19.11.06, 19:51
Czy rzeczywiscie tak toto należy nazywać?
bi.gazeta.pl/im/3/3743/z3743653X.jpg
Obserwuj wątek
    • nekos Re: Kimona? 20.11.06, 04:24
      kimono to stroj japonski.
      • kaim2005 Re: Kimona? 20.11.06, 09:51
        > kimono to stroj japonski.

        A te zdjeciu wygladaja na cos z Chin...
    • chiara76 Re: Kimona? 20.11.06, 16:43
      ale o co chodzi?
      Na zdjęciu nie ma kimon, więc nie bardzo rozumiem pytanie.
      • molla7 Re: Kimona? 20.11.06, 18:09
        jakieś pseudochińskie chałaty tu widzębig_grin
        • chiara76 Re: Kimona? 20.11.06, 18:10
          molla7 napisała:

          > jakieś pseudochińskie chałaty tu widzębig_grin


          bo to nic z Japonią nie ma wspólnego, dlatego zastanowił mnie taki dziwny
          wątek ...czekam na jakieś wyjaśnienia, może się doczekam (naiwna ja?smile.
          • mefs Re: Kimona? 20.11.06, 19:31
            Oj Chiaro, chyba jednak jestes naiwna... wink))
            A chalaty faktycznie wygladaja quasi-chinsko, wogole jakos tak dziwnie...
            • nekos Re: Kimona? 21.11.06, 04:02
              a moze to cos z wietnamu? tak czy inaczej napewno to ma jakas swoja nazwe ale
              kimonem to nie jest.
              • chiara76 Re: Kimona? 21.11.06, 09:43
                nekos napisał:

                > a moze to cos z wietnamu? tak czy inaczej napewno to ma jakas swoja nazwe ale
                > kimonem to nie jest.

                ja bym to nazwała chińskim kubrakiem i cała filozofiawink
              • nekos Re: Kimona? 09.12.06, 05:46
                nekos napisał:

                > a moze to cos z wietnamu? tak czy inaczej napewno to ma jakas swoja nazwe ale
                > kimonem to nie jest.



                hej!! nagroda chyba mnie sie nalezywink
      • ampolion Re: Kimona? 21.11.06, 05:46
        Gazeta tak toto nazwała.
        • molla7 Re: Kimona? 21.11.06, 08:26
          ampolion napisał:

          > Gazeta tak toto nazwała.
          ignorancja
          • mefs Re: Kimona? 21.11.06, 10:22
            Niestety nie mozna tego inaczej nazwac.
            Zauwazyliscie, ze bardzo czesto tzw. reporterom brak jest elementarnej wiedzy?
            Nie chodzi o to, zeby byli omnibusami, ale jakies podstawy zawsze warto miec. A
            przynajmniej to jest moje zdanie smile
            • chiara76 Re: Kimona? 21.11.06, 11:08
              mefs napisał:

              > Niestety nie mozna tego inaczej nazwac.
              > Zauwazyliscie, ze bardzo czesto tzw. reporterom brak jest elementarnej wiedzy?
              > Nie chodzi o to, zeby byli omnibusami, ale jakies podstawy zawsze warto miec.
              A
              > przynajmniej to jest moje zdanie smile

              mnie już nic w tym kraju nie zdziwi...
              • mefs Re: Kimona? 21.11.06, 12:27
                Chiaro, odrobine optymizmu... wink))
                Choc smutne jest to, ze taki dziennikarz, czy jak go nazwac, jesli czegos nie
                wie, to sie nie zapyta, tylko pisze i pisze... a pozniej wychodza 'kimona',
                przepraszam chalaty...
    • kapitankloss1 Re: Kimona? 22.11.06, 01:45
      Wyglada to na Aodai z Wietnamu....a akurat tam obaj byli.
      • molla7 Re: Kimona? 24.11.06, 09:00
        trochę OT.
        Kojarzycie kostiumy do jednej z ostatnich części Gwiezdnych Wojen, tę gdzie Natalie Portman gra królową (nie znam sie kompletnie na tym fimie, nie rozrózniam cześci i wiekszości postaci, ale gdzies mam artykul na temat tych strojów z Twojego Stylu)). No wiec te stroje były prześwietną wariacją na temat charakterystycznych elementów stroju japońskiego. Ileż pietyzmu i zaangażowania w szczegóły zostało włozone przez kostiumologa, małe studium stroju japońskiego. Jednak moze sie obyć bez ignorancji.
        Natomiast strzałem poza tarczę były stroje do ostatnio mieszanego z błotem filmu "Wyznania Gejszy". nie dość ze granego przez Chinki, to próba skopiowania kimon prze jakiegoś idiotę doprowadziła do tego, ze główne bohaterki wygladały jak rozchełstane zdziry zz domu IX kategorii, a nie przedstawicielki ginącego artystycznego zawodu, jakim jest geiko. Lepiej by się sończyło, gdyby wypozyczono stroje z epoki. Bo załozono, ze się nikt nie skapnie, jak zrobimy fuszerkę.
        Efekt, laski wyglądały jak w szlafrokach, ja się poznałam.
        Ale moze sie czepiam.
        • mefs Re: Kimona? 24.11.06, 18:26
          Fakt, Natalie Portman w TYCH kostiumach wygladala nieziemsko, w innych... coz,
          nie wygladala juz na cesarzowa wink Masz racje Mollu. A co do "Wyznan..." juz sie
          nie wypowiem z racji nieogladania.
          A co do zdjeciowych chlatow, to nawet jesli sa to stroje a la Wietnam, to nie sa
          na pewno nawet imitacja wariacji nt kimon, zatem warning dla edytora GW wink))
        • molla7 Re: Kimona! 21.01.07, 19:47
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,455954.html;D
          • mefs Re: Kimona! 21.01.07, 20:31
            Jestem pod coraz wiekszym wrazeniem!
            m(_ _)m
          • chiara76 Molla, pięknie Ci to wychodzi! nt 21.01.07, 21:43
            molla7 napisała:

            > fotoforum.gazeta.pl/3,0,455954.html;D
          • nekos Re: Kimona! 22.01.07, 04:40
            slicznesmile
      • yabanjin Re: Kimona? 08.12.06, 16:46
        >Wyglada to na Aodai z Wietnamu....a akurat tam obaj byli.

        Bingo.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,55670,3780332.html?i=36
        • kapitankloss1 Re: Kimona? 08.12.06, 23:24
          Czy cos wygralem? smile
    • aree Re: Kimona? 27.11.06, 23:30
      ampolion napisał:
      > Czy rzeczywiscie tak toto należy nazywać?
      > bi.gazeta.pl/im/3/3743/z3743653X.jpg

      hehe, dobre, nasze dwa światowe błękitne aniołki. Może jakby się tak codziennie
      ubierali to więcej ludzi przeżyłoby jakoś do następnego dnia. Co to ma z
      kimonami wspólnego...
    • poziomka001 Re: Kimona? 30.11.06, 13:16
      dla mnie to wygląda bardziej jak mongolskie del, ale przypuszczam że w innych
      krajach azjatyckich też takie cuda noszą, kimono to to nie jest napewno smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka