Dodaj do ulubionych

Wypadek na kolei - sępy

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 22:23
Dziś (19.12) jechalem pociagiem Olsztyn - W-wa. Zaraz za Olsztynem był
wypadek, na niestrzeżonym przejeździe na tory wjechała furgonetka wyładowana
papierosami, Pociąg zrobił z niej puszkę sardynek papierosy posypały się
dookoła, lokomotywa wykoleiła się a ranny kierowca furgonetki lezał gdzieś w
rowie (mam nadzieję, ze żyje). I co się stało? Tłum ludzi z pociągu rzucił
się zbierać papierosy. Niektórzy skromnie, pare paczek do kieszeni, inni
wypchali torby i plecaki a jescze inni wcale sie nie krępowali i paradowali z
kartonami pod pachą aż się wysypywało. Co o tym myślicie? Dla mnie ci ludzie
to sępy, bydło niegodne praw człowieka ani obywatela. A może mieli rację
("takiej okazji nie można zmarnować"), tylko ja jestem jakiś głupi?
Obserwuj wątek
    • Gość: borsuk Re: Wypadek na kolei - sępy IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.02, 22:28
      nie jestes glupi
    • Gość: snajper Egocentyzm a empatia. IP: *.acn.waw.pl 19.12.02, 22:42
      Gość portalu: PIA napisał(a):

      > Dziś (19.12) jechalem pociagiem Olsztyn - W-wa. Zaraz za Olsztynem był
      > wypadek, na niestrzeżonym przejeździe na tory wjechała furgonetka wyładowana
      > papierosami, Pociąg zrobił z niej puszkę sardynek papierosy posypały się
      > dookoła, lokomotywa wykoleiła się a ranny kierowca furgonetki lezał gdzieś w
      > rowie (mam nadzieję, ze żyje). I co się stało? Tłum ludzi z pociągu rzucił
      > się zbierać papierosy. Niektórzy skromnie, pare paczek do kieszeni, inni
      > wypchali torby i plecaki a jescze inni wcale sie nie krępowali i paradowali z
      > kartonami pod pachą aż się wysypywało. Co o tym myślicie? Dla mnie ci ludzie
      > to sępy, bydło niegodne praw człowieka ani obywatela. A może mieli rację
      > ("takiej okazji nie można zmarnować"), tylko ja jestem jakiś głupi?

      Okazję rzeczywiście zmarnowałeś. A może Ty po prostu nie palisz ? wink)

      A na poważnie, to chyba nie jest sprawa głupoty czy mądrości, a jakiejś
      wrażliwości uczuciowej. Są ludzie nieczuli na cudze nieszczęście. Może to
      polega jedynie na tym, że nie potrafią się wczyć, wyobrazić sobie uczuca
      innych. A może to nie brak zdolności empatycznych a nadmiar egoizmu i
      zainteresowania jedynie własną osobą ? Czy egocentyzm wyklucza empatię ? Czy
      można stawiać siebie w centrum wszechświata i jednocześnie móc rozumieć
      odczucia innych osób ? Wydaje mi się, że nie. Jedno raczej neguje drugie i jest
      to chyba nawet zależność równoważnośi. Empata nie może być egocentrykiem, a
      egocentryk - empatą. Ale chyba już za bardzo odbiegłem od tematu. Zdaje się
      rozmawialiśmy o paleniu ? wink))

      Pozdrawiam.
    • pan_pndzelek Spytaj wesołego3 albo siedem - oni ci odpowiedzą 19.12.02, 22:43
      Spytaj wesołego3 albo siedem - oni ci odpowiedzą, że to na pewno Żydzi kradli.
      Przecież prawdziwy Polak-katolik nie ukradłby nigdy w życiu... Naród Polski
      jest dumny i uczciwy a w sercach ma Boga, Honor itd...
      • bykk Re: do Snajpera 19.12.02, 22:56
        Witaj.
        Snajper,co Ty tak "empata,empatyczny,egocentryk,egocentryczny" i takie wielkie
        słówka?smile
        Jak ktoś kradnie,to złodziej i tyle. Jak bydle,to bydle,powiedz jasno
        i otwarcie,po co owijać?
        pozdrawiam
        hej!
        pamiętasz przypadek jak policjanci okradli gości po wypadku samochodowym?

        • Gość: borsuk Re: do Snajpera IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.02, 23:15
          Alez bykku.
          Snajper w zadnym wypadku nie usprawiedliwia zlodziei.
          Natomiast wspomniana przez niego empatia odgrywa ogromna role nie tylko w
          wypadku katastrof ,ale w normalnym, codziennym zyciu

          borsuk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka