Dodaj do ulubionych

zielone jajko2

07.05.07, 20:43
Za wszelkie rady dziękuję, choć mam jeszcze pewne wątpliwości. Jak zostało mi
napisane, jedno jajko w kontekście całej przyrody nie ma zbyt wielkiego
znaczenia, ale z pewnością, w kontekście mieszkańca owego jajko jest to
znacznie diametralne. Zdaję sobie też sprawę z tego, że inkubowanie takiego
ptaka jest przedsięwzięciem trudnym, zwłaszcza jeśli nie posiada się w tym
niezbędnego doświadczenia, ale tak się zdarzyło, że już niejednokrotnie
przyszło nam wychowywać pisklaki nawet stosunkowo małe (choć zawsze już
opierzone przyznaję) i wiele z nich z pozytywnym skutkiem. Jednakowoż nigdy
wcześniej nie mieliśmy do czynienia z odchowaniem od jajka, więc najbardziej
pożądaną przez nas teraz informacją jest ta, w jakiej temperaturze powinniśmy
je trzymać. Opiszę też dokładniej to jajko co może pomóc w jego identyfikacji,
ponieważ z tego co przeczytałam sporo ptaków ma podobne jaja podług opisów do
naszego. Jest takie wyblakłe zielone, trochę jakby seledynowe, ma grubszą
skorupkę niż kurze i jest trochę węższe. Ma jednak na sobie delikatne brunatne
plamy, jakby zabrudzenia, które jak przeczytałam są charakterystyczne dla...
jastrzębi? Długości ma około 6 cm a szerokości 4 cm. W jednym miejscu ma też
bardzo delikatnie, prawie niezauważalnie zarysowaną skorupkę, jak od upadku.
Bardzo proszę o informację o temperaturze właściwej do trzymania jaja, jak na
razie leży pod lampką w temp. ok 30 stopni.
P.S. Jeszcze na obronę mojego psa chcę dodać, że jest malutkim pieseczkiem (w
sumie dziwię się jak mu sie w pysku zmieściło to jajko), bez instynktów
myśliwskich i ani on (a w zasadzie ona), ani żaden z czterech pozostałych,
nigdy wcześniej nam niczego podobnego nie zrobił.
Obserwuj wątek
    • uwazna Re: zielone jajko2 08.05.07, 11:49
      Co do lokatora jaja, to dalej będziesz musiała szukać. Odbiór barw u różnych
      ludzi jest inny, a jaj w kolorze zielonkawym jest w przyrodzie sporo. Może
      jakieś zdjęcie z wiernymi kolorami zamieścisz na forum Fotografia - Ptaki?
      Bez względu na to, co w środku siedzi, posyłam Ci link do materiału o inkubacji
      (bażantów). Nawet jeśli to inny gatunek, to zasady będą podobne.
      www.tragopan.pl/info/techniczne.htm
    • aix.sponsa Re: zielone jajko2 08.05.07, 16:39
      Znam sposób na "wysiedzenie" jajka. Trzeba wziąć niewielkie pudełko po butach,
      wyciąć w pokrywce kwadratowy otwór (nie za duży, nie za mały) i zakleić ten
      otwór przezroczystą folią. Później należy wyłożyć pudełko miękkim papierem lub
      watą i ustawić pod grzejącą lampką
      Aaa, byłabym zapomniała o termometrze - wewnątrz inkubatora temperatura powinna
      wynosić 35 stopni. Obracaj jajo co dwie godziny i delikatnie spryskuj je letnią
      wodą. W razie zmian temperatury spróbuj pomanipulować lampką lub przysłonić
      okienko. Sama nie próbowałam jeszcze "domowego wychowu", ale podobno działa.
      Powodzenia!!!
      • kasiolocik Re: zielone jajko2 08.05.07, 19:07
        Bardzo dziękuję za rady, obie bardzo się przydały. Jestem tylko zaniepokojona,
        czy jeśli przez dwa dni leżało w temperaturze 32 stopni to ma jakieś szanse na
        przetrwanie? PS Domowy inkubator już zrobiony i zainstalowany.
        • lurban Re: zielone jajko2 09.05.07, 10:06
          Jakie perspektywy ma ptasio, gdy się u Ciebie wylęgnie?
    • wrexham Re: zielone jajko2 09.05.07, 12:07
      pisz koniecznie co u was slychac! czytam ten watek z wypiekami na twarzy, mam
      nadzieje, ze bedzie wszystko ok; trzymam z moja trojka za was kciuki tak mocno
      jak sie tylko da
      pozdrawiam wrex.
    • kasiolocik Re: zielone jajko2 10.05.07, 22:36
      Jestem doprawdy wzruszona i zaszokowana, że los mojego 'adoptowanego' jajka jest
      tak bliski waszemu sercu. Staram się robić wszystko jak należy, utrzymuję je w
      stałej temperaturze 37 stopni i spryskuję wodą ok 4 razy dziennie. Nie mam też
      żadnych przesłanek by myśleć, że coś się z nim dzieje złego, ale nie wiem jak
      takowe przesłanki mogłyby wyglądać. Słyszałam też, że jajka powinno się raz
      dziennie schładzać na chwilę, czy to prawda? I jak sprawdzić czy z pisklakiem w
      środku wszystko w porządku? A co się tyczy perspektyw to spróbujemy je wychować,
      jak już pisałam mamy trochę doświadczenia, lecz tylko z większymi pisklakami,
      dlatego jestem otwarta na wszelkie proponowane sposoby przez doświadczonych
      'hodowców'. Zastanawiam się też czy jeśli uda sie go trochę odchować, nie byłoby
      dobrym rozwiązaniem by przenieść go do naszego gołębia, który siedzi w salonie
      (w klatce niestety ze względu na dużą ilość kotów). Co prawda ma on
      złamane skrzydło i tylko po jednym palcu u każdej nogi, ale jest z nami już dość
      długo i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że jest zdrowy. Może byłoby
      to dobre rozwiązanie dla obydwu z nich? Nie wiem, muszę się nad tym jeszcze
      zastanowić i chętnie posłucham rad na ten temat. Na razie co prawda trzeba jajko
      'wykluć' i odchować, więc może nie będę zapeszać. Jeszcze raz dziękuję za rady,
      zainteresowanie i doping.
      • jedrus1a Re: zielone jajko2 11.05.07, 09:51
        Przejrzyj stronkę link poniżej, inkubacja jaj:
        www.bazanty.pl/inkubacja_jaj.php
        Pozdr.
        Jędruś
    • kasiolocik Re: zielone jajko2 11.05.07, 21:35
      Mam jeszcze kilka pytań. Prawdopodobnie troszkę na wyrost, ale wolę być w pełnej
      gotowości jak i jeśli pisklę się wykluje. Jak przygotowany pokarm mu podawać?
      Dotychczas jak mieliśmy małe pisklaki to najpierw sami go przeżuwaliśmy, ale nie
      wiem, czy ptialina ludzka im nie szkodzi. Może lepiej podawać zmiksowany? Czy
      też są jakieś inne sprawdzone sposoby? I nie wiem czy nie trzeba mu może pomóc w
      wykluciu, sam sobie poradzi? Bo skorupka jajka wydaje się być strasznie gruba. A
      i w zasadzie najbardziej kluczowe pytanie. Czy da się na podstawie jakiś
      przesłanek wywnioskować, że godzina zero się zbliża? Bardzo byłabym wdzięczna za
      szybkie odpowiedzi na te pytania. Pozdrawiam wszystkich naszych sprzymierzeńcom.
      • aix.sponsa Re: zielone jajko2 12.05.07, 09:25
        Nie należy pomagać w kluciu. W ten sposób można skrzywdzić pisklę. Miałam gdzieś
        przepis na taki pokarm dla piskląt, poszukam tego.
        Spryskiwanie to ma być takie "ledwo-zwilżanie", inaczej coś się może stać.
        Trzymam kciuki!
        Aix
      • wrexham Re: zielone jajko2 16.05.07, 11:59
        ja tu jestem chyba jedynym laikiem na tym forum, ale tak mi sie kolacze, ze zeby
        wiedziec czym karmic trzeba wiedziec co sie karmi, bo przeciez rozne ptaki maja
        rozna diete; czy udalo sie ustalic co to za jajko? bo bazancie jest co prawda
        zielone, ale duzo od kurzego mniejsze przeciez;
        mimo wszystko trzymam kciuki i czekam na rozwoj wypadkow
        wrex.
        • aix.sponsa Re: zielone jajko2 16.05.07, 17:34
          Taka uniwersalna mieszanka do karmienia piskląt składa się z tłustego twarogu,
          jajka na twardo, glukozy, preparatu witaminowego dla niemowląt, mąki
          kukurydzianej, ryżowej i czegoś tam jeszcze, nie pamiętam niestety proporcji.
          Małemu trzeba również dawać larwy mącznika lub inne robale (można dostać w
          sklepach zoologicznych). Ale jest tylko jedno pytanie: czy on się w ogóle
          wykluje? Tego nigdy nie wiadomo...
    • aix.sponsa Re: zielone jajko2 16.05.07, 17:58
      Znalazłam przepis na pokarm dla piskląt (według Jerzego Desselbergera):
      biały ser pełnotłusty-300 g
      glukoza w proszku-2 łyżki stołowe
      mąka ryżowa-1 łyżka stołowa
      mąka kukurydziana-1 łyżka stołowa
      Vitaral-1 drażetka
      • aix.sponsa Re: zielone jajko2 16.05.07, 17:58
        Uwagi. Biały ser powinien być dobrej jakości, świeży i niezbyt wilgotny;
        najlepiej nadaje się do tego celu ser wiejski. Mąkę ryżową można zastąpić
        kleikiem ryżowym w proszku (wtedy dajemy go 2 łyżki) albo ryżem gotowanym na
        gęsto. Mąki kukurydzianej nie można zastąpić kukurydzą w innej postaci.
        Vitaralu nie można za-stąpić analogicznymi preparatami przeznaczonymi dla
        drobiu, zawierającymi sól kuchenną, na którą ptaki są szczególnie wrażliwe.
        Przygotowanie. Drażetkę Vitaralu miałko sproszkować (uprzednio zmyć polewę).
        Wszystkie składniki bardzo dokładnie wymieszać (równomierne rozprowadzenie
        witamin), aż do uzyskania zhomogenizo-wanej masy o jednolitej barwie. Gotowa
        mieszanka powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny (w razie konieczności
        można ją zagęścić mąką kukurydzianą). Mieszankę umieścić w naczyniu szkla-nym i
        mocno ubić. Zamrożenie (–10°C) świeżej mieszanki na kilka godzin zwiększa jej
        trwałość (za-pobiega fermentacji). W chłodni (4°C) można ją przechowywać przez
        7 dni; w temperaturze pokojo-wej zachowuje dostateczną świeżość przez około 12
        godzin.

        2. Jajko na twardo.
        Uwaga. Białko i żółtko zawsze w proporcji 2:1.
        Przygotowanie. Jajko gotować 6–8 minut (nie dłużej!) i ostudzić w temperaturze
        pokojowej.


        Przeznaczenie pokarmu nabiałowego i zasady jego stosowania
        Optymalny pokarm zastępczy dla dorosłych ptaków owadożernych oraz do wychowu
        piskląt wszyst-kich krajowych gatunków z rzędu Passeriformes1 i grup
        fizjologicznie pokrewnych (Picidae, Upupidae, Apodidae, Caprimulgidae,
        Cuculidae - dzięcioły, dudki, jerzyki, lelki, kukułki) . Pokarm podstawowy do
        wychowu piskląt gołębi i kuraków. Po-karm dodatkowy dla dorosłych ziarnojadów.
        Karmienie piskląt. Do mieszanki serowej dodać drobno posiekane jajko w
        proporcji 3:1. Dokładnie wy-mieszać, sporządzić kuleczki odpowiedniej wielkości
        i podawać je za pomocą patyczka lub pincety (pokarm wkładać głęboko do
        przełyku). Pisklęta i podloty karmić mniej więcej co godzinę ad libitum. Po
        każdym karmieniu poić pipetką, po kwadransie ewentualnie dopoić. Mieszankę
        serową z jajkiem przechowywać w chłodni (4°C) do 12 godzin; w temperaturze
        pokojowej jest nietrwała.

        Powodzenia życzę!
        • lurban Re: zielone jajko2 17.05.07, 15:48
          Ja tylko nieśmiało ponowię pytanie, jakie perspektywy ma u Ciebie ptak, który
          się wykluje i - załóżmy wariant optymistyczny - odchowa się? Czy zamierzasz go
          udomowić i trzymać w klatce/wolierze, oddać do zoo, czy też wypuścić na
          wolność?
          • wrexham Re: zielone jajko2 17.05.07, 15:55
            no i czy udalo sie zidentyfikowac mieszkanca jajka? bo to robi jednak duza
            roznice czy to bedzie jastrzab, kaczka, bazant czy inna sikorka wink
            co by to z reszta nie bylo, nie powinno siedziec cale zycie w klatce sad
            napisz skad jestes, moze sie uda cos z tym zrobic z pomoca fachowcow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka