15.07.14, 14:29
Latem chodzimy boso po trawie
Latem jesteśmy zjednoczeni z przyrodą
Jesteśmy chwilą za którą płyniemy między przebłyskami gwiazd..
Latem wtulamy się w kwiaty odurzając się ich aromatem..
Mój głos echem przelatuje w myślach..
Słyszę jego muzykę i wiatr..
Chodzę wśród pękających liści..
Płyną one po skroniach delikatnie
dając uczucie przyjemności..
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 15:55
      Ciepła wiosenna noc, mijam filary
      Górą jeżdżą pociągi, mur oznaczył Keramik
      Przy szpitalu, w którym leżał kiedyś Piotrek
      Śpiące Powiśle, rozwidlenie Solca i Dobrej
      Lubię włóczyć się po mieście, wiesz o tym doskonale
      Przy świetle latarń myśleć o moim mieście
      I mam nadzieję, że nie boisz się deszczu
      Wyjdź z domu, spokój znajdź w powietrzu
      W deszczu miasta oddech, na twarzy krople
      W noce pełne inspiracji zmieniam swe bezsenne noce
      Gdzieś na mieście brat w swoim taxi
      Światłami kroi mgłę, ktoś może nad literami
      Próbuje przegnać sen, gapi się w sufit
      Próbuje znaleźć sens lub chce do snu się zmusić,
      Ktoś kogoś rzucił, ktoś płacze,
      Ktoś się kocha, ktoś bije, ktoś odgania stres tańcem
      Ty daj mi rękę, chodźmy na spacer
      Warszawską wiosenną ciepłą nocą, która dla nas płacze

      Spacer przez ulice, aleje, place
      Wiosenną nocą, która płacze
      Chodź ze mną, razem przywitamy dzień nad Wisłą
      Jutro zagadką, za to tej nocy może zdarzyć się wszystko


      winksmile
      • anna.kunigk.interia.pl Re: spacer 15.07.14, 18:06
        idę przed siebie brzegiem morza
        Deszcz pada nieprzerwanie i cicho..
        A w tej kropli deszczu tyle można zobaczyć..
        Pachnie trawa ścięta
        gdzieś w oddali pies szczeka..
        Wiatr niesie zapach rumianku.
        Nic tylko marzyć..
        Ta jedna kropla deszczu
        życie może zamienić w raj..
        W taki czas mam ochotę się spierać o drobiazgi
        o kilka krótkich mgnień.
        • anna.kunigk.interia.pl Re: spacer 15.07.14, 18:07
          Pięknie piszesz..
          • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 18:11
            ekhm...
            nie no przyznam się.. tylko wklejam, ale i selekcjonujęwink
            to nie mojego autorstwa ino takiego jednego wyznawcy mahometa.
            • anna.kunigk.interia.pl Re: spacer 15.07.14, 18:15
              to nic-mnie się podoba
            • hashimotka88 Re: spacer 15.07.14, 18:19
              No i po coś się przyznawał. Trzeba było wklejać nadal i nawet się nie zastanawiać a inni by Cie tylko podziwiali.
              hmmm spacer ulicami miasta, alejami... już ponad tydzień większego zageszczenia ludziami nie oglądałam. Dzisiaj sobie pospaceruje. Nie bedzie to Wisła lecz Wisłok, możliwe ze wzdłuż niego połązimy ale wpierw na małpy wyruszymy. Ciekawe czy coś z filmu będę pamietała big_grin bede... ostatnio był nudny to nie chciało sie na niego patrzeć tongue_out
              • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 18:22
                taaa... podziwiali.. kłamstwo ma krótkie nogi, a polaki - cebulaki, zawistne istoty, zaraz by uświadomiły wink
                • czarny.onyks Re: spacer 15.07.14, 18:40
                  ale co uświadamiać...
                  przecież to widać...suspicious
                  • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 18:51
                    ano...dlatego też... suspicious
                  • hashimotka88 Re: spacer 15.07.14, 18:51
                    Jasne że widać big_grin
                    ja z początku myślałam że autorka pisze do siebie big_grin
                    bo nawet przez myśl mi nie przeszło ze Tede moze łądnie pisać tongue_out wink
                    a ze to jego.... tym bardziej
                    Nie no, nie chodziło mi że Tede nie mógł w ten sposób napisać (myślę że mógłby nawet jakiś wierszyk ułożyć wink) ale wiadomo było od razu ze to był tekst piosenki smile
                    jejka, ja dzisiaj tylko jedną wysyszoną kromke chleba zjadłam ale głodu wielkiego nie czuję. Pasuje coś zjeść by mi w brzuchu nie burczało big_grin przy ludziach nie wypada...
                    • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 18:54
                      ruszasz między ludy? no coś ty?
                      • hashimotka88 Re: spacer 15.07.14, 19:30
                        noooooooooooo, też sie dziwie. masakra, wyruszam do miasta big_grin
                        heheh byłam nazbierać malinek ^^ obiecałam mu w niedziele przez tel (wtedy podjadałam) ze jak się spotkamy to mu wezmę. Poszłam nazbierać i... upsss. mało ich jest/ Patzre a tam u sasiada takei piękne dorodne maliny big_grin no to mu podkradłam. ejjj, no ale... one były już na naszym suspicious
                        Wezme malinki bo on mi nie da suspicious mówi że jeszcze mu nie urosły. Się podziele, zeby nie było że ciagle go wykorzystuję. Zbierajac malinki, nawet poparzyły mnie pokrzywy, się staram by mu dogodzić wink
                • hashimotka88 Re: spacer 15.07.14, 18:44
                  i tak by Ci nikt nie uwierzył tongue_out
                  Kurde, moja pierwsza (niedoszła...)miłość pisała wiersze. Nie napisał dla mnie... a to peszek...
                  A może napisał? a ja o tym nie wiem.
                  Kilka lat temu usłyszałam zapowiedzi w Kosciele, jego. aż mnie w serduchu coś tyknęło. Chyba byłam w nim zauroczona... zakochana na pewno nie ale człowiek za młodu był głupi i nie umiał mówić...
                  Tyle co ja z nim tańczyłam... jego pawie pióro widziałam. Był mi przydzielony przez nauczycielke, Wzrostowo nas dobierała. No i widocznie mu się spodobałam. skoro zaproponował spotknie. ech, nie rozwinęło sie, przez głupie nieporozumienie.
                  Nie rozpamietywałam tego ale na pewno to we mnie w jakiś sposób siedziało i miąło wpływ na przeszłość... szkoda że zanim dobrze się zaczęło to się skonczyło... później zerwliśmy kontakt, on myślał chyba ze jestem na niego obrażona. Moę z pocztaku miałąm focha ale szybko mi przeszło, nie kryłam do niego urazy. ale nie umiałam tego powiedzieć. Nigdy mu tego nie powiedziałam. Poszedł (czy za mna? eeee nie) do tej samej szkoły średniej. Mijalismy sie na korytarzu ale nie rozmawialismy. Ja myślałąm, ze on jest na mnei obrażony, on pewnie że mam mu za złe. nie ważne suspicious ale mówić wtedy jeszcze nie umiałam....
                  Mógł dla mnie wiersze tworzyć tongue_out
                  hahha ciekawe co by było jakbym ta nasza znajomosć sie rozkreciła.. może byłabym mężata i dzieciata smile jakie to nasze życie może w jednej chwili sie odmienić. Jeden krok w jedną strone może zmienić wiele w naszym życiu. Gdybym ja w pewnym momencie powiedziała "tak", już miałąm na jezyku. Byłąbym na pewno inna osobą. To nie jest rozpamietywanie przeszłości ale ciekawość. co by było, gdyby, a zrugiej strony co będzie, że dzieki tamtej chwili nie mówiąc "tak" teraz mogę zyskać coś innego. Dostać więcej od losu.
                  przypomniał mi sie jeden filmik. Raz ktoś wrzucił na forum.

                  • tdf-888 Re: spacer 15.07.14, 18:52
                    było, minęło...
                    a może został...
                    gejem?surprisedtongue_out
                    • hashimotka88 Re: spacer 15.07.14, 19:34
                      jakim gejem suspicious nie czytasz, ożenił się pare latek temu a nigdy z nim nie porozmawiałąm o tym co było. Dlatego w momencie gdy szły jego zapowiedzi w serduchu mi coś piknęło, bo wiedziałąm ze juz nigdy z nim nie pogadam o tym co było.
                      Minelo i tak miało być. Starm sie nie rozpamietywać tego co było, bo mogło być jak w filmie "efekkt motyla"
                      zawsze może być gorzej niż jest do tej pory. Nie warto myśleć, co by było gdyby....
                      Widocznie tak ma być smile

                      oprócz kromki chleba zjadłąm jesczez pare malinek ^^ pasuje coś zjeść... jak sie pójdzie miedzy ludzi...
    • hashimotka88 Re: spacer 16.07.14, 04:00
      No i spacerowalam jeszcze przed chwila, mysmy spacerowali, wzdluz nie Wisly lecz Wisloka. To akurat nie bylo w planje. W planie jedynie byly malpy. Eee, ciekawy film smile bylismy tym razem na filmie suspicious no ale spacer.... Byl w mokrej trawie. Jak zobaczyslismy plac zabaw (juz po polnocy) to zal bylo nie skorzystac. Usiadlam na mokrej hustawce i bujac sie zaczelam a na koncu oczywjscie w powietrzu zeskoczylam. Jak ja dawno sie nie hustalam. Aaa wiem. Na tym placu bylam.z fobikiem... Z forum zeszlego roku. Te same hustawki. Ooo lisa widzielismg. Serio. Mlody lis szedl.obok nas a my na laweczce zesmy sobie siedzieli. Blksko byl. Nawet mniej niz 10 m.
      A co do kina... Hehe bylismy na filmie bo nas popcorn dzielil. Miejsce doklasnje na samym srodeczku. Na samym koncu. Nad glowami tylko wgswietlane swiatelko mielismy. Oj ciekawlo mnie czy dostalam bym do tego projektora. Jak sie film skonczyl.to sprobiwalam. Juz slismy to wuciagnelam lape do gory i... Bylam na ekranoe big_grin serio. Pomachalam ludziom swoja lapa smile
      Spokoj byl bo nas popcorn dzielil ale... Nie wytrzymalam. Tkak mi bylo zimno w lapy ze resztki popcornu rzucilam pod nogi i dalam mj rece do grzania. Niech sie do czegos przyda suspicious
      Hmmm ja sie wyspie. Pobudka pewnie kolo 10 a on... Tylko jedna godzinke bedzie spal tongue_out juz chlopaka popsulam. Chodzil zawsze spac przed polnoca big_grin
      Dpbra. Pora na mnke...
      • hashimotka88 Re: spacer 16.07.14, 07:11
        Leee, obudzily mnie - Mloda z Narybkiem mlodszym, gledza teraz pod nosem i jak tu zasnac? uncertain bylam sie z dzieciakami przywitac i zapytac jak sie to temu spalo. W pon obie postanowily ze beda wakacjowaly u babci ale poerwzza nocke mialy ciezko. Haha Mloda Mlodszej zaczela opowkDac bajeczki na dobranoc o... duchach big_grin pomyslowe suspicious nie wiem co tam naaopowiadala... Myslala ze Narybek bac sie nie bedzie, a czuje ze obie strachem to ske tylko napedzaly. Hehe Mloda ostatnio nie chciala spac u babci bo jek sie obrazy ruszaly big_grin nie wiem ile to tam spalo ale ppnoc bardzo malo. Przyszlo dzisiaj nad ranemo to nawet swiatla nie wlaczylam by Narybka nie objdzic.

        Aaa jeszcze sobie cos przypomnialam. Wczoraj malinki mialam. Zjedlksmy juz na koniec. Moich bylo mniej niz "kradzoonych" (juz po naszej stronie przechodzily suspicious jak galazke przechylilam tongue_out) od sasiada. Dobre to bylo. Wzielam malinkie a malinek juz nie dostalam suspicious ale on jest.. Noz.... Spoko, mowil ze sie doczekam. On ma chyba duzo lepsze niz moje. Slodszd. Tak wynikalo z jego opowiesci. aa i truskawki mu jeszcze urosna.

        Moze z Narybkiem ppjde dzisoaj na spacer. Jak jjz kompketnie bedzie sie to nudzilo. Zabiore to moze nad jakas sadzawke. A niech sie cieszy jak ryba w wodzie smile ech... Juz chyba nie zasne, jak to bedzie tak ppd uchem plumkac uncertain
    • anna.kunigk.interia.pl Re: spacer 17.07.14, 07:54
      Latem upalnym
      jest taka chwila..
      Latem rozgrzanym
      jest czas na zadumę
      gdy wdychamy zapach róż herbacianych..
      Szukamy w zapachu chwil zapomnianych
      zapachu matki
      i pierwszej miłości
      dawno schowanej
      W tym zapachu nadzieja jest i ukojenie
      od trosk codziennych..
      Kochajmy kwiaty one tak szybko giną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka