Gość: U
IP: *.214.85.43.Dial1.Boston1.Level3.net
09.02.03, 05:00
Kiedys Adolf bawil sie farbkami probujac zalapac sie na
malarza.
Dzisiaj,artysci-asskrofty i pentagonobezogonowce bawia
sie kolorowymi swiatelkami.Na dzisiaj mamy kolorek
pomaranczowy.
Aranzowyje niebo,aranzowyje solnce
.........
Aranzowyje piesni,aranzowo pajut...
Czyz nie piekny jest ten swiat wiedziony przez artystow?
Jutro moze artysci zalatwia nam dzien czerwony....
WsZystko na to wskazuje.
Jakie to wszystko glupie.Puste "dowody" powelow, fiolki
z antraxem,prymitywne sztuczki ze swiatelkami,9/11 zeby
zmobilizowac amer patriotow.....
Pozostaje nadzieja w apokalipsie,po ktorej bedzie
spokoj,cisza i harmonia wokol swiata....