Dodaj do ulubionych

Garnki Elo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:21
Witam wszystkich,
noszę się z zamiarem zakupu garów Elo Apollo black- mają jako jedyne
w ofecie Elo uchwyty z tworzywa- co mi się wydaje jedynym
rozwiązaniem żeby rączki się nie nagrzewały. Mam kuchnię gazową
dlatego bardzo mi na tym zależy. Natomiast nie widziłam tej serii
nigdzie w sklepie dlatego proszę o opinię jeśli ktoś z Was miał
styczność z tymi garami. Chodzi tradycyjnie o grube dno itd... Z
góry dziękuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • johana75 Re: Garnki Elo 14.03.09, 14:31
      Ja mam serie elo platinum i troche się rączki nagrzewaja na
      gazie...ale moge je włozyć za to do piekarnika:)
      • Gość: ania_m Re: Garnki Elo IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.09, 15:46
        elo to w sumie nizsza polka, ale patelnia grilowa kupiona ponad 2 lata temu w
        realu za 9,90 euro dalej daje rade, wiec szczerze polecam.
        garnkow tej firmy nigdy nie posiadalam, preferuje berndes, ktore elo podrabiaja,
        np twoja seria to podroba tej
        www.plus.de/is-bin/INTERSHOP.enfinity/WFS/Plus-PlusDE-Site/de_DE/-/EUR/ShopViewShortLink-Product?ProductSKU=45702500&RefID=PSM_801_0840_40_01
        tym niemniej sadze, ze bedziesz zadowolona z elo.
        • johana75 Re: Garnki Elo 14.03.09, 18:58
          Nie wiem któr firma którą podrabia, ale nie widze róznicy - posiadam
          oby dwie firmy.
          Z wyższej półki to są inne;)
          • Gość: ania_m Re: Garnki Elo IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.09, 20:13
            zgadzam sie, calkiem wyzsza polka, to co innego. tym niemniej elo JEST nieco
            gorsza firma od berndes. i duzo tansza. jesli zapytasz sie w jakimkolwiek
            sklepie, jakie garnki z wymienionych polecaja, wiekszosc odpowie bez wahania
            berndes.
            w realu widze serie elo wygladajace prawie jak berndes, a kosztujace rowno
            polowe. rowniez patelnie elo naleza do najtanszych.
            zreszta jest to obiegowa opinia w niemczech, jesli znasz jezyk (a pewnie tu
            mieszkasz i znasz), mozesz poszukac dyskusji na roznych forach, np tu
            de.answers.yahoo.com/question/index?qid=20071024034409AAd9HUO
            reasumujac, z b. taniej patelni grilowej elo jestem zadowolona, garnkow berndesa
            zdecydowanie nie zamienie na inne, bo sa swietne.
            a teraz do nich wracam, bo zaraz goscie glodni wpadaja :)
            • johana75 Re: Garnki Elo 15.03.09, 14:46
              Chyba nie jestem zbytnio wymagająca jesli chodzi o sprzęt kucharski;)
              Ja mam akurat patelnie z Tchibo, robie na niej nalesniki i takie
              tam, a do piecznia miesa uzywam wyłącznie żeliwnego owalnego garnka,
              zapomniałam jak się na to mówi po polsku. I w takim zeliwnym garnku
              smaze i dusze mięsko( własnie dzisiaj mam chrupiącego kurczaczka
              kupionego od gospodarza, mniam), a do gotowania zupy akurat te
              garnki się nadają więc nie narzekam na nie.
              • Gość: ania_m Re: Garnki Elo IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.09, 17:39
                patelnie z tchibo akurat okazaly sie b.dobre w testach konsumenckich stiftung
                warentest :)
                rowniez nie jestem zbyt wymagajaca i w zyciu nie wydalabym fortuny na "garnki na
                cale zycie". wole raz na ok. 10 lat kupowac berndesa za 1/20 ceny filipiakow,
                zepterow i jak tam tym innym...
                nie polecam ich rowniez nikomu, porzadne gary na przynajmniej pol zycia (stalowe
                i na cale, ale ja wole powlekane) kupujemy w SKLEPIE, a nie u domokrazcow. jak i
                caly sprzet agd. no chyba, ze ktos sie musi przed sasiadami dowartosciowac, to
                wtedy prosze bardzo :)
                • johana75 Re: Garnki Elo 15.03.09, 17:48
                  Nawet nie wiedziałam o tej patelni, ale zobaczyłam ją i stwierdziłam
                  ze pożądna wiec kupiłam:)
                  rowniez nie jestem zbyt wymagajaca i w zyciu nie wydalabym fortuny
                  na "garnki n
                  > a
                  > cale zycie". ------to tak samo jak ja i nie chodzi mi o to że mnie
                  nie stać;)
                  Ostatnio miałam możliwośc kupienia AMC od przyjaciółki bo jej
                  znajoma sie rozwodziła i mogłam je kupic o 1000zł taniej, ale one
                  dla mnie nawet nie sa warte takiej ceny.
                  Notabene moja przyjaciółka ma AMC i jak bywałam w PL. to gotowałam w
                  nich, dla mnie żaden szał, poprostu troche lepszy szybkowar ;0
                  Poza tym to z niej za przeproszeniem niezbyt kucharka bo nawet
                  naleśniki robi z przepisu, więc nie wiem po co jej te garnki.
                  Żeby nie było że jej zazdroszcze, bo bardzo kocham moją
                  przyjaciółkę, więc niech sobie inni podaruja złośliwości ;)
                  • Gość: ania_m Re: Garnki Elo IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.09, 18:13
                    i wszystko sie zgadza.
                    wg moich obserwacji z watkow o kohersenach, thermomixach, amc i podobnych
                    odnosze wrazenie, ze ten sprzet sluzy glownie do wywolywania zawisci u sasiadow
                    i rodziny ("MNIE na to stac, cie nie, wiec sie nie wypowiadaj") tudziez paniom
                    kompletnie nie majacym nabozenstwa do kuchni w celu dowartosciowania sie. to
                    nic, ze dalej nie potrafia gotowac, ale maja taki drogi sprzet i z przepisem don
                    dolaczonym krok po kroku cos skleca. tak jak twoja kolezanka robiaca wg przepisu
                    nalesniki. najwyrazniej po latach kulinarnej fantazji dalej brak, ale ten sprzet
                    jest wlasnie dla takich ludzi. i nie twierdze tego zlosliwie, tyle tylko, ze
                    dosc dlugo zajelo mi przekonanie sie, ze takie kulinarne sieroty naprawde sa
                    wsrod nas. kupuja go potem posagowo wlasnym dzieciom-kulinarnym kalekom, ktore w
                    kuchni mamusi sila rzeczy niczego sie nie nauczyly.
                    wczoraj mialam kilkoro gosci na kolacji, zaprosilam i sasiadke, bo siedziala
                    sama w weekend. zapytala sie, czy cos pomoc. poniewaz palniki mialam zajete,
                    poprosilam, zeby ugotowala mi u siebie jaja mollet, bo nie chcialo mi sie
                    wyciagac jajowaru. poguglowala w sieci biedaczka, musialam wyjasniac o co chodzi
                    i zaczely sie schody. kurna, 38letnia za przeproszeniem krowa NIE POTRAFI
                    UGOTOWAC JAJKA NA POLMIEKKO. to nie jest zart. i wlasnie dla takich ludzi sa
                    robione wynalazki "na cale zycie" kupowane u obnosnych handlarzy.
                    • Gość: złośnica Re: Garnki Elo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:12
                      Dziękuje wszystkim za opinie, ja w zasadzie jestem zdecydowana na
                      elo, ponieważ nie bardzo chcę wydawać pieniądze na gary a wydają się
                      solidne. Opinie, które znalazłam na forum nt temat są dobre. Ja
                      akurat jestem osoba która gotuje- kiedy czas na to mi pozwoli, czyli
                      zdaza się przez tydzień palnika nie włączyć, ale generalnie lubię i
                      chyba potrafię gotować ;) (jeszcze nikogo nie otrułam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka