Dodaj do ulubionych

9 zeszytów

05.11.10, 23:28
Taki głupi nawyk kiedyś miałam. Pisanie pamiętnika.
Robiłam to przez 10 lat - od 1993 do 2003, z króciutką przerwą.
W 2001 r. moja głupia matka się dorwała do moich zapisków (13 zeszytów), przeczytała wszystko - w związku z czym wszystko spaliłam.
Ale jako osoba uzależniona od pisania - zaraz zaczęłam pisać znowu. Ale krótko długopisem, w zeszytach - bo dzięki bogu mamy neta i blogi wink
Dzisiaj się dowiedziałam, że moja matka przeczytała 9 zeszytów zapisanych pomiędzy rokiem 2001 a 2003. Określiła mnie paroma epitetami... a ja...? no tak - przede wszystkim, ta osoba już nie jest moją matką. A poza tym, to mam pytanie - czy jak ją zajebię w afekcie i pod wpływem %, to mogę liczyć na wyrok w zawieszeniu?

Wszyscy mówią - uspokój się... Poczekaj... Hmmmmm.... Ja i tak jestem wyjątkowo spokojna. Prześpię się z tym wszystkim, zobaczę co będzie jutro, ale - pewnych rzeczy tolerować nie będę.

Ale jaja - do swojej matki będę się zwracać per "pani"... heh, dobrze jej tak wink


-
Skoro nie istnieje jedyna, prawdziwa i wieczna miłość, to muszę się zadowolić seksem, drinkami i chilloutem.
Obserwuj wątek
    • mortis.74 Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:38
      prosta zasada
      jeżeli robisz coś co zaszokuje tych co to dorwą
      to książkę napisz chociaż zarobisz tongue_out
      • hellish.monster Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:43
        książka już w trakcie
        najgorsze, że to już było...

        "Cukiereczki" Mian Mian i inne takie wink
        • mortis.74 Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:45
          z dedykacją chcę wink
          • hellish.monster Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:51
            no problem!
            może być taka:
            "dla Mortiska, którego nie bzyknęłam"
            • bursztynula Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:53
              smilesmilesmile dzień dobry Państwu, widzę, że zaczeła się kolejna zmiana...
              • hellish.monster Re: 9 zeszytów 06.11.10, 00:57
                się Pani bawi z nami??
                • bursztynula Re: 9 zeszytów 06.11.10, 01:04
                  smile
                  tylko ja np nr 7
                  www.cdbaby.com/cd/bradbietryjazz2/from/payplay
                  słucham, żeby nie było...
                  • bursztynula Re: 9 zeszytów 06.11.10, 01:07
                    albo tak
                    www.youtube.com/watch?vshockjB4z8mc0-0
            • mortis.74 Re: 9 zeszytów 06.11.10, 01:39
              a nie możesz dodać że nie pamiętasz czy bzyk był tongue_out
    • zimna_alaska Re: 9 zeszytów 06.11.10, 10:39
      gdy moja przeczytała mój pamiętnik następny pisałam alfabetem morsa. gorzej, że potem sama miałam problem z odczytaniem.
      a na poważnie to przykre.
      to taki temat typu "ile prywatności powinno być między bliskimi"
      czy można grzebać córce, matce, żonie ,mężowi w torebce, kieszeniach, komórce, szufladach itp.
      zamiast ją mordować zrób jej kipisz w osobistych rzeczach.
    • naya Re: 9 zeszytów 06.11.10, 19:00
      Też kiedyś pisałam pamiętnik. Miałam kilka zeszytów, ale wszystko spaliłam, bo bałam się, że po mojej nagłej śmierci ktoś przeczyta. Co prawda wtedy powinno mi być wszystko jedno.wink
      Nigdy nie otworzyłam cudzej korespondencji (i temu podobnych), i nie wyobrażam sobie, że mogłabym to zrobić. To co się przytrafiło Tobie, to masakra. Współczuję, bo wiem jak sama bym się czuła.
      • uny Re: 9 zeszytów 06.11.10, 19:20
        fakt pokusa jest ogromna. ale czasami lepiej nie wiedzieć, nie czytać.
        co do piekielnicy -różnie bywa, zastanów sie czy Ty byś nie przeczytała zapisków własnej córki gdybyś takowe znalazła?
        • naya Re: 9 zeszytów 06.11.10, 19:47
          Nie przychodzi mi do głowy żaden powód, dla którego miałabym to zrobić
          • czarny.onyks Re: 9 zeszytów 06.11.10, 20:59
            w sytuacji, gdy bardzo martwiłabym się o córkę...
            nie wiem, czy nie zrobiłabym tego...
    • waganiemama Re: 9 zeszytów 06.11.10, 21:07
      dla mnie to coś niewyobrażalnego...
      moja matka miała takie regularne myszkowanie w rzeczach ze strony swojego ojca i obiecała sobie, że ona tak nigdy nie będzie
      i tak nas wychowała, że jest to dla mnie nie do pomyślenia, żeby w cudzych rzeczach grzebać
    • tapatik Re: 9 zeszytów 06.11.10, 21:49
      Ja swoje pisałem szyfrem. Nie wiem, czy bym dziś odtworzył, bo pamiętnik również spaliłem.

      Natomiast miałem i mam nadal jazdy z otwieraniem mojej korespondencji, która przychodzi na adres rodziców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka