Dodaj do ulubionych

Wiganna...wagina :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 12:53
podoba mi sie to imię niesamowicie ale cała rodzina wraz z mężem
wturują że jest straszne i krzyczą wciąż że dziecko nie moze sie
anzywać jak organ płciowy damski-WAGINA!!! SKĄD TO SKOJARZENIE???
Obserwuj wątek
    • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:08
      Kocham to imię.
      O Wigusi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=69929582
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=42613940
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=23635463
      I podobnie: Wiganda.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=58447370
      Skojarzenie z waginą (z którym nigdy nie spotkałam się w realu, ale na forum niestety tak) sprawiło, że moja Wiga będzie najprawdopodobniej Wergilią (ewentualnie Wigandą).
    • ibulka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:08
      skąd? podoba pisownia i wymowa, te same literki. mnie też kojarzy się z waginą,
      trudno.
      • koza_w_rajtuzach Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:11
        > skąd? podoba pisownia i wymowa, te same literki. mnie też kojarzy się z waginą,
        > trudno.

        Mi też.
        W ogóle to imię nie podoba mi się. Takie przekombinowane.
        To ja już wolę Julię czy Zuzię.
        • adziunia Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:17
          Moze lepiej wybierzcie Wigande, ona raczej nie przywodzi takich
          skojarzen.
      • aneladgam Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:32
        właśnie. zresztą cały wątek był o tym. jak zobaczyłam to imię pierwszy raz, to
        musiałam litera po literze odczytywać, żeby być pewną czy dobrze przeczytałam. i
        skojarzenie zostało, a w ramach eksperymentu czasem osobom nie znającym tego
        imienia zapisuję je na kartce i każę szybko przeczytać. 100% skuteczności waginy.
        • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:38
          Moi znajomi czytać umieją i dla nich Wiganna jest zwyczajna.
          • aneladgam Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 15:45
            hm, moi też umieją smile a do "zwyczajnych" siłą rzeczy to imię nie należy smile
          • memphis90 Re: Wiganna...wagina :( 17.03.08, 15:34
            A to Twoi znajomi czytają po literce? Bo z reguły czytając postrzegamy wszystkie
            litery naraz, ich kolejność w wyrazie nie ma większego znaczenia- i umysł sam
            podsuwa najczęsciej spotykany wyraz. Sądzę, że dla większości ludzi częsciej
            spotykanym wyrazem jest jednak wagina, a nie wiganna. Stąd pomyłki. Przedszkolak
            zawsze przeczyta wiganna, dorosły łatwo może stworzyc z tego zestawu waginę. I tyle.
            • olianka Re: Wiganna...wagina :( 17.03.08, 15:46
              Toż przy takim nieuważnym czytaniu nie ma szans na przebrnięcie przez pierwsze z
              brzegu opracowanie naukowe, gdzie od dziwolągów aż się roi smile A w 100 %
              znajomych z taką tendencją nie uwierzę - uwierzyłabym w 60-70, nawet 80 % ale
              nie sto.
              • mal_art Re: Wiganna...wagina :( 17.03.08, 18:09
                Ja jakoś nie miałam kłopotów z odczytaniem Wiganny jako Wiganny, a na tym forum
                spotkałam się z tym imieniem po raz pierwszy. Przed chwilą pokazałam napisaną na
                kartce Wigannę mężowi, też przeczytał dobrze - ale od razu stwierdził, że mu się
                nie podoba. Twierdzi że nie miał skojarzeń (a podobno faceci myślą tylko o
                jednym wink)
                Zdrobnienie Wiga jest urocze!
    • Gość: Julie1789 Re: Wiganna...wagina :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 13:42
      Mnie w ogóle to imię się nie podoba. Pomijając skojarzenie już
      wymienione, Wiganna kojarzy mi się z nazwą jakiegoś ptaszyska. Także
      skojarzenia z tym imieniem są zdecydowanie negatywne (ginekologiczno-
      ornitologiczne). Jest tyle ładnych imion, po co silić się na skrajną
      oryginalność i obciążać dziecko imieniem, którego prawdopodobnie
      całe życie będzie się wstydziło (chyba że wyrośnie na małego artystę-
      indywidualistę i nie będzie mu zależało, co myślą inni. No, ale
      wtedy i imię Rzeżucha by mu nie przeszkadzało).
      Szczerze odradzam to imię, jak i wszelkie inne wynalazki typu
      Wiganda (wokanda lub kolejne ptaszysko) czy Wergilia (może brzmi
      ładnie, ale mnie od razu kojarzy się z sędziwą Rzymianką)
      Powtarzam: jest mnóstwo ładnych imion, które dziecku będą
      się "dobrze nosić". Bo imię jest dla dziecka, nie dla matki!
      • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:47
        Pomysł nadania imienia, które mnie się nie podoba, ale BYĆ MOŻE spodoba się
        mojemu dziecku do mnie nie przemawia. Mnie jakoś też rodzice nie pytali, jak
        chcę mieć na imię. Wzięły chuligany dwa same wybrały to co się im spodobało! A
        przecież to moje imię!
        • Gość: Julie1789 Re: Wiganna...wagina :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:10
          Olianka, a kto mówi, że imię ma się nie podobać matce i ma ona nadać
          je na siłę, spekulując, że za ileś tam lat dziecko uzna, że jest w
          porządku. Chodzi mi tylko o to, że jeśli matka ma jakiś kaprys i
          wynajduje imię typu Wiganna, które chyba tylko jej się podoba, to
          jest to zwykły egoizm.
          • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 20:20
            Gość portalu: Julie1789 napisał(a):

            > Olianka, a kto mówi, że imię ma się nie podobać matce i ma ona nadać
            > je na siłę, spekulując, że za ileś tam lat dziecko uzna, że jest w
            > porządku. Chodzi mi tylko o to, że jeśli matka ma jakiś kaprys i
            > wynajduje imię typu Wiganna, które chyba tylko jej się podoba, to
            > jest to zwykły egoizm.

            Jeśli chodzi o Wigannę, to jest nas co najmniej dwie - ja i autorka wątku.
            W przypadku mojej, hipotetycznej, Wiganny amatorem tego imienia jest jeszcze mój
            Oblubiony. I nasi rodzice. I mój brat. I kilka naszych koleżanek. To chyba
            wystarczająco dużo w najbliższym otoczeniu dziecka? tongue_out
          • gaudencja Re: Wiganna...wagina :( 17.03.08, 00:15
            Wszyscy rodzice są egoistyczni, bo wybierają imiona, które im się
            podobają. I nigdy nie mogą zgadnąć, czy imię sie spodoba dziecku.
            Znałam już Anię, która funkcjonowała jako Scholastyka, bo tak jej
            się bardziej podobało. Jeśli imię dziecka podoba sie rodzicom, będą
            je wołać z przyjemnoscią i ono to z pewnością będzie słyszeć.
    • gaudencja Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 13:42
      Ja też bym sugerowała Wigandę - mała zmiana, a o skojarzeniach nikt
      już nie wspominał.
      • Gość: zdezorientowana Re: Wiganna...wagina :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 15:12
        Wiganda jakoś mi nie pasuje- tak twardo, Wiganna wydaje mi się taka
        wdzięczna miękka delikatna... ale chyba jednak nie uda mi sie
        przeforsowac tego imienia-jest taki sprzeciw w rodzinie, a jeszce tu
        na forum w wiekszosci macie niefajne skojarzeniesad może jakieś inne
        mi sie spodoba??? ale narazie nic mi do głowy nie przychodzi.
        • aneladgam Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 16:00
          nami się nie przejmuj smile rodziną już prędzej, ale też niekoniecznie, no tyle że
          z mężem wypadałoby jakiś kompromis osiągnąć... On ma jakieś typy imiennicze?
          • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 16:02
            aneladgam napisała:

            > nami się nie przejmuj smile rodziną już prędzej, ale też niekoniecznie, no tyle że
            > z mężem wypadałoby jakiś kompromis osiągnąć... On ma jakieś typy imiennicze?

            A skoro mąż Wiganny nie chce, to trzeba szukać czegoś innego smile
            • aula27 Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 16:23
              To może Wisenna?
              Zrobiłam test mojemu mężowi i zapytałam z czym mu się Wiganna kojarzy. odparł to
              samo, co Twoja rodzinka. A Wiganda? Wiganda z "Uganda".
              • Gość: zdezorientowana Re: Wiganna...wagina :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 17:12
                niestety typy mojego męża(a także rodziny ) są dla mnie nie do
                przyjęcia(nie obrażając nikogo) NIKOLA, DŻESIKA, SANDRA....niestety
                jestem na NIE!
                moje typy to:
                1.Wiganna(ale juz spisana na straty)
                2.Marcjanna(mąż kręci nosem ale juz mniej niz przy Wigannie)
                3.Halszka(to sie też nikomu nie podobasad)
                4.Liliana( mąż powiedział że wolałby LILY-na nic moje tłumaczenie ze
                imiona żeńskie w Polsce kończą sie na A, aha mąż jest POLAKIEM jakby
                kto pytał...względnie to imie jest do przeforsowania...

                no ale moze znajdziecie jakis kompromis pomiedzy moimi TYPAMI A
                typami męża...ja jakos nie widze złotego środka!!
                • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 17:18
                  A gdyby tak Liliana zdrabniana do Lily? A może do Marcjanny mąż da się przekonać
                  jednak smile
                  Proponuję jeszcze:
                  Kasjana
                  Bibianna / Bibiana
                  Jaśmina
                  Olimpia
                  Stella
                  Tacjanna
                  • olianka Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 17:21
                    Do propozycji dorzucam jeszcze Eunikę, Flawię i Dianę.
                • aula27 Imiona angielskie 16.03.08, 17:43
                  Skoro mąż takim wielbicielem zagranicznych imion, to wklejam link z imionami
                  angielskimi z mojego wątku. Może cos się spodoba Wam obydwojgu.
                  • aula27 Link 16.03.08, 17:43
                    www.statistics.gov.uk/specials/babiesnames_girls.asp
                    -
                    If you live in the river, you should make friends with
                    the crocodile
                    • Gość: zdezorientowana Re: Link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:01
                      no pieknie teraz mu sie spodobała ZARA:s do mnie niestety nie
                      przemawiaja anglosaskie imiona...
                      HELP!!!
                      • aula27 a może Sara? Emma? Lea? 16.03.08, 18:15
                        A może jednak twój małżonek przekona się do Liliany.
                        Moja cóka jest Liliana. Gdy poszła do szkoły zastanawiałam się, jak dzieci,
                        nauczyciele będą się do niej zwracać. Wszyscy, na prawdę bez wyjątków, wołają
                        Liliana z takim fajnym brytyjskim akcentem i wielu osobom to imię podoba się
                        bardziej niż ich tradycyjna Lily lub Lilian.
                        • Gość: zdezorientowana Re: a może Sara? Emma? Lea? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:32
                          nie nie...to nie w moim stylu...Liliana chyab to pozstaje bo to
                          chyba jedyna która podba sie nam obojgu- no mąż może woli LilY ale
                          da sie przekonacsmile
                      • gaudencja Re: Link 17.03.08, 00:18
                        Gość portalu: zdezorientowana napisał(a):

                        > no pieknie teraz mu sie spodobała ZARA:s do mnie niestety nie
                        > przemawiaja anglosaskie imiona...

                        a moze zamiast Lilianny wybierzecie Lillę? Lilla jest bardziej
                        podoba do angielskiej Lily, a jest bardzo polskim literackim
                        imieniem (Słowacki). Marcjanna podoba mi się do szaleństwa i na
                        Twoim miejscu namawiałabym męża własnie na nią. Co się może spodobać
                        mężowi i Tobie jednocześnie? Moze biblijne imiona Abigail czy Noemi,
                        może Laura? Choć po prawdzie byłabym za Lillą lub Marcjanną.
                • aneladgam Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 19:25
                  Marcjanna i Liliana są przepiękne!
                  A mąż może przecież Lilianę zdrabniać do Lily, Lilki, jak mu się będzie podobać.
    • aula27 Re: Wiganna...wagina :( 16.03.08, 20:12
      Coraz więcej jest małych Lilianek. Mam nadzieję, ze to imię nie będzie jednak w
      czołówce i nie stanie się obecną Julią. smile
      • Gość: zdezorientowana Re: Wiganna...wagina :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 09:31
        Laura- spodobała się wszystkimbig_grin
        • gaudencja Re: Wiganna...wagina :( 17.03.08, 23:30
          W takim razie bardzo się cieszę smile - czy to znaczy, ze decyzja
          zapadła, czy też jeszcze dumacie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.