Dodaj do ulubionych

Sterylizacja kota

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 15:50
Witajcie! Poradzcie mi, proszę, kiedy mam wysterylizować moją kotke (5,5 m-ca)?
Czy już?
Ula
Obserwuj wątek
    • virge Re: Sterylizacja kota 25.02.02, 21:29
      Kotki dość szybko dojrzewają i być może już niedługo Twa kotka będzie mogła
      mieć małe. Jeżeli zależy Ci tylko na tym, aby kotka nie miała małych
      sterylizacja może polegać na przecięciu lub podwiązaniu jajowodów, natomiast
      jeżeli pragniesz uniknąć również rui - sterylizacja powinna polegać na
      usunięciu jajników wraz z macicią (nazwamy to kastracją).
      W przypadku kotek kastracja jest zabiegiem poważnym (w przeciwieństwie do
      kocurków), który wykonywany jest w znieczuleniu pełnym. Kotka po operacji
      wymaga kilku dni ciągłej opieki.

      Wiecej informacji możesz dowiedzieć się na forum koty.rokcafe.pl/forum/
      tam uczestnicy odpowiedzą Ci na większość pytań dotyczących kotów.
      • esther Re: Sterylizacja kota 27.02.02, 17:21
        Ja moja kotke wysterylizowalam kiedy miala pol roku. Zdecydowalam sie na to po
        tym, kiedy poprzednia kotka po porodzie zrobila sie bardzo chorowita. Nie
        wiedzialam, ze dla kotek ciaza wcale nie jest zdrowa, a zdanie ze powinny miec
        male choc raz, jest zupelnie nieprawdziwe. Kotki nie maja jako takich uczuc
        macierzynskich i nie odczuwaja braku potomstwa. A chec oddania kociat w dobre
        rece niestety wiaze sie z blaganiem znajomych, nie zawsze skutecznym.
        Po sterylizaji kotka przespala caly dzien, po dwoch dniach biegala. Mam tez
        starsza kotke, 6 letnia, ktora byla wysterylizowana na samym poczatku i nie
        mialam zadnych problemow.
        • Gość: Ula Re: Sterylizacja kota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 12:46
          Witajcie jeszcze raz :-)
          Wiem wprawdzie, ze powinnam wysterylizowac ją niebawem, nie wiem tylko, czy po
          pierwszej rui czy przed? Tak na marginesie: jak często kotki mają ruje?
          Pozdrawiam
          Ula
          • esther Re: Sterylizacja kota 28.02.02, 14:34
            Szczerze powiedziawszy nie wiem czy w ogole maja:)) Po prostu 6-cio miesieczna
            kotka jest dojrzala plciowo i moze miec kotki - najlepiej ja wtedy
            wysterylizowac.
          • Gość: kluba1 Re: Sterylizacja kota/przed !!!! IP: *.we.client2.attbi.com 17.04.02, 22:00
            Gość portalu: Ula napisał(a):

            > Witajcie jeszcze raz :-)
            > Wiem wprawdzie, ze powinnam wysterylizowac ją niebawem, nie wiem tylko, czy po
            > pierwszej rui czy przed? Tak na marginesie: jak często kotki mają ruje?
            > Pozdrawiam
            > Ula

            Zdecydowanie PRZED !!!!
          • Gość: kluba1 Re: Sterylizacja kota/przed !!!! IP: *.we.client2.attbi.com 17.04.02, 22:07
            Gość portalu: Ula napisał(a):

            > Witajcie jeszcze raz :-)
            > Wiem wprawdzie, ze powinnam wysterylizowac ją niebawem, nie wiem tylko, czy po
            > pierwszej rui czy przed? Tak na marginesie: jak często kotki mają ruje?
            > Pozdrawiam
            > Ula

            Zdecydowanie PRZED !!!!
            • Gość: zuza Re: Sterylizacja kota/przed !!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 14:18
              Zdecydowanie PO!!! Niektorzy weci mowia nawet, ze okolo roku... (czyli czasem
              juz po 2-3 rujach). Jak kicia jest niewychodzaca to lepiej pozniej niz
              wczesniej, chodzi o to, zeby skonczylo sie dorastanie, w ktorym hormony biora
              udzial.
              Wskazaniem do wczesniejszej kastracji jest tzw. ruja ciagla czyli taka co sie
              nie konczy, swiadczy ona o tym, ze cos z hormonami nie tak... i moga byc
              klopoty z jajnikami (torbiele) i macica (ropomoacicze). Moze sa i jakies inne,
              ale tylko te w tej chwili pamietam...
              Jesli kotka jest wychodzaca to lepiej wczesniej niz zeby miala male...
              pozdrawiam
              zuza i Sabinki 2
        • Gość: Garfield Re: Sterylizacja kota IP: *.pl 28.02.02, 16:32
          Esther, nie wiem czy masz w pełni rację.
          W przypadku kocurków wazne jest, żeby pozwolić zwierzakowi "dojrzeć", bo
          zabieg wpływa na charakter. Swojego kocura zaniosłem na zabieg gdy miał jakieś
          14 miesięcy - miał w pełni ukształtowaną psychikę no i zdążył dać mi popalić,
          bo hormony go rozrywały. :o)
          Efekt? Pozostał dość zadziornym facetem, zniknęły natomiast zapachy i
          obłąkańcza chęć wychodzenia. Przypuszczam, że w przypadku kotek jest
          podobnie. "Znajome" domowe kotki zwykle spokojnie dorastają u kochających
          ludzi i dopiero jako "dorosłe" idą na zabieg.
          U kotek problem zresztą nie znika na zawsze - dość częste są problemy z
          sutkami i ich nowotworami. Jak u ludzi, trzeba uważnie obserwować czy nie
          pojawiają się jakieś guzy, zgrubienia.
          Proponuję także spytać lekarzy, czy możliwy jest zabieg bez pełnego usypiania.
          Nikomu nie życzę horroru i tragedii gdy kot nie budzi się z narkozy...
          Pozdrowienia.
          • esther Re: Sterylizacja kota 02.03.02, 22:33
            Gość portalu: Garfield napisał(a):

            > Esther, nie wiem czy masz w pełni rację.

            Wiesz, wolalabym nie miec i pozwolic naturze hasac,
            gdybym nie widziala jak wyglada zycie bezdomnych kotow...
            oraz sytuacja w ktorej nie wiesz co zrobic z kocietami bo
            zamiast dobrych rak trafia sie rodzina z trojgiem dzieci
            ktore kotka zameczaja na smierc.

            > W przypadku kocurków wazne jest, żeby pozwolić
            zwierzakowi "dojrzeć", bo
            > zabieg wpływa na charakter. Swojego kocura zaniosłem na
            zabieg gdy miał jakieś
            > 14 miesięcy - miał w pełni ukształtowaną psychikę no i
            zdążył dać mi popalić,
            > bo hormony go rozrywały. :o)

            Nie zawsze jest to wlasciwe, u nas przy jednym z kotow
            mialo efekt oplakany...

            > Efekt? Pozostał dość zadziornym facetem, zniknęły
            natomiast zapachy i
            > obłąkańcza chęć wychodzenia. Przypuszczam, że w
            przypadku kotek jest
            > podobnie. "Znajome" domowe kotki zwykle spokojnie
            dorastają u kochających
            > ludzi i dopiero jako "dorosłe" idą na zabieg.
            > U kotek problem zresztą nie znika na zawsze - dość
            częste są problemy z
            > sutkami i ich nowotworami. Jak u ludzi, trzeba uważnie
            obserwować czy nie
            > pojawiają się jakieś guzy, zgrubienia.
            > Proponuję także spytać lekarzy, czy możliwy jest zabieg
            bez pełnego usypiania.

            Zabieg musi miec pelne usypianie, a jesli kot sie z niego
            nie przebudzi, oznacza to ze trafiles na zupelnie
            niekompetentnego weterynarza. kazdy wie ze dobranie
            niewlasciwej ilosci anestetyku doprowadza do
            nieszczescia, niestety slyszalam ze niektorzy po prostu
            daja standardowa dawke.Koty sa bardzo silne i
            nieobudzenie z narkozy jest wylacznie bledem lekarza.

            > Nikomu nie życzę horroru i tragedii gdy kot nie budzi
            się z narkozy...
            > Pozdrowienia.

            Wole sobie nie wyobrazac... I tak mi szkoda moich kotkow
            ze musialy przez to przechodzic... Czulam sie strasznie
            • Gość: Ula Re: Sterylizacja kota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 01:54
              Dzisiaj się dowiedziałam, że zabieg ten nie powinien być wykonany zanim kotka
              skończy roczek. A zatem poczekamy jeszcze ok. 4 m-cy.
              I bardzo dobrze, bo strasznie się tego boję... Mam nadzieję, że trafimy na
              dobrego lekarza.
              Pozdrawiam gorąco
              Ula
              • Gość: Virge Re: Sterylizacja kota IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.03.02, 13:41
                Gość portalu: Ula napisał(a):

                > Dzisiaj się dowiedziałam, że zabieg ten nie powinien być wykonany zanim kotka
                > skończy roczek.

                Pierwsze słyszę... Rozmawiałam z kilkoma weterynarzami i każdy potwierdził, że
                kotkę można już sterylizować, gdy ma pół roku (wtedy to kotka jest już dojrzała
                i może mieć młode). Zalecane jest natomiast, aby w przypadku kocurków kastracja
                była wykonywana dopiero w 7-9 miesiącu.
                Naszego kocurka daliśmy do kastracji w wieku 6 miesięcy, ale rozglądał się on
                już za panienkami i pięknie znaczył (wcześniej dojrzał).
                • esther Re: Sterylizacja kota 05.03.02, 14:59
                  Wlasnie - przeciez 6-miesieczna kotka moze juz miec kocieta! A jesli je ma w
                  tak mlodym wieku, to nie zycze nikomu aby przechodzil to co ja z
                  moja...Strasznie sie kociak meczyl...
                  • Gość: Ula Re: Sterylizacja kota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 11:45
                    Witajcie!
                    Zaraz wam wszystko wyjaśnię.
                    Podobno poddawanie tak młodej kotki takiemu zabiegowi wiąże się z dużym
                    ryzykiem (może się nie obudzić :-( Dlatego lepiej poczekać jeszcze tych kilka
                    miesięcy. Co do kociąt: nasza kotka właściwie czas spędza w domu, a więc nie ma
                    obawy, kawalera przedwcześnie sobie nie znajdzie.
                    Powiedzcie mi tylko,proszę, po czym dokładnie poznać rujkę u kotki (pierwszą)
                    i ile ona trwa?
                    Pozdrawiam
                    Ula
                    • pletwa3 Re: Sterylizacja kota 07.03.02, 12:17
                      Poznasz na pewno, bo zachowanie kotki się nagle bardzo zmieni. Będzie
                      niespokojna, wręcz histeryczna, będzie płakać i przybierać dziwne pozy
                      ("zachęcające"), tarzać się po dywanie, zaczepiać Cię - słowem widać będzie
                      gołym okiem, że jej się "chce".
                      • Gość: ula Re: Sterylizacja kota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 13:29
                        pletwa3 napisał(a):

                        > Poznasz na pewno, bo zachowanie kotki się nagle bardzo zmieni. Będzie
                        > niespokojna, wręcz histeryczna, będzie płakać i przybierać dziwne pozy
                        > ("zachęcające"), tarzać się po dywanie, zaczepiać Cię - słowem widać będzie
                        > gołym okiem, że jej się "chce".

                        Ojej, zeczepia to ona nas już od kilku miesięcy, skacze i straszy, a także
                        przybiera bardzo dziwaczne pozy, że można się posikac ze śmiechu :-)) Ma bardzo
                        prowokujące zachowania, taka "zabawnica" i "rozruba" jak ją tu w domu nazywają.
                        Ale rozumiem, że te, które opisujesz, będą podpadały pod miano prowokujących
                        zachowań seksualnych :-)
                        Odezwę się, gdy to nastąpi
                        Pozdrawiam
                        Ula
                        • pletwa3 Re: prowokujące zachowania 07.03.02, 14:21
                          właśnie w sensie seksualnym, to jednak można odróżnić od tych
                          codziennych "wariactw". Moja pełzała po dywanie z wysoko wypiętą pupą, przy
                          tym wydawała żałosne wycia i pojękiwania, pchała się do pieszczot, ale nie
                          zadowalało jej delikatne głaskanie, wolała żeby ją mocno drapać po grzbiecie i
                          szarpać. Ale oczywiście nie robiłam tego, bo to ją jeszcze bardziej nakręcało.
                          A potem zwiała i puściła się, niestety.
                        • Gość: daria Re: Sterylizacja kota IP: *.qc.sympatico.ca 09.05.02, 16:34
                          Rujke u kotki poznasz po tym, ze skreca swoj ogonek w bok. Oczywiscie
                          wszystkie wczesniejsze opisy sa aktualne.
                          Ja zdecydowalam sie wysterylizowac swoja kotke dopiero po trzech
                          latach. Ale w ciagu tego okresu zbieralam informacje z roznych zrodel i
                          prawda jest ze kazdy weterynarz mial swoja na ten temat opinie. Wydaje
                          mi sie ze jednak najlepiej jest to zrobic po pierwszej, drugiej rui. jest to b.
                          prosta operacja ale wiele zalezy od umiejetnosci weterynarza. W
                          przypadku mojej kotki byla przeprowadzona bezblednie: wybudzila sie b.
                          szybko i jeszcze tego samego dnia hasala. Po szwie nie ma sladu. Teraz
                          bacznie obserwuje czy nie wystepuja jakies zmiany w zachowaniu i musze
                          stwierdzic (od zabiegu minelo jakies 4 mies.) ze jest nadal zywotna,
                          charakter jej sie nie zmienia, jedynie zwiekszyl sie zatrwazajaco apetyt i
                          nalezy uwazac aby nie utyla. Po sterylizacji powinnas porozmawiac z
                          lekarzem jak odzywiac takiego kota bo oczywiste jest ze nie mozesz
                          podawac jej tego samego co dotychczas. pozdrawiam
              • Gość: kluba1 Re: Sterylizacja kota/Wczesna !!!! IP: *.we.client2.attbi.com 17.04.02, 22:04
                Gość portalu: Ula napisał(a):

                > Dzisiaj się dowiedziałam, że zabieg ten nie powinien być wykonany zanim kotka
                > skończy roczek. A zatem poczekamy jeszcze ok. 4 m-cy.
                > I bardzo dobrze, bo strasznie się tego boję... Mam nadzieję, że trafimy na
                > dobrego lekarza.
                > Pozdrawiam gorąco
                > Ula

                Ula , naprawde, radze zrobic to najpozniej do 6-tego miesiaca zycia kota lub
                kotki. Nic sie nie boj - wszystko bedzie ok. - trzymam kciuki !! Mam 5 po
                zabiegu w domu a ok 45 na zewnatrz ( rowniez po zabiegu )
              • Gość: kluba1 Re: Sterylizacja kota/Wczesna !!!! IP: *.we.client2.attbi.com 17.04.02, 22:07
                Gość portalu: Ula napisał(a):

                > Dzisiaj się dowiedziałam, że zabieg ten nie powinien być wykonany zanim kotka
                > skończy roczek. A zatem poczekamy jeszcze ok. 4 m-cy.
                > I bardzo dobrze, bo strasznie się tego boję... Mam nadzieję, że trafimy na
                > dobrego lekarza.
                > Pozdrawiam gorąco
                > Ula

                Ula , naprawde, radze zrobic to najpozniej do 6-tego miesiaca zycia kota lub
                kotki. Nic sie nie boj - wszystko bedzie ok. - trzymam kciuki !! Mam 5 po
                zabiegu w domu a ok 45 na zewnatrz ( rowniez po zabiegu )
    • Gość: Alanis Re: Sterylizacja kota IP: 195.116.26.* 19.03.02, 12:39
      Dużo wiadomości na temat sterylizacji jaest na stronie
      www.paluch.zigzag.pl/wet/sterylizacja/dlaczego.shtml
    • Gość: OOPZ Re: Sterylizacja kota IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 10:22
      Sterylizacja czym wcześniej tym lepiej, ponieważ narządy rodne kotki są jeszcze
      nie tak duże jak u dorosłej. Wiem to z własnego doświadczenia. Szybciej goi się
      rana. I kotek lepiej to znosi jak jest młodszy.
      Organizacja Obrony Praw Zwierząt
    • Gość: Lilus Re: Sterylizacja kota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 22:06
      Po pierwszej porządnej ruji - jak jest już dojrzała. Po
      ruji trzeba odczekac jakieś 2 tygodnie. Kotka po
      kastracji nie zmienia charakteru, trochę robi się
      większa. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka