Dodaj do ulubionych

młodzi w polityce...?

21.03.04, 12:55
czy mlodziez powinna wchodzic w świat polityki? czy mlodzi ludzie maja szanse
zmienic polska scene polityczna a moze ta 'scena' zrobi z nich cynicznych
intrygantow na jakich szkoleni są w partyjnych mlodziezowkach...?

brac sie za polityke czy moze trzymac sie od niej jak najdalej?
Obserwuj wątek
    • Gość: zdzichzwis Re: młodzi w polityce...? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 17:00
      no pewnie, że powinna wchodzić do polityki. chcemy społeczeństwa
      obywatelskiego ? no to kształtujmy postawy obywatelskie !
      a działalność w partiach czy młodzieżówkach to jedna z okazji zapoznania się z
      mechanizmami rządzącymi w polityce. i nie oszukujmy się, najważniejsze są
      pieniądze, szerokie plecy, umięśnione bary i dobre gadane. i to jest podstawa,
      jeśli ktoś chce startować wyżej wink
      no ale jest przecież coś takiego jak róźnego rodzaju fundacje, w których można
      działać stricte społęcznie na zasadach wolontariatu...

      a co do kształtowania cyników interesowanie podchodzących do życia...
      no cóż, najważniejsze to prawo moralne, a niebo gwiaździste nad Tobą...
      jeśli giętki masz kręgosłup, to urobią Ciebie tak jak Nikodema Dyzmę wink
      polityka to pieniądze, duże pieniądze... i czasami największy idealista może
      stać się cynicznym intrygantem i zapomnieć o swoich początkowych ideałach...
      to tak jak Zenon Ziembiewicz... wchodzisz w schemat, nakładasz kolejne płaty
      ról społecznych i tracisz swoją osobowość

      ale to jest ta zła strona polityki...
      dobra to kształtowanie postaw obywtelskich i przechodzenie od naszej polskiej
      kultury politycznej na poziomie parafialnym w stronę społęczeńśtwa
      obywatelskiego... więc działajcie! młodzi ludzie do roboty!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka