Dodaj do ulubionych

Nie do wiary....

03.04.19, 21:12
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/piotr-duda-zapowiada-strajk-jest-piątka-kaczyńskiego-my-chcemy-piątki-solidarności/ar-BBVzOPA
…..komentarz niebawem....
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Nie do wiary.... 03.04.19, 21:51
      Pierona. Zamieszali. ...Jest w tym próba obniżenia roli ZNP i zagrożenia strajkiem w wykonaniu "S". Przybudówka PiS pokazuje, że może znaleźć jeszcze wiele grup pracowniczych i zbuntować ich (wspierając) do protestów. NSZZ "S" chce pokazać, że jest zz nr.1 w Polsce. I tylko z nim rząd powinien się liczyć, z nim prowadzić wiążące negocjacje..

      "Piotr Duda zapowiada strajk. "Jest piątka Kaczyńskiego, my chcemy piątki Solidarności"
      …. Jak zapowiedział, z powodu braku porozumienia z rządem Mateusza Morawieckiego w czwartek "Solidarność" rozpocznie protesty przed urzędami wojewódzkimi w całej Polsce.
      Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda poinformował, że "za sprawą rządu skończył się w Polsce czas negocjacji i dialogu", a zaczął czas protestów. - Pierwszy z nich odbędzie się już 4 kwietnia o 15 przed urzędami wojewódzkimi w całej Polsce.
      Jak wymienił, na piątkę Solidarności miałyby się złożyć:
      Podwyżki płac dla wybranych grup zawodowych. Chodzi o pracowników Sanepidu, pracowników administracji, sądów i prokuratur, pracowników kultury (m.in. muzealników i bibliotekarzy), pracowników pomocy społecznej i służby zdrowia, a także pracowników cywilnych Ministerstwa Obrony Narodowej
      Wprowadzenie kryterium stażowego, które uprawniałoby do przejścia emeryturę bez względu na wiek
      Odmrożenie wskaźnika naliczania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych
      Systemowe rozwiązanie stabilizujące ceny energii oraz wsparcie dla przemysłu energochłonnego
      Niewliczanie do minimalnego wynagrodzenia dodatku za wysługę lat
      "Solidarność" opublikowała też na swojej stronie internetowej apel, w którym Piotr Duda zwraca się do związkowców o jedność i liczny udział w zaczynających się w czwartek protestach.
      Przez ostatnie lata wielokrotnie podkreślaliśmy, że dzięki narzędziom politycznym „Solidarność” zrealizowała wiele ważnych postulatów pracowniczych i społecznych (...)
      Rząd Zjednoczonej Prawicy nie tylko nie prowadzi dialogu, ale pod presją protestów różnych grup zawodowych przestał realizować swój wyborczy program. Apeluję o czynny i liczny udział. Tylko w taki sposób możemy zmusić rząd, aby powrócił do konstruktywnego dialogu i realizacji swoich wyborczych deklaracji - czytamy w komunikacie przewodniczącego Związku. "
      • benek231 Re: Nie do wiary.... 07.04.19, 15:43
        >> (Piotr Duda) Jednocześnie podkreślił, że "Solidarność" nie usiądzie do rozmów ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, bo nie zamierza "wzorem ZNP brać uczniów jako zakładników" i chce rozwiązać protest "między dorosłymi". >>

        www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/piotr-duda-zapowiada-strajk-jest-piątka-kaczyńskiego-my-chcemy-piątki-solidarności/ar-BBVzOPA**
        Duda oczywiscie lize dupe Kaczynskiemu, tak jak za komuny ZZ lizaly dupe komunistycznej wladzy. Teraz "S" jest pasem transmisyjnym jedynie slusznej Partii. Ze strony tego padalca Dudy jest to najnormalniejsza rozbijacka robota. Osobiscie odmawiam im prawa do nazywania sie "Solidarnoscia".

        Stwierdzenie, iz "nie zamierza 'wzorem ZNP brać uczniów jako zakładników' to nic innego jak podlozenie swini nauczycielom zrzeszonym w ZNP. Jesli rzad uwaza, ze nauczyciele nie powinni strajkowac z uwagi na uczniow to rzad powinien byl wystapic z propozycjami mogacymi usatysfakcjonowac nauczycieli, w miejsce strategii nieustepliwosci i zastraszania. Nauczyciel to taki sam zawod jak hutnik, lekarz, czy kolejarz. Czyli ma takie samo prawo wystepowac z roszczeniami i siegac po strajk jako srodek perswazji. Bez realnej grozby strajku nauczyciele traktowani byliby znacznie gorzej.
        • benek231 PS: P.Duda zgodnie z przewidywaniami - ustawka :O) 08.04.19, 06:47
          >> Sławomir Witkowicz z Forum Związków Zawodowych stwierdził, że "to czego byliśmy dziś świadkami (...) było dowodem tylko i wyłącznie pozorowania jakichkolwiek rozmów i jakichkolwiek konstruktywnych propozycji".
          - To, co strona rządowa zaproponowała związkom zawodowym, a także pracownikom oświaty i nauczycielom można skrócić dwoma powiedzeniami. Pierwsze: jak będziecie więcej pracować, to jest szansa, że za 4 lata będziecie więcej zarabiać. I jak będzie was mniej i nie zmniejszymy nakładów na oświatę, to być może zrealizujemy dla niektórych jakieś podwyżki. To jest skandaliczna postawa, nieodpowiedzialna - powiedział i przypomniał, że o rozmowy z rządem związkowcy domagali się od połowy poprzedniego roku, a spotkano się z nimi dopiero 25 marca.
          - W tej ustawce rządu z niesolidarną "Solidarnością" brać udziału nie będziemy. Apelujemy do wszystkich pracowników, do członków NSZZ "Solidarność", żeby poparli walkę związków zawodowych o godne wynagrodzenia - podkreślił Sławomir Witkowicz. >>

          Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24626867,propozycja-rzadu-byla-nie-do-przyjecia-porozumienie-rzadu.html#s=BoxMMtImg3

          Czyli nie tylko ja postrzegam Dude i "S" w kategoriach pisiorskiego "pasa transmisyjnego".
          • czuk1 Re: PS: P.Duda zgodnie z przewidywaniami - ustawk 13.04.19, 08:28
            Uruchamia się różne narzędzia by strajk wygasić . Najgorsze chyba, że pozbawia się uczestników strajku wynagrodzeń a może
            i pracy ?
            • czuk1 Re: PS: P.Duda zgodnie z przewidywaniami - ustawk 13.04.19, 08:51
              www.money.pl/gospodarka/strajk-nauczycieli-to-za-malo-kalkulator-wyborczy-pis-juz-dziala-6369171446601857a.html
    • czuk1 Re: Nie do wiary.... 07.04.19, 08:41
      ….. wiadomo, że za doprowadzenie do powszechnego strajku nauczycieli odpowiedzialny jest rząd PiS. Olewając wielomiesięczne roszczenia nauczycieli i lekceważąc ZNP , usiłując odwrócić uwagę od problemów płacowych nauczycieli. Cały swój wysiłek propagandowy rząd skierował na przerzucenie odpowiedzialności na ZNP. W trakcie strajku odpowiedzialność będzie przerzucana na nauczycieli aby ich "znielubić" przez rodziców. Wszystko (nie dla dobra polskiej edukacji) ale aby pozyskać elektorat na wybory spośród części rodziców i części otumanionych nauczycieli.
      To jest draństwo , nieodpowiedzialność do potęgi , zlekceważenie całkowite głównego problemu społecznego - deformy w edukacji i pauperyzacji nauczycieli.


      Strajk w edukacji będzie, bo doprowadził do tego rząd. Obalamy mity pisowskiej propagandy wiesci24.pl



      Wbrew temu co twierdzi propisowska propaganda, problem z zarobkami edukacji narastał od lat a nauczyciele konsekwentnie domagali się podwyżek i próbowali rozmawiać z rządem, ten jednak ich ignorował. Dlatego strajk w edukacji się odbędzie a winę za ten stan rzeczy ponosi PiS a w szczególności Jarosław Kaczyński, Beata Szydło i Anna Zalewska. Chronologia wydarzeń to potwierdza.
      Dopiero rok po objęciu władzy PiS ogłosiła żenujące podwyżki dla sektora edukacji. Pedagodzy mieli dostać od 35 do 65 złotych więcej. W środowisku nauczycielskim zawrzało. Sławomir Broniarz, prezes ZNP, skomentował wtedy to tak:

      Sprawa zarobków nauczycieli nie pojawiła się więc nagle. ZNP proponowało rządowi rozmowy przez ostatnie trzy lata. Jak na te propozycje reagowała Zalewska? Ujawniła na przykład zarobki prezesa nauczycielskiego związku zawodowego, śmiała się na konferencjach prasowych i nie chciała rozmawiać z nauczycielami.
      „Rozmowy z minister edukacji nic nie dają, chcemy spotkania z premierem” – mówił Sławomir Broniarz w połowie 2018 roku. Nie doczekał się.

      Środowisko nauczycielskie regularnie podnosiło kwestię zmian w edukacji. Oliwy do ognia dolała oczywiście likwidacja gimnazjów, która wprowadziła w systemie chaos nieznany w historii współczesnej Polski. W tym roku mamy kumulację dwóch roczników w liceach. Zalewska jest świadoma tego co narobiła i dlatego chce uciec do Europy. Ale strajk w edukacji i afera PCK mogą jej to skutecznie uniemożliwić. Podobnie jak Beacie Szydło.
      Bo nawet w samym PiS narasta już dzisiaj przekonanie, że wysyłanie działaczy tej partii dla Europy może być dla Polski szkodliwe – w Parlamencie Europejskim nie można siedzieć w kącie, tylko pracować nad porozumieniem i dialogiem, by pozyskiwać dla naszego kraju środki europejskie. PiS sobie z tym nigdy dobrze nie radził.
      PiS sam stworzył sobie problem z edukacją, ignorując nauczycieli i odsuwając w czasie rozwiązanie palących kwestii edukacji. Bo to, że system potrzebuje prawdziwej reformy, wiedzą wszyscy, z nauczycielami na czele. Polski system odbiega od potrzeb współczesnego społeczeństwa. Tylko, że PiS nie miał pomysłu na prawdziwe zmiany, likwidacja gimnazjów nie rozwiązała żadnego z kluczowych problemów edukacji, za to stworzyła nowe.

      Dlatego nie można winić nauczycieli za strajk – jedynym odpowiedzialnym jest Jarosław Kaczyński i jego wyznawcy: Szydło, Zalewska czy Morawiecki. Przy okazji prezes PiS wpuścił swoją partię w pułapkę – opowieści o tym, że „wystarczy nie kraść” a pieniądze będą na wszystko okazały się po prostu pustym hasłem. Z próżnego i Salomon nie naleje – głosi znane przysłowie. I układ władzy się teraz boleśnie o tym przekonał.
      Bo sprawa nauczycieli jest papierkiem lakmusowym stanu budżetu. Test wyszedł niepomyślnie.
      • czuk1 Re: Nie do wiary.... 07.04.19, 10:34
        "Strajk w edukacji będzie, bo doprowadził do tego rząd. Obalamy mity pisowskiej propagandy"

        ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka