abprall
08.01.06, 07:13
dzisiaj z przerażeniem stwierdziłem , że palce mi zastygły...
mój steinway & sons okazał się grożny..zadrwił ze mnie...zostanie mi tylko
harmonijka ustna, ale ją opanowali wszyscy crimi-pacjenci,...palce przestały
się poruszać..czyżby arytmia serca , skutkowała na palco-wirtuozowstwo....
muszę jeszcze na klif....mam tam taką dziuplę...stromo, nikt jej nie
dostrzeże, tam chcę umrzeć...
kiedyś ją odkryłem , gdy byłem nachlany i skoczyłem w klif-przepaść, i
zatrzymałem się na wysokości właśnie tej dziupli..
qrwa, co tez człowiek nie nie wyczynia...
leciałem wtedy jak gołąb goniony przez jastrzębia..widzieliście kiedyś taki
spektakl ? miałem gołębie, i duzo o nich wiem...miałem takiego srebrniaka ,
który wykonywał całodzienne loty nad bałatykiem..zgrabny był jak
baletnica...geometria wspaniała...kochałem go..lot miał przepiękny..uderzenia
skrzydeł dynamiczne ,ostre ,"szedł" jak suchoj...
www.emp3world.com/to_download.php?id=9042
I love Russia and Putin...acha and anthony Quina....
-------------
pieprzone cywile