Dodaj do ulubionych

Smarkanie w rekaw

14.01.09, 01:07
Przygladajac sie Wam, co prawda nie wszystkim, przypomina mi sie moj
wykladowca - ktory, jak go potrzeba naszla (a nachodzila niestety
czesto) to wyjmowal chusteczke odwracal sie do kata i smarkal - po
czym (uwaga!) z powrotem odwracal sie do gawiedzi i ostentacyjnie
przez czas dluzszy ogladal zawartosc chusteczki, a nastepnie rownie
ceremonialnie i ostentacyjnie ja skladal.
- Rzec by mozna, swoista idiosynkrazja... Nigdy nie rozumielismy do
konca tego rytualu. Podejrzewano, ze kiedys wysmarkal cos cennego i
mial nadzieje na replay. Ja jednak, sklanialem sie ku teorii, ze
chcial nam pokazac, ze robi jednak w chusteczke a nie w rekaw czy na
ziemie. (I do apologise if anyone was eating a sandwich meanwhile).
Dopiero teraz, dzis doceniam tytanow intelektu tu piszacych, rzec by
mozna smietanka intelektualna IV RP podchodzaca prawie pod setke -
nie wiem jak sie to na omelany rekalkuluje). Wiem, bo
tlumaczylem "mojemu" kolesiowi (z "jego" na polski) przemowienie na
zjazd XII-stego Liceum. Z uwagi na stopien tajnosci rzecz sie
dziala w jego gabinecie i jego obecnosci, wiec wargi mialem
pogryzione do krwi. "Moj" wyszedl na zjezdzie na intelektualiste, bo
sam przeczytal - inni przywiezli "swoich" paziow do wygloszenia
(relato refero - nie bardzo mi sie chce wierzyc).


Jade tak sobie i... mysli mnie "najszly" takie.
Obserwuj wątek
    • rumunska_ksiezniczka Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 09:35
      ciekawe to przemyślenia, mój drogi i całkiem słuszne.
      napiszę tak:
      smarczę w chusteczkę przy innych, a w swoim pokoju, szczelnie zamkniętym,
      intensywnie dłubię w nosie paluchem.
      sed bat czru.
      • ewamag12 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 10:42
        no cóż ja tez miałam takiego smarkającego wykładowcę ale nie odbilo
        to jakiegoś piętna na mniewink
    • mappi Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 10:46
      zaskoczyła mnie Twoja logika skojarzeń smile

      "Przygladajac sie Wam, co prawda nie wszystkim, przypomina mi sie moj
      > wykladowca - ktory, jak go potrzeba naszla (a nachodzila niestety
      > czesto) to wyjmowal chusteczke odwracal sie do kata i smarkal - po
      > czym (uwaga!) z powrotem odwracal sie do gawiedzi i ostentacyjnie
      > przez czas dluzszy ogladal zawartosc chusteczki, a nastepnie rownie
      > ceremonialnie i ostentacyjnie ja skladal."

    • jeszcze.ja.live Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:17
      Znajomosc na pamiec zawartosci wszystkich encyklopedii swiata i
      gloszenie, ze ci, ktorzy takich wiadomosci nie posiadaja to sami
      glupcy nie dowodzi jeszcze, ze nie jest sie prostakiem, by nie uzyc
      bardziej dosadnych okreslen.
      • hesse.1 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:27
        hmmm...i to ciągłe odwoływanie się do poczucia estetyki, chyba mamy to w genach,
        a tak zwani intelektualiści to już obsesyjnie wnikliwie analizują każdy jej
        fragment.Co ludzkie nie jest obce-doprawdy, lecz powiedzcie mi w końcu w kilku
        estetycznych słowach, co jest ludzkie?
        wiecie co? Dzień dobry wszystkim dziś mówię...ot schemat jakich wiele.
        • lowcia Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:47
          O Jezusku!Nie przesadzajta!!!To jest forum dla samotnych,nie tylko
          dla samotnych mega wykształciuchów.Jak Wam nie pasuje to se załóżta
          swoje forum!!!
          • hesse.1 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:53
            te lowcia..mnie wsio pasuje...a może to planeta Wenus i mnie się popierdoliły
            poglądy? Już lepsza estetyka pytania? smile
            • kawamija Re: Smarkanie w rekaw 15.01.09, 21:12
              hesse.1 napisał:

              > te lowcia..mnie wsio pasuje...a może to planeta Wenus i mnie się
              popierdoliły
              > poglądy? Już lepsza estetyka pytania? smile
              ...padłam ze śmiechu.......smile))))))własciwie spadłam.......bo juz
              tym balonem leciałam smile
              • hesse.1 Re: Smarkanie w rekaw 15.01.09, 21:25
                od kilku dni, to forum jest lepsze niż komedie grane obecnie w kinach. wink jazda
                na maxa nawet i balonem smile)) Trawy nie trzeba, a niedawno po przeczytaniu
                czyjegoś postu to się zasmarkałem i opryskałem herbatą monitor i klawiaturę..
                • kawamija Re: Smarkanie w rekaw 15.01.09, 22:01

                  ...podałeś tę jasniejszą strone sporów,ale jest tez ta druga.....sad
                  co sobie poplułes to Twoje, co sie pośmialeś to Twoje, ale.....sam
                  rozumiesz...

                  pozdrawiam serdecznie
                  p.s. no tak trawy na forum dawno nie palilismy......ale ja dzis w
                  pracy , wiec nie moge wink
          • rumunska_ksiezniczka Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:57
            ojej, a czemu tak agresywnie???
          • mariaeva Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:57
            lomatko
            no co Ty sie denerwujesz jak nie ma po co smile
            • hesse.1 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:01
              bad interpretation
              • mariaeva Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:26
                good interpretation
                tyle ze to bylo z nutka zartu smile
          • hey_you_reaktywacja Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:11
            Dokładnie, zarówno inteligenci jak i pseudo mogą zawsze spróbować zarejestrować się na www.intelligentpeople.com

            Wymagania mniejsze jak w mensiewink

            IntelligentPeople.com is intended for people with an IQ app. in the top 15% of the population. In comparison, you must have an IQ in the top 2% of the population to become a member of Mensa.

            Do zobaczenia w środkuwink
            • mariaeva Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:27
              ha ha ha dobre smile))))
    • mariaeva Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 11:56
      hm....
      trauma jakich wiele i obrzydliwosc jakich wiele smile
      ja odwracam glowe jak cos ....mnie brzydzi smile
      a Ty ogladasz...hm
      ...po co?
      • adamek-2 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:15
        No cóż jak widać poter nie wiele zapamiętał z wykładów,i sugeruje
        nam że my tacy jesteśmy, bo dziwnie zaczoł ten wontek
        • mariaeva Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:27
          zapamietal ....wybiorczo wink
    • lorelei74 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:32
      Wykład dla Nas na temat głupoty, mądrości i dobrym wychowaniu ... i to poczucie
      wyższości ...
      • rumunska_ksiezniczka czy ktoś w ogóle zrozumiał o co chodziło autorowi 14.01.09, 12:40
        wątku? bo mam wrażenie, że ja te słowa zupełnie inaczej interpretuję.
        opowieść o wykładowcy zrozumiałam tak, że pewni ludzie robią niektóre rzeczy na
        pokaz, są to hipokryci.
        smarczą ostentacyjnie w chusteczkę ale ich poziom kultury jest bardzo niski i
        użycie chusteczki nie różni się od smarknięcia na ziemię.
        ale może ja opacznie rozumiem tę opowieść...
        • lorelei74 Re: czy ktoś w ogóle zrozumiał o co chodziło auto 14.01.09, 12:53
          Każdy rozumie, jak umie ...
    • adamek-2 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 12:58
      Przygladajac sie Wam, co prawda nie wszystkim, przypomina mi sie
      moj.....
      >
      A jak to rozumieć??
      • rumunska_ksiezniczka Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 13:01
        że autor wątku czyta wpisy, niektóre i w trakcie tego czytania mu się coś
        przypomina.
        chyba tu nie ma nic ukrytego ;-P
        • adamek-2 Re: Smarkanie w rekaw 14.01.09, 13:05
          rumunska_ksiezniczka napisała:

          > że autor wątku czyta wpisy, niektóre i w trakcie tego czytania mu
          się coś
          > przypomina.
          > chyba tu nie ma nic ukrytego ;-P
          A cz można widzieć, no chyba że proroksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka