Gość: Polak
IP: 213.76.36.*
23.04.01, 03:46
Propaganda
Zapewne wiele osób zauważa propagandę, która stara się omotać Nasz skądinąd
już dość sfrustrowany Naród. Filmy pokazujące jak pięknie żyje się w Unii
Europejskiej mają zachęcić Polaków do głosowania na ten wątpliwy sojusz.
Niestety jak powiedział nam pewien pisarz „Historia uczy nas tego, że z
historii nikt nigdy niczego jeszcze się nie nauczył”. A czy to nie pan
Churchill powiedział niegdyś że Polska jako Naród nie jest w stanie stanowić o
swej suwerenności. Skończyło się to daniem Nas przez swoich, jakby nie było
sojuszników, w darze ZSRR. Dzisiaj jednak chce UE Polski dla siebie i nie
chodzi tutaj o ludzi, lecz o wielki Polski rynek i ziemie. W końcu w Niemczech
(które najwięcej łożą na wspólną Europę) Związek Wypędzonych ma poważne wpływy,
zaś odwieczna wędrówka na wschód ma tam więcej zwolenników niż było ich od
czasu Hitlera. Obecnie w telewizji zbulwersowały mnie określenia typu Europa i
Polska, bowiem jeżeli my nie jesteśmy w Europie, to niech mi ktoś w końcu
odpowie na pytanie gdzie się Polska znajduje. Po za tym dlaczego, skoro jest
tyle programów o UE, dlaczego nikt nie pozwoli na stworzenie kontr
propagandowych filmów i programów, gdzie nie mówiło by się tyle o tym jak
być „Europejczykiem”, lecz o tym jak być Polakiem. Niestety Patriotyzm jest
pojęciem które szkodzi ludziom. Tym ludziom co za Polskę otrzymują uśmiechy
zachodnich inwestorów, chociaż myślę że na uśmiechach się tutaj nie kończy. Jak
wiadomo nie było dotąd głosowania nad wstąpieniem Polski do Nato, jednak
rozumiem, że wtedy rozstrzygnięcie konfliktu w Serbii było niewiadomą a nikt
tak jak Polacy w historii nie nadawał się lepiej na mięso armatnie. Tutaj też
trzeba zauważyć, że w czasie owego konfliktu byliśmy informowani o
bombardowaniu wyłącznie celów militarnych przez armię Nato. Dopiero po wojnie
podano do wiadomości że celami militarnymi były szpitale i domy, natomiast do
bombardowań użyto pocisków ze zubożonym uranem. Zdaje się że „wolność słowa”
dotyczy jedynie zboczeń i dewiacji i nie ma nic wspólnego z prawdą a także ze
swobodnym wyrażaniem opinii...
Przepraszam za nieskładne pismo...