Dodaj do ulubionych

Świątecznie

23.12.08, 13:09
Spacerkiem po Elizjum

Jak okiem sięgnąć łąka, zdobiona kwietnymi plamami złotogłowów. W
cieniu topól czas-nieczas zatacza wieczne kręgi, przystanie dla
starych, dobrych znajomych. Rozejrzyjmy się.

Azyl legendarny. Umorusany bohater, kurczowo ściskający w dłoni
pozbawiony amunicji pistolet. Obok zjawiskowa niewiasta,
arystokratyczny młodzieniec. Ona z krwi, on z wyboru. Ich sława
prześcignęła rzeczywistość, fikcja nabrała cech fizycznych, z mitu
tworząc tradycję. Dawid Apfelbaum oraz Esterka i Walentyn Potocki.

Azyl szachowy. Tłumnie tu. Nie bez powodu. Złota aureola reputacji z
wiktorii hamburskiej, zaszczytne wzmianki towarzyszące aż do
ostatniej partii. Nasi mistrzowie, dzielący się rozgłosem z
przybranymi ojczyznami. Jan Zukertort, Dawid Janowski, Henryk Salwe,
Akiba Rubinstein, Dawid Przepiórka, Paulin Frydman, Szmul
Rzeszowski, Mieczysław Najdorf.

Azyl wojskowy. Oficer AK, powstaniec warszawski. Żołnierz WP,
komandos, uczestnik walk we Francji i we Włoszech. Dowódca związku
wojskowego. Mają co wspominać. Niepokonani. Stanisław Aronson,
Henryk Jedwab, Paweł Frenkiel.

Azyl literacki. Ołtarz polszczyzny, nieusuwalny filar dorobku
pisarskiego. Barwnie tu, czasem zjadliwie, czasem rytmicznie,
pogodnie, dostępnie, wysmakowanie. Stałe miejsce odniesień i
inspiracji. Wielkie słowa są na swoim miejscu. Jan Brzechwa, Wilhelm
Feldman, Stanisław Jerzy Lec, Bolesław Leśmian, Anatol Stern,
Leopold Tyrmand, Aleksander Wat.

Azyl polityczny. Najbardziej różnorodne towarzystwo. Opozycjonista,
szef wywiadu, sowietolog, premier, poseł-ponadnarodowy patriota,
dyplomata… Długo można wyliczać tych sławnych i tych po prostu
ważnych, jeśli nie dla świata, to dla kraju, z którego się wywodzą.
Antoni Zambrowski, Piotr Naimski, Ryszard Pipes, Menachem Begin,
Salomon Seidenman, Arie Lerner.

Azyl naukowy. Lekarze, artyści języka polskiego, wynalazcy,
naukowcy, drukarze – po prostu niezwykli kreatorzy niepomijalnych
dokonań. W kolekcji znajdziemy esperanto, dzieła historyczne i
przyrodnicze, słownik, setki wydawnictw… Adolf Beck, Ludwik
Zamenhof, Abraham Stern, Zdzisław Żmigrodzki-Konopka, Maksymilian
Baruch, Szymon Askenazy, Szymon Tenenbaum, Wacław Kopaliński, Natan
Glücksberg…

Azyl sportowy. Emocje i chwile radości, szacunek i uznanie na
świecie. Duma ze zdobycia dotąd niezdobytego. Medale. Mazurek
Dąbrowskiego wypełniający zagłębienie stadionu. Maryla Freiwald,
Irena Szewińska.

Azyl dla każdego. Bankier, samorządowiec i Honorowy Obywatel
Bydgoszczy, twórca Kujawsko-Pomorskiej Wyższej Szkoły Handlowej,
poseł Landtagu. Lewin Aronsohn. Działacz polityczny i społeczny,
organizator kupiectwa, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu
Odrodzenia Polski za zasługi w pracy społecznej i zawodowej.
Mieczysław Hertz. Naczelny rabin Wojska Polskiego, członek Polskiej
Organizacji Wojskowej, w 1919 roku obrońca Lwowa. Zamordowany w
Katyniu. Baruch Steinberg. Kompozytor, autor melodii do piosenek
Ach, jak przyjemnie, Już taki jestem zimny drań, Miłość ci wszystko
wybaczy, Na pierwszy znak, Umówiłem się z nią na dziewiątą. Henryk
Wars. Finansista, filantrop i działacz społeczny, uczestnik
powstania styczniowego, sponsor tanich wydań dzieł literackich
Henryka Sienkiewicza, Elizy Orzeszkowej, Bolesława Prusa i Adama
Mickiewicza. Hipolit Wawelberg.

Jeśliby Bóg nie dał Żydom Polski jako schronienia, los Izraela byłby
rzeczywiście nie do zniesienia. Mosze ben Israel Isserles.
Obserwuj wątek
    • marouder.eu Tylko dlaczego pan o tym pisze drogi Lulko... 23.12.08, 14:03
      ...skoro akurat chwalebna czesc relacji polsko-zydowskich jest dosc dobrze znana?
      • manny_ramirez Re: Tylko dlaczego pan o tym pisze drogi Lulko... 23.12.08, 14:32
        Lepiej niz ta niechwalebna?

        Ciekawe, uwazam ze jest odwrotnie z duzym przegieciem zreszta.
        • 3nd Re: Poska ... 23.12.08, 15:58

          ...powinna dziękować tym Polakom żydowskiego pochodzenia że ją tak
          osławnili na Świecie . Przecież wszędzie pisano że to Polacy.
    • polski_francuz Piekny esej 23.12.08, 19:17
      Czesto, gesto zapomina sie, ze az tylu Polakow wiary starozakonnej sie Polsce
      przysluzylo.

      Cos sie jednak ryplo. Chyba wlasnie po probie eksterminacji Zydow przez Hitlera.
      A moze i jeszcze bardziej po umiejetnym zamieszaniu koktajlu narodowosciowego
      przez kaukaskiego doktora "és mélanges nationales" Stalina.

      Chyba to przerwalo integracje. Albo raczej ja ustawilo na ostrzu noza: albos
      Polak (lka) albo wlasnie nie.

      I dzisiaj Polakam sie scyzoryk w kieszeni otwiera jak czyta o tych hucpiarskim
      miliardach od biednego jeszcze kraju, czy o "historycznych" dzielach Grossa.

      A Zydzi, z radoscia pokazuja calemu swiatu nasze polskie slabe strony.

      I z te rzeczywistoscia mamy m.in. na tym forum do czynienia.

      PF
      • rycho7 Re: Piekny esej 23.12.08, 19:33
        polski_francuz napisał:

        > Cos sie jednak ryplo. Chyba wlasnie po probie eksterminacji

        Naiwnosc. W roku 1870 w Zurichu niejaki Herzl zmienil priorytety. Nastalo
        zapotrzebowanie na to zeby Zydzi uwazali, ze w Polsce jest i bedzie im zle,
        lepiej bedzie (bylo???) w erecu. Zydzi zaczeli sie wtedy klonowac i nazwali to
        syjamizm.

        > Chyba to przerwalo integracje.

        A po ch.ja pana Herzlowi integracja?

        > miliardach od biednego jeszcze kraju

        Kraj bez gadania musi wyplacic spadkobiercom. W kazdej chwili gdy sie zjawia.
        Uzurpatorzy moga krajowi naskoczyc.

        > A Zydzi, z radoscia pokazuja calemu swiatu nasze polskie slabe strony.

        E tam. Zydzi jedynie pokazuja swiatu, ze udalo im sie po 1945 wysiudac Niemcow z
        Holywood'u.
        • polski_francuz Re: Piekny esej 23.12.08, 20:50
          Pewnie masz racje, ze to idea wlasnego panstwa zmienila Zydow. A IIWS jedynie
          przyspieszyla ten trend.

          PF
          • 3nd Re: Piekny esej 23.12.08, 21:04
            Pf, 2WŚ (Holokost) pokazał Żydom że tylko własne państwo zabespieczeni
            nam dalsze istnienie . Potwierdził to 68 .
            • pro100 Re: Piekny esej 23.12.08, 21:07
              3nd napisał:

              > Pf, 2WŚ (Holokost) pokazał Żydom że tylko własne państwo zabespieczeni
              > nam dalsze istnienie . Potwierdził to 68 .

              tylko po co tyle broić i kraść u gojów, żeby potem chować się pod spódnice mame erec.
              • 3nd Re: Piekny esej 23.12.08, 21:17
                Dzięki Bogu , do tych moich 63 lat , nigdy i niczego nie ukradłem.
                Także moja rodzina nie.
                • polski_francuz Re: Piekny esej 23.12.08, 21:54
                  Idea jak zwykle byla piekniejsza niz jej wykonanie. Podobnie z te Polska
                  demokratyczna, ktora byla piekan jako idea a realizacja kweka.

                  Troche szkoda wspolnej historii ale interesy sie rozeszly wyraznie.

                  PF

                • pro100 Re: Piekny esej 24.12.08, 06:30
                  3nd napisał:

                  > Dzięki Bogu , do tych moich 63 lat , nigdy i niczego nie ukradłem.
                  > Także moja rodzina nie.
                  szacunek dla przyzwoitego człowieka. i oby tak wszyscy.
                  • rycho7 erec darem niebios? 24.12.08, 06:38
                    pro100 napisał:

                    > szacunek dla przyzwoitego człowieka.

                    Tym gorzej dla faktow. Byl przy mordowaniu ale patrzyl w druga
                    strone.
    • aaki zaduszki? to w listopadzie raczej... 23.12.08, 19:37
      tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka