sliwka1977
30.05.08, 12:59
Właśnie wróciłam z Puszczy Białej. Ależ tam pięknie i ile ptactwa! Zawsze rano
budził nas dudek, który cały dzień niezmordowanie "łubał", nad głowami latał
jastrząb, który nieopodal miał gniazdo, widziałam też trzy myszołowy, które
krążąc pięknie się tasowały w locie, krzycząc te swoje "hije". Sójka skakała
po ogrodzie, a pani pliszka wywijała swoim ogonkiem. Na pobliskich stawach
usłyszeć można było perkoza i zobaczyć czaplę siwą. Dwa lata temu po mojej
łące chodził bocian czarny, podobno gdzieś w pobliżu miał gniazdo. A przy
stawach podobno gniazduje bielik, którego niestety nie dane mi było zobaczyć.
Puszcza Biała to istny raj dla miłośników ptaków, polecam te tereny.