Dodaj do ulubionych

No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy

04.07.13, 00:09
smoleńskiej był niejaki Błasik. 120+ nieprzepisowych lądowań 36 SPL od czasów Mirosławca pobłogosławił. Na 120+1 sam się przewiózł.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14215951,Przed_katastrofa_smolenska_piloci_Tu_154M_ladowali.htm

Piloci nie mieli kwitów, by powozić tutką. Można ich zrozumieć, ale ich nadzorcę - już niekoniecznie.
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 01:23
      The page you are looking for could not be found.

      Try searching for it in the address bar above.
      Ale to nic. W tym TU-104 byl w koncu ten TAWS czy nie?! A nie wiem czy ktos cos slyszal o systemie bliskiego i dalekiego naprowadzania ktora zna kazdy turysta lecacy samolotem na urlop.
      • jaceq htmL 04.07.13, 07:25
        Błasik robił za Tawsa. Ale w kabinie nikt go nie słuchał.
    • snajper55 Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 11:28
      "- Doprowadziło to ignorowania systemu TAWS."

      System TAWS powinien być spolszczony i zamiast jakiegoś obcojęzycznego "Pull up!" powinien ostrzegać po polsku "Kur‍wa, spie‍rdalaj!".

      S.
      • jaceq Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 11:52
        snajper55 napisał:

        > System TAWS powinien być spolszczony i zamiast jakiegoś obcojęzycznego "Pull up
        > !" powinien ostrzegać po polsku "Kur‍wa, spie‍rdalaj!".

        Czytam sobie właśnie, jak "saloon24" zеsrał się z oburzenia. Nasza Ginia zagroziła nawet Laskowi, że napisze do niego na Tłyterze. Problem w tym, że, jak przyznała, nie potrafi tego zrobić i że cyt.: "w ogole wszystko mi sie tam zajaczkuje". Niedoszła publicystka jest jednak dobrej myśli i "zaraz sie zabierze do pisania, ale problem, ze musi poszukac materialow", można się domyślić, że na "wpotylicę.pl", "od.rzeczy.pl", "niezależna.od.rozumu.pl", "ріеrdolnięci2010.pl" i tego typu źródła. Jest tego wszak w pytę.

        Oczywiście nie brakuje interesujących komentarzy. Wszystkich jednak przeszedł nasz ekskolega forumowy Nureń, czytając Go ma się wrażenie, że robi on tam za płatnego cyngla Anodiny, Putina i Berii, w co kiedyś nie chciałem uwierzyć, ale teraz wszystko mi się zaczyna układać w logiczną całość. Wszak najgłośniej wrzeszczy "łapaj złodzieja" sam złodziej.
        • kalllka Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 12:53
          zawszes byl nazbyt krewki w slowach jacqu. ale mniejsza z tem,,(choc tylko bliskie ci porzekadla wplywaja na ciag logiczny)
          ,,ja zawsze czekam, az... 'na zlodzieju czapka gore' indifferent
          • jaceq Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 12:56
            Opinia Twoja, jako wybitnie subiektywna, została ze stosowną uwagą przeczytana, moja Droga.
            • kalllka Re: No to wychodzi, że głównym sprawcą katastrofy 04.07.13, 14:40
              No i chwała Bogu. Nie sile sie na obiektywizm choć zależy mnie na poprawnej komunikacji , ze wszystkimi. Wole sie dostosować wierzac , ze moje intencje poparte właściwie dobranymi słowy zostaną zrozumiane,, zatem
              Jedynie co mnie w stosunkach słownych z tobą , szalenie irytuje, to paternalizm ,ktorym uparcie mnie czestujesz, nazywajac "Twoja Droga"
              (Prosilabym, o zmianę,,," inwektywy")
    • oleg3 Dwie sprawy 04.07.13, 13:53
      1) Co teraz z teorią "ląduj dziadu"?
      2) Nie jestem specjalnie biegły w strukturach wojsko - nadzór cywilny. Czy (na razie instytucjonalnie nie personalnie) wina nie rozkłada się na Dowództwo Sił Powietrznych (Sztab Generalny?) i Ministerstwo Obrony Narodowej?

      P.S.
      Najłatwiej zwalić cały burdel, za który odpowiadają dziesiątki osób, na nieboszczyka i wszystko pozamiatać. Wiem jestem naiwny, ale wszystkich odpowiedzialnych trzeba by wypie...ć z roboty, a jak już zdążyli uciec na emerytury to dobrać się do tych emerytur. Nie w ramach zemsty tylko dla przykładu.
      • jaceq Re: Dwie sprawy 04.07.13, 14:09
        oleg3 napisał:

        > 1) Co teraz z teorią "ląduj dziadu"?

        Zasadniczej sprzeczności nie widzę.

        > 2) Nie jestem specjalnie biegły w strukturach wojsko - nadzór cywilny.

        Ja też nie, ale z grubsza wyobrażam sobie to tak: nadzór cywilny mówi trepiszczom, CO mają zrobić, a trepiszcza decydują JAK to coś zrobić. Tu sprawa wydaje mi się leżeć raczej w kategoriach "jak". Wina nadzoru cywilnego - grubo upraszczając - polega na nie wydaniu trepiszczom rozkazu: "nigdzie nie polecicie bo zwyczajnie nie potraficie latać". Nie tylko 10 kwietnia, ale także 7-go. W końcu od czego jest PKP. Ehh, tylko wyobrażam sobie ten jazgot po takim rozkazie ...

        > Najłatwiej zwalić cały burdel, za który odpowiadają dziesiątki osób

        Zgadzam się całkowicie.
        • kalllka Re: Dwie sprawy 04.07.13, 15:29
          Pozwolisz ze kolejny raz czepie sie ciebie za z grubsza upraszczajac, niewłaściwie dobrane definicje ( słowa)
          Służby cywilne w żaden sposób nie mogły wydać "rozkazu" służbom wojskowym.
          Od początku wiadomo, ze bezpośrednimi sprawcami katastrofy byly zaklocenia komunikacyjne.
          (nie ustandaryzowany z europejskim ,system rosyjskiej komunikacji naziemnej , brak "obycia"młodych pilotów i zachowawczy charakter prezydenta to dopełnienie,,, tuwimowskiej "polskiej rzepki"

          Ps po kolei tez by sie nie dogadali. Wszak rozstaw torów w Rosji wciąż komunistyczny.
          • rycho7 implozja antykomunizmu 04.07.13, 17:40
            kalllka napisała:

            > Wszak rozstaw torów w Rosji wciąż komunistyczny.

            Dlatego trzeba bylo zlikwidowac dynastie Romanowow. Gdy spytano cara czy w Rosji szyny maja byc szersze, to odpowiedzial "na ch.j szyrsze". Z szacunku dla Imperatora nie poproszono o uscislenie co mial na mysli. Scisle sie dostosowano do jego slow.
            • kalllka Re: implozja antykomunizmu 04.07.13, 19:15
              Ano, scisle sie dostosowano do jego słów.
              prawdopodnie dlatemu, ze car w stosunkach ze sluzbami poslugiwal sie silnym niemieckim akcentem.
        • oleg3 Re: Dwie sprawy 05.07.13, 13:33
          jaceq napisał:

          > oleg3 napisał:

          > > 1) Co teraz z teorią "ląduj dziadu"?
          > Zasadniczej sprzeczności nie widzę.

          Nie to żebym był zwolennikiem "teorii wybuchu", ale też nie widzę "zasadniczej sprzeczności". Ba, można być jednocześnie zwolennikiem tych 3-ch "teorii" i to bez schizofrenii. wink
      • rycho7 zyjemy w swiatach rownoleglych 04.07.13, 17:34
        oleg3 napisał:

        > 1) Co teraz z teorią "ląduj dziadu"?

        Konferencja nie wprost ale w pelnej rozciaglosci potwierdzila powiedzenie, ze "Polak przed szkoda i po szkodzie glupi". Rozciagnela teorie "ląduj dziadu" na wiele lat poprzedzajacych "pelzajaca" katastrofe.

        Jako inzynier doskonale zrozumialem co mowili fachowcy. Bardzo podobala mi sie ich retoryka, poetyka i narracja.

        To, ze Ty zadales takie pytanie i znalazles kompanow do beltania swiadczy o tym, ze nie istnieje mozliwosc komunikacji miedzy nami. Nalezy zastosowac metody demokracji kreatywnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka