malwi-na356
29.11.11, 22:52
Są ludzie którzy próbują żyć w związkach ale i tak im nie wychodzi i z czasem żyją sami dochodząc do wniosku że to takimi typami właśnie jesteśmy stworzeni do życia w samotności.Czy jest sens wchodzenia w kolejny związek aby po kilku miesiącach poczuc to samo,czyli ulgę wolność po "odrzuceniu"a zarazem porażkę ????Z czasem sie człowiek sam utwierdza w przekonaniu że tak jest mi najlepiej tylko złota polska jesień juz nie bedzie taka piękna jak za "młodu".