Dodaj do ulubionych

Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuchu

IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 01.08.01, 02:10
Gen. Anders okreslil wybuch Powstania Warszawskiego jako zbrodniczy czyn kadry
dowodczej AK, ktory po wojnie powinien byc osadzony z cala surowoscia prawa
wojennego.
Do dzisiaj nikt nie odwazyl sie powiedzic publicznie o tej zbrodniczej decyzji,
jaka doprowadzila do zaglady wspanialej mlodziezy Polskiej i pomogla komunistom
zaprowadzic "porzadek" na wzor stalinowski.
Czeslaw Milosz i wielu intelektualistow, swiadkow tamtych wydarzen dali
wlasciwia ocene moralna tego wydarzenia. Za "komuny" mowilismy o Powstaniu
tylko dobrze, bo to godzilo w owczesny system. Dzisiaj, po wyzwoleniu w 1989,
mozemy chyba odbrazowic to wydarzenie historyczne.
Kto bedzie tym odwaznym i powie o glupocie i braku
odpowiedzialnosci "Dowodztwa" AK?
Kto powie o tragedii tysiecy ludzi zasypanych i zmarlych pod gruzami domow bez
pomocy? Kto powie o tragedii tysiecy ludzi ciaganych po obozach calej Europy w
wyniku "sukcesow" powstania?
Gdzie sa historycy odwazni i krytyczni?
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: *.net.bialystok.pl 01.08.01, 06:01
      > Do dzisiaj nikt nie odwazyl sie powiedzic publicznie o tej zbrodniczej decyzji,
      >
      > jaka doprowadzila do zaglady wspanialej mlodziezy Polskiej i pomogla komunistom
      >
      > zaprowadzic "porzadek" na wzor stalinowski.

      Słoniu! smile
      Co to znaczy publicznie? by zostać oskarzonym przez "gremium" o herezje "oszo"
      tzw. kulturalny ban? wink
      Kto sie interesuje historią ten wie! a kto oglada tvshop ( moze cos sobie
      zajmówie wink ten ma tylko monotematyke ...

      a grunt to wyjsc z bajarskich złudzeń



      pozdr.
    • Gość: scan Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: *.home.net.pl 01.08.01, 09:35
      Sa tacy historycy - od dawna. Jan Ciechanowski na emigracji napisał :"Powstanie
      Wwskie". Bardzo krytyczne.
      A ja, choc nie historyk, oceniam podobnie.Niepotrzebne śmierci, niepotrzebna
      ruina miasta. Ostatni przejaw (miejmy nadzieję) polskiego romantyzmu.
      • Gość: Slon Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 01.08.01, 09:44
        Dziekuje za przypomnienie pracy Jan Ciechanowskiego. Niestety jego opinie nie
        byly mile znacznej czasci emigracji w UK i w Hameryce.
        Moi rodzice brali w tym udzial i stracili dorobek pokolen.
        O politykach i dowodcach AK mieli jak najgorsze zdanie.
        Polska stracila znacznie wiecej.


        • Gość: rafal Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda IP: 157.25.121.* 03.08.01, 11:14
          Gość portalu: Slon napisał(a):

          > Dziekuje za przypomnienie pracy Jan Ciechanowskiego. Niestety jego opinie nie
          > byly mile znacznej czasci emigracji w UK i w Hameryce.
          > Moi rodzice brali w tym udzial i stracili dorobek pokolen.

          i tu Cię boli nędzny kundlu... bo stracili dorobek!, a kto w czasie wojny go nie
          stracił??? co myśleliście że się uda po cichu przetrwać, ale przyszło złe AK i
          wymiśliło powstanie... uczestnicy tamtych wydarzeń wierzyli w to co robią, nie
          wyszło jak wiele polskich romantycznych zrywów, a często tak się działo bo
          prywatny interes jednostek wygrywał nad dobrem kraju

          > O politykach i dowodcach AK mieli jak najgorsze zdanie.
          > Polska stracila znacznie wiecej.

          a co myślisz, że jakby nie było powstania sowieci zostawiliby Warszawę ot tak?
          zrównali by ją z zmiemią twierdząc że walczą z hitlerowcami! NIE BĄDŹ NAIWNY
          z Japonii Polska nieco inaczej wygląda...
      • Gość: luka Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: 213.77.91.* 01.08.01, 09:51
        Gość portalu: scan napisał(a):

        > Sa tacy historycy - od dawna. Jan Ciechanowski na emigracji napisał :"Powstanie
        > Wwskie". Bardzo krytyczne.

        Praca Ciechanowskiego jest wyjątkowo tendencyjna i powtarzająca często argumenty
        komunistycznej propagandy. Dość powiedzieć, że władze PRL zezwoliły na legalny
        druk tej książki - takiego zaszczytu nie dostąpiło wielu innych, nieco
        poważniejszych autorów piszących na emigracji.

        > A ja, choc nie historyk, oceniam podobnie.Niepotrzebne śmierci, niepotrzebna
        > ruina miasta. Ostatni przejaw (miejmy nadzieję) polskiego romantyzmu.

        To nie kwestia romantyzmu (Bór-Komorowski, z całym szacunkiem, na romantyka nie
        wyglądal), ale zasadniczych błędów wojskowych kierownictwa AK, złożonych, bądź co
        bądź, z liniowych oficerów:
        1. Niewłaściwie określili datę wkroczenia Sowietów do Warszawy, nic nie wiedząc o
        tączącej się pod Jabłonną bitwie pancernej.
        2. Niewłaściwie przygotowali plan ataku na strategiczne obiekty - zamiast dokonać
        podstępnego ataku np. na Pocztę Główną od środka, oddziały AK atakowały z ulicy.
        Tam, gdzie komórki AK były silne wewnątrz, sukces przychodził znacznie łatwiej
        (Elektrownia, PWPW).
        3. Niewystarczające zapasy broni i amunicji - bałagan w sztabie AK był tak duży,
        że jeszcze w lipcu broń ze schowków warszawskich wysyłano na prowincję.
        4. Przecenili wymowę propagandową powstania.
        Można tak bez końca...
        • Gość: scan Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: *.home.net.pl 01.08.01, 21:25
          No i jesli dodac jeszcze "że sowieci stanęli przed Radzyminem (nomen-omen)z
          braku zaopatrzenia i w celu jego podciągnięcia"
          • Gość: bykk Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: *.chello.pl 02.08.01, 14:36
            Zgadzam się,było wiele błędów,ale idąc tak można zabrnąć do wielkiego absurdu!
            W 1939 roku można było wysłać do Hitlera "swojego Mołotowa" i ludzie
            by nie umierali,zniszczeń nie byłoby itd.Szkoda gadać.
            pozdrawiam
            • Gość: jaski Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: 64.37.254.* 02.08.01, 14:49
              Dodalbym jeszcze totalny brak koncepcji strategicznej i bledy w dowodzeniu(co
              znowu tak bardzo nie dziwi, lacznosc z Mokotowem via Londyn). Beznadziejne
              rozdrobnienie srodkow, cele wybrane bez sensu(wojskowego), generalowie do traby.
              • Gość: # Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej decyzji o jego wybuch IP: *.wroclaw.tpnet.pl 02.08.01, 15:27
                Gość portalu: jaski napisał(a):

                > Dodalbym jeszcze totalny brak koncepcji strategicznej i bledy w dowodzeniu(co
                > znowu tak bardzo nie dziwi, lacznosc z Mokotowem via Londyn). Beznadziejne
                > rozdrobnienie srodkow, cele wybrane bez sensu(wojskowego), generalowie do traby
                > .

                Panowie!
                Kazda wojna ma dwie co najmniej strony walczace. I o przegranej stronie zawsze mozna
                powiedziec w wyzej pokazany sposob.
                Stracony majatek mozna miec i na Petainowski sposob, by nie przywolywac armii polskich,
                ktore nie walczyly na wschodzie z polecenia Rydza-Smiglego, odnlezionego na ruczaju polskich bezdrozy.

                Anglicy nie bez powodu zniszczyli nam archiwa uznajac za niewiele warte.
                I pelna zgoda - dla nich! Wartosc to niewiedza polskich historykow o knowaniach stalinowsko-churchilowskich.
                Stad rozbiezne oceny i spekulacje.
                Kluczem bylby tu Rottinger i jego nie do konca wyjasniona rola po misji z Londynu oraz
                jego "areszt domowy" w W-wie przed powstaniem.
                Pamietajmy, ze nie wsiadl do samolotu z gen. Sikorskim i corka w Gibraltarze pamietnej nocy.
                Byl najbardziej zaufanym doradca generala. Gubernator gimnastykowal sie majac tylko dwa palace
                jak ich rozmiescic z Majskim, ktory w tajnej misji przylecial za wiedza Londynu !!!!! dopilnowac
                czegos ??? czego!!!! Postoj na koncu pasa startowego, wyrzucona walizka, utajnienie do dzis
                wynikow obdukcji i sledztwa dopelnia matactwa wiernego alianta.
                Nie obrazajmy pochopnie zyjacych jeszczepolskich bohaterow, co stalo sie ostatnim krzykiem
                mody.
                A co byscie powiedzieli, gdyby nie bylo knowan (niewyjasnionych) i poparcie polityczne aliantow odwrocilo by
                kleske w prawdziwa niepodleglosc. Czy to az tak absurdalne?

                Pamietajmy, ze Sikorski w Najlepszej uczelni swiata w Paryzu nauczal generalow wszystkich frontow
                II WS i znajac sklonnosci i maniery swych uczniow byl bezcenny dla Churchila i Roswelta. Do czasu
                gdy satal sie przeszkoda. 2 lata to nie tak dlugi okres w historii. Porownajmy to z biezaca chwila.
                Zgadzam sie, ze byla to niepotrzebna hekatomba strat. Ale czy wiemy kto w tym maczal palce,
                z reka na sercu ?
                • Gość: jaski Re: Powstanie Wraszawskie - Prawda o zbrodniczej /# IP: 64.37.254.* 02.08.01, 15:45
                  Sorry, ale nie bardzo lapie, co ma zamach(?) na Sikorskiego z powstaniem
                  warszawskim ponad rok pozniej?
                  Spiskowa teoria dziejow uznaje, ze Sikorskiego sprzatneli nam angole na
                  polecenie Stalina, albo NKWD na polecenie Churchila. Ja proponuje jeszcze jedna
                  wersjie, te sama ktora propagowal gen. S. Skalski.
                  "...ktore nie walczyly na wschodzie z polecenia Rydza-Smiglego, odnlezionego na
                  ruczaju polskich " I to jest jedyna sluszna decyzja Smiglego. Jasen mogl
                  rzucic jeszcze pare tysiecy zolnierzy do ziemii, wojna byla przegrana 7
                  wrzesnia.
            • Gość: Mowat Re: do bykk IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 02.08.01, 21:13
              Nie szkoda,bo ten sam rodzaj politycznego myslenia jest wszechobecny prowadzac
              do absurdalnych decyzji i chociaz na glowe nie spadaja bomby to skutki tych
              decyzji sa dla narodu jednoznacznie negatywne.
    • Gość: Slon Smierc Sikorskiego, knowania Aglikow, Powstanie, tajemnice II WS IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 03.08.01, 02:26
      Prosze Panstwa:
      Jest wiele tajemnic II WP zwiazanych z Polska.
      Wiadomo o germano-centrycznych sympatiach Anglikow, np. ich rola w plebiscycie
      Slaskim. Ponadto znamienna wypowiedz jednego z premierow brytyjskich o nazwisku
      Wilson na temat przydzielenia przemyslowego Slaska do Polski: "... nie daje sie
      malpie brzytwy i zegarka..."
      Do tego nalezy dodac wyrzucenie Polskiej Dywizji Spadochronowej w "krzaki",
      gdzies na bagnach w Holandii, byle dalej od Anglii. Rozbrojenie Armii Polskiej
      po czwartym rozbiorze Polski. Przyklady mozna przywolywac w tysiacach.
      Prosze panstwa, majac takich "sojusznikow" jak Imperium Brytyjskie i USA nie
      mozna sie bylo wiele dobrego spodziewac dla Polski.
      Zreszta wartosci takie jak: honor, uczciwosc, prawda itp. nie maja zastosowania
      w poltyce Swiatowej i naiwnoscia byloby odwolywac sie do nich.
      Piszac ten nick, chcialem sie dowiedziec, czy jest juz czas na wlasciwa ocene
      historyczna decyzji o wybuchu Powastania podjeta przez Komorowskiego, Puzaka, i
      Jankowskiego.
      Czy bohaterska lub meczenska smierc zwalnia od odpowiedzialnosci za wspoludzial
      w zniszczeniu miasta 80%, spowodowaniu smierci: 200 tys. cywilow + zamordowani
      w obozach koncentracyjnych, 40 tys. zolniezy AK w wiekszosci mlodziezy ponizej
      lat 21?
      Moze to ocena pozwolilaby zniszczyc zamilowanie Polakow do bezsensownej walki z
      przewazajacymi silami wroga?

      Pozdrawiam

      • Gość: # Re: Smierc Sikorskiego, knowania Aglikow, Powstanie, tajemnice II WS IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.08.01, 08:33
        Gość portalu: Slon napisał(a):

        > Jest wiele tajemnic II WP zwiazanych z Polska.
        > Wiadomo o germano-centrycznych sympatiach Anglikow, np. ich rola w plebiscycie
        > Slaskim. Ponadto znamienna wypowiedz jednego z premierow brytyjskich o nazwisku
        > Wilson na temat przydzielenia przemyslowego Slaska do Polski: "... nie daje sie
        > malpie brzytwy i zegarka..."

        > Moze to ocena pozwolilaby zniszczyc zamilowanie Polakow do bezsensownej walki z
        > przewazajacymi silami wroga?

        Kluczem jest tu decyzja.
        Kurier Jan Nowak Jezioranski z rozkazem odwolania powstania spoznil (?) sie o kilka dni.
        Jak to sie ma do przegranego procesu w Niemczech o znieslawienie ?

        Pamietam opowiesci rodzicow o Francuzach, ktorzy rolnikom w strefie plebiscytowej
        orali pola zaprzegajac swe konie i nastepcach, angielskim wojsku pomagajacych Niemcom.
        Odwrotna kolejnosc okupowania zapewnila by duzo lepsze granice na zachodzie.

        Niedawne zniszczenie archiwow polskich w Londynie, przypisanie sobie odkrycia Enigmy,
        ( wynalazek komputera na bazie tej teorii - maszyna Norberta Turinga), zamilczanie
        o dostarczeniu nieodpalonej V2 ze schematami prof. Groszkowskiego, odkrywcy teorii
        nieliniowej generatora (przelom w budowie radaru) - nie pozwala na tak surowa ocene
        wprowadzonych, byc moze w blad dowodcow.

        Co z Cudem nad Wisla, gdyby wczesniej udalo sie "zniszczyc zamilowanie Polakow do bezsensownej walki z
        przewazajacymi silami wroga" ? Bylibysmy juz od 1920 czy 1919 w Unii Republik NadAtlantyckich.
        Oczywiscei Radzieckich. Ale czy to ma dzis znaczenie widzac, ze kapitalistom lewicujacym w UE
        najbardziej pasuja nasi postkomunisci i nei moga sie doczekac ich wygranej

      • Gość: MW Re: Smierc Sikorskiego, knowania Aglikow, Powstanie, tajemnice II WS IP: *.hay.dialup.connect.net.au 03.08.01, 09:48
        Jak to dobrze siedziec sobie w miare bezpiecznie kilkadziesiat lat po wojnie i
        dyskutowac na temat Powstania Warszawskiego. Wiem o tym wydarzeniu tyle,ile
        uczyli mnie w szkole. Temat mi nie obojetny zupelnie,ale i nie priorytetowy
        (pochodze z innego regionu Polski). Jednak czytajac niektore wypowiedzi
        zupelnie niezorientowana w temacie osoba moze odniesc wrazenie,ze Warszawiacy
        zaczeli ginac tylko w wyniku powstania,ze Niemcy wogole nie mieli zamiaru
        niszczyc miasta,gdyby wredni powstancy ich nie sprowokowali. Dobrze gdybac i
        oceniac po fakcie. A jednak wielu zyjacych Warszawiakow jest dumnych z tamtych
        lat,widocznie w tamtych latach uwazali ,ze tak trzeba i mieli swoje racje.
        • Gość: # Re: Smierc Sikorskiego, knowania Aglikow, Powstanie, tajemnice II WS IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.08.01, 10:47
          Najbardziej mnie "wkurza", ze historykom, archiwistom i propagandzistom
          nie przeszkadza "zniszczenie" archiwow.
          Przyjmuja za dobra monete wersje podawana przez niszczacych bez jednego
          zawahania i proby zgadniecia przyczyny zniszczenia. Do cholery historia nie staje przed sadem
          i nie powinna korzystac z praw domniemania niewinnosci w wersji podawanej
          przez podpalaczy To politycy chca byc sadzeni tylko przez historie, ale
          nawet oni nie sadza historii. Oni maja usluznych historykow. I to cala tragedia.

          Buta historykow "profesjonalistow" graniczyla z mentalnoscia UBekow.
          Moze to Ci sami ?

          Wiem cos o tym, bo znalem jeszcze w doroslym zyciu uczestnikow wojen
          rosyjsko-japonskiej w 1905, wielu z I WS na frontach wshodnich i zachodnich,
          mieszkalem u Andersowca z radziecka matura powtorzona w Korpusie z podpisem smego
          Sikorskiego. Opowiesci Slazakow - w posiadacza Krzyza Zelaznego i Virtuti Militari
          z tej samej wojny, pilotota z Dywizjonu 303, oficera dziarskiego ulana i opowiesci w
          pociagu o bolszewikach ktorych pogonil pod Kijow szabla.
          Raz spotkalem w pociagu inwalide, ktory w wieku 11 lat siedzial u "dziadka"
          komendanta, przyjaciela ojca na Wilczej w Lublinie, raczac sie "siwucha".
          Bracia ojca byli w Auschwitz jeden miesiac,za bumelke na kopalni a drugi pol roku.
          II wojna nie jest dla mnie historia - Ci ludzie zyja. A historia manipulowana jest do dzis.
          Smutne.
    • Gość: Indris Powstanie Warszawskie - Prawda IP: *.ibspan.waw.pl 03.08.01, 14:29
      Z całym szacunkiem dla gen. Andersa, decyzja o Powstaniu została podjęta przez Delegata Rządu na
      kraj, a więc nie była jakimś wybrykiem AK. Delegat miał upoważnienie rządu RP do podjęcia tej
      decyzji w/g własnego rozeznania sytuacji na miejscu. Za Powstanie i jego okoliczności
      odpowiedzialny jest więc ówczesny rząd RP. A stosują się dobrze do tego wydarzenia słowa
      Dmowskiego (powiedziane o innych powstaniach polskich): wojsko zrobiło swoje, politycy - nie.
      Warto może przypomnieć, że walki powstańcze były zaplanowane na kilka dni - trwały 63. Ci chłopcy - i
      dziewczyny - z AK (a także z AL) naprawdę zrobili swoje a nawet więcej. A ci, którzy powstanie
      zaplanowali bez żadnej koordynacji ani z Armią Czerwoną ani z sojusznikami zachodnimi zasłużyli na
      słowa Piłsudskiego: kury wamszczać prowadzać a nie politykę robić. Tylko, że nie odnosi się to chyba
      do dowództwa AK, a do rządu.
    • Gość: Slon Smutna ta nasza dyskusja bo kleska byla sromotna IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 06.08.01, 08:06
      Smutna ta nasza dyskusja.
      Mlodzi nie garna sie do niej, bo to juz dla nich odlegle czasy.
      Nie to, co dla wiekszosci z nas.
      Nie wspominamy w tej dyskusji o zbrodniarzach niemieckich ale ich winy nie
      podlegaja rewindykacji.
      Nikt nie zaprzeczy, ze mlodzi zapalency zrobili wiecej niz spodziewlo sie
      wyrachowane kierownictwo polityczno-wojskowe.
      Ich bohaterstwo tez jest niezaprzeczalne.
      Tylko sens tych poswiecen jest niestety watpliwy. O tym czesto obecnie
      wspominaja w rozmowach na temat Powstania.

      • Gość: t Re: Smutna ta nasza dyskusja bo kleska byla sromotna IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 07.08.01, 11:12
        Tam wydarzylo sie cos niesamowitego wiele wspanialych dziewczyn i chlopakow
        oddalo swoje zycie za swoje przekonania , i nie byla to bierna smierc (przyklad
        powstanie w geccie , nie przeceniam ich poswiecenia )Ci mlodzi ludzie na 60 dni
        przyniesli polsce wyzwolenie , a niemieccy rzolnieze mimo ogromnej przewagi
        uciekali przed "polskimi szatanami"
        Nie jestem porywczy , ale jak czytam twoje wypowiedzi ,to mam ocote cie zlapac
        i zbic.
        Powstanie Warszawskie moim zdaniem jest rownie wazne w dziejach Polski co
        odsiecz Wiedenska czy Bitwa pod Grunwaldem , a ty masz tych ludzi w dupie ,
        masz w dupie ich patrjotyzm , wyglaszasz sobie jakies bzdurne opinie
        beszczeszczac ich pamiec ,
        Ty psi chuju
        • Gość: Indris Inwektywy to nie argumenty IP: *.ibspan.waw.pl 07.08.01, 11:52
          NIKT nie kwestionuje bohaterstwa powstańców warszawskich ani ich sprawności bojowej. To co jest
          kwestionowane, to polityczna decyzja ówczesnego Rządu RP. A byli w nim ludzie którzy znali i
          Niemców i bolszewików, a w każdym razie znać powinni. Dla 60 dni wolności części miasta ryzykować
          śmierć 200 000 ludzi (cywilów, których nikt nie pytał, czy chcą ginąć za cokolwiek) i zniszczenie stolicy
          ? Powstanie Warszawskie jest dowodem ZARÓWNO bohaterstwa jego żołnierzy i sprawności
          organizacji cywilnej JAK RÓWNIEŻ indolencji i niekompetencji tych, którzy tymi żołnierzami kierowali.
          Mówiąc ''kierowali'' mam na myśli kierownictwo POLITYCZNE a NIE dowódców polowych, żeby nie
          było nieporozumień.
          A na porównanie historyczne nadaje się nie Grunwald czy Wiedeń, ale wyprawa Jana Olbrachta na
          Wołoszczyznę, po której pozostało powiedzenie: "za króla Olbrachta wyginęła szlachta"
        • Gość: max Panie t IP: *.net.bialystok.pl 07.08.01, 11:52
          > Powstanie Warszawskie moim zdaniem jest rownie wazne w dziejach Polski co
          > odsiecz Wiedenska czy Bitwa pod Grunwaldem

          dałes dobre przykłady dlaczego Powstanie to kleska! brak strategii dzialania?
        • Gość: emilian Re: Smutna ta nasza dyskusja bo kleska byla sromotna IP: *.efekt.pl 07.08.01, 12:05
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Tam wydarzylo sie cos niesamowitego wiele wspanialych dziewczyn i chlopakow
          > oddalo swoje zycie za swoje przekonania , i nie byla to bierna smierc (przyklad
          >
          > powstanie w geccie , nie przeceniam ich poswiecenia )Ci mlodzi ludzie na 60 dni
          >
          > przyniesli polsce wyzwolenie , a niemieccy rzolnieze mimo ogromnej przewagi
          > uciekali przed "polskimi szatanami"
          > Nie jestem porywczy , ale jak czytam twoje wypowiedzi ,to mam ocote cie zlapac
          >
          > i zbic.
          > Powstanie Warszawskie moim zdaniem jest rownie wazne w dziejach Polski co
          > odsiecz Wiedenska czy Bitwa pod Grunwaldem , a ty masz tych ludzi w dupie ,
          > masz w dupie ich patrjotyzm , wyglaszasz sobie jakies bzdurne opinie
          > beszczeszczac ich pamiec ,
          > Ty psi chuju

          • Gość: # Jeszcze smutniejsi to my.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.08.01, 12:47
            Gość portalu: emilian napisał(a):

            > Gość portalu: t napisał(a):
            >
            > > Tam wydarzylo sie cos niesamowitego wiele wspanialych dziewczyn i chlopakow
            > > oddalo swoje zycie za swoje przekonania , i nie byla to bierna smierc (przyklad
            > > powstanie w geccie , nie przeceniam ich poswiecenia. Ci mlodzi ludzie na 60 dni
            > > przyniesli polsce wyzwolenie , a niemieccy zolnierze mimo ogromnej przewagi
            > > uciekali przed "polskimi szatanami"

            Panowie hola !!!!
            Nikt nz Was nie slyszal bomb w gruzach, smierci przyjaciol z bliska, oczu Niemca przed smiercia.
            Zyjecie w Luksusie Niemyslenia o nastepnym pokoleniac w przeciwienstwie do Nich.

            A ja tu czytam o wdziecznosci do "Inwestorow zagranicznych" i kultu do ich kapitalow
            bo jak tu niektorzy wulgarnie pisza do bezrobotnej choloty, daja prace...

            Komentarz zbyteczny, dla inteligentow z miasta powiem tylko, ze niech sie oni nazra bilonu albo
            banknotow z ich bankow, gdy nie beda mieli konsumentow ze zdolnosciami kredytowymi.
            Bo pewien Czech wymyslil roboty i Kapital Marksa, ktory nigdy nie pracowal ani sie nie utrzymywal,
            padl. A roboty likwiduja miejsca pracy ale nie zastepuja lichwiobiorcy.
            Mysmy pozbyli sie majatku za 10% wlasnosci i nadalismy obcemu prawu wladze nad naszym,
            to po co Sejm i Ministerstwo Sprawiedliwosci...
            Zrobilismy to jak dupy a jak herosowie lajamy bohaterow.
            Panowie Nas nie ma, ani honorowo ani intelektualnie,ani ekonomicznie ani politycznie.
            Oni nie zostali niewolnikami my tak. Z matrycami w mozgach. \
            #
    • Gość: stas Re: Powstanie Warszawskie a kamikaze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 13:53
      Czy Japończycy dyskutują o odbrązowianiu kamikaze ?
      Pytasz
      czy czas na odbrązowienie prawdy o Powstaniu Warszawskim
      Odpowiadam
      nie jeszcze nie czas na cynizm. Ten czas moim zdaniem nigdy nie
      nadejdzie.Cynicy są szczęśliwi jedynie wówczas, gdy wyjaławiają świat innych
      ludzi, podobnie jak wyjałowili swój własny.
      Postawiliśmy im pomnik po wielu, wielu latach "tym, którzy nigdy nie zwątpili,
      Ci, którzy mają nadzieję."
      • Gość: # Re: Powstanie Warszawskie a kamikaze IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.08.01, 14:54
        Wielkie dzieki Szanowny Panie Stasiu
        za SENTYMIZM do historii wlasnej
        i nie "plyniecie" z jedynym dopuszczalnym nurtem antypolonizmu
        odplatnego.
        #
    • Gość: maja to jest bardziej skomplikowane niż myślisz..... IP: *.perfopol.pl 07.08.01, 14:52
      Decyzja o wybuchu powstania nie była romantycznym zrywem, ale glownie zwrotem
      dokonanym w historii Polski. Nie uniknęlibyśmy prawdopodobnie wspomnianych
      ofiar gdyby ono nie wybuchło. Niemcy już wcześniej wydali rozkaz aby
      zmobilzować Polaków do kopania rowów przeciwlotniczych w celu powstrzymania
      nacierających Rosjan. Ciekawe wobec tego jak zareagowaliby Rosjanie wkraczając
      do Polski gdybyśmy wykopali te rowy? Zrównaliby Polskę z ziemią, czy też
      uczynili ją kolejną, zdradziecką republika?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka