pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 20:31 a bo z ciśnieniem rzędu 85/50 i tętnem poniżej 50/minutę to jakoś nawet gęby się nie chce otwierać... Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 21:34 i po godzinie nadal czekasz? czy już jesteś w trakcie... konsumpcji. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 21:39 na Mikołaja to jeszcze ponad 2 godziny przyjdzie się czekać a kiedy Ksawery zawita, to nie wiadomo, bo to wietrznik straszny... Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 21:45 no i teraz nie wiadomo kto przez ten komin wpadnie. chociaż ksawery może już zajęty bo koleżanka od transparentu milczy. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 20:37 Jesoooo, szefowo, ja również dzisiaj w godzinach dopołudniowych posiadałam takie zejściowe ciśnienie - 80/45. Myślałam nawet, że padnę trupem. Także wiem co czujesz - masakra! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 21:55 witam w klubie zatem dlatego sobie nie mierzę...coby się nie poczuć jeszcze gorzej Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Coście dzisiaj 06.12.13, 01:54 Jejka... Serio Pazerna takie ciśnienei i puls miałaś. Często Ci się to zdarza? Ja aż z ciekawosci teraz sobie zmierzyłam. Jest idealne 75 na minutę. Bywało ze schodziło ponizęj 60 w gorszych czsach ale nigdy poniżej 50.... to już brachykardia, jesli tak sie w ogóle to piszę Pocieszajace jest to z im serce rzadziej bje tym jest jego dłuższa żwyotnośc, bo ponoć zaprogramowne zostało na 3 mld uderzeń A co jak ciś rozkurczowe i skurczowe jest blisko siebie? Ostatnio mamie mierzyłam. Jeszcze taki aparatem ze stetoskopem bo gorzej się czuła i wysżło jej 130/100 a nawet na 110. Nie wiem co ona oznacza. Ona jest dosc reaktywna na wiatry... moze to stad. dzisiaj mocno wieje... nawet teraz. Cho_era, teraz wiem że mikołaj do mnie nie przyjdzie. No bo jak wyladauje przy takim wietrze pewnie lot jego został odwołany a ja tyle na niego czekam... Już koniec... kończy się serial... spać wypada mi pójść.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Coście dzisiaj 05.12.13, 21:52 ja tu już się tyle opisałam, że boję się, że zanudzam ...a jak juz piszę to postrzymywać się muszę, bo myśli me ...nieuczesane zazwyczaj...a forum chyba nie gotowe na takie a tak w szczególe to czasu mi trochę brakuje... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Coście dzisiaj 06.12.13, 02:03 > ja tu już się tyle opisałam, że boję się, że zanudzam Nie wiem co ja mogłabym powiedzieć ale dzisiaj mamy już nowy dzień > ...a jak juz piszę to postrzymywać się muszę, bo myśli me ...nieuczesane zazwyc > zaj...a forum chyba nie gotowe na takie Po co się powstrzymujesz... szkoda > a tak w szczególe to czasu mi trochę brakuje... A jak zdrowie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 13:03 oj, Hashi...fakt, nowy dzień, nowe możliwości czasem trzeba się powstrzymywać...by za chwile wybuchnąć z większą siłą.. a zdrowie chyba już lepiej ...tfu, tfu coby nie zapeszyć..... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Coście dzisiaj 06.12.13, 21:41 Xawer duje, to i luckość wywiało... u mnie nawiał zimnego przez wentylację i drzwi wejściowe do mieszkania, w sypialni chłód, w reszcie mieszkania nie lepiej, chyba tylko w łazience warunki tropikalne Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 12:40 Ja jestem wdzięczna ogromnie Ksaweremu bo przez niego w pracy z czwartku na piątek mogłam spać aż do rana )) Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 18:01 Szczęściara, ja ani na minutę oka nie zmrużyłam Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 18:00 Ale, że co? Słuchanie lepsze niż pisanie? Odpowiedz Link
organza7 Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 19:12 Sila chyba sentymentalizm dopadł, żeby nie powiedzieć, że retro Odpowiedz Link
kama265 Re: Coście dzisiaj 07.12.13, 19:16 ale przecież można słuchać i pisać - równocześnie Odpowiedz Link