff... dzięki. Masz dobre wyczucie czasu. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:53 To teraz perfekcyjnie powiedz mi gdzie się podziali wszyscy pozostali towarzysze broni? Internet podrożał? Szefowie powracali z urlopów i nadzorują ze zdwojoną siłą? Piękny wrzesień zmniejszył liczbę singli? Ostatnie szkwaliste podmuchy wywiały wszystkich z domów? Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:55 Dzień dobry Zaspałam I nie mam ani mleka, ani kawy... buuuu... I miałam ograniczyć bywanie na forum... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:57 Ty mi robisz konkurencję w zasypianiu, Marzenie Moje. Mleko nie ma nic wspólnego z kawą i tej wersji się trzymam. Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 10:59 Jaką konkurencję. Nie zbudziłeś mnie! I nie wiem, dlaczego? Mleko, i cukier, i jeszcze najlepiej kawałek szarlotki. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Tradycja, tradycja... 05.10.09, 11:01 Mmmm... szarlotka - słowo na dziś. Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Robert, 05.10.09, 14:59 gdzie obiecana szarlotka? I dlaczego ta kawa się tak długo parzy? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Robert, 05.10.09, 15:04 Masz tu tyle, że się nie zmieści na forum Uprasza się o nie lizanie monitora. Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Re: Robert, 05.10.09, 15:09 Tylko dwa kawałeczki? Pycha! Ale paluszki mogę oblizać? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Dawaj... 08.10.09, 14:01 Zgoda. Opowiadaj o tunezyjskiej herbatce. Byłeś w Tunezji?? Odpowiedz Link
tapatik Re: Dawaj... 09.10.09, 21:41 robert.83 napisał: > Zgoda. Opowiadaj o tunezyjskiej herbatce. Byłeś w Tunezji?? Właśnie wróciłem. Wczoraj. Herbatka, którą piłem w Tunezji będzie trudna do odtworzenia w Polsce. Oprócz mięty (którą akurat mam), potrzebne będą nasionka bodajże pinii. Nie mam pojęcia, gdzie to można kupić. Nie wiem jak mam opisać smak. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie próbowałem. Jest z cukrem, ale nie jest taka słodka jak zwykła herbata (mięta robi swoje). Poza tym na wierzchu pływają nasionka pinii (tu opis: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sosna_pinia), które też można wrąbać, gdy ktoś jest głodny. Piłem tę herbatkę w muaretańskiej herbaciarni w Tunisie. Odpowiedz Link
siamese67 Mięta po tunezyjsku 09.10.09, 21:56 tapatik napisał: > Oprócz > mięty (którą akurat mam), potrzebne będą nasionka bodajże pinii. Nie mam > pojęcia, gdzie to można kupić. > Nie wiem jak mam opisać smak. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie próbowałem. > Jest z cukrem, ale nie jest taka słodka jak zwykła herbata (mięta robi swoje). > Poza tym na wierzchu pływają nasionka pinii (tu opis: > http://pl.wikipedia.org/wiki/Sosn > a_pinia), > które też można wrąbać, gdy ktoś jest głodny. > > Piłem tę herbatkę w muaretańskiej herbaciarni w Tunisie. Ja piłam dawno temu, w tej słynnej kawiarence w Sidi-bou-Said, czy jakoś tam. Była świetna, chociaż straszny ulepek. A na dodatek przecież nie lubię mięty. Ale te orzeszki pływające w małej szklaneczce z grubego szkła (jak kiedyś nasze musztadrówki) - to jest to! A piniole można kupić w sklepach ze zdrową żywnością. W Białym np. kiedyś były na Grochowej. Odpowiedz Link
rozmowy_w_sieci Re: Tradycja, tradycja... 10.10.09, 16:51 Jaka super! A tak w ogóle umie ktoś robić takie kawy? Nikt się tym nie interesuje? Jeszcze piękniejsze wzorki. Odpowiedz Link