Dodaj do ulubionych

Docelowa...

29.12.20, 08:06
partnerka nie może mieć dzieci z poprzednich związków. Nie może być starsza niż 35 lat, bo muszą mieć czas, żeby zajść w ciążę bez głośnego tykania zegara biologicznego nad głową. Powinna być finansowo niezależna, wykształcona, inteligentna, bywała. Do tego atrakcyjna, wysportowana, z pasjami.

Jak to jest z tymi docelowymi?
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 08:21
      Docelowo musi być ta tzw. chemia, bo jak nie ma to się człowiek nudzi i męczy.
    • anirat Re: Docelowa... 29.12.20, 09:07
      Silu co proponujesz w zamian?
      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 12:13
        W zamian za co?smile
    • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 09:21
      No ja chciałam: starszego ode mnie o jakieś pięć lat faceta (ew równolatka), jeszcze aktywnego seksualnie, grubego, chrześcijanina (niekoniecznie katol, ale moje kręgi kulturowe), ze stałą pracą (nie wyjazdową), z odchowanymi dziećmi lub w ogóle bez, o naturze introwertycznej (nie lubię rozbieganych ADHDowców), dobre serce i mądry, żeby czytał (bo wtedy ja spokojnie też mogę), bez jakichś pasji przez które by ciągle wyjeżdżał beze mnie (pasja najlepiej w drugim pokoju, żebym mogła spokojnie tulić i dokarmiać, a nie ciągle czekać aż wróci wink), który by jeszcze ze mną pozwiedzał trochę świata (w ramach urlopu), który by lubił SF (żeby oglądał ze mną takie filmy).

      A zakochałam się w sporo młodszym, niedojrzałym, buddyście, który właśnie rzucił pracę, z dwojgiem dzieci poniżej 10 lat wtedy, jeżdżącym na długo xuj wie gdzie (czyli do Tajlandii), o naturze ekstrawertycznej (z mojego punktu widzenia zagaduje każdego, co mnie wkurza niemiłosiernie). rozum ma (ale używa go do manipulacji) a serce to nadal nie wiadomo, nie czyta (tylko gra na kompie, także pogadać za bardzo o książkach się nie da), od SF zdecydowanie woli (o zgrozo) "Przyjaciół" (których ja nie trawię)...
      Tylko aktywność seksualna i grubość się zgadza... tongue_out

      Także, jak to się mówi: "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach" wink
      • obrotowy odpadasz. 29.12.20, 10:59
        prawda_we_mgle napisała:
        , który by jeszcze ze mną pozwiedzał trochę świata (w ramach urlopu),

        odpadasz, wszystko co chcialem zobaczyc, - to zobaczylem.

        który by lubił SF (żeby oglądał ze mną takie filmy).

        - odpadasz ponownie.

        sorry. smile
      • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 11:17
        Po co Ci gruby chłop? Chcesz go turlać po dywanie? wink
        • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 13:00
          witrood napisał:

          > Po co Ci gruby chłop? Chcesz go turlać po dywanie? wink

          big_grin big_grin
          Lubiem siem psytulić do miętkiego wink
        • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 13:14
          Witrod byleś kiedyś z grubą babą?
          Z nimi się fajnie turla nawet po dywanie...
          • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 14:07
            uny napisał:

            > Witrod byleś kiedyś z grubą babą?
            > Z nimi się fajnie turla nawet po dywanie...

            O, a ja nigdy nie byłam z chudym chopem... jak myślicie, dużo straciłam? wink
            Tłuszczyk na brzuszku wprawdzie "zabiera" trochę ptaszka, ale czy człowiek się o kości nie poobija? big_grin
            • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 14:36
              myślę, że straciłaś to trochę które "zabrał" kałdun...
              • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 15:40
                uny napisał:

                > myślę, że straciłaś to trochę które "zabrał" kałdun..

                akurat ten aspekt nie jest dla mnie kluczowy wink
                • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 16:04
                  to nic nie straciłaś.
            • obrotowy poobija niestety... 30.12.20, 03:17
              prawda_we_mgle napisała:
              > Tłuszczyk na brzuszku wprawdzie "zabiera" trochę ptaszka, ale czy człowiek się o kości nie poobija? big_grin


              poobija , niestety...

              mialem kiedys (za)chuda kobitke - optycznie to - niczym modelka...

              ale w uzytkowaniu - to jej kosci biodrowe stukaly mi moje biodra...
          • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 14:19
            Ja tam jestem zwolennikiem złotego środka.
            • kevinjohnmalcolm Re: Docelowa... 29.12.20, 14:23
              Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma wink

              Aby tylko wszyscy zaakceptowali fakt, że każdy ma inny gust. Z tym niestety bywa różnie...
            • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 15:41
              witrood napisał:

              > Ja tam jestem zwolennikiem złotego środka.

              Nie no, ja też nie promuję chorobliwej otyłości... żeby nie było... smile
    • obrotowy zaden problem.- Biuro matrymonialne. 29.12.20, 10:55
      silencjariusz napisał:
      > partnerka nie może mieć dzieci z poprzednich związków.
      Nie może być starsza niż 35 lat,


      zaden problem.- Biuro matrymonialne.

      - serdecznie polecam - bo znam problem.

      Panienek 30+ (wszelakiej urody)

      majacych parcie na Slub - tam ci dostatek.
      • witrood Re: zaden problem.- Biuro matrymonialne. 29.12.20, 11:19
        Ile? Pięć do wyboru (w ogóle nie biorąc pod uwagę żadnych kryteriów)?
        • obrotowy nadal zaden problem.- Biuro matrymonialne. 29.12.20, 12:22
          witrood napisał:
          > Ile? Pięć do wyboru
          (w ogóle nie biorąc pod uwagę żadnych kryteriów)?


          nie - trzy.

          i z kryteriami.

          PS. nie jestem agentem zadnego biura matrymonialnego

          - tylko znam problem
          • witrood Re: nadal zaden problem.- Biuro matrymonialne. 29.12.20, 12:39
            No to faktycznie dostatek. wink
    • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 11:08
      Yeti szukasz?
      • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 11:27
        Yeti znalezione
        • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 12:13
          Brawo Witoldzie.wink To jest ciekawy fragment:
          "A co z Mileną? Ciągle jest sama, choć jej koleżanki miały się okazję przekonać, że Milena - normalnie dość zamknięta - potrafi zamienić się w seksbombę wdającą się w namiętne, choć krótkotrwałe romanse, co zdarzyło się podczas trzytygodniowej wyprawy do Ameryki Północnej."

          W Polsce nie mogła romansować? Czyżby Polacy nie odpowiadali pani?
          • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 12:42
            Romanse w trzy tygodnie? Po prostu zaliczała. Może lubi zaliczać. Oto rozwiązanie zagadki. A że daleko od domu, to dyskretniej. wink
          • kevinjohnmalcolm Re: Docelowa... 29.12.20, 14:38
            silencjariusz napisał:
            > W Polsce nie mogła romansować? Czyżby Polacy nie odpowiadali pani?

            Wielu paniom Polacy nie odpowiadają, obcokrajowcy dostają +50 punktów na starcie za sam fakt bycia obcokrajowcem, do tego dochodzi ich ogromna pewność siebie w kontaktach z kobietą z "biednego wschodu".
            Tak już jest, nic na to nie poradzimy...
    • margott_2 Re: Docelowa... 29.12.20, 13:37
      Docelowy to miał być mój pierwszy. Tia...
      • kevinjohnmalcolm Re: Docelowa... 29.12.20, 13:45
        Docelowa to była moja była. Tylko ja nie byłem jej docelowym...
        • prawda_we_mgle Re: Docelowa... 29.12.20, 14:09
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > Docelowa to była moja była. Tylko ja nie byłem jej docelowym...

          big_grin
          przepraszam...
          sad
        • witrood Re: Docelowa... 29.12.20, 14:18
          Chyba po niej nie płaczesz do tej pory? Ja nie płaczę po żadnej i z perspektywy wiem, że z żadną z nich nie chciałbym spędzić reszty życia (w jednym przypadku, w sumie nie tak dawno, było blisko, ale nic na siłę).
          • kevinjohnmalcolm Re: Docelowa... 29.12.20, 14:28
            witrood napisał:
            > z perspektywy wiem, że z żadną z nich nie chciałbym spędzić reszty życia

            A ja nawet z dłuższej perspektywy widzę że "to było to", z mojej strony strzał w sam środek dziesiątki. Niestety w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Szukam więc teraz osoby bardziej zdeklarowanej, która wie czego chce i odpowiada za swoje czyny.
    • tzn.aga Re: Docelowa... 29.12.20, 15:40
      Silu, plis, po co znowu w to brnąć?
      Myślałam, że ustaliliśmy już, że wszyscy mamy za duże wymagania a niektórzy dodatkowo mają pewne atrakcje pogarszające ich możliwości (miejsce zamieszkania wink czy wygląd).
      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 16:25
        Załóż więc inny wątek. Tak żeby niedobitki forumowe chciały w nim pisać. Żeby chociaż z 50 wpisów w nim się pojawiło. Potrafisz?
        • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 16:31
          to co Aga -challenge accepted?
          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 17:11
            I tyle marudę widziano.wink
            • tzn.aga Re: Docelowa... 29.12.20, 17:17
              Kto tu jest marudą to wszyscy wiedzą.
              A ja? http://emots.yetihehe.com/1/mysli.gif
              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 17:30
                I jeszcze zdziwioną udaje...
                • tzn.aga Re: Docelowa... 29.12.20, 17:38
                  Nie zdziwioną tylko myśli nad nowym wątkiem tongue_out
                  • uny Re: Docelowa... 29.12.20, 18:26
                    wyzwanie całkiem całkiem.
                    rozbujać towarzystwo nie lada sztuka
    • ga77-77 Re: Docelowa... 29.12.20, 15:59
      silencjariusz napisał:

      > partnerka nie może mieć dzieci z poprzednich związków. Nie może być starsza niż
      > 35 lat, bo muszą mieć czas, żeby zajść w ciążę bez głośnego tykania zegara bio
      > logicznego nad głową. Powinna być finansowo niezależna, wykształcona, inteligen
      > tna, bywała. Do tego atrakcyjna, wysportowana, z pasjami.
      >
      > Jak to jest z tymi docelowymi?

      Powyższy opis pokazuje, że masz dobry gust i sprecyzowane, niewygórowane oczekiwania big_grin
      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 16:27
        Jakby tak trochę nie do końca jesteś zirientowany w pochodzeniu opisu. No ale nic to. Może kiedyś Ci się polepszy. Oby.smile
        • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:30
          No bo nie napiszesz, że cytat z portalu randkowego i wszyscy podejrzewają Ciebie o taki ekshibicjonizm.... wink
          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:34
            I Ty też widzę nie w temacie. Pasujecie do siebie.tongue_out
            • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:40
              No popatrz.... i bez listy.... big_grin
              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:41
                Widać to spotkanie było Wam pisane.tongue_out
                • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:47
                  No kto by pomyślał.... big_grin
                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:55
                    Kuj żelazo, póki gorące.wink
                    • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:59
                      Ehhhh....wink
                      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:01
                        Nieśmiała?
                        • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:06
                          Oczywiście....
                          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:11
                            Na szczęście kolega raczej z tych odważnych.
                            • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:15
                              Aż tak dobrze to Go nie znam.... wink
                              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:23
                                Jest okazja żeby poznać...
                                • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:37
                                  Kolega jest idealistą, a ja realistką.... toż to przepaść.... wink
        • ga77-77 Re: Docelowa... 30.12.20, 19:24
          silencjariusz napisał:

          > Jakby tak trochę nie do końca jesteś zirientowany w pochodzeniu opisu. No ale n
          > ic to. Może kiedyś Ci się polepszy. Oby.smile

          To mnie oświeć smile

          Fakt, sam trochę poddrwiłem z wymagań, ale pewne wymagania jak najbardziej rozumiem i warunki brzegowe są potrzebne. Owszem, jakaś tolerancja jest zawsze potrzebna, ale po co ściemniać np. że jestem otwarty na wszystkie kobiety i nie mam żadnych oczekiwań? Coś takiego sprawia, że obie strony tracą czas na pierdyliard spotkań, podczas których obie strony szczerzą się do siebie niezręcznie i zapewniają że spotkanie jest fajne i że się odezwą... co w rzeczywistości ma miejsce na święty nigdy. Prawda jest taka, że kobieta musi mieć i coś z wierzchu i coś w środku, bo i bez jednego i bez drugiego będzie zawsze czegoś brakowało; czegoś, co z czasem i tak doprowadzi do tego, że relacja pierdyknie wink
          • silencjariusz Re: Docelowa... 30.12.20, 19:31
            Słaby jestem w świeceniu.smile
            • ga77-77 Re: Docelowa... 30.12.20, 19:41
              silencjariusz napisał:

              > Słaby jestem w świeceniu.smile

              To pomóż sobie latarką w miarę potrzeby tongue_out
              • silencjariusz Re: Docelowa... 30.12.20, 19:48
                Nie mam.tongue_out
                • ga77-77 Re: Docelowa... 30.12.20, 22:05
                  silencjariusz napisał:

                  > Nie mam.tongue_out

                  Silencjariusz, zdradzę Ci pewną tajemnicę: wiesz co mnie różni od konwersujących z Tobą (w podobnych wątkach) przedstawicielek płci pięknej? Otóż ja nie zamierzam się z Tobą droczyć przez 50 postów jak marcepanka, szarlotka czy pozostałe. Nie chcesz to nie pisz...
                  • tzn.aga Re: Docelowa... 30.12.20, 22:23
                    http://emots.yetihehe.com/2/rotfl.gif
                  • silencjariusz Re: Docelowa... 30.12.20, 22:32
                    Nie wymagaj ode mnie bym wyjaśniał Ci o czym są wątki forumowe. Sam bez problemu dojdziesz o co chodzi.
                    I jeszcze jedno. Z facetami nie przekomarzam się. Na samą myśl o czymś takim wzdryga mnie z obrzydzenia.
                    • ga77-77 Re: Docelowa... 30.12.20, 22:40
                      silencjariusz napisał:


                      > I jeszcze jedno. Z facetami nie przekomarzam się. Na samą myśl o czymś takim wz
                      > dryga mnie z obrzydzenia.

                      Mnie też i dlatego nawet nie będę w coś takiego wchodzić. Z mojej strony koniec tematu.
                    • tzn.aga Re: Docelowa... 31.12.20, 00:08
                      Ależ się testosteron wylał http://emots.yetihehe.com/1/olaboga.gif
    • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:24
      silencjariusz napisał:

      > partnerka nie może mieć dzieci z poprzednich związków. Nie może być starsza niż
      > 35 lat, bo muszą mieć czas, żeby zajść w ciążę bez głośnego tykania zegara bio
      > logicznego nad głową. Powinna być finansowo niezależna, wykształcona, inteligen
      > tna, bywała. Do tego atrakcyjna, wysportowana, z pasjami.
      >
      > Jak to jest z tymi docelowymi?

      Może cel powinien być inny.... nie wyselekcjonowana osoba tylko bycie szczęśliwym.... a tego nie gwarantują ww cechy....

      Można być bezpłodnym bez względu na wiek i płeć.
      Pracę z różnych powodów może stracić każde.
      Może się okazać, że bywanie celem ważniejszym niż przebywanie z partnerem.
      Atrakcyjność rzecz względna.... zależy oczywiście od pewnych cech, wieku, pewnego sposobu bycia.
      Sztuki walki czy boks.... hmmmm.... no sport....
      Atrakcyjna dla wszystkich?
      Pasją przygarnianie bezpańskich psów....


      Myślę że warto być otwartym i nie komplikować pewnych rzeczy.... wink


      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:39
        No nie... Przygarnianie psów dyskwalifikuje w przedbiegach. A poza tym dobrze wiesz, że nawet jeśli jest się otwartym, to i tak ma się pewne kryteria brzegowe, których spełnienie jest warunkiem koniecznym, by znajomość z ewentualnym kandydatem na kandydata mogła przejść na kolejny etap.
        • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:45
          Ale wiesz, że to było przerysowanie, że nie każdemu z każdym po drodze.... ale naprawdę niekoniecznie spełnione wymogi są pewnikiem, bo człowiek to zalety i wady....
          A ich proporcje mogą dawać szansę, że jesteś z kimś pomimo....
          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:49
            Powodzenie akcji jednak wzrasta gdy warunki brzegowe są spełnione. Czyż nie?
            • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:53
              Powodzenie jest wtedy, kiedy dwie strony myślą podobnie....
              • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 19:53
                *Myślą o sobie podobnie
              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:58
                Napisałaś to samo co ja, tylko innymi wyrazami.wink
                • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:02
                  No i tu jest pies pogrzebany.... komunikacja.... bo kobiety są z innej planety i czasami tu tkwi problem.... wink
                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:13
                    Tak, tak... Inne planety i takie tam... problemy.wink
                    • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:17
                      Ależ ja jestem ugodowa.... wink
                      Masz rację.... wink
                      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:24
                        No i po dyskusji...
                        • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:33
                          Jestem złośliwa-źle, dociekliwa-źle, zgodna - źle.... wink Sorry no.... big_grin
                          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:40
                            Skoro przepraszasz... Wybaczam.tongue_out
                            • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 20:58
                              Silu, łaskawco.... big_grin
                              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:58
                                Doceń.tongue_out
                                • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:02
                                  Czuj się docenionym.... wink
                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:05
                                    Doceniam każdy dany mi dzień.
                                    • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:06
                                      A w resztę nie wierzę.tongue_out
                                      • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:09
                                        Czasami warto uwierzyć,zawierzyć.... żeby coś przeżyć....
                                        • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:17
                                          Bardzo słuszna uwaga. Co przeżyłaś ostatnio po uwierzeniu, zawierzeniu?
                                          • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:19
                                            Coś ważnego....
                                            • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:21
                                              Wata słowna.tongue_out
                                              • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:24
                                                Niewierny Tomasz.... wink

                                                • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:27
                                                  Ojce dali mi Cichosław... Musi mnie z kimś mylisz.wink
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:33
                                                    To jak do Ci ojce imię zdrabniają .... wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:37
                                                    A jak Ty byś je zdrobniła?wink
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:39
                                                    Mam tylko jedno skojarzenie, więc ciekawi mnie czy jest jakaś inna forma zdrobnienia.... wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:47
                                                    Sławik.wink
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:49
                                                    A nie Cichosławek.... wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 21:55
                                                    Cichosławik - Sławik. W skrócie. To przecież oczywiste.smile
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 21:58
                                                    Skoro ja mam inne skojarzenia, to nie takie oczywiste.... wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 22:03
                                                    Oczywiste. Ale... kobiety są z innej planety i czasami tu tkwi problem.tongue_out
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 22:06
                                                    Cichajsławek....wink,bo aż mnie zawstydzasz cytując mnie....
                                                    Nie godnam.... żartuję.... godnam, godnam.... tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 22:13
                                                    Wyjaśniałem jeno czemu nie widzisz oczywistego.tongue_out
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 22:17
                                                    Sugerujesz, że mam słaby wzrok bądź słuch? wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 22:20
                                                    A widzisz mnie? Słyszysz?wink
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 22:32
                                                    Jakby nie patrzeć.... znamy się tylko z widzenia słowa pisanego.... wink
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 22:35
                                                    No więc niczego nie sugeruję.wink
                                                  • marcepanka313 Re: Docelowa... 29.12.20, 22:44
                                                    Co nie zmienia faktu, że skojarzenia są różne, mimo że wydaje się nam, że tylko nasze jest oczywiste i słuszne....
                                                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 22:46
                                                    Nie przypominam sobie bym pisał, że coś mi się wydaje.wink
    • szarlotka_ja Re: Docelowa... 29.12.20, 19:36
      Takich nie ma.
      • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 19:40
        Nie musi być abstynentem, ewentualnie spożywającym okazjonalnie?wink
        • szarlotka_ja Re: Docelowa... 29.12.20, 20:36
          Nie zrozumiałam.
          • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 20:39
            W sensie czy docelowy nie powinien być abstynentem, ewentualnie spożywającym okazjonalnie.
            • szarlotka_ja Re: Docelowa... 29.12.20, 22:53
              Nadal nie za bardzo rozumiem co abstynent ma wspólnego z docelową niewiastą Sila tongue_out.
              • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 23:02
                Mnie chodziło o docelowego górala Szarlotty.wink Osobiście docelowej pijaczki też bym nie chciał.
                • szarlotka_ja Re: Docelowa... 29.12.20, 23:06
                  A kto by chciał pijaka/pijaczkę? wink
                  • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 23:08
                    A tego to ja nie wiem. Inny pijak/pijaczka?
                    • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 23:10
                      Pardon. Wiem. Są kobiety, którym się wydaje, że ich czar spowoduje nawrócenie pijaków na abstynencję.tongue_out
                      • szarlotka_ja Re: Docelowa... 29.12.20, 23:14
                        Znaczy się ów czar nie działa?
                        • silencjariusz Re: Docelowa... 29.12.20, 23:22
                          Czar czy też raczej niewyoobraża naiwność. Nie działa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka