09.04.04, 09:19
Rozpoczęły prace budowlane w sąsiednim bloku. Przylatują z gałązkami i
patykami w dziobach, a następnie wchodzą z ładunkiem do okrągłych otworów w
ścianie budynku na poziomie dachu. Ładnie się tam nawet mieszczą, a czasami,
kiedy wymaga tego sytuacja przyczepiają się do ściany, opierają na dole
ogonem i udają dzięcioła. Zdolne zwierzątka.
Obserwuj wątek
    • anikl Re: Kawki 11.04.04, 16:13
      A teraz zbierają materiał na wyściółkę w gnieździe: widziałam je ostatnio
      skubiące wyrzucony włosiany materac, jedna kawka leciała z chusteczką
      higieniczną w dziobiesmile, ale najlepsze były te, które wcześnie rano podskubały
      futerko z tchórzy mojej mamy, kiedy wywiesiła je na noc na balkon (też uważam,
      że nie powinna go już nosić smile)
      • koszysta Re: Kawki 12.04.04, 06:30
        Zawędrowały aż na balkon? Ambitnie, na balkonie jeszcze żadnej nie widziałem,
        ale czego się nie robi dla potomstwa. Kawka, kiedy przyklei się w pozycji
        dzięcioła do ściany bloku, gdzieś wysoko, w okolicach czwartego piętra i nie
        rusza się, jest prawie nie do zauważenia, a przynajmniej określenia, z czym
        mamy do czynienia. Taka sobie ciemno-szara plama. Natomiast wróble budują
        gniazda w poziomych szparach między składającymi się na blokową ścianę
        betonowymi płytami. Ostatnio widziałem jak jeden wkładał tam kłębek czegoś
        nieokreślonego i poplątanego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka