21.09.18, 18:18
z konkursem na wyrywanie w sklepie? Ktoś coś?
Jutro idę do teatru, a wcześniej do handlowej galeryi. Wątpię, żebym kogoś wyrwał, albo ktoś wyrwał mnie (nie ten wiek na takie metody). No ale będę testował. wink
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 18:20
      Tylko do teatru idź na ludowo, bo wbijając się w garniaka celujesz w przedział 60+. Łapka w górę, za upór smile
      • dolores2222 Re: No i co? 21.09.18, 20:24
        Jaki zaś upiór? suspicious
        Zwariuję z wami, nie ma mnie chwilę i nic nie kaman suspicious
        • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 20:33
          Gdzie upiór? Już w drugim wątku o upiorach gadasz...
          Co Ty, Renety się napiłaś?
          • dolores2222 Re: No i co? 21.09.18, 20:35
            Nie, akurat dziś nie mam, a szkoda.
            Jeny teraz widzę, że upór... Nieźle zajechana jestem sad
            • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 20:40
              Hehe, to oboje jesteśmy w tym surrealistycznym śnie, co ja w innym wątku. Jak się piosnka o Dolorce podobała ?
              Gadaj szybko, bo muszę lecieć smile
              • dolores2222 Re: No i co? 21.09.18, 20:42
                Ależ masz wyostrzony dowcip suspicious
                • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 20:51
                  No i kto tu szyfrem gada ? Oso sie roschozi, zasadniczo ? wink
          • witrood Re: No i co? 21.09.18, 20:35
            Sztuka nie o upiorze, a "dogłębne studium psychiki dojrzałej kobiety...". To chyba nie to samo jest? wink
            • dolores2222 Re: No i co? 21.09.18, 20:43
              Dziś ja, czyli dojrzała kobieta a upiór to to samo.
              Tak mówi forum, a ja mu wierzę tongue_out
            • margott_2 Re: No i co? 21.09.18, 20:47
              Aaa to Witek nie do teatru a na kurs
              • apersona Re: No i co? 21.09.18, 20:50
                margott_2 napisała:

                > Aaa to Witek nie do teatru a na kurs

                rwania starszych pań
            • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 20:53
              Rany, Witek, wymiksuj sie z tego, póki możesz. W najlepszym razie wieczór w plecy, w trochę gorszym, jakiś zespół maniakalno-depresyjny złapiesz, a w najgorszym, na chłopów się przeflancujesz
              • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 21:11
                Alternatywnie zgłębi tajemną wiedzę, którą wykorzysta w praktyce.
                • margott_2 Re: No i co? 21.09.18, 21:17
                  W celu rwania starszych pań jak zauważyła Personka. A Witek z roku na rok młodszy nie będzie, wiedza przydać się może.
                  • green.amber Re: No i co? 21.09.18, 21:36
                    margott_2 napisała:

                    > A Witek z roku na rok młodszy nie będzie, wiedza przydać się może.

                    oj z literatury to mię wychodzi coś dokładnie odwrotnie, raczej im starsi tym młodsi(szych szukająwink)
                    • margott_2 Re: No i co? 21.09.18, 21:40
                      Oj tam. Nie niszcz mojej wizji świata idealnegowink
                      • green.amber Re: No i co? 21.09.18, 21:44
                        no tak miałam dodać, że Królowa to jeszcze za młoda, życia nie zna, utopie jej w głowie wink ale kto wie może zanim ciut starsza będzie to i świat dorośnie do słusznej wizji wink
              • apersona Re: No i co? 21.09.18, 21:22
                gyubal_wahazar napisał:

                > Rany, Witek, wymiksuj sie z tego, póki możesz.

                A gdzie w tym czasie bawią się twoi przyjaciele?
                www.youtube.com/watch?v=k203XaFMoM4&t=179
                • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 22:39
                  Hehehe bardzo ładne smile Witek, zmieniłem zdanie: idź koniecznie !
            • green.amber Re: No i co? 21.09.18, 21:31
              ma Wit ciekawe upodobania...
              wink
    • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 20:53
      Jakbym miała ze 20 lat mniej to bym też stanęła do tego konkursu, a teraz to sobie mogę.... pogadać co najwyżej
      • dolores2222 Re: No i co? 21.09.18, 20:56
        A my tu myślisz gadamy, bo tak wolimy? tongue_out
        Nie możesz wygrać, to po cholerę w ogóle stawać w szranki? wink
        • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:00
          Ale o jaki konkurs chodzi? smile
          Bo tym razem ja nie czaję.
          • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 21:05
            konkurs z wątku, też bym chodziła po sklepach wyrywać smile))
            • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:10
              Ach, to dlatego nie załapałam, bo co to za konkurs, jak już wynik znany (ew. testowany tylko) wink
          • sowa.zagrodowa Re: No i co? 21.09.18, 21:08
            autoteliczna napisała:

            > Ale o jaki konkurs chodzi? smile
            > Bo tym razem ja nie czaję.

            Hmmm...Może chodzi o stan ducha w skali upiornie numerycznej? wink

            PS
            A z harfistą trafiłaś tak, jak ja sama nie mogłam dotąd trafić, choć bardzo bym chciała big_grin
            Mój typ wink
            • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:13
              Sówko moja, życie mi ratujesz!!! Miód na moje serce. smile
              No i wszystko gra - harfista Twój, Marek do Dolorki. Teraz tylko jakoś Mortka załagodzić i jesteśmy w domu smile
              Wiedziałam, że każda z nas na tym dobrze wyjdzie! smile
              • sowa.zagrodowa Re: No i co? 21.09.18, 21:19
                Jak się cieszę, że miód wystarczy, bo myślałam, że się nie wypłacę! smile smile
                A Mortek z natury łagodny smile
                • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:26
                  Wystarczy smile Wymienię jakoś na te bitcoiny.
                  Z Mortkiem też dam radę wink
                  • sowa.zagrodowa Re: No i co? 21.09.18, 21:30
                    smile
                    O to jestem spokojna wink
        • sowa.zagrodowa Re: No i co? 21.09.18, 21:04
          dolores2222 napisała:

          > A my tu myślisz gadamy, bo tak wolimy? tongue_out
          > Nie możesz wygrać, to po cholerę w ogóle stawać w szranki? wink

          Z mojego ulubionego autora: „Kto wygrywa? Co znaczy wygrać? Najlepszy sposób, żeby przegrać, to wiedzieć, że się musi wygrać.”
          W.W.

          wink
        • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 21:06
          dolores2222 napisała:

          > A my tu myślisz gadamy, bo tak wolimy? tongue_out
          > Nie możesz wygrać, to po cholerę w ogóle stawać w szranki? wink


          No fakt. Trochę dobijający realizm.
          • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:21
            To po co my tu w ogóle gadamy? smile
            • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 21:28
              Jak to co? Robimy normalny chaos na forum.
              • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 21:32
                Aaaa, tak tylko zapytałam, bo nie mam w tym doświadczenia wink
                • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 21:37
                  Ja się wczuwam w panujące trendy, żeby nie być passe.
                  • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 22:42
                    Passe jest już od dawna passe. Teraz en vogue jest demode
      • nerw_rdzeniowy Re: No i co? 21.09.18, 23:14
        Ileż sensu i prawdy jest w tym jednym zdaniu. To powinno być przesłanie dla młodych osób które siedzą po forach i tracą czas zamiast funkcjonować w realu
        • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 23:16
          Godne to i sprawiedliwe wink
        • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 23:20
          Mysle, ze nie tylko mlodych to dotyczy. smile
          • nerw_rdzeniowy Re: No i co? 21.09.18, 23:28
            Zdecydowanie tak ale wypowiedz ja_pisze daje świadectwo, że młodość jak się kończy to coś jednak w życiu też się kończy.
            To czas nie do odzyskania nie warto tracić go na iluzje typu forum.
            • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 23:29
              Twoim zdaniem nie warto, czy w pełnej ogólności ?
            • autoteliczna Re: No i co? 21.09.18, 23:36
              Kazdy czas sie kiedys konczy
              Zaden czas nie jest do odzyskania
              Ale w kazdym moze nas spotkac cos dobrego

              Chyba wiem co chcesz powiedziec
              W mlodosci mozemy wiecej
              Wiec korzystajmy
              Czy tak?
              • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 23:43
                Sądzę, że w każdym wieku szkoda tracić zbyt wiele czasu na klikanie w necie. Ja cały czas mam mnóstwo rzeczy do zrobienia i ciągle na wszystko brakuje doby. Proszę nie nad-interpretować mojej wypowiedzi o rwaniu towaru w sklepie.
              • nerw_rdzeniowy Re: No i co? 22.09.18, 22:41
                Tak
            • to_ja_pisze Re: No i co? 21.09.18, 23:40
              Co do zasady to każdy etap ma swoje prawa. Młoda już byłam i już nie chcę być młoda tak w sumie. Nie zrobię szału w jednym, ale mogę spokojniej spojrzeć na świat.
        • to_ja_pisze Re: No i co? 22.09.18, 00:05
          nerw_rdzeniowy napisał(a):

          > Ileż sensu i prawdy jest w tym jednym zdaniu. To powinno być przesłanie dla mło
          > dych osób które siedzą po forach i tracą czas zamiast funkcjonować w realu

          Ty słuchaj, to było w kontekście możliwości bajeru, a nie w odniesieniu do całego życia. Sorry, ale niektórzy młodzi ludzie nie siedząc wcale w necie nie mają w sobie często 1/10 ikry i ciekawości świata jak trochę starsi ludzie, bo to jest kwestia charakteru i osobowości, a nie wieku. Ja nie uważam, że moje życie jest pozbawione sensu i zostaje mi tylko klikanie na forum bo nie mam już 20 lat. Co do niedorzeczność.
    • poranny.krasnoludek Re: No i co? 21.09.18, 23:25
      teraz tak sobie pomyślałem, teoretycznie większe szanse na wyrwanie w sklepie ma ten co... pracuje w sklepie, jakoś na to nie wpadłem wcześniej.
      • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 23:28
        A co masz na poparcie tej brawurowej tezy ? wink
        • poranny.krasnoludek Re: No i co? 21.09.18, 23:45
          właśnie nic, pracuję w sklepie i na to nie wpadłem, nie miałem potrzeby. Za chwilę zresztą ten etap shopingowy kończę i... nwm co dalej
          • gyubal_wahazar Re: No i co? 21.09.18, 23:49
            Nie no, jak pracujesz w sklepie, to masz orientację w temacie. Myślałem, że tak sobie tam spekulujesz, stąd pytanie smile
            nwm = nie wiem ? Się muszę z młodzieżowego podciągnąć. Spx i elo już nie wystarczają
            • poranny.krasnoludek Re: No i co? 21.09.18, 23:56
              e tam, ja za młodzieżowca się nie uważam, spx i elo nie używam i nie lubię, nwm akurat czasem... sorry... tzn. przepraszam za nwm
              A wracając do tematu sklepu i podrywu, pewnie mort więcej może napisać, z kolei tdf już napisał że praca w sklepie to obciach więc w sumie już na starcie jest się spalonym.
              • to_ja_pisze Re: No i co? 22.09.18, 00:05
                też masz kim się przejmować...
                • poranny.krasnoludek Re: No i co? 22.09.18, 00:11
                  wiele myśli mi głowę zaprząta o zawsze, kwestia osobowości, natomiast w tym wypadku przytaczam tylko "mądrości", niekoniecznie się z nimi zgadzam i nimi przejmuję
    • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 07:09
      A ja Witkowo najbardziej zazdroszczę możliwości......
      wyjścia do teatru. sad
      Nie żebym jakaś zazdrosna była, ale..... Ehhh
      • silencjariusz Re: No i co? 22.09.18, 07:58
        I sama byś chodziła?
        • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 08:10
          Tak
      • witrood Re: No i co? 22.09.18, 08:20
        To do Lublina masz tak daleko? To gdzie mieszkasz? We Włodawie, Tomaszowie?
        • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 08:22
          Ani tu, ani tuwink
          • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 08:37
            Chodzi raczej o możliwość wyboru na co, a nie sam fakt wyjścia.
            Bywam w Lublinie, bywam w Radomiu, ale to raczej wynika z konieczności że muszę /mogę "Coś tam" zobaczyć(możliwości repertuarowe) a nie dlatego że to jest "To co chcę"zobaczyć.
            • witrood Re: No i co? 22.09.18, 08:39
              A ja właśnie do Radomia idę. wink Lubię ten teatr.
              • witrood Re: No i co? 22.09.18, 08:40
                No i nie ma czego zazdrościć. Jak się okazuje. wink
                • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 08:41
                  No to nie zazdroszczę. wink
                  • witrood Re: No i co? 22.09.18, 08:44
                    Wbijaj. Będziemy razem wyrywać. wink
                    • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 08:49
                      Ok. Zobaczymy komu wyjdzie wink
                      O której?big_grin No i na co idziemy? big_grin
                      • witrood Re: No i co? 22.09.18, 08:50
                        Na 16. Mój boski rozwód. wink
                        • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 09:02
                          Ok. wink I jakby co to mówimy, że podryw w teatrze udany. smile
                          • witrood Re: No i co? 22.09.18, 09:44
                            Żarty żartami, ale jakbyś się wybierała, to daj namiary na maila.
                            • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 10:01
                              Kurcze, a ja już robiłam się na bóstwo.. Dziś. Ehh big_grin
                              Żarty, żartami. Ok.
                              • witrood Re: No i co? 22.09.18, 17:57
                                Super spektakl smile
                                • undead.mortis Re: No i co? 22.09.18, 18:08
                                  no i fajnie a bóstwo z marcepana Ehh big_grin
                                • marcepanka313 Re: No i co? 22.09.18, 22:52
                                  witrood napisał:

                                  > Super spektakl smile
                                  >
                                  Przeczytałam co zacz. Brzmi fajnie. smile
                                  Ale pytanie fundamentalne : jaki efekt wyrywania. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka