Gość: siedem
IP: 213.216.66.*
11.07.03, 10:41
Starcia amerykańsko-irackie w Ramadi
11.07.2003 09:19
Do poważnych starć amerykańskich żołnierzy z irackimi partyzantami doszło
minionej nocy w Ramadi, mieście położonym około stu kilometrów na zachód od
Bagdadu - podała dzisiaj rano katarska stacja telewizyjna Al-Dżazira.
W kilku punktach miasta niemal przez całą noc trwała wymiana ognia.
Napastnicy, atakujący m.in. kwaterę sił USA w jednym z dawnych pałaców
Saddama Husajna w Ramadi, użyli pocisków moździerzowych. Amerykanie
odpowiedzieli ogniem, wysłano śmigłowce, które ostrzelały stanowiska
atakujących pociskami rakietowymi - informuje katarska telewizja.
Rzecznik sił USA w Bagdadzie nie potwierdził doniesień w tej sprawie.
W Ramadi dzień wcześniej doszło do serii antyamerykańskich incydentów.(PAP)
5040
ps
ciekawostka
już nie terrorysci tylko "partyzanci"