monaliss 22.10.12, 23:21 Dzisiaj okazało się, że będę mamą bobasa płci męskiej. Problem wyboru imienia polega na tym, że: - imię musi być międzynarodowe, bo nie mieszkamy w Polsce i zapewne do niej się nie przeprowadzimy niestety. Tata nie jest Polakiem. - tu gdzie mieszkam obowiązują 3 języki narodowe a głownie używane to francuski i flamandzki i niestety imię na literę G odpada, ponieważ czyta się ją jako H. imię na literę J odpada ponieważ czyta się ją jako ż. Dodam jeszcze, że lubię imiona klasyczne dlatego myślę o Nicholasie (który jako Mikołaj odpada) lub Andreasie (który jako Andrzej, nie bylby nawet do wymowienia). Andreas jednak dla mnie nie ma żadnego zdrobnienia, więc również nie jest idealny. Podobało mi się bardzo imię KASJAN, ale mąż mówi, że dla niego brzmi dziwnie, i się nie przyjmie. Dodam jeszcze, że dziecko będzie mieć nazwisko Van Honste (czyta się, jak się pisze), więc to następne utrudnienie. Jakie według was pasuje imię? Dlugie czy krótkie? --- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polifonia1983 Re: Andreas, Nicholas lub...? 22.10.12, 23:39 Ruben, Hubert, Sebastian, Samuel? Andreas i Nicholas też pasują, a nazwisko wdzięczne, przyjmą się z nim różne imiona. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 10:49 Hubert nie jest złe, tyle że tu znów by czytali Uber (z francuskiego) tak jak czytają Herbert (Erber). Mnie się to nie podoba. Po polsku brzmi znacznie lepiej. Sebastiana też by po francusku czytali... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 10:56 Jeszcze mi dzisiaj do głowy przyszedł THEO i GUSTAV (z tym, że znow to G). JENS i OLAF - szwedzkie choc nie klasyczne. Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 11:16 Olaf - ładnie. Jens mi się podoba, ale jako Jens, nie Żens Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 12:56 No tak Jens przez Jot. Gdyby bylo Żens troche żalośnie by było Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 22.10.12, 23:55 Z tych dwóch wybrałabym Andreasa - przynajmniej pisownia nie stanowiłabym problemu ani w Polsce, ani w Belgii (dobrze wnioskuję? ). Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 10:47 zgadza się, pisownia bezproblemowa. Andreas to imię mojego SP. taty, oczywiscie tata mial polski odpowiednik Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 13:59 Jak po Tacie, to ja tym bardziej jestem za A zdrabniać można Andreś albo Andrek. Podoba mi się też Olaf. Odpowiedz Link Zgłoś
olinininka Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 11:20 To może: Hugo, Leon, Ernest, Zachary, Cyryl, Oskar, Marcel imiona tzw. międzynarodowe Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 19:02 Właśnie twoj Leon zainspirowal mnie do Leonarda Leon jakoś nie bardzo, to chyba wina mamy, która gdy byla w szkole podstawowej miala kolegę Leona i jakoś niefajnie wspominała zawsze to imię. Natomiast Ernest i Marcel (tu mówią Marsel) sa tu dość popularne. Dzięki za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
luska.s Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 11:30 bardziej podoba mi się Nicholas Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 23.10.12, 12:18 Andi badz Andy, bardzo popularne w Bawarii, osobiscie tez go nie trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 23.10.12, 12:59 No właśnie, Andy trochę... źle mi się kojarzy. Nie wyobrażam sobie wolac na synka Andy. Znow Andreas bardzo poważnie, jak maluch poniżej 2 latek mialby miec na imie Andreas to chyba trochę surowo? Odpowiedz Link Zgłoś
wyczyny Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 23.10.12, 14:31 jeszcze przyszły mi do głowy inne propozycje: Maksym, Aleksy, Tobiasz, Tomasz, Adam, Daniel wg mnie Andreas moglby byc, ale skoro nie trawisz jego zdrobnien-to pewnie zrezygnujesz z tego pomyslu Gustaw tez ciekawie brzmi, u nas funkcjonuja zdrobnienia Gucio, Gutek(troche smieszne), ale moze w Holandii zdrobnienia sa korzystniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 23.10.12, 18:26 Wlasnie - Thomas, Christopher, Marcus? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 24.10.12, 11:01 Marcus mi się podoba. Thomas to tata dziecka więc wiadomo, że też nie mogę brać pod uwagę. Christopher też zdrobnienie Chris byloby troche niemęskie moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 24.10.12, 11:03 Hej, Imiona z SZ odpadają w przedbiegach. Tutaj nikt tego nie wymówi, a co dopiero napisze Daniel owszem. Choc ktos juz mi powiedzial, ze to nie jest "mocne" imię. Cóż ja mam przez to rozumiec. Powiedzieli mi wlasnie że Andreas to "mocne imię". Markus, który zostal dopiero co wymieniony to od Marsa, Boga Wojny. Czy takie imię jest mocne? A może zbyt mocne? Jestem załamana wyborem imienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 24.10.12, 11:05 Tak, zapomnialam dodac, że Gustav mi się bardzo podoba. Ale juz to przedyskutowalam z mężem i on mowi, żę będą czytać i wolac HUSTAV. Mieszkam w Belgii i po flamandzku każe G czytane jest jako H. Z wjątkiem imion francuskich oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas ma (niestety) zdrobnienie :( 29.10.12, 18:59 Ups, przeoczylam wpis! Konrad to niestety mój brat cioteczny Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 18:57 Chcesz imię międzynarodowe, a rozważasz Andreasa i Nicholasa? Moje propozycje: Bruno Samuel Bernard Florian Rudolf Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 19:29 A moze po prostu Adam? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Andreas, Nicholas lub...? 23.10.12, 19:52 Andreas i Nicholas nie podobają mi się dramatycznie, nawet na obcym gruncie językowym, więc ich nie popieram. Moje propozycje - międzynarodowe, bo nadające się też do Polski (niektóre z nich już zresztą padły) to: Adam Van Honste Albert Van Honste Alfred Van Honste Alwin Van Honste Edwin Van Honste Egbert Van Honste Erwin Van Honste Fabian Van Honste Filibert Van Honste Filip Van Honste Gabriel Van Honste Gerard Van Honste Gilbert Van Honste Hubert Van Honste Hugo Van Honste Jan Van Honste Joel Van Honste Kasper Van Honste Lambert Van Honste Leopold Van Honste Ludolf Van Honste Norbert Van Honste Ruben Van Honste Rudolf Van Honste Stefan Van Honste Werner Van Honste Zaznaczyłam te opcje, które szczególnie mi się podobają. Wybór jest, jak widać, wcale niezły, a pewnie jeszcze to i owo dałoby się znaleźć. Wsaze nazwisko jest IMO wyjątkowo wdzięczne, jeśli chodzi o mnogość niezłych kombinacji. Korzystałam z listy imion duńsko/holendersko/flamandzkich z behinthename. A tak poza wszystkim, to gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 24.10.12, 11:12 Bardzo Ci dziekuje za tak dlugą listę Zaraz ją przepiszę na karteczkę Albert to imię dziadka męża (no i królewskie rzecz jasna). Nawet mi się podoba. Nie myslalam, o tym. Jan to imę po moim dziadku i juz zadecydowalam, że to będzie na pewno drugie imię synka. No a teraz kto wiem, moze zadecydujemy, że pierwsze. Chcialam tego Andreasa, ze względu na nieżyjącego tatę, ale jakoś nie mogę znaleźć zdrobnienia. Najchętniej to Jędruś, no ale kto tak będzie wołał procz mnie. Mąż nawet tego nie wymówi. Alvin też myślalam o tym wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 24.10.12, 11:15 Podoba mi się Kasper, wymieniony przez Gaudencję. Głupieję. Przeglądalam wczoraj imiona i wpadly mi w ucho: Matti (szwedkie) (włoskie) Vito Victor Luca Franco Federico Niccolo Fabio Massimo czy sądzicie, że coś z tego pasowałoby? Odpowiedz Link Zgłoś
wyczyny Re: Andreas, Nicholas lub...? 24.10.12, 17:20 jakos nie pasuja mi te imiona (poza Wiktorem) dla pol-Polaka a moze jeszcze Beniamin, Dominik, Ksawery, Damian, Zachary Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Andreas, Nicholas lub...? 24.10.12, 19:11 monaliss napisał(a): > Podoba mi się Kasper, wymieniony przez Gaudencję. > Głupieję. Może jednak Albert? A na drugie ten Andreas, żeby uczcić dziadka? Rodzina męża powinna Alberta poprzeć, a Ty masz imię dla dziecka jednakowo zrozumiałe w Twoim kraju i kraju męża. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 24.10.12, 23:35 Ja popieram Alberta i Alwina - i faktycznie, Andreasa, jak mówi Gaudencja, nadaj wtedy na drugie. Te włoskie i szwedzkie, to tak z du*y za przeproszeniem będą u polsko-belgijskiego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 25.10.12, 11:57 Przedyskutuję te imiona z mężem. Właściwie to nie wiem jak ten król Albert byl tu w Belgii odbierany więc jestem ciekawa jego reakcji. No wlasnie te wloskie imiona są fajne ale nie leżą mi z nazwiskiem To tak jak u nas w PL Brajan Mierzejewski (bez obrazy dla Mierzejewskich) Jeszcze mi się wczoraj spodobało imię: LEONARD. Apropo imion szwedzkich; belgowie się w nich lubują i są dość popularne, szczegolnie: Jens, Sven, Neils , Elias, Martin, Bjorn.... Aha, a co sądzicie o Theo? Bardzo dziękują za pomoc, odezwę się po weekendzie, będziemy studiować książkę z imionami Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 25.10.12, 17:38 O, Leonarda bardzo popieram. Theo niekoniecznie mi się podoba - i przez to "h" i przez to, że taki krótki. Wolałabym Teodora albo Teodozego zdrabnianego do "Teo". Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 25.10.12, 18:55 Dzięki. Jakoś mi ten Leonard ni stąd ni zowąd wpadł w ucho. Ciekawe co powie mąż? Nawet mi się zdrobnienia podobają i pisownia jest "normalna". No ale mamy w ten weekend przestudiować jakieś księgi imion europejskich czy coś takiego, więc może coś jeszcze wpadnie nam w ucho pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 12:17 Hej, ja po weekendowym przeglądaniu książki z imionami nakreśliłam kilka pozycji, na które mąż powiedział "może być, zapisz na kartce". Więc zapisałam i cytuję bo ciekawa jestem co wy na to: Alex Alvin Calvin Collin Fabio Federico Henrik Joachim Jeremy Leonard (znów problem bo mąż czyta Lieonar z francuskiego) Vito Morris (to męża wymysł) Niccolo Timoteo U mnie problem jest z imieniem, kiedy nie mogę znaleźć zdrobnienia, lub zdrobnienie (jak w wypadku Andreasa - Andy) - nie podoba mi się. Please pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 12:31 Pod uwagę wzięłabym Henrika, Joachima i Leonarda. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 12:50 Dzięki! Leonard chodzi mi po głowie. Ciekawe co powie na to moja mama, bo wiem, ze ona nie lubi imienia Leon Ale można przeciez wołać Leo... Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 13:07 Nie wiem dlaczego, ale wg mnie do Waszego nazwiska pasują mi imiona dwusylabowe. Tak więc może (nie znam europejskich odpowiedników, ale zapewne są takie same): Henryk Van Honste Albert Van Honste Bruno Van Honste Cyryl Van Honste Feliks Van Honste Kasjan Van Honste - Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 16:04 Myślę, że może masz rację co do tych sylab. Muszę pomyśleć. Feliks też ładnie brzmi. Dopiszę do listy. Bruno i Cyryl odpada. Gratuluję Heniutka Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 13:17 Alvin, Henrik, Joachim, Jeremy, Leonard - przy tych jestem na tak I wybrałabym ... Chyba Joachima, bo przynajmniej nie różni się pisownią i wymową chyba też nieszczególnie? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 16:10 Tak. Joachim jest wymawiane tak jak u nas w Polsce, jak mi wiadomo. Pisze się dokładnie tak samo. Chyba muszę zaczerpnąć pomocy mamy, bo to też ważne co babcia sądzić będzie... Wiem, że jeśli będę napierać na jedno z tych imion, to mąż i tak się zgodzi i tak, więc można powiedzieć, że decyzja należy do mnie. I to nie jest łatwe. Doprawdy. To jest chyba jeszcze gorsze, gdyby on miał zadecydować. Ale te jego typy zupełnie mi nie pasują, więc wolę wziąć ryzyko na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 18:26 To ja już jestem całkowicie za Joachimem! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 19:22 Ja także. Ma mnóstwo fajnych zdrobnień. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Joachimek? 31.10.12, 09:41 No wlasnie a jakie te zdrobnienia, bo ja chyba na prawdę mam pustkę w głowie... Imię mi się podoba, ale ciagle mam problem z wymyslaniem zdrobnień, które lubię używać i myślę, że idą super w parze z dziećmi. Dla dorosłego Joachim jest perfect! Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: Joachimek? 31.10.12, 11:47 Achim, Achiś, Achcio, Chimek, Chimuś, Jachim, Jasimek, Jaszek, Jaszko, Joaszek, Joaszko, Joaś, Joszek, Joszko, Joachuś, Joacheczko, Joacuś Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Joachimek? 31.10.12, 12:27 no że tak powiem "Wow", jestem pod wrazeniem. Joszek mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: Joachimek? 31.10.12, 12:39 Jak nadasz to imię, to zapewne jeszcze inne zdrobnienia wpadną Wam do głowy. Podobnie będzie z każdym innym imieniem - zdrobnienia (czasem przedziwne, śmieszne czy słodkie), same się nasuwają. Kwestia fantazji rodziców Dorzucam jeszcze: Chimcio, Chimi, Jochuś... Odpowiedz Link Zgłoś
wyczyny Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 16:17 zdecydowanie wybralabym Jeremiego, Joachim, Henrik i Timoteo tez sa ok i pasuja do pol-Polaka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: Andreas, Nicholas lub...? 29.10.12, 16:20 Też dodam, apropo Timoteo. Brat męża, ktory będzie ojcem chrzestnym ma na imię Tim. To praktycznie to samo imię. Tutaj w Belgii jest taka moda/tradycja, ze dają czesto dziecku drugie i trzecie imie po chrzestnych. Ja nie mam zamiaru dawac 3 imion dziecku. Dwa wystraczą. Drugie to będzie Jan lub Andreas - po moim dziadku lub tacie. Zdecydowalam. Brat męża mógłby czuć sie zaszczycony naszym wyborem Odpowiedz Link Zgłoś