hashimotka88
29.10.14, 21:17
Jest na to jakies wytlumaczenie?
Dlaczego jednego dnia moze sswiecic slonce, moze nawet niezle jarac, rozpalac a za chwile moze sie zachmurzyc. Czemu.... Kobieta wlasnie taka zmienna byc moze?
mnie takie zmiennosci raczej nie dotyczyly. A dzisiaj? Ech. No takie cieplo bylo. Tak sloneczko swiecilo. A teraz zimno, ciemno, zachmurzone. No jak nie ja. Tak jednego dnia. Taka zmiennosc?

jeszcze brakuje by deszcz zaczal padac

swoimi konarami to bym sie do kogos utulila ^^ tez jak nie ja. Normalnie Nie mam takich checi

no kobitka ze mnie wyziera.
Tak. Tak. Koncze

Ale nie chxe mi soe

Dzisiaj wyjatkowy dzien. Bo.mi soe chce. Jak promyki do mnie zagladaja i usmiech wywoluja. To chce byc z ludzmi. Dzisiaj bez powodu slonce u mnie swiwcilo. A teraz bez powodu chmury zsatpily.
Moze takie prawa tej natury?
Ludzi mi sie chce!! Do swojego esa z godzine temu. Eee ze dwie.
Jeden ndzien to zamalo. Po moim.odezwie i tak cosza. Ech zajjety jest...
A kobita zarumieniona. Eee. Chyba ni jestem chorsa.
Ech zawala sprawe. Powinien.sie mna interesowac , ppdtrzymywac malutki ogiennek bo znowu zagasnie.... A i tak.rzadko kiedy ciepelko.wieksze sie pojawia. Dzisiaj jeszcze brak. A tesnkic chociaBy bym.chciala....
Dobra. Nie o facecie. Bo ni o niego tutaj chodzi. A moze? Skoro kobiete uwolnil? Dobra. Nie do konca on. Sama sprobowala sie wyzwolic On dziela dokonczyl.
O zmiennosci pogodowej mowa. Jest na to jakies wytlumaczenie? Zna w ogole ktos zmiennosc pogodowa kobietey

znacie ^^ a rozumiecie?