a_day_before_tomorrow
03.02.14, 12:31
Cały czas narzekam, że jestem niewidzialna, że nikt nie zauważa, że to inni są lubiani, itp. Ostatnio śnił mi się ktoś z przeszłości, dawnej przeszłości. I zaczęłam myśleć ile straciłam okazji, ile było możliwości zmiany sytuacji. A nie zrobiłam nic, albo z jakiś powodów postąpiłam głupio odtrącając. Goniłam za czymś nierealnym, a okazje były tuż pod nosem.
Też tak macie?