sanko5 25.08.08, 09:05 Najgorsza jest samotnosc bedac w zwiazku, duzo jest latwiej byc samemu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slw28 Re: zwiazki 25.08.08, 12:19 sanko5 napisała: > Najgorsza jest samotnosc bedac w zwiazku, duzo jest latwiej byc samemu. Ja wiem i jedno i drugie jest do d.... Odpowiedz Link
burza_magnetyczna Re: zwiazki 26.08.08, 16:18 Zgadza się, ale przynajmniej jak jesteś sam, to nie masz wątpliwości co do tego , i nie cierpisz z powodu obojętności bliskiej Ci osoby. Najgorsza jest obojętność, którą się doświadcza na codzień. Odpowiedz Link
slw28 Re: zwiazki 27.08.08, 09:10 Jak jesteś z kimś to przynajmniej masz nadzieje, że się coś ułoży i wróci do sielanki. Odpowiedz Link
finka9 Re: zwiazki 27.08.08, 17:47 Wolałabym być samotna w związku niż zupełnie sama . Przynajmiej miałabym świadomośc ze jest ktoś obok. Poza tym związek zawsze można "reanimować'. ' Odpowiedz Link
finka9 Re: zwiazki 21.09.08, 17:26 Podobno związkom dobrze robi drugi miesiąc miodowy. Są poradnie małzenskie . W ostateczności pozostaje jeszcze szczera rozmowa. Być może to banały , być może się mądrzę . Ale uwierz mi nie ma nic gorszego niż samotność w czterech ścianach . Kto tego nie przeżył, ten nie zrozumie. Czasami koleżanka przychodzi do pracy i mówi że jest wściekła bo pokłociła się z męzem . Jak ja jej zazdroszczę . Ja nawet nie mam się z kim pokłócić. Odpowiedz Link
adamek-2 Re: zwiazki 21.09.08, 20:23 finka9 napisała: >Ja nawet nie mam się z kim pokłócić. Napisz o co,chętnie się z tobą pokłucę Odpowiedz Link
40-kasia Re: zwiazki 22.09.08, 11:19 Wcale nie jest łatwiej być samemu, są momenty, czasem całe dni zwłaszcza weekendy, gdy dosłownie nie mam do kogo otworzyć ust, chyba że będę dyskutować z psem, dzieci wybywają do przyjaciół, koleżanki zajęte rodzinami-osoby samotne tolerowane jedną góra godzinkę.I wtedy się tęskni nawet za tą milczącą postacią gdzieś na fotelu. Ten kto naprawdę nie był przez dłuższy czas sam tego nie jest w stanie nawet sobie wyobrazić, a co dopiero zrozumieć. W związku zawsze można jeszcze spróbować, powalczyć ,próbować znaleźć kompromisy, gdy związek się kończy już nie ma tej opcji Odpowiedz Link
agusia75 Re: zwiazki 23.09.08, 12:39 Tak ciężko jest być samemu, chociaz można się przyzwyczaić. Zależy czy w naszym charakterze przeważa opcja "w sumie dobrze mi samej/samemu" czy "ojej jak mi źle samemu/samej". Najgorsze jak ktoś uważa że druga osoba zapewni nam to że nie będziemy czuli się samotni. Ja byłam baaaaaaardzo samotna w małżeństwie - brak zrozumienia, któtnie. Uwierzcie to jest dużo gorsze niż samotność. Odpowiedz Link