Dodaj do ulubionych

Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nienawi-

    • Gość: Wacław J. [...] IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 03.12.03, 06:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Józef Zawadzki [...] IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.12.03, 06:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Wacław J. szczeka jak najety, podszywką jestes i tak juz IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 04.12.03, 01:16
          zostanie.
      • Gość: Józef Zawadzki [...] IP: *.jaroslaw.pl 03.12.03, 10:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Jozef Zawadzki [...] IP: *.client.dsl.net 21.12.03, 20:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: brag A co robią z Palestyńczykami?Zajęli ich zimie IP: *.icm.edu.pl 21.12.03, 19:57
      i proszę. Zajmują, tzn. grabią następne.
    • Gość: Kangur Re: Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nien IP: *.d.001.mel.iprimus.net.au 26.12.03, 06:11
      Tak bardzo przykre! Dlaczego zydzi nigdy nic nie mowia jak ich traktowali
      Francuzi czy Wlosci?!Dlaczego wmawiaja nam nie ustanie antysemityzm kiedy
      przyszli do nas w 15-tym wieku proszac nas o zrochnienie! Cala elita w Izraelu
      jets pochodzenia Polskiego! Dlaczego!? Dlaczego nie z Niemiec, Hiszpanii,
      Francij, Belgii, itp...Moja babcia przechowywala zydow na strychu tak jak
      robila to masa polakow! ZYD TO NIE WDZIECZNA BESTIA!
      • Gość: Józef Zawadzki Prawda jakie to przykre.Przecież wiemy jak było IP: *.icm.edu.pl 26.12.03, 11:28
        na prawdę.A oni na białe mówią czarne i tylko wokół siebie szukaja winnych. Proszę zwrócić uwagę, że na długo przed swoją gehenną, w latach 1939-42 wielu Żydów prześladowało Polaków właśnie, byl;iśmy wtedy bodaj najbardziej przesladowanym na Ziemi : z jednej strony Niemcy, z drugiej bolszewicy i razem z nimi przeciwko nam zdradziecka część Żydów. dla których Polska była matką!.Jakże to smutne. Pozdrawiam.
    • Gość: Scanbaum Świętą rację Pan masz.Świętą rację.Hańba i wstyd IP: 212.244.217.* 06.02.04, 09:18
      forumowej diaspory
    • Gość: Himawanti Re: Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 14:59
      Nie wiem dlaczego tak jest. Wiem tylko, ze to wszystko jest bez sensu i przynosi nam i im wiecej szkody niz pozytku. My mamy swoje panstwo, oni takze doczekali sie swojego. Teraz jest okazja, aby zyc w zgodzie a nie klocic sie, kto bardziej wycierpial w przeszlosci.
      • Gość: Józef Zawadzki Naturalnie proszę Pana. Ale jest jedno ale : to IP: *.icm.edu.pl 06.02.04, 18:00
        nie Polacy wszczynają larum , że Żydzi są antypolonistyczni.Bo nie są. Jest ich ultranacjonalistyczny margines, nadreprezentowany w mediach i skoro słyszymy jakimi to antysemitami ( nawet z apośrednictwem mleka naszych matek ) są Polacy, to obrona sama się nasuwa : podnośmy antypolonizm Żydów.
        • Gość: fermi Takie sa realia.Takie! IP: *.icm.edu.pl 08.02.04, 00:41
    • Gość: Józef Zawadzki Spójrzmy na to żalosne szamotanie sie moich podszy IP: *.icm.edu.pl 08.02.04, 17:22
      wek.Biedni ludzie.
      • Gość: . Spójrzmy na to żalosne szamotanie się Zawadzkiego IP: *.acn.waw.pl 08.02.04, 19:21
        Zawadzki na drzewo , banany prostować , małpo człekokształtna !!!
        • Gość: Józef Zawadzki Tak, okruszku, Ty ze swoimi niedawno zszedłeś IP: *.icm.edu.pl 08.02.04, 22:55
          z drzewa i myślisz że tam miejsce wszystkich. Otóż nie istotko, to wasze trwałe miejsce.Haha.
    • Gość: Norel A ty co Zwadzki rekord swiata bijesz? IP: *.dyn.optonline.net 09.02.04, 00:34
      Ile razy sam mozesz sobie na swoj wlasny watek odpowiedziec? Ty naprawde masz
      cos z glowa! Uwazaj bo sie poklucisz i fermi, kolaps albo pan karski ci dolozy.

      Polecam wizyte u psychologa!
    • Gość: eres Re: Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nien IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 00:39
      J.Z.: nienawidzą? Czego chcą od Polaków? Czy obecni na tym forum reprezentują
      kogoś, czy raczą nas tylko swoimi genialnymi przemyśleniami? Czemu ta ich akcja
      ma służyć? Czy zmieni obraz Polski jako tej, która przez wieki całe była dla
      milionów Zydów iemających gdzie się schronić, domem, a Polacy współobywatelami,
      sąsiadami, przyjaciółmi.
      Jasne, że sa jakieś rachunki krzywd, ale do tego stopnia być zaślepionym?
      Dlaczego nas , niektórzy Żydzi wzięli za cel swoich manipulacji wmawiając
      Polakom nienawiść wyssaną rzekomo z mlekiem naszych matek?
      eres: Większość Twoich wypowiedzi na nin. forum jest tylko potwierdzeniem
      czynionego nam Polakom zarzutu o wyniesionej z domu rodzinnego nienawiści do
      wszystkiego co „obce”cryingczytaj niepolskie). Owa nasza ksenofobia, a zwłaszcza
      antysemityzm jest właśnie tą nienawiścią „wyssaną z mlekiem matek”. No bo
      skądże bierze się u młodego Polaka niechęć do Żyda, gdzie i kiedy miałby doznać
      ze strony Żydów przykrych doświadczeń, skoro nie miał z nimi do czynienia? To
      przecież oczywiste, że gdyby młody człowiek z Żydami obcował, to wiedziałby, że
      są to tacy sami ludzie jak każdy inny nasz ziomek, wiedziałby też, że podobnie,
      jak w całym naszym społeczeństwie są między nimi ludzie porządni i ci inni, są
      mądrzy, są i głupcy.
      To wszystko niby truizmy, a jednak okazuje się, że dla wielu rzecz
      niezrozumiała.

      J.Z.: Dlaczego nie czepiają się, tak jak nas Niemców, Rosjan, którzy przecież
      ich nie rozpieszczali, ale siali mord i znieszczenie.
      eres: Świadomie piszesz nieprawdę. Z pamięcią shoah żyją Żydzi od ponad
      półwiecza na co dzień. Myślę, że nie jest Ci obcy cel instytutu Yad Vashem? Ze
      zbrodniami holokaustu rozliczają się Żydzi nieustannie od końca II. wojny
      światowej; sprawców zbrodni czasu zagłady ścigają na całym świecie, że wspomnę
      choćby tylko o cierpliwej i wielce skutecznej działalności Szymona Wiesenthala
      i jego instytutu, który rozpracował 1100 spraw związanych z konkretnymi
      zbrodniarzami nazistowskimi. O pamięci Żydów dot. lat krwawych czarnosecinnych
      pogromów świadczy literatura żydowska i izraelska.

      J.Z.: Czy naszą słabością jest rzeczywiście to, że jak zauważył w wyciętym
      wątku AdamM, nie potrafiliśmy mordować?!
      eres: Roztkliwianie się nad ową naszą „słabością” jest całkowicie bezpodstawne,
      jak bowiem historia dowodnie świadczy, było przecież nie tak znów mało naszych
      sarmackich rodaków, którzy na tę „słabość” niecierpieli.

      J.Z.: Ja znajduję tylko jedną odpowiedź : niektórzy Żydzi nie chca przyjąć do
      wiadomości, że obok nich wyszliśmy z drugiej wojny światowej jako najbardziej
      uciemiężonu, ograbiony naród z milionami bestialsko pomordowanych, z utratą
      ledwo co odzyskanego państwa. Czy nasza to wina, że w obozach koncentracyjnych
      więcej zginęło Polaków niż Żydów?
      eres: Toczenie sporów o prymat w liczbie ofiar z rąk hitlerowskich Niemiec bywa
      obsesją. Mniej lub bardziej dokładne stosowne liczby znane są od dawna. Swoją
      drogą jak widać, nie przywiązujesz zbytniej wagi do prawdy dot. tych liczb, ani
      ich relacji.
      W okresie II. w. św. ogółem utraciło życie 6 028 000 obywateli polskich, w tym
      644 000 w wyniku działań wojennych, 5 384 000 wskutek masowego terroru
      okupanta, w tym 1,3 miliona w obozach koncentracyjnych.
      Liczby Żydów zgładzonych przez niemieckich okupantów w poszczególnych
      niemieckich obozach na terenie Polski są następujące (wg prof. Mariana Fuksa):
      W Treblince 800 tys., w Bełżcu 600 tys. (w tym 1,5 tys. Polaków za pomoc
      udzieloną Żydom), w Sobiborze 250 tys., natomiast w Auschwitz-Birkenau (wraz z
      40 jego podobozami) zginęło 1,5 miliona osób, w tym 90 % Żydów.
      Arytmetyka tych liczb nie powinna sprawić trudności.

      J.Z.: Czy to godzi się w ogóle stawiać na szalach?!!! Jestem przekonany, że
      większość Żydów wcale tak nas nie postrzega jak ultranacjonalistyczny margines,
      jak obecni rownież na tym forum różni rynbergowie, Grossowie, którym widać
      zalezy na tym, aby antagonizować te dwa narody, związane na zawsze wielowiekową
      historią, kulturą i największym w historii świata cierpieniem.
      eres: Stanowczo przesadzasz swoją skromnością, aktywnie działając w nin. forum
      masz w dużej mierze także i Ty niemały wkład w sprawę jątrzenia i
      antagonizowania.

      J.Z.: Ale po co to czynią? Jaki moralny i jakikolwiek inny tytuł do tego mają ?
      Co takiego Polacy zrobili Żydom, że wielu z nich ( na szczęscie nie wszyscy )
      tak nas nienawidzą?
      eres: Przede wszystkim nie wszyscy Żydzi pałają do nas nienawiścią; niechęć
      okazują głównie ci spośród nich, którzy doznali od Polaków krzywd. A o tych
      krzywdach jest literatury historycznej i opisów pod dostatkiem. Także i na tym
      forum pisze się o tym niemało.
      Myślę, że i pośród Żydów można się dopatrzyć nieszczęsnego zjawiska „wyssania z
      mlekiem matki niechęci do Polaków”.

      J.Z.: Adam Michnik postawił kiedyś taką hipotezę : to odrzucona przez Polaków
      miłość Żydów kreuje ich obecny do nas stosunek. Jeśli nawet tak by było, to czy
      tylko my odrzucenia tej miłości jesteśmy winni? Ale można też postawić inną,
      bardziej przyziemną hipotezę związaną ze znanym przysłowiem : jak nie wiadomo o
      co chodzi to chodzi o pieniądze. Przykre to i smutne.Bardzo przykre.
      eres: Przypisywanie tym wszystkim Żydom, którzy powracają do spraw krzywd
      doznanych w Polsce i ze strony Polaków, usiłowania wyciągnięcia korzyści
      materialnych, stało się dla wielu antysemitów obsesją. Dobrze wszyscy pamiętamy
      żałosne pokrzykiwania tych, którzy debatę nad dramatem zbrodni jedwabieńskiej
      usiłowali wtoczyć w ulubiony antysemicki nurt wiązania zagłady z finansami.
      Nikt i nigdzie ze strony żydowskiej o takiej kwestii w odniesieniu do
      poszczególnych zbrodni w łomżyńskiem nie wspomniał.
      Swoją drogą do czynionych przez Polskę i Polaków słusznych starań o
      odszkodowania za krzywdy i straty doznane przez Polaków od Niemców w czasie II.
      w. św. nigdy i nikt w Polsce nie zgłaszał wątpliwości. Nie było także w tym
      względzie protestów w Niemczech. No może z takimi wyjątkami, jak ostatni
      incydent z posłem Hohmannem.
      Na koniec trochę osobiście: moje komentarze odnoszące się do poruszanych w
      postach spraw związanych ze stosunkami polsko-żydowskimi sprawiają
      niejednokrotnie, że narażam się różnym „prawdziwym Polakom”. Ci, z braku
      rzeczowych argumentów, uciekają się częstokroć do epitetów i maniakalnego
      zarzutu uprawiania tzw. antypolonizmu. Z takimi adwersarzami kończę polemikę.
      Informuję też, iż nie jestem ani wyznawcą judaizmu, ani też Żydem. Jestem
      praktykującym katolikiem przyjmującym z przekonaniem pouczenia mojego Kościoła
      odnośnie stosunku do judaizmu i do Żydów.
      N.b. Nie bez wpływu na mój stosunek do Żydów są także moje przeżycia w
      okupowanej Warszawie.
      • Gość: Józef Zawadzki Dziwna ta Twoja wypowiedź Panie eresie.Pomijam IP: *.icm.edu.pl 10.02.04, 08:11
        fakt, że przytaczasz cały mój post , dowodząc , że nieiwele lub zgoła nic z niego rozumiesz. Ale zacznę od końca : to kim się jest nie powinno wynikać z czczych deklaracji jakimi Pan raczy, ale z rzeczywistego zachowania, postępowania, działania. Kim zatem Adwersarzu jesteś, widać jak na dłoni.
        Pisać, że moje wypowiedzi są przykładem, dowodem na to, że Polacy są ksenofobami, antysemitami może ktoś taki jaki Ty , rozumiejący zupełnie swoiście problem antysemityzmu. To słowo zaklęcie, to swoisty żydowski kafar, którym walą we wszystko to , co wskazuje , że ich ocena rzceczywstości z pozycji opatrznie rozumianego wybraństwa jest chybiona. Nie zgadzasz się z ich oceną- jesteś antysemitą, bronisz się przed ich napaścią- jesteś antysemitą, wskazujesz na ich błędy (prawie bluźnierstwo)-jesteś antysemitą. To jest Tówj Panie eresie schemat rozumowania. Wyjaśniałem to wiele razy.Na forum wstąpiłem przypadkiem i doznałem szkou co robi tu z Polakami grupka głupich ultranacjonalistycznych Żydów. I do nich ,ja, i inni Polacy may pretensje , a nie do całego Narodu Żydowskiego.Zachęcam Pana do czytania z większym zrozuminiem wypowiedzi, które próbuje Pan komentować i nie powtarzać tego co już powiedziałem ( nie wszyscy Żydzi sa tacy jak obecne na forum miernoty)!
        Próbujesz Panie eresie, bardzo nieudolnie wmówic mi pisanie nieprawdy gdy chodzi stosunek Żydów do Niemców i Rosjan w kwestii odpowiedzialności za holokaust. Ale niestet, nie po raz perwszy, myli się Pan i nie ulega atpliwości że "świadomie". Prawisz o dochodzeniach wobec zbrodniarzy-to prawda.Ale zapomina Pan, że nagonka medialna na calym świecie, zwłaszzca w USA prowadzona jest przez szlonych Żydów wobec Polaków własnie.Jak tu już ktoś słusznie powiedział niedługą beda mówić , że to my wywołaliśmy II wojne światową, bo współodpowiedzialnymi za holokaust , niegodziwcy już nas czynią. Kto pisze nieprawdę, szanowny Panie eres?!
        Tezy , że "nie potrafiliśmy mordować" , wbrew temu co Ci się wydaje Panie eres, nie podważasz. Bo jej nie można podważyć.Wiesz o jakie mordowanie, jego skalę chodzi. A jeśli nie wiesz , szkoda czasu na rozmowę.
        Co do liczby ofiar , to Pan, Panie eresie podchodzi ze znaną obsesją.Nie kto inny, tylko jeden z rabinów wypowiedział mądre słowa: Żydzi chcieli by mieć patent na cierpienia holokaustu. Ale tak nie jest i nie w liczbach rzecz Panie eresie. To , że Zydów zgineło więcej nie jest powodem by odmiawiać innym doznanych cierpień. Smieci nie stawia się na szalch. Zrozum to wreszcie szanowny Panie i nie jątrz.Bo właśnie jątrzysz, antagonizujesz i uciekając się do projekcji innych próbujesz za to czynić odpowiedizlnymi. Ale Panie eres, nie udaje się to Panu, również dlatego, że to się nie może udać.
      • cs137 Panie Eresie: 24.02.04, 22:17
        Mam dla Pana ogromny szacunek z powodu Pańskiej rozległej wiedzy jak tez i
        Pańskiej wielkiej mądrości (te dwie rzeczy niekoniecznie MUSZĄ iśc w parze, ale
        w Pana przypadku niewątpliwie to ma miejsce).

        Czy jednak jest sens, by Pan rozmawiał z J.Z., osobnikiem, bez żadnej
        wątpliwości, cięzko chorym z nienawiści? To już z wiekszym powodzeniem mozna
        chyba rzucać ugotowanym grochem w jakąś ścianę przeciwatomowego bunkra.

        Ale mówi się: nie ma takiego złego, co by na dobre nie wyszło. Jeśli wrzaski i
        awanturnictwo J.Z. na tym Forum stanowi dla Pana impuls do pisania na tym
        Forum, to z tego jednego jedynego powodu ja jestem gotów popierać obecnośc tego
        indywiduum tutaj!

        Oczywiście, wolałbym, żeby Pan jak najcześciej tutaj się wypowiadał BEZ takiego
        katalizatora...

        Z głebokim poważaniem,

        Cees

        PS. Szczecin coś ma do siebie, że dostarcza temu Forum wybitnych postaci. Pan,
        Ada08, i to bynajmniej nie koniec listy...
    • Gość: Józef Zawadzki Proszę, teraz znowu wałkują Marzec 68. Po co? Ilu IP: *.icm.edu.pl 10.02.04, 18:50
      dzisiaj żyje z tamtej grupy odpwiedzialnych za te wydarzenia? Ale pytać nalezy dalej. Na ile były one spowodowane przez samych Żydów? Czy niektórzy Polacy nie mieli powodów by zbyt łatwo ulec propagandzie w tej kwestii. Jak dziwnie łatwo, przychodzi obecnym na forum Żydom rzucać kamieniami.Smutne to!
    • Gość: fermi Ha, rzucanie kamieniami fałszu, obelgi, mają opano IP: *.icm.edu.pl 11.02.04, 11:25
      wane w stopniu najwyższym.
    • Gość: Józef Zawadzki W tym ściganiu naszego rzekomego antysemityzmu, IP: *.icm.edu.pl 13.02.04, 19:01
      nie zauważyli pewnie nawet , że stali się antypolonusami.
      • fermi.gazeta.pl Część rzeczywiście tego nie zauważa, ale obecny 22.02.04, 13:05
        tu nacjonalistyczny margines czyni to świadomie.
        • Gość: bezpasiata zebra A monolog chorego czlowieka nadal leci jak zacieta IP: *.toothwork.com / *.biz.rr.com 22.02.04, 13:17
          plyta

          Czlowieku ty naprawde jestes chory i to powazniesad

          pzdr
          Kon
          • Gość: Józef Zawadzki Chciałeś coś okruszku powiedzieć? Spróbuj jeszcze IP: *.icm.edu.pl 24.02.04, 21:20
            raz. Ale na temat, paproszku.
    • Gość: Józef Zawadzki WAZNE OGLOSZENIE TU JEST! IP: 212.60.173.* 24.02.04, 22:13
      Ale nikt nie ma tyle nikow co ja. Ty parszywa pods

      To tylko niektóre moje nicki: Jan Karski
      Ja
      My
      Normalni Zydzi
      Fermi
      Neceser
      Kolaps
      Brag
      Korab
      Jan Kurski
      Gromski
      Lanca
      Emilia
      Zagubione pokolenia
      Jan Wardzinski
      Wojewoda podkarpacki
      Panscanodonos
      cesodonos137
      miriamfirstkadonoska
      doku.srulek
      palnickosrulmamuci
      absztyfikantussrulosus
      kardiolog
      adam.micha.boss.wymowny
      internetdsl.tpnet.pl
      cs137.cm-upc.chello.se
      cs137.pan.scan.drf.kanalia11
      pulbek.gazeta.p
      zupagrzybowa.gazeta.pl
      srulosnajperusvulgaris55
      cesowidackiscanojanodonos
      perlasruloglenolena
      fermi.gazeta.pl



    • Gość: sasiad za dobrze z nami im by^3o.To ich typowa wdziecznosc IP: *.arbornet.org 24.02.04, 22:14
      • Gość: Józef Zawadzki RSasiad to tez ja:-) Lubie sam do siebie pisac. IP: 212.60.173.* 24.02.04, 22:15
        • Gość: Józef Zawadzki Ciebie podszywkowy bałwanku kretynka giwi nie wy- IP: *.icm.edu.pl 13.03.04, 21:35
          cina?
          • Gość: Doctor Who Re:Nie mozesz wytrzymać?,to silniejsze od Ciebie? IP: 80.53.175.* 14.03.04, 01:27
    • Gość: Doctor Who Re: Przesadzasz z osądem na Swój temat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.04, 02:37
    • jozefowa.zawadzka Aj Jozefie, mezu ulubiony nie turbuj sie z powodu 14.03.04, 13:22
      jednego czy drugiego zydka. Dyc zawsze taki bedzie plul do gory, a plwocina mu
      na pysk spadnie. Ksiondz dobrodziej do nas przyjezdza w goscine, zaraz po
      sumie. Idz no Jozefie, nalej wody do miski, obtoknij sie nieco cobys tak potem
      nie smierdzial. Brzytwa jest na kredensie, ogol ten swoj czarny zarost co mnie
      tak zawsze podnieca. I biale koszule odziej, a rozporek zapnij, bo przy
      dobrodzieju to nieprzystojnie. A zas bym zzabyla, onuce na skarpety zamien,
      trzewiki szuwaksem wyczyszczone w sieniach stojom. Nie pij za duzo, bo znowu
      bedzies z dobrodziejem o zydkach prawil, a tu o dachu na plebanii trza zas
      gadoc.
      • Gość: Józef Zawadzki Zoną cs137 to ty jesteś , ale dla pan.scana.Haha!! IP: *.icm.edu.pl 18.03.04, 23:30
    • marekpfef Re: Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nien 17.03.04, 23:26
      Pan Józef Zawadzki czerpie swoja wiedze z broszurek bazujacych na Protokolach
      Medrców Syjonu, falszywce carskiej ochrany. Ta zoologiczna nienawisc do Zydów
      jest jadem, który zatrówa polskie spoleczenstwo. I nie chodzi tu o Zydów,
      których w Polsce nie ma, zas ci w Izraelu i na Zachodzie maja dosyc wlasnych
      problemow. Chodzi o nas samych, jesli nie poznamy prawdy, nie zrozumiemy
      naszych win i hanibnych postepków, nigdy nie bedziemy zdrowym normalnym krajem.
      Fora internetowe sa znakomitym przykladem naszych chorób i frustracji.
      • Gość: Józef Zawadzki Tak jak Pan może pisać tylko osoba, którą jak w Pa IP: 212.244.217.* 18.03.04, 11:06
        na przypadku konstytuuje nienawiść do Polaków. To jest cecha całej Waszej
        forumowej diaspory. Obrona dobrego imienia Polaków nie jest żadnym
        antysemityzmem, dlatego nie wiem o czym Pan raczy prawić.
        • Gość: eres Re: Tak jak Pan może pisać tylko osoba, którą jak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 23:19
          J.Z.: na przypadku konstytuuje nienawiść do Polaków. To jest cecha całej Waszej
          forumowej diaspory. Obrona dobrego imienia Polaków nie jest żadnym
          antysemityzmem, dlatego nie wiem o czym Pan raczy prawić.

          eres: Czy naprawdę tak trudno pogodzić się z Marekpfefa rzeczową i wielce
          taktowną oceną większości Pana wypowiedzi na tym forum? Trzeba stwierdzić, że
          Pański brak elementarnego samokrytycyzmu graniczy ze śmiesznością, bo oto
          krytykę Pana wypowiedzi – zresztą ze wszech miar słuszną – uznaje Pan
          za ...przejaw nienawiści do Polaków w ogóle. A już Pana obsesją jest wciąganie
          na listę Żydów swojego prywatnego Rassenamtu każdego, kto nie podziela Pana
          nienawiści do Żydów; w swoim zaślepieniu nienawistnika jest Pan przeświadczony,
          że przypisanie adwersarzowi żydowskie pochodzenie powinno go obrazić.
          Za komentarz dot. Pańskiej napuszonej egzaltacji „prawdziwego Polaka” niech
          posłużą słowa Andrzeja Szczypiorskiego („Początek”, Instytut Literacki, Paryż
          1986r.):
          „Pod obrazami Najświętszej Panienki. Pod stopami młodych oenerowców i starych
          pułkowników. Pod dachem Belwederu. Pod mostem. Święta polskość pod knajpą i
          kasą. Tępe pyski granatowych policjantów. Lisie mordy szmalcowników. Okrutne
          twarze stalinowców. Chamskie gęby Marca. Przerażone gęby Sierpnia. Pyszłkowate
          gęby Grudnia. Święta polskość bluźniercza, która się ośmieliła nazywać Polskę
          Chrystusem Narodów, a hodowała szpiclów i donosicieli, karierowiczów,
          ciemniaków, ksenofobię podniosła do rangi patriotyzmu, u obcych klamek się
          wieszała, składa wiernopoddańcze pocałunki na dłoniach tyranów.
          I w końcu:
          Może wreszcie teraz Polska zrozumie, że łajdactwo i świętość w jednym stoją
          domku, także i tutaj, nad Wisłą, jak wszędzie na całym Bożym świecie!”

          Zapewne i tego świętej pamięci pisarza wciągnie Pan teraz na listę swojego
          Rassenamtu.
          • Gość: Józef Zawadzki Szanowny Panie, ile razy trzeba Wam powtarzać, że IP: *.icm.edu.pl 18.03.04, 23:27
            Wasz mechanizm podnoszenia wrzasku dawno został rozszyfrowany : ktoś się z nami nie zgadza, ktoś się broni przed naszym pluciem ? - jest po stokroć antysemitą. Po co to wszystko?
            • Gość: Szechter Z cyklu: Zydowscy mordercy Polakow IP: *.ipt.aol.com 18.03.04, 23:58
              .
              Oswiadczenie Prokuratora w sprawie Salomona Morela
              PROKURATURA WOJEWODZKA

              w Katowicach

              Sygn. akt V Ds 67/95/S

              Katowice, dnia 30 sierpnia 1996 roku

              Wydzial Sledczy tutejszej Prokuratury kontynuuje sledztwo w sprawie zbrodni popelnionych w
              Obozie Pracy w Swietochlowicach-Zgodzie w roku 1945. Sledztwo to zostalo zarejestrowane pod
              sygn. V Ds 67/05/s.

              Sledztwo to zostalo wszczete w dniu 10 lipca 1992 roku przez Okregowa Komisje Badania Zbrodni
              Przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach. W jego toku zebrano obszerny material dowodowy -
              przesluchano bowiem wszystkich ustalonych swiadkow majacych istotne informacje w sprawie,
              jak rowniez material dokumentacyjny i faktograficzny - potwierdzono zgon 1538 osob zmarlych
              we wspomnianym Obozie.

              Postanowieniem z dnia 16 maja 1995 roku Komisja wydala postanowienie o przekazaniu sprawy
              do dalszego prowadzenia tut. Prokuraturze Wojewodzkiej, poniewaz, w jej ocenie, zaistnialy
              przeslanki do przedstawienia owczesnemu Komendantowi Obozu Salomonowi Morelowi zarzutu
              zbrodi przeciwko ludzkosci.

              Ustalono bowiem, ze w okresie drugiej wojny swiatowej, na terenie miasta Swietochlowice istniala
              filia obozu koncentracyjnego w Osiwecimiu, ktorej wiezniowie zatrudnieni byli miedzy innymi w
              miejscowych Zakladach Urzadzen Technicznych "Zgoda".

              Bezposrednio po wyzwoleniu Slaska spod okupacji hitlerowskiej, co mialo miejsce w okresie
              drugiej i trzeciej dekady stycznia 1945 roku, owczesne wladze polskie reaktywowaly oboz i
              zaczely osadzac w nim ludnosc miejscowa, a w szczegolnosci Niemcow oraz tych obywateli
              polskich, ktorzy w czasie wojny zglosili swa przynaleznosc do narodowosci niemieckiej,
              podpisujac stosowne deklaracje, tzw. "Volkslisty". Nadto w obozie umieszcano wszystkie osoby
              podejrzane, mniej lub bardziej zasadnie, o wrogi stosunek do owczesnej rzeczywistosci.
              Bezwzgledna przyczyna umieszczenia w obozie bylo domniemanie, oparte niekiedy na
              przypuszczeniach lub donosach innych osob o przynaleznosci podejrzanego do partii, badz innej
              organizacji faszystowskiej, w tym do orgamizacji mlodziezowych, takich jak "HJ" ("Hitlerjugend")
              lub "BDM" ("Bund Deutscher Maedel").

              Decyzja o otrzymaniu i osadzeniu w obozie zalezala od swobodnego uznania funkcjunariuszy
              sluzby bezpieczenstwa (UB) lub powstajacych w tym czasie organow Milicji Obywatelskiej. Nie
              byla ona poparta zadnymi formalnymi orzeczeniami organow sadowo-prokuratorskich.

              W wyniku tej dzialalnosci organow bezpieczenstwa w obozie w Swietochlowicach zwanym
              Swietochlowice-Zgoda, znalazlo sie - przyjmujac szacunkowo z uwagi na brak scislej ewidencji -
              okolo 3000-3500 osob, z czego na skutek roznych przyczyn zmarlo co najmniej okolo 1600 osob.

              Oboz istnial od okolo polowy lutego do konca listopada 1945 roku, czyli okolo dziesieciu miesiecy.
              Przez caly okres istnienia obozu jego komendantem byl Salomon Morel.

              Oboz Swietochlowicki skladal sie z 7 barakow drewnianych podmurowanych, oraz jednego
              budynku murowanego, w ktorym miescila sie komenda obozu. Kazdy barak byl przedzielony na pol,
              tworzac dwie orgromne sale. W kazdej z nich znajdowalo sie 21 trzypietrowych pryczy
              drewnianych. Jak zgodnie zeznaja wszyscy przesluchani swiadkowie, na jednej pryczy
              umieszczano 3 wiezniow. Fakt ten pozwala na orientacyjne wylicznie ilosci wiezniow, ktora mogla
              jednorazowo przebywac w obozie.

              Ilosc ta wyraza sie liczba 2000-2500 osob.

              Caly oboz otoczony byl podwojnym pasmem drutu kolczastego bedacego pod napieciem
              elektrycznym. Zabezpieczenie z drutu pozostalo jeszcze z czasow hitlerowskich, o czym
              swiadczyly nie zlikwidowane tabliczki z napisem w jezyku niemieckim "Uwaga! Wysokie napiecie"
              i znakiem trupiej czaszki.

              Jednoosobowe kierownictwo calego obozu spoczywalo na osobie komendanta Salomona Morela,
              ktory odpowiedzialny byl za istniejace w obozie warunki, a w szczegolnosci za los wiezniow.

              Jak ustalono na podstawie przeprowadzonych dowodow z zeznan przesluchanych swiadkow, w
              obozie istnialy ekstremalnie zle warunki i to pod kazdym wzgledem, zarowno bytowo-socjalnym,
              jak i higieniczno-sanitarnym; nadto czlonkowie zalogi obozu, na czele z komendantem,
              dopuszczali sie licznych przypadkow znecania sie nad wiezniami, polegajacy glownie na biciu oraz
              przesladowaniu innymi sposobami, ktore opisali w swych zeznaniach poszczegolni swiadkowie.
              Przede wszystkim w obozie panowal glod, gdyz calodziennym wyzywieniem byla czarna kawa
              zbozowa oraz okolo 125 gramow chleba, wydawane rano i wieczorem, natomiast obiad stanowila
              zupa z burakow pastewnych, zwana, ze wzgledu na swa konsystencje, wodzianka.

              Warunki sanitorno-bytowe byly fatalne, bowiem wiezniowie spali po trzech na jednej pryczy, bez
              siennikow i kocy, we wlasnych ubraniach, w ktorych zostali doprowadzeni do obozu. Zle warunki
              bytowe oraz sanitarne spowodowaly wybuch olbrzymiej epidemii tyfusu plamistego oraz
              brzusznego, a takze czerwonki, zwanej dyzenteria. Epidemia tych chorob nasilila sie od czerwca
              1945 roku i trwala w zasadzie do konca istnienia obozu, choc w koncowym okresie jej nasilenie
              malalo. Dopuszczenie do wybuchu epidemii, a nastepnie niezapobieganie rozprzestrzenianiu sie
              tyfusu, chociazby przez odwszawienie wiezniow, brak warunkow do izolacji, a takze brak
              podstawowych warunkow sanitarnych oraz wlasciwej opieki medycznej, przy panujacej w obozie
              ciasnocie (trzy osoby na jednej pryczy), powodowaly blyskawiczny i niepohamowany rozwoj
              epidemii, co doprowadzilo do masowych zgonow, ktorych ilosc dochodzila w okresie nasilenia
              epidemii do 20-30 przypadkow dziennie.

              Zwloki zmarlych wywozono z terenu obozu na furmance przykrytej plandeka o grzebano na kilku
              okolicznych cmentarzach, glownie na terenie tzw. starego cmentarza w Swietochlowicach, w
              mogilach zbiorowych, nie oznakowanych. Nagie zwloki ukladano warstwami, posypujac je
              wapnem, zas groby rownano z powierzchnia ziemi. Czynnosci zwiazane z wywozeniem i
              grzebaniem zmarlych wykonywali wiezniowie, z ktorych kilku wspomina o tym w swych
              zeznaniach.

              Doprowadzenie do wyzej opisanego stanu rzeczy, ktory byl przyczyna smierci w obozie co
              najmniej okolo 1600 osob, obciaza komendanta obozu Salomona Morela, niezaleznie od
              odpowiedzialnosci za indywidualne przypadki znecania sie nad wiezniami.

              Wszystkie opisane okolicznosci wynikaja z zeznan przesluchanych w toku dotychczasowego
              sledztwa oraz zebranych w sprawie materialow dokumentacyjnych.

              PROKURATOR WOJEWODZKI

              Piotr Gojny

              Prokurator Prokuratury Apelacyjnej

              ______________________

              Morel dzis mieszka w Izraelu, otrzymuje z Warszawy emeryture pulkownika LWP i chodzi na
              spacery wzdluz plazy.

              Jego kompan z obozu Chaim Studniberg, przybral pseudonim brzmiacy po polsku, pobiera
              emeryture i nalezy do UW.

              Lola Potok, oprawca obozowy, wyjechala do Kaliforni, gdzie zostala milionerka i przy basenie
              pociaga ze slomnki soczek oranzowy w kalifornijskim sloneczku.

              Na miejscu zbiorowych zsypisk trupow ofiar Morelowej bandy stoi cos w rodzaju nagrobka. Nie
              wiadomo kto go postawil za wlasne pieniadze.

              Mogil ofiar Morela i jego zydowskiej bandy jest wiele, ale one nie sa znaczone.

              Prokuratura winna byla dokonac badan archeologicznych w celu posiadania dowodow rzeczowych
              przeciwko zydowskim oprawcom. Ale ministerstwo sprawiedliwosci i minister distepnymi sobie
              kanalami zadbali o nie zadbanie, usprawiedliwiajac sie "brakiem woli politycznej" rzadu Izraela do
              wydania Morela Sadowi Wojewodzkiemu w Katowicach.


              • Gość: Józef Zawadzki Zaraz okrzyczą Pana antysemitą i nienawistnikiem. IP: *.icm.edu.pl 19.03.04, 00:17
                Na sczęście Pan sie tym nie przejmuje.
    • Gość: Józef Zawadzki Poprawka : w poście wprowadzajacym powinno być IP: *.icm.edu.pl 18.03.04, 23:46
      "Czy to nasza wina, że obozach koncentracyjnych więcej zginęło Zydów niż Polaków" . Post był tyle razy "cięty" że przy przepisywaniu zaszła pomyłka.
      • Gość: Szechter Zydzi mordercy Polakow IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 00:15
        .
        http://www.papurec.org

        Kliknij na:
        - Related Materials: Z y d z i - M o r d e r c y P o l a k o w
        ________________________________


        Lista ofiar zydowskich mordercow
        Przedruk z soc.culture.polish

        Gen. August Emil Fieldorf pseudonim "Nil",
        zolnierz Legionow Polskich, dowodca 51 pp. Strzelcow Kresowych w kampanii wrzesniowej,
        komendant "Kedywu" KG AK, komendant organizacji Niepodleglosc "Nie".

        Po wojnie wiezien lagrow sowieckich, po powrocie do kraju oskarzony przez zydowskie UB o
        wspolprace z Niemcami, wieziony razem z niemieckim generalem SS Sporenbergiem i plk. Wenzlem.

        Skazany na kare smierci za odmowe wspolpracy i nakazania jego podkomendnym wykonywania
        polecen zydowskich mordercow z UB.

        Oskarzycielem byl zydowski prokurator Beniamin WAJBLOCH, przewodniczacym skladu
        sedziowskiego byla Gurkowska.

        Po rozprawie rewizyjnej w Sadzie Najwyzszym, ktorej przewodzil Zyd, dr. MERTZ, wyrok smierci
        utrzymano.

        ***** General Fieldorf zostal stracony strzalem w tyl glowy 24 lutego 1953 w piwnicach
        zydowskiej katowni Polakow na Mokotowie.



        Ofiarami zydowskich sedziow, prokuratorow , prezesow sadow i prokuratorow wojskowych padlo
        wielu przedwojennych oficerow Wojska Polskiego, ktorzy po decyzji powrotu do kraju byli
        oskarzani o szpiegostwo, torturowani w celu wymuszenia przyznania sie do winy i skazywani na
        smierc. Ponizej podaje tylko kilka przykladow.



        Pplk. Zdzislaw Barbasiewicz
        celujaco ukonczyl Szkole Podchorazych w Ostrowi Mazowieckiej, we Wrzesniu 1939 walczyl w 95
        pp 39 DP pod Deblinem, Krasnymstawem, Czesnikami, Suchowola i Krasnobrodem. Za walki pod
        czesnikami otrzymal Krzyz Walecznych, inne odznaczenia to: Order Odrodzenia Polski, Zloty Krzyz
        Zaslugi, Virtuti Militari, Krzyz Partyzancki. Aresztowany i troturowany w kwietniu 1950.

        ***** Skazany na smierc 29.X.1951 przez Zydow, pplka Feliksa AAPISA i mjra. KARCZMARZA.



        Mjr. Zefrin Machalla
        absolwent Szkoly Podchorazych w Komorowie. Po klesce wrzesniowej zatrzymany przez
        Sowietow podczas proby przekroczenia granicy w okolicach Stanislawowa. Zeslany do
        katorzniczej pracy w lagrze, a potem do armii gen. Andersa, walczyl na froncie zachodnim.

        Powracil do kraju i sluzyl w Oddziale II Sztabu Generalnego. W kwietniu 1950 zostal usuniety z
        wojska, aresztowany i torturowany przez Zyda, plka.KOCHANA. Oskarzycielem byl Zyd, plk.
        FRENKIEL, sklad sedziowski stanowili Zydzi: pplk. ASPIS, mjr. KARCZMARZ i ppor. Stefan SZECHER,
        brat Aarona Szechtera, pseudonim Adam Michnik.

        ***** Stracony 10. I. 1952 roku.



        Plk. pilot Bernard Adamiecki,
        przedwojenny wykladowca Wyzszej Szkoly Lotniczej. Sluzyl w silach powietrznych armii Modlin.

        W 1940 nawiazal kontakt z komendantem ZWZ "Grotem" Roweckim. Uczestniczyl w przerzutach
        polskich lotnikow na zachod, potem w Powstaniu Warszawskim, po ktorym dostal sie do niewoli.

        Po wojnie - w wojsku, zostal aresztowany 21.X.1950.

        Przesluchujacym byl juz wymieniony Zyd, plk AMONS, oskarzycielem byl Zyd, kpt. LINDAUER.
        Sadzono go w procesie zbiorowym z innymi polskimi oficerami. Skaldowi mordercow przewodniczyl
        Zyd, plk. PARZECKI, oskarycielem byl ten sam plk. AMONS.

        ***** Rozstrzelany 7. VIII. 1952 w wiezieniu mokotowskim.



        Plk.dypl. Jozef Ryngraw
        uczestnik wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. Wykladowca w Centrum Wyszkolenia Artylerii,
        potem w Oddziale III Sztabu Generalnego, w czerwcu 1940 szef Wyszkolenia Bojowego w
        Inspektoriacie Polskich Sil Powietrznych w Londynie.

        Pod koniec 1946 powrocil do kraju. W styczniu 1950 usunieto go z wojska, w lipcu 1950
        aresztowano i sadzano go w tym samym procesie zbiorowym co w/w plk . Adamickiego.

        ***** Rozstrzelany 7. VIII. 1950 w wiezieniu mokotowskim.



        Plk. pilot August Menczak
        przed wojna zawodowy wojskowy, w drugiej wojnie nie uczestniczyl ze powodu zdrowia. Po
        wojnie powolany do sluzby w sztabie Kwatermistrzostwa Wojsk Lotniczych.

        W kwietniu 1951 aresztowany, torturowany przez Zydow: kpta. URBANIAKA i kpta.KULAKA,
        sadzony przez Zyda, plka. PARZECKIEGO, oskarzony przez Zyda plka. AMONSA.

        ***** Zamordowany 7. VI. 1952 roku.



        Pplk dyplomowany Stanislaw Michowski.
        Cala rodzina Michowskich przeszla przez KL Oswiecim, tylko on, przedwojenny pilot i wykladowca
        w Centrum Wyszkolenia Oficerow Lotnictwa, zdolal przedostac sie na Zachod, gdzie latal w
        eskadrach bombowych. Jego dywizjon wykonal 587 lotow bojowych.

        Do kraju powrocil w maju 1947, obejmujac odpowiedzialne funkcje w lotnictwie. Aresztowany i
        poddany torturom w celu wymuszenia falszywych zeznan, oskarzany na procesie przez Zyda pplk.
        Julisza KRUPSKIEGO.

        ***** Rozstrzelany 7. VII. 1952 roku.



        Pplk. nawig. Wladyslaw Minkowski, pilot bombowy w czasie wojny. Po powrocie do kraju
        specjalista od fotografii lotniczej, byl dowodca w Eskadrze Aerofotograficznej. Aresztowany i
        sadzony na polecenie Zyda, pplka. Nauma LEWANDOWSKIEGO, okarzycielam byl pplk. AMONS a sedzia
        plk. PARZECKI, obaj Zydzi.

        Skazany na kare smierci i zamordowany 13.V. 1952 roku.



        Plk. pilot Szczepan Scibior
        komendant Oficerskiej Szkoly Lotniczej w Deblinie, wspanialy pilot 305 Dywizjonu Bombowego
        Ziemi Wielkopolskiej, kawaler Virtuti Militari V klasy i Krzyza Walecznych.

        Aresztowany i torturowany przez Zydow URBANIAKA i KULAKA, oskarzany przez Zydow AMONSA i
        LINDAUERA, skazany jak wszyscy polscy oficerowie za "nikczemna zdrade ojczyzny" na kare
        smierci przez Zyda, plka. PARZECKIEGO.

        ***** Zamordowany 7.VII.1951 w wiezieniu mokotowskim.



        Kmdr Zbigniew Przybyszewski
        od pazdziernika 1938 roku byl dowodca 31 baterii na Helu. Bral udzial w bitwie o Hel, broniac sie
        skutecznie az do 2 pazdziernika 1939. Byl internowany w oflagu, powrocil do kraju i objal liczne
        funkcje w marynarce wojennej.

        Aresztowany we wrzesniu 1950, torturowany w celu przyznania sie do winy, skazany na kare
        smierci przez Zyda plk. PARZECKIEGO 21.VII.1952.

        ***** Zamordowany 16. XII. 1952 w zydowskiej katowni na Mokotowie.



        Kmdr Stanislaw Artur Mieszkowski
        aresztowany w pazdzierniku 1950 jako dowodca Floty Wojennej, torturowany i meczony przez
        dwa lata przez Zydow: kpta. STERNA, pora. TURCZYNSKIEGO, kpta. KULIKA i ppora. GIECA. W
        zeznaniach z przesluchaniu odonotowano nastepujaca wypowiedz torturowanego kmdra.
        Mieszkowskiego:
        "Wy sie zajmujecie prowokatorstwem, to jest wasz zawod! Jestescie morderca w imie waszej
        racji. Jestescie bez czci i wiary ze skory obdarci, padlina zyjacy tatarzy !"

        Na procesie oskarzal Zyd LEONARD AZARKIEWICZ.

        ***** Skazany na kare smierci i zamordowany 16.XII.1952 r. w wiezieniu mokotowskim.



        Kmdr. Jerzy Stankiewicz
        absolwent Szkoly Podchorazych Piechoty w warszawie i Oficerskiej Szkoly marynarki Wojennej w
        Toruniu. W 1937 szef Wydzialu Mob. Dowodztwa Floty, ogromnie zasluzony w obronie Wybrzeza, po
        kapitulacji 2.X.1939 przez piec lat przebywal w oflagach.

        Do sluzby czynnej powrocil w lutym 1945, a juz w 1949 zostal szefem Wydzialu Marynarki
        Wojennej Sztabu Generalnego. Aresztowany 10.XII.1951, oskarzony przez Zyda LEAONARDA
        AZARKIEWICZA, skazany na smierc przez Zyda plka.PARZECKIEGO.

        ***** Zamordowany 10.XII.1952r.



        Pplk. Marian Orlik
        absolwent szkoly Podchorazych Piechoty w Ostrowiu Mazowieckim. Do niewoili niemieckiej dostal
        sie 5.X.1939, byl wieziony w oflagu do konca wojny.

        Po powrocie do kraju powrocil do sluzby wojskowej, zamierzal podjac studia w akademii Sztabu
        Generalnego, w raporcie GZI zostal uznany antysemita za zredagowanie listu do marszalka
        Zymirskiego w sprawie usuniecia ze sztabu dwoch oficerow narodowosci zydowskiej.

        W maju dwaj Zydzi, szefowie GZI - WOZNIESIENSKI i SKULBASZEWSKI podpisali nakaz aresztowania.
        Oskarzycielem byl jedyny w tym towarzystwie Polak ze wsi kolo Przasnysza mjr. Stanislaw
        Banaszek.

        ***** Skazany na smierc przez Zydow: pplka. KRUPSKIEGO, plka. KRASUCKIEGO i mjra.



        ?  Re: Lajn
        • Gość: Szechter Zydzi mordercy Polakow IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 00:20
          mjra. WNOROWSKIEGO.



          Pplk.Aleksander Kita
          absolwent szkoly Podchorazych Piechoty w Ostrowiu Mazowieckim, uczestnik kampanii
          wrzesniowej w Armii "Prusy", wojne spedzil w niemieckich oflagach.

          Po wojnie wracil do kraju i przygotowywal sie do studiow w Akademii Sztabu Generalnego,
          awansowal do stopnia pulkownika. Aresztowany 23.V.1952, przez trzy tygodnie maltretowany w
          celu wymuszenia przyznania sie do winy. Boyl sadzony we wspolnym procesie razem z plk.
          Glowackim i pplk. Orlikiem przez Zyda, pplka. Juliusza KRUPSKIEGO.

          ***** Zamordowany 3.XII.1952 roku.



          Por. mar. Zdzislaw Ficek
          obronca Helu, wieziony razem z dowodcami floty w forcie Spitzberg, gdzie zostaje awansowany
          przez gen. Unruga do stopnia bosmana, po wojnie zweryfikowany do stopnia porucznika.

          Aresztowany 7.VIII.1951 i poddany torturom. Oskarzycielem byl Zyd mjr. RILKIN, sadzili go Zydzi
          pplk. SZERSZEN i szef prokuratury Marynarki Wojennej LEONARD AZARKIEWICZ. Apelacja do Sadu
          Najwyzszego zostala odrzucona przez Zydow, pplk. Beniamina KARPINSKIEGO, KRASUSKIEGO i
          MIODUSKIEGO.

          ***** Zamordowany strzalem w tyl glowy 2.XII.1952 roku.



          Plk.dypl. Mieczyslaw Oborski
          po podchorazowce ukonczyl Wyzsza Szkole Wojenna. Po przekroczeniu granicy w 1939 otrzymal
          przydzial do II Dywizji Strzelcow Pieszych, internowanej potem w Szwajcarii, przerzuconej do
          Anglii w sklad IV Dywizji Grenadierow. Po wojnie wrocil do kraju.

          Aresztowany 12.V.1952. Sledztwo prowadzil Zyd, plk. Wladyslaw KOCHAN. Oskarzal jedyny Polak,
          Banaszak, sadzil Zyd, pplk.KRUPSKI. Apelacja zostala odrzucona a plk.

          ***** Oborski zamordowany zaraz po odczytaniu mu wyniku apelacji.

          Jak wszyscy inni zostal pogrzebany w bezimiennej mogile Cmentarza Komunalnego na
          Powazkach.



          Pplk.pilot Roman Rypson
          oficer Pulku Ulanow Krechowieckich, absolwent Oficerskiej Szkoly Lotnictwa, po wybuchu wojny
          dowodca eskadry obserwacyjnej, dwukrotnie unikal niewoli niemieckiej. Po powrocie do kraju
          zostal wykladowca pulku lotniczego w Radomiu i szkoly lotniczej w Deblinie, a w 1950 szefem
          Wydzialu Planowania Dowodztwa Wojsk Lotniczych.

          Aresztowany, torturowany i sadzony 15.X.1952 i skazany na kare smierci przez Zyda, pplka.
          KRUPSKIEGO.

          ***** Zamordowany 28.IV.1953 roku.



          Pplk. Zygmund Sokolowski
          wykladowca taktyki lotnictwa mysliwskiego, zdal egzamin wstepny do Wyzszej Szkoly Wojennej
          gdy wybuchla wojna. Przedostal sie do Anglii przez Francje, gdzie wszedl w sklad dywizjonu
          lotniczego 304.

          Po powrocie do kraju aresztowany 21.V. 1952, torturowany przez Zyda, plka. KOCHANA, sadzony
          przez Zyda, pplka. KRUPSKIEGO i skazany na smierc.

          ***** Zamordowany 29.VIII.1953 roku.



          Mjr. Beno Zerbst
          oficer zwiadowczy artylerii II Korpusu pod Monte Casino, po wojnie oficer Sztabu Generalnego.
          Jego wyrok smierci wydal Zyd, pplk.KRUPSKI.

          ***** Zamordowany 21.VIII.1952 w wiezieniu mokotowskim.



          Plk.Feliks Michalowski
          we wrzesniu 1939 bral udzial w walce o Warszawe, trzykrotnie awansowany az do stopnia
          podpulkownika, uznawany za oficera o blyskotliwej inteligencji.

          W 1952 roku po szykanach napisal raport o zwolnienie ze sluzby z powodu traktowania jego i
          rodziny jako niepelnoprawnych czlonkow spoleczenstwa. Aresztowany 21.X.1952 r. i poddany
          torturom przez 22 dni.

          W styczniu sadzony przez Zydow KRASUCKIEGO, KARCZMARZA skazany na smierc.

          ***** Zamordowany 26.V.1953 roku.



          Plk.Aleksander Rode
          walczyl we wrzesniu w Armii "Krakow", dostal sie do niemieckiej niewoli. Po wojnie sluzyl w
          Centrum Wyszkolenia Broni Pancernej w Modlinie. W kwietniu 1949 byl szefem sztabu i Korpusu
          Pancernego, potem inspektorem broni pancernej w Glownym Inspektoracie Wyszkolenia Bojowego.

          ***** Aresztowany, torturowany i zamordowany 26.V.1953.



          Wszyscy zamordowani przez zydowskie UB oficerowie byli grzebani bezimiennie, a zwlok nigdy nie
          wydawano rodzinom. Po 1956 Zyd Marian RYBICKI w roli prokuratora Generalnego PRL wreczyl
          wdowom i sierotom po wszystkich zamordowanych przez Zydow polskich zolnierzach i oficerach
          akty uniewaznienia wydanych na nich wyrokow.


          Glowni sprawcy morderstw na dziesiatkach polskich oficerow to Zydzi:
          1. Amons
          2. Skulbaczewski
          3. Wozniesinski
          4. Aspis
          5. Azarkiewicz
          6. Drochomirecki
          7. Feldman,
          8. Frenkiel
          9. Graff
          10. Hochberg
          11. Karczmarz,
          12. Karliner
          13. Karpinski,
          14. Ligeza
          15. Litynski
          16. Szechter
          17. Milcyn
          18. Swiatkowski
          19. Widaj
          20. Wizelberg
          21. Wnorowski
          22. Wolinska
          23. Mertz
             
          ______________________
          Zob. wiecej w ksiazce Jerzego Pokosinskiego "Victis hones".

          • Gość: Szechter Re: Zydzi mordercy Polakow IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 00:25
            .
            Szechter, brat Michnika, mieszka w Szwecji.

            Kilka lat temu Polacy w Polsce i w Anglii zadali ekstradycji Wolinskiej i postawienia przed sadem.

            • Gość: Morel Israel ueber alles! IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 08:53
              "Podarek Hitlera" ? Leokonserwatysci

              Tajny krag "doradców" Busha to klika masonskich syjonistów, której idolem jest pseudofilozof
              zydowski Leo Strauss. "Straussowcy" spotykaja sie co roku w jednym z parków Waszyngtonu w
              lipcu pod pozorem pikniku, gry w base ball-a i gawedzenia o przeszlosci.

              Tego roku (2003) zeszlo sie wiecej niz 60 pociagaczy sznurków z wewnetrznych i zewnetrznych
              kregów rzadu USA.

              -
              • Gość: Morel Israel ueber alles! IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 09:03
                Tak finansowany najwpierw wyjechal do Francji, a pózniej do Anglii, gdzie ukonczyl swoja
                ksiazke pt. "Hobbes", która zwraca uwage jeszcze obecnie. W koncu 1938 roku, zanim wybuchla II
                Wojna Swiatowa, Strauss przybyl do Ameryki.

                Na poczatek pobytu przezimowal w nowojorskim "Uniwersytecie na Wygnaniu", jak nazywano
                New School for Social Research, poniewaz znajdowali sie tam zydowscy uchodzcy z wielu krajów:
                Hannah Arendt, Hans Jonas, Karl Loewith, Arnold Brecht, Adolph Loewe, Kurt Riezler ? razem 180
                wielkich inteligentów. Oni nazywali siebie sarkastycznie "podarkiem Hitlera dla Stanów
                Zjednoczonych".

                Strauss nie mial trudnosci z przystosowaniem sie w Ameryce, która byla jemu calkowicie obca.
                Mówil wieloma jezykami, jego angielski zachowal do konca lekki akcent. I ? jakby ona byla
                rezultatem przebieglosci heglowskiego rozumu ? zagadkowa opatrznosc nim sie opiekowala: w
                1948 powolano go do Chicago uczyc politycznej filozofii.

                Chicago mialo poziom porównywalny z poziomem dzisiejszego wyrózniajacego sie uniwersytetu.
                Zagadkowe jest jak autokratyczny rektor Robert M. Hutchins skupil talenty tak, ze krótko po
                wojnie nauczali u niego trzej profesorowie, którzy mieli wywrzec najwiekszy wplyw na
                wspólczesnosc. Czyzby tylko mial nosa? Fundacja Rockefellera, której pieniadze konsumowaly
                elitarne uniwersytety na wschodzie USA, zadbala wtedy o wyposazenie Chicaga.

                Znalazl sie tam tez Zyd Hans J. Morgenthau [zajadly wrog Polski, autor rooseveltowskich
                postanowien Konferencji Jaltanskiej], równiez emigrant z Niemiec, ale ukierunkowany inaczej niz
                Strauss, na myslowa przenikalnosc rzeczywistosci. On wywarl najwiekszy wplyw swoimi tezami o
                nowej realistycznej polityce zagranicznej wobec Sowietów w zimnej wojnie, postawie bez
                zludzen, która stala sie niebawem polityka rzadu. Najbardziej wyuczonym uczniem Morgenthaua
                byl emigrant z Fuerth, który dopial urzedu Radcy Bepieczenswa i Ministra Spraw Zagranicznych za
                Nixona, Avraham Bel Elazar (ps. Henry Kissinger). Jego wariant polityki realnej ? wspólistnienie
                takze z autokratami albo dyktatorami, kiedy tego wymaga interes wlasny ? pozbawil
                neokonserwatystów dostepu do wladzy, jego wariant byl uwazany za malo moralny i zbyt
                uwiazany do status quo.

                Drugim pofesorem chicagowskim o trwajacym znaczeniu byl Milton Friedman, który za swoja teorie
                monetaryzmu otrzymal w 1976 roku nagrode Nobla w zakresie ekonomii. Byl on uczniem Friedricha
                Augusta von Hayek-a, który od roku 1950 równiez uczyl w Chicago(!), ale ku swojemu
                rozczarowaniu zszedl w cien Johna Maynarda Keynesa i jego nauki o interwencji panstwowej w
                czasach kryzysu rynku.

                Friedman jest podwójnie uzdolnionym, lubianym nauczycielem uniwersyteckim i poszukiwanym
                doradca powolywanym przez prezydentów od Johnsona poprzez Nixona po Reagana. On zalecal
                wycofanie sie panstwa z rynku, z czego powstala nauka o polityce gospodarczej zorientowanej
                na popyt: kapitalizm rozwija sie najlepiej wtedy, kiedy profit i spozycie rosna przez ukrócenie
                podatków. Ta ryzykowna polityke gospodarcza, która za Reagana spowodowala galopujacy
                deficyt panstwowy, podjal urzedujacy wówczas prezydent z katastrofalnym skutkiem.

                Trzecim w tej paczce jest Leo Strauss, który nie mial wyczucia terazniejszosci Morgenthau-a, ani
                Friedmana zdolnosci do obchodzenia sie z wladcami. Wydaje sie paradoksem, ze on oddzialuje na
                polityke i polityków posmiertnie. Byl przecie konserwatysta, który nie wierzyl w odwrócenie sie
                rzeczy na lepsze. Pozostal weimarczykiem i w liberalnej demokracji nie widzial dla siebie zadnego
                blogoslawienstwa. Wszystki swój sceptyzym kierowal on przeciwko pluralizmowi i relatywizmowi
                tego porzadku, malo ufal projektowi moderny.

                Leo Strauss chcial wlasciwie zostac tylko ideologiem-nauczycielem, zwracajacym uwage, ze u
                Platona, Sokratesa i Ksenofona mozna odpatrzyc wieczne pola sil, które uzalezniaja wszystkich
                ludzi takze w terazniejszosci - co to jest sprawiedliwosc, dobre zycie, co stanowi o panstwie,
                gdzie leza granice naszej wiedzy?

                W terazniejszosci, uczyl Strauss, kwestie te pojawiaja sie w wirze wydarzen, gdzie sa malo
                przejrzyste, natomiast wielkie teksty przeszlosci rozpatruja je w kulturze rektyfikowanej
                [Reinkultur]. Nauczanie Straussa zdawalo sie polowicznym, gdyz on poprzestawal na
                rozpatrywaniu problemów. Nie nalezy jednak pochopnie przypuszczac, ze on absolutnie nie
                wierzyl w ich rozwiazalnosc.

                Neider, jakby niepomny tego, przysporzyl wiele popularnosci starciem sie ze Straussem zarzutami,
                ze profesor filozofii politycznej najchetniej wykladal o starozytnosci bez wyciagania wniosków
                co do terazniejszosci, np. co do dwubiegunowego swiata, zimnej wojny, nowej broni atomowej.
                Dziwil sie po co komu wieczne prawdy dowolnie wyciagniete z Platona, Ksenofona i Sokratesa, czy
                zbijanie moderny zbijaniem Hobbesa. Przylgnely wówczas zarzuty o nihilizm, elityzm, ezoteryke,
                które takze w dzisiejszych debatach zahaczaja o Straussa.

                On zdawal sobie dobrze sprawe z tego co robi, ze niektórych jego [zydowskich] uczni uskrzydla
                poped dzialania. Oni chcieli zrozumiec, aby dzialac, z europejskiej teorii przejsc do praktyki w
                Ameryce.

                Seminaria i wyklady Straussa nabraly charakter kultowy. Naplywali do nich katoliccy ksieza i
                przedstawiciele chicagowskiego establishmentu. Aby rosnaca publicznosc mogla go lepiej slyszec,
                profesor kazal zawieszac sobie mikrofon na szyji, co w tych czasach musialo byc wieksza
                procedura, na poczatku kazdego wykladu. W latach szescdziesiatych uczniowie nagrywali na
                tasme magnetofonowa to, co Strauss wykladal w srody wciaz od 15:30, tak byli zafascynowani
                swiatem, który im otwarl. Do niego sciagali wnet najlepsi i najmadrzejsi z ich roczników, wielu z
                nich znowu Zydzi. Ci byli pod wplywem wojny, czesto nastawieni lewicowo, studenci Marksa i
                Freuda ? powiadaja Walter Berns i Werner Dannhauser, dwaj straussowcy pierwszych dni, którzy
                sami zostali profesorami. Zyd z Weimaru nauczyl ich myslenia jak wykorzystac pisma wielkich
                filozofów do podbicia gojów.

                Z pozoru bakalarski zydowski filozof zasklepiony w grzebaniu w pismach lepszych od siebie
                okazal sie szperaczem, szykujacym bron dla neokonserwatystów, którzy w polowie lat
                szescdziesiatych weszli w zawody z liberalami dyktatury demokracji krzyczacymi, ze tylko oni
                znalezli gruntowny sposób na ujarzmienie gojów. Godfatherami neoconsów jest rodzina Kristol.
                Irvinga Kristola charakteryzuje zdanie: "Neokonserwatysta jest lewicowiec, którego przemogla
                rzeczywistosc."

                Zona Kristola, Gertrude Himmelfarb, odkryla uzytecznosc Straussa w roku 1950. Od niej pochodzi
                klasyczne pismo polemiczne: "Ein Land, zwei Kulturen" ("Jeden kraj, dwie kultury"). Ona nie tylko
                krytykowala utrate obyczajnosci i protestanckiej etyki pracy, niemoralnosc i rewolucji seksualnej,
                ale widziala w nich przede wszystkim nastepstwa zaszczucia demokratycznej Ameryki
                liberalizmem. Jest to Strauss czystej wody, w kazdym aspekcie postawiony z glowy na nogi. Irving
                Kristol dopelnil ten zwrot przyjeciem mysli Straussa: religia jest niezbywalna gwarancja
                panstwowego porzadku.

                Profesor ganil zalozycieli Stanów Zjednoczonych, ze rozlaczyli panstwo uchodzców religijnych od
                religii, zamiast uczynic religie obowiazujaca. Totez Kristol, olsniewajacy agitator jako publicysta,
                wpadl na pomysl jak to naprawic wykorzystaniem poboznosci zorganizowanej w niezliczonych
                sektach dla utworzenia podstawy wladzy konserwatywnie odnowionych Republikanów

                Oryginalne w konserwatywnej ideologii bylo odkrycie, ze rozstrzygajace bitwy w Ameryce
                prowadzone sa o wartosci kulturalne. Lewica propagowala, ze prywatnosc jest polityczna.
                Panstwo ma trzymac sie z dala od gospodarki, ale nie od sypialni jego obywateli.

                Dlatego w Ameryce prowadzi sie wielkie bitwy o aborcje i kare smierci, o homoseksualizm czy o
                seks przed malazenstwem ? o moralne wartosci w chrzescijansko nastrojonym
                • Gość: Józef Zawadzki Na to też mają swoją odpowiedź. Ale coś się nie IP: 212.244.217.* 19.03.04, 09:19
                  kwapią.
                • Gość: Morel Israel ueber alles! IP: *.ipt.aol.com 19.03.04, 09:27
                  ? o moralne wartosci w chrzescijansko nastrojonym kraju, któremu liberalnosc jako przekonanie
                  jest podejrzana. Stad rozstrzygajace znaczenie ma którzy sedziowie beda wybrani do Supreme
                  Court (Sadu Najwyzwszego), gdyz oni orzekna w ostatniej instancji o stopniu liberalnosci w
                  Ameryce. Wazniejsze przypadki sporów wczesniej czy pózniej wyladuja u nich. Sposród nowych
                  sedziów nawskros konserwatywny Murzyn Clarence Thomas uwazany jest za straussowca.

                  Pierwsza faza neokonserwatywnej rewolucji przeprowadzona zostala za Ronalda Reagana. Druga
                  faza odbywa sie obecnie za Georga W. Busha, wtórnie narodzonego chrzescijanina, który zdaje
                  sobie sprawe jak wazna jest religia ? dla patriotycznego spojenia kraju i jego powtórnej elekcji,
                  dla której on potrzebuje glosy wyborcze dobrze zorganizowanych grup chrzescijanskich.

                  W obecnej chwili polityka zagraniczna USA stoi w centrum rewolucji konserwatywnej. "Dla
                  teoretyków konspiracji polityka zagraniczna rzadu Busha jest calkowicie tworem Straussa",
                  napisal The New York Times, a wykonawcami w pierwszej linii sa Paul Wolfowitz i Richard Perle,
                  którzy juz od zakonczenia sie komunizmu agitowali do pelnego rozwiniecia wladzy jednego
                  regenta i wojny jako srodka polityki.

                  Obaj ci neokons sa uczniami innego profesora o niemieckim nazwisku, uczacego takze w Chicago,
                  ale który przybyl tam na krótko przed emerytowaniem Straussa: Albert Wohlstetter, urodzony w
                  Nowym Jorku, nauczal teorii polityki bezpieczenstwa i mial trwaly wplyw na Paula Wolfowitza
                  (który zaliczyl jedynie dwa kursy u Strausssa) i na Richarda Perle. Agresywnosc zamiast
                  pasywnosci w polityce zagranicznej, zmiany zamiast starego status-quo-myslenia daja sie
                  wytropic z zalozenia Wohlstettera o nowym Pax Americana.

                  Strauss byl po emigracji tylko jeden raz w Niemczech na zaproszenie jego przyjaciela Karla
                  Loewitha. Z koncem zycia, powiada jego córka Jenny, jej ojciec czul sie izolowany. Mial
                  trudnosci ze wznowieniem wydan jego ksiazek ? to obecnie sie zmienilo!


                  Powyzsze jest tlumaczeniem i adaptacja artykulu zatytulowanego "Die Leo-Konservativen" (tyg.
                  "Der Spiegel" 32/4.8.2003 s. 142-145).

                  Poslowie:
                  Kiedy sztucznej egzystencji komunizmu w Sowietach i "KDL-u" nie dalo sie dalej utrzymac i
                  potajemnie finansowac pieniedzmi amerykanskiego podatnika, tajna elita rzadzaca swiatem
                  odwolala wielki eksperyment ustrojowy i w 1989 cudownie automatycznie nastapila implozja
                  splajtowanego gigant-geszeftu.

                  Podobnie jest w USA, po pólwiekowym podboju Amerykanie wyrobili sobie mechanizmy obronne
                  przeciwko liberalizmowi. Dlatego elita rzadzaca swiatem trabi na odwrót wielkiego eksperymentu
                  ekspansji liberalizmem w Stanach Zjednoczonych i próbuje podejsc gojów z innego ?winkla" ?
                  neokonserwatyzmu straussowskiego.

                  Spodziewac sie mozna, ze po jakims czasie elita znowu zmieni szyki, porzucajac straussowców,
                  oglupiajac gojów swoim przegrupowaniem jak toreador byka czerwona plachta i zmieniajac
                  kolory.

                  Nasilenie ekspansji kazarskiego zydostwa masonow trwa od Rewolucji Francuskiej. Chrzescijanie,
                  muzulmanie, buddysci i inni ludzie wierzacy w Boga strzasali z siebie "pasozyda". Ostatnia próba
                  wyzwolenia sie bylo Hitlera marzenie o germanskiej Europie. Ta szansa dla ludzkosci minela. Czy
                  byla ona ostatnia szansa?

                  Obecnie istnieja dwa mocarstwa swiatowe: ekspandujace zydowskie USA i chaotyczna opinia
                  publiczna, która jest drzemiacym goliatem. (W Hiszpanii ona obalila rzad, ktory poslal Hiszpanow do
                  Iraku.) "Nikt nie moze powiedziec jak to wszystko sie rozegra", powiedzial francuski filozof Jean
                  Baudrillard. Po II Wojnie Swiatowej zydostwo opanowalo wiekszosc rzadów. Jezeli masy nie
                  zrzuca kajdanów dyktatury demokracji syjonistycznej w nastepnych kilku latach, zydostwo
                  ujarzmi ludzkosc w niewoli inzynierii socjalnej, elektronicznej kontroli na ziemi, a laserowych
                  armat z kosmosu.



        • Gość: Józef Zawadzki Na ten temat diasporowa konfraternia nie ma nic IP: *.icm.edu.pl 19.03.04, 23:08
          do powiedzenia. No bo co mogą tu powiedzieć? Z cazrnego nie uda się im zrobić białego. Nie tym razem.
          • Gość: 6pack Museum of Tolerance w Los Angeles IP: *.ipt.aol.com 20.03.04, 03:23
            .
            Zydowskie media otumaniaja chrzescijan i innych gojów zydowskimi definicjami:

            patriotyzm = nacjonalizm
            nacjonalizm = nazizm, faszyzm, ksenofobia, rasizm, fanatyzm etc.
            tradycja = zacofanie
            religijnosc = fanatyzm
            tolerancja = szacunek dla zla.

            W moralnosci szerzonej przez syjonistów lansuje sie zamiane chrzescijanskiego milosierdzia na
            tolerancje.

            Jest to etyka akceptacji zla.

            Milosierdzie jest pochyleniem sie nad czlowiekiem oslabionym przez zlo, ale nie chcacym zla.
            Natomiast tolerancja jest przyzwoleniem na zlo.
            .
            • Gość: Józef Zawadzki Zgoda, ale w odniesieniu do cih ultranacjona- IP: *.icm.edu.pl 20.03.04, 10:05
              cjonaliztycznego marginesu. Wszyscy przecież tacy nie są, a ci w operacjach na słowach, takich jak Pan podaje, sa specjalistami. Jedynie do własnej tradycji mają nabożny stosunek ( przynajmniej wielu Zydów) , bo chyba tylko dzięki tradycji przetrwali jako naród tyle wieków. Niech zatem szanują tradycję innych. Racja.
    • Gość: Józef Zawadzki To kogo Polska przez tyle wieków karmiła, chroniła IP: *.icm.edu.pl 21.03.04, 23:28
      za kogo tylu Polaków oddało życie, czym to tłumaczyć jak nie miłością bliźniego? A czym tłumaczyć serwowaną Polakom "zapłatę" ?
      • Gość: Ritter kvonSW Re: Przestań te swoje pacynki podbij.ąć. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 23:43
    • Gość: Józef Zawadzki I w tym rzecz. Antypolonizm-rzeczywisty, antysemi- IP: *.icm.edu.pl 23.03.04, 13:39
      tyzm wirtualny.
      • Gość: Józef Zawadzki Uwaga!!!!__WAZNE------->oGLOSZENIE IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 23.03.04, 14:24
        Tylko niektóre moje nicki


        Jan Karski
        Ja
        My
        Normalni Zydzi
        Fermi
        Neceser
        Kolaps
        Brag
        Korab
        Jan Kurski
        Gromski
        Lanca
        Emilia
        Zagubione pokolenia
        Jan Wardzinski
        Wojewoda podkarpacki
        Panscanodonos
        cesodonos137
        miriamfirstkadonoska
        doku.srulek
        palnickosrulmamuci
        absztyfikantussrulosus
        kardiolog
        adam.micha.boss.wymowny
        internetdsl.tpnet.pl
        cs137.cm-upc.chello.se
        cs137.pan.scan.drf.kanalia11
        pulbek.gazeta.p
        srulosnajperusvulgaris55
        cesowidackiscanojanodonos
        perlasruloglenolena
        fermi.gazeta.pl
        Jan Grabski
        Marcinocesosrom
        janwidacki
        wikulokanaliamarcinowoglenowa
        palnick.doku.steanaline.com
        perlocesokafaroglenosrul


        Ale ze mnie spryciarzsmile

    • Gość: Stanislaw Polanski Rada dla pana Zawadzkiego IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 23.03.04, 14:30
      Dla odmiany napisz cos interesujacego. Moze wtedy watek twoj nie zdechnie
      smiercia natychmiastowa, jak kazdy jeden przez ciebie napisany, i moze nie
      bedziesz musial tak zalosnie, dzien po dniu, tydzien po tygodniu, miesiac po
      miesiacu, sam ze soba na czteromiesiecznych watkach, ktore przypominaja
      bezludna wyspe, rozmawiac.

      Shalom
      • stasio_smiec_polanski [...] 26.03.04, 17:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Józef Zawadzki W końcu część Towarzystwa spostrzegła że w brednie IP: *.icm.edu.pl 25.03.04, 20:55
      o polskim antysemityzmie, które sama puszczała, zaczyna wierzyć. Szanowni, przeknujcie teraz resztę forumowej diaspory, że on WIRTUALNY jesno jest. Danusia Wam pomoże. Powodzenia. Takim uczyńcie też antypolonizm. Ale czy stać Was na to?
      • Gość: kolaps [...] IP: *.icm.edu.pl 26.03.04, 07:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Józef Zawadzki Co tam z podszywkami wyrabiają.Małe ludziki.Cyrk. IP: *.icm.edu.pl 26.03.04, 22:49
    • Gość: Józef Zawadzki A te forumowe kruszyny diaspory wciąż podszywać IP: *.icm.edu.pl 31.03.04, 23:46
      próbują, ale za kązdym razem zdradza ich to charakterystyczne czółko.
    • Gość: fermi Re: Antypolonizm:co uczyniliśmy Żydom,że tak nien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 12:35
      Kiedy pojmą, że ich definicja nie musi być definicją akceptowaną przez Nie-
      Żydów?
    • Gość: Józef Zawadzki Może próbujcie załużyć na miłość.A nie iść IP: *.icm.edu.pl 12.04.04, 16:50
      z Michnikiem w przeiwnym kierunku.
      • scanbaum Jak głupcy dajemy sie prowadzić. 13.04.04, 01:50
        • Gość: Jozef Zawadzki Uwielbiam odpowiadac na swoje wlasne potsty. Jako IP: 150.165.14.* 13.04.04, 13:23
          Zyd, tym razem.

          Ze mnie to lisek spryciula.
          Nikt nawet tu nie zaglada ale ja pracuje nadgodziny wpisujac jednozdaniowe
          posty i wyglada to jakby bylo tym watkiem ogromne zainteresowanie.

          No ale co ja mam robioic kiedy nudziarzem jestem i wszyscy mnie ignoruja??
          Ja niestety nie Perla, ktoryego glupi post o bocianach zebral wiecej wpisow w
          dwie godziny niz ja juz przez 3 miesiace w tym watkusad
    • mickey.mouse "Przedsiebiorstwo Holocaust" 13.04.04, 07:09
      Oto odpowiedz, co nie zmienia faktu, ze Polacy - zwlaszcza Ci przedwojenni,
      maja bardzo wiele na sumieniu. Podobnie jak wobec innych narodowosci -
      ukraincow, czechow, litwinow, itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka