Dodaj do ulubionych

zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istnieje?

11.07.08, 20:11
Czy ktoś z Was słyszał może o jakiejś alternatywnie dla VZP, która miałaby jakąś ofertę dla obcokrajowców?
Przez takową ofertę rozumiem bazę gabinetów, które nie mają problemu z tym, że obcokrajowiec upomina się o swoje prawa wynikające z faktu płacenia składek na ubezpieczenie zdrowotne. I nie muszą być anglojęzyczni, mówię po czesku.
Swojego czasu było na mieście sporo plakatów, ale jakoś się tym nie zainteresowałem - teraz żałuję. Dopadła mnie niedawno pospolita grypa i znów zaczęła się batalia z praskimi przychodniami/poliklinikami/gabinetami i innymi paniami, które obcokrajowców neošetřují.
Nie bawi mnie w każdym takim przypadku dzwonić do VZP, żeby mi wskazali lekarza, który mnie łaskawie przyjmie - zatem pytam - macie jakieś doświadczenia/porady? Z góry dzięki.
PS A może jest nas więcej? Może nie tylko ja mam dość?smile
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 11.07.08, 20:46
      Moi znajomi chwala sobie Metal Allianz.
      A my jestesmy w VZP i nie mialam jeszcze problemow u lekarza. Raz mnie pani gin
      poprosila, zebym przyniosla kwit od pracodawcy, ze za mnie placi skladki i tyle.
      • zizi4 Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 11.07.08, 22:13
        ...ojej, a czemu batalia? To chyba pech cie przesladuje... Jesli
        masz ubezpieczenie, to nikogo nie powinno obchodzic, czy mowisz po
        czesku, koreansku czy suahili, czy jestes bialy czy rozowy... To
        dziwne, ja majac karte (z VZP)nigdy nie mialam najmniejszego
        problemu... Placisz i koniec, basta.
        • birdis Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 11.07.08, 22:24
          no chyba cie poprosze o adresy gabinetow, gdzie nie mialas problemow big_grin Ja o
          swoich moglbym artykul caly napisac smile

          Niestety to, o czym piszesz, to tylko teoria. Praktyka bywa inna.. Wydaje mi
          sie, ze to problem glownie ogolnych przychodni, gdzie czas zatrzymal sie grube
          przed wejsciem do UE - chodze tez do dwoch specjalistow i tam nie ma problemu.
          Nawet samo wyposazenie gabinetow dzieli ok 20 lat smile



          Pampeliszka - dzieki za rade, a co do pani gin - z tego, co sie wczoraj
          dowiedzialem przez telefon w VZP - nie moze cie prosic o zadne potwierdzenia,
          jesli masz kartičkę pojištěnce. A wiem to stad, ze jedna z milych inaczej pan
          odgrazala mi sie przez telefon, ze zadzwoni do mojej firmy i sprawdzi, czy tam
          pracuje.
          • zizi4 Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 11.07.08, 22:31
            A prosze bardzo smile Gabinety chetnie polece (w Pradze) smile Naprawde
            jestem zadowolona - jedyny lekarz, ktorego interesowalo, jakiej
            jestem narodowosci, to byl lekarz ogolny (=rejon), ktory musial
            wiedziec, gdzie mam adres zameldowania... a ze w Czechach mam tylko
            tyczymczasowy, to sprawdzal, czy jestem ubezpieczona (czytaj:
            patrzyl na karte VZP i na rozowy paszport, zeby sprawdzic adres).
            Poza tym zadnych problemow. Plastikowa karta VZP zawsze wystarczala
            (ogolny / stomatolog / ginekolog / dermatolog / no i ten od uszu...
            a, i jeszcze pogotowie... oj, chyba zaczne sie podejrzewac mo
            hipochondrie!!!)
            • uyu Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 12.07.08, 00:31
              birdis,
              czy nalezac do VZP masz swego rodzinnego lekarza?
              Bo moze twoj problem polega wlasnie na jego braku.
              Mieszkamy w Czechach od 3,5 miesiaca. Na samym poczatku pobytu
              zlozylismy dokumenty z francuskiej ubezpieczalni w ktorej placimy
              skladki i nie mamy zadnego problemu.
              Jedyne co musielismy zrobic to znalezc sobie tzw. rodzinnego lekarza.
              • kropkacom Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 12.07.08, 08:22
                Mamy wszyscy (ja, mąż i dzieci) karty VZP i żadnych problemów. Na początku
                znaleźliśmy sobie lekarza dla nas i pediatrę. Zapisali nas i teraz z każdym
                problemem najpierw idziemy tam. W razie potrzeby kierowani jesteśmy dalej.
                Odwiedziliśmy już: laryngologa, alergologa, stomatologa (tu niestety odległe
                terminy). Dzieci miały wycinane migdały w dziecięcym szpitalu. Czasami lądujemy
                tam na też na pogotowiu.
          • pampeliszka Re: zdravotní pojišťovna dla obcokrajowców - istn 12.07.08, 09:23
            Ona mi nie "kazala", ona mnie poprosila, wiec czemu nie. Nic mnie to nie
            kosztowalo, zrobilam jej przysluge, bo mowila, ze sie jej czepiaja gdzies tam,
            jak ma Slowaczki. Nie mowila na poczatku, ze mnie bez tego kwita nie przyjmie.
            Przypominam sobie jeszcze, jak kolezanka mowila, ze jej lekarz nie przyjal, bo
            sie dowiedzial, ze jest w VZP.
            Ten Metal Alianze kusi jakimis ulgami- na masaze, na basen, na szczepienia, wiec
            sie sama zastanawiam. Jest jeszcze jedna ubezpieczalnia, jakas hutnicza i tez
            sobie chwala.
            Moze w Olomoucu jest mniej cudzoziemcow niz w Pradze i dlatego jest bez problemu?
            • pampeliszka dodam jeszcze 12.07.08, 09:27
              Ja na ta karte z VZP spedzilam 3 tyg w czeskiem szpitalu, mialam robiona cc,
              przez ordynatora i zastepce, bo byl trudny przypadek. I nie doplacilam do tego
              ani zlotowki. Mialam 1-os pokoj nawet.
              Tak, ze nie moge narzekac. Zreszta, nie lubie. Jak sie ze mnie smieje Slavko,
              widze czeski swiat przez rozowe okulary. Hihi, tak samo jak Kropka i Uyu juz
              tez. Zlego slowa nie damy powiedziec.
              • uyu Re: dodam jeszcze 12.07.08, 10:45
                A bo do dobrego czlowiek szybko sie przyzwyczaja smile)
                Na co mam narzekac jesli wychodzac ze skierowaniem od rodzinnego
                lekarza juz w dwie godziny pozniej mam za soba wizyte u
                specjalisty ?
                O innych dziedzinach zycia nawet nie wspominam, bo musialabym zaraz
                napisac kilka stron. Podoba mi sie i juz smile)
              • kropkacom Re: dodam jeszcze 12.07.08, 11:41
                > widze czeski swiat przez rozowe okulary. Hihi, tak samo jak Kropka i Uyu juz
                > tez. Zlego slowa nie damy powiedziec.

                Wiesz, jak będzie coś nie tak to ja sama prędko napisze smile To nie różowe okulary
                tylko fakty. Czasami się zastanawiam skąd ludzie mają te problemy. Czy po prostu
                mają mało szczęścia do ludzi a ja mam ciut więcej?
                • pampeliszka Uyu, Kropka 12.07.08, 17:25
                  Ale tam, niemozliwe, ze to kwestia szczescia, ze trafiamy na samych milych
                  urzednikow, usmiechniete panie w sklepie, fajnych facetow na piwie, ja na
                  swietne prace, rewelacyjny zlobek itp. To musi byc kwestia tych okularow...
                  Albo zyje sie nam tu tak dobrze, ze przymykamy oczy na drobiazgi?
                  ps.Dodam, ze w fanclubie Czechow znajduje sie tez Kanapony, choc tu jeszcze nie
                  mieszka. Wyobrazacie sobie, co to bedzie, jak mieszkac zacznie???
                  • uyu Re: Uyu, Kropka 12.07.08, 20:28
                    Jak kanapony dojada to utworzymy sekte czecholubow smile)
                    Najlepiej z siedziba w Brnie, bo tam mamy najzagorzalszych
                    wyznawcow wink
                    • kanapony Re: Uyu, Kropka 12.07.08, 22:30
                      jak kanapony dojedzie to nic się z nią nie stanie
                      bardziej pokręcona i zbzikowana nie mogę chyba? już byc
                      no
                      najwyżej jeszcze przytyję od piwa i tych okropnych czeskich
                      ciasteczek z masą masłową o smaku masła

                      różowe okulary... szczęście... pewnie też
                      a ja myślę, że to przedewszystkim kwestia
                      naszej kultury osobistej
                      ja nie mam problemów z ludźmi
                      (co za skromnośc)

                      a Slavko różowe też pewnie ma
                      tylko - jak chłop - wstydzi się przyznac
                      • pampeliszka Re: Uyu, Kropka 13.07.08, 09:03
                        Ale wiesz co, ja w Polsce "problemy z ludzmi" miewalam, a jak weszlam do urzedu,
                        to juz zgroza. A tu 5 lat i jeden niesympatyczny Dr Muller w klinice gin w Olom
                        i jedna pani laryngolog, jak na 5 lat to nie jest zle.
                        • l.e.a Re: Uyu, Kropka 13.07.08, 10:00
                          Jestem ubezpieczona w HZP ( Hutni Zdravotni Pojistovna ) polecam,
                          mam możliwośc korzyastania z masażów leczniczych, dzieci do pewnego
                          wieku dostają witaminy, mogę korzystać z basenu albo sauny tzn.
                          wygląda to tak,że mam do wykorzystania 1500Kc w ciągu roku.
                        • kanapony Re: Uyu, Kropka 13.07.08, 16:24
                          pampeliszka napisała:

                          > Ale wiesz co, ja w Polsce "problemy z ludzmi" miewalam, a jak
                          weszlam do urzedu
                          > ,
                          > to juz zgroza. A tu 5 lat i jeden niesympatyczny Dr Muller w
                          klinice gin w Olom
                          > i jedna pani laryngolog, jak na 5 lat to nie jest zle.

                          i wszystko się zgadza wink
                          zależy od kultury osobistej ludzi
                          obu kontaktujących się ze sobą stron

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka