Dodaj do ulubionych

____________kultura .........owska_____________

14.07.09, 21:06
Re: Czy został uchylony list gończy za dezerterem? [kapral Begin]

•From: Andrzej Adam Filip <anfi@xxxxxxxxxxxxxx>
•Date: Mon, 20 Oct 2008 00:20:12 +0200

levi437@xxxxxxxxx pisze:

On Oct 19, 11:58 pm, Andrzej Adam Filip <a...@xxxxxxxxxxxxxx> wrote:
DonJose <DonJ...@xxxxxxx> pisze:
On Oct 18, 8:57 pm, "miriam" <mir...@xxxxxxxxxxx> wrote:

Czy został uchylony list gończy za dezerterem z armii Polskiej
niejakim Mieczysławem Biegunem vel (Menachem Begin). W 1943 roku
Begin, jako kapral Wojska Polskiego zdezerterował z Armii Polskiej
do Palestyny.

Zostal - przez generala Andersa.

Na jakiej podstawie *prawnej*? smile

Na takiej, ze to nie twoj zasrany interes.

Zyczliwie -

J.M.

Polska kultura prawna na przykładzie Wojska Polskiego to nie jest
temat na ściepę?!
P.S. No a jeśli *twój* interes bywa zasrany to już nie moja wina smile
Obserwuj wątek
    • hasz0 _____________teraz wiem że i krakowska...... 14.07.09, 21:07
      zahnojówkowana picza
    • pan.scan Twój genialny Mózg Mieciu,to 3przyciski klawiatury 14.07.09, 21:24
      Ctrl +C/Ctrl +V. Nic dziwnego, że wykładasz się przy każdej możliwej okazji, bo zazwyczaj kopiujesz amatorskie goow.no z blogów czy wypocin tobie podobnych łże_patriotów.
      Zostań już przy pisaniu "___________IQ___________". To wychodzi ci najlepiej.

      „...Równocześnie jednak, niezależnie od niesłabnącej plagi dezercji, której wszakże nie starano się aktywnie przeciwdziałać, dowództwo AWP, pozostające w dobrych i dawnych kontaktach z Nową Organizacją Syjonistyczną (tzw. żabotyńczykami), na jej prośbę urlopowało potajemnie z wojska kilku żydowskich żołnierzy, m.in. Menachema Begina, Menachema Buchwajca, Jana Badera, Marka Kahana i Bernarda Juniczmana. Ludzie ci, jeszcze z czasów przedwojennych związani z NOS, podczas pobytu na Bliskim Wschodzie współpracowali z tajnym Biurem Dokumentów. Natychmiast po zdjęciu mundurów zaczęły ich poszukiwać, acz bezskutecznie władze brytyjskie, zdające sobie doskonale sprawę z ich rzeczywistej roli. Jak donosił konsul generalny RP, w Jerozolimie krążyły uporczywe plotki, że ludzie ci działając w żydowskich wojskowych strukturach konspiracyjnych wzorowanych na POW, korzystali nadal z czynnej pomocy 2 Oddziału sztabu polskiej armii. Ten ostatni miał też potajemnie organizować szkolenia dla bojowników Irgunu i Hagany...”.

      Tomasz Gąsowski, Pod sztandarami Orła Białego, Księgarnia Akademicka Kraków 2002, str. 149.
      www.poczytaj.pl/26069
      • szach0 Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego T Gąs 14.07.09, 21:49
        Absolwent Historii UW, pracownik Żydowskiego Instytutu ...
        Tajne/łamane
        • szach0 Wierzę Andersowi piszacemu dla Polaków 14.07.09, 21:51
          Ty historykom ...którym płacą ...no właśnie ...też my.
          I to mnie wq...

          "Prof. Chodakiewicz apelował o to, by w Polsce nie brakowało
          pieniędzy na badania historyczne. - Między innymi po to, by dzieci
          polskich emigrantów na lekcjach historii
          w USA nie dowiadywały się, że ich dziadkowie ramię wramię walczyli u
          boku Niemców i zabijali Żydów. Takie relacje słyszałem w Ameryce od
          przedstawicieli Polonii - mówił autor „Po Zagładzie“."
          • szach0 dobra ta Wasza metoda ...umrze autor...zapłaci 14.07.09, 21:56
            się polskimi pieniedzmi...i już mamy wersję antypolską...
            albo zdezertera i terrorysty ściganego listem gończym "robi się"
            brytyjsko-polskiego TW! Patriotę.

            IQ=?

            Czy Buzek jest....?
          • piq nieszczęsna samocioto intelektualna,... 14.07.09, 22:34
            ...napisałem ci już, bucusiu nieszczęsny, co to jest fakt. No to teraz jeszcze
            dobiję cię, łgarzu śliski, skąd są informacje:

            www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-08.htm
            A teraz Szeremietiew:
            "Dodam jeszcze, że ruch syjonistyczny i program zbudowania państwa Izrael
            wspierali polscy narodowcy ze Stronnictwa Narodowego, Obozu Narodowo-Radykalnego
            i Ruchu Narodowo-Radykalnego "Falanga" - ha, polscy antysemici wspierali
            żydowskich syjonistów, zgroza!
            Natomiast akcję szkolenia żydowskich bojowców i dostarczanie im broni do
            Palestyny Polska ukrywała nie chcąc narażać się Brytyjczykom, którzy zwalczali
            żydowski ruch wolnościowy na terenie Palestyny.
            Wkład w umocnienie podziemia żydowskiego miał też gen. Anders. W składzie armii
            polskiej ewakuowanej z Sowietów była spora grupa obywateli polskich żydowskiego
            pochodzenia, którzy w Palestynie zdezerterowali z wojska. Jednym z tch żołnierzy
            był późniejszy premier Izraela Menchem Begin. Gen. Anders nie pozwolił ścigać
            dezerterów mimo deklaracji Anglików, że ich złapią i wydadzą polskim sądom
            wojskowym. Powiedział wówczas, że jako Polak wie dobrze jaką wartość ma
            niepodległość i rozumie żydowskich dezerterów, którzy chcą walczyć o
            niepodległość własnego kraju. Po latach Begin jako premier odwiedził Anglię i
            spotkał się z gen. Andersem, który przebywał na emigracji. Generał z humorem
            wspominał, jak premier Begin zameldował mu się jako kapral podchorąży WP, jemu
            byłemu przełożonemu wojskowemu i dziękował za to, co dla Izraela Generał przed
            laty uczynił.
            Nie jednak prawdą, jak twierdza niektórzy, że Begin zdezerterował z WP i do tego
            z bronią w ręku. Najpierw uzyskał od gen. Andersa zwolnienie z wojska."

            link: www.prawica.net/node/2791

            Widzisz, sieroto po intelekcie, cytowanie blogów podobnych jak ty głupków
            niczego nie dowodzi. Masz z dwóch prawicowych portali linki, jeden do
            Korbońskiego (a kto to, dzidziulku gupiutki, a kto?), a drugi firmuje Szeremietiew.

            Dodam jeszcze, że współpraca Polaków z syjonistami trwała w najlepsze jeszcze
            przed wojną, m.in. "dwójka" i wojsko urządzały im obozy szkoleniowe, a nawet
            dostawali żywą kasę od polskiego rządu, którą zamieniali w Polsce na broń i
            amunicję i przemycali do Palestyny. Struktury wywiadowcze polskiego państwa
            podziemnego na Bliskim Wschodzie opierały się w sporej części na współpracy z
            syjonistami.

            Nie masz się co wywijać, łgarczyku haszmatko. Znowu dostałeś po düpie, i znowu
            powinieneś Podziękować i Spierdzielać, a ty rżniesz siebie, czyli głupa. Twoje
            IQ jest oczywiste - nikt z wartością powyżej 100 nie robiłby z siebie takiego
            idioty - PUBLICZNIE.

            No cóż, masz osobliwe upodobania. Każdym swoim pościkiem (i herbikiem)
            udowadniasz swój dość nędzny poziom intelektualny i moralny. Musi cię to w jakiś
            pokrętny sposób bawić, takie samoponiżanie.
            • andrzejg Re: nieszczęsna samocioto intelektualna,... 15.07.09, 12:35
              chociaż raz skutecznie zrobiliśmy Brytyjczykom koło pióra....
              to za pomoc w kampanii wrzesniowejsmile

              A.
        • pan.scan To jest cytat za Kazmierzem Zamorskim, Mieciu, 14.07.09, 22:12
          podejrzliwy kolego Moczara.

          stąd:
          www.allegro.pl/item684333780_zamorski_kazimierz_dwa_tajne_biura_drugiego_korp.html


          KAZIMIERZ ZAMORSKI (1914-2000), emigracyjny dziennikarz i publicysta,
          więzień łagrów, wieloletni szef polskiej sekcji Wydziału Studiów i Analiz
          RWE w Monachium, autor książek na tematy sowieckie.

          Ważne miejsce w papierach K. Zamorskiego zajmują dokumenty dot. Polaków
          zesłanych na Kołymę podczas II wojny (spisy osób zmarłych, wykazy i plany
          obozów, relacje więźniów pracujących przy wydobyciu złota, zaświadczenia o
          zwolnieniu i inne). Tego zagadnienia dotyczą także: maszynopis z 1948 r.
          pt. "Kołyma - sowieckie Eldorado" wraz ze zbiorem relacji i uzupełnień
          zebranych w późniejszych latach od różnych osób (m.in. Macieja
          Żołnierczyka) i korespondencją oraz materiały do książki "Sprawiedliwość
          sowiecka" (1945) - przekazano umowę i korespondencję wydawniczą oraz
          wycinki z recenzjami.

          Duży zbiór stanowią materiały dot. ksiażki "Dwa tajne biura 2 Korpusu"
          (Londyn 1990). Autor (referent w Biurze Dokumentów i Biurze Studiów II
          Korpusu w latach 1943-1948) zgromadził wiele listów różnych osób, a także
          odpisy i ksera dokumentów, (m.in. dot. dezercji Żydów z Armii Andersa) z
          Instytutu Historycznego im. gen. Sikorskiego w Londynie i 2 teczki
          materiałów fotograficznych.

          Wśród przekazanych papierów znajdują się także liczne artykuły, szkice i
          eseje K. Zamorskiego, który przez wiele lat współpracował m.in.
          z "Dziennikiem Polskim", "Kulturą" paryską, "Wiadomościami" londyńskimi
          czy brytyjskim pismem "World Affairs". Świadectwem tej współpracy są także
          2 segregatory korespondencji z redakcjami wydawnictw i czasopism.
          Zachowały się także fragmenty twórczości literackiej, m.in. planowanej
          powieści pt. "Gdy z zachodu wzejdzie słońce".


          Przysiad.
      • szach0 Pisz "prawdę" Mieciu Moczarze Chaimku Żydzie Cygan 14.07.09, 21:59
        ie bolszewiku SS NKWD SA NSDAP moherze........


        i weź za to 2 zł ode mnie...daj adres prześlę
    • rycho7 chrzescianskie milosierdzie endekow 15.07.09, 10:35
      hasz0 napisał:

      > Re: Czy został uchylony list gończy za dezerterem? [kapral Begin]

      Twoi oponenci fachowo wykazali Twoje Haszu lgarstwo.

      Ja Ci jeszcze utrudnie stosujac antykatolska logike (IQ,Alzheimer=?). Antysemici
      w Polsce przed 1939 rokiem slusznie mysleli i dzialali pomagajac Zydom wyniesc
      sie do Palestyny. No bo jak sie wyniosa to bedzie ich mniej lub wcale w Polsce.
      Rozumiem, ze to dla Ciebie za trudne ale tak rozumieli chrzescianskosc i
      polskosc w poprzednich pokoleniach. Bez jadu z ryja.
      • haszszachmat ___bicie piany identico jak z Wandeą Wiedniem itd. 15.07.09, 16:30
        Begin nie był dezerterem.....
        mam przyznać laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla - że nie był taki
        zły. Bo zyczą sobie tego "przyjciele" narodu ...polskiego?

        Choć dla młodego pokolenia Polaków Begin powinno kojarzyć się z
        dezercją Zydów z armii Andersa! Jako symbol...

        Najpierw czytajcie IDIOCI (gorsze ale prawdziwe sformułowanie
        zmilczę) jaki to wzór dla młodych odurzonych waszymi "faktami" (
        drobniutki fakt - nieistotny dla Polka ale b. ważny dla filosemity
        i w dodatku wybrany wybiórczo z kontekstu spraw istotnych dla
        Polski!) - który POŁACZYŁ ilosemitów z antysemitą!!!
        Bw mysl: "wróg mego wroga jest sprzymierzeńcem"

        www.naszawitryna.pl/jedwabne_973.html
        "w gmachu Audytorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego dwie duże
        tablice z eleganckiego marmuru w kolorze kości słoniowej, na których
        widniał napis w językach hebrajskim i polskim o następującej
        treści: "Menachem Begin, izraelski mąż stanu, premier państwa
        Izrael, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, absolwent wydziału prawa UW
        w 1935 r.".
        potem
        wyborcza.pl/1,86705,3415335.html
        "Menachem Begin był zaangażowany w zamach na kanclerza RFN Konrada
        Adenauera. Późniejszy premier Izraela chciał udaremnić izraelsko-
        niemieckie porozumienie o odszkodowaniach za Szoah
        Tak przynajmniej wynika z pamiętników Eliezera Sudita, który
        współprzygotowywał zamach na kanclerza Adenauera w 1952 r. Do
        zapisków dotarli dziennikarze izraelskiego dziennika "Haarec".

        Przesyłka z ładunkiem wybuchowym wysłana wówczas do Adenauera
        eksplodowała w rękach kontrolującego ją niemieckiego sapera.
        Natomiast żadnych szkód nie poczyniły dwa inne wybuchowe listy
        wysłane w tym samym czasie do izraelskiej delegacji negocjującej w
        Niemczech porozumienie o odszkodowaniach za Holocaust."
        • haszszachmat Tak Begina opisał w swej książce jego d-ca gen And 15.07.09, 16:37
          ers__________KROPKA!
          ...........Tak chciał by Polacy po jego śmierci pamiętali
          kpr. Begina!.........
          Gdyby tgo nie chciał....powierzył by komuś misję...z tstamentem
          powiedz Żydom w Polsce np. piq-owi
          albo Scanowi czy innemu zdr z Żydowskiego Instytytu albo z Polskiego
          przyjaznego Zydom, ze zataiłem przed Anglikami ....choć miałem list
          gończy....
          i choć tak wiele ryzykowałem...będąc pod dowództwem Anglii
          i na ich łasce. Ale zrobiłem to dla dalekosiężnego planu Stalina
          by zaszkodzić USA ...
          Tak Begin laureat Nobla Pokojowej Nagrody jest symbolem nowego
          lepszego świata i nowych wartosci ...dla których Polacy powinni się
          wyrzec sojej wersji historii ...to nic, ze dezerterowali ale w
          słusznej dla Polski sprawie!
          • haszszachmat gdyby zaś kto kojarzył pana Begina z dezerterami 15.07.09, 16:39
            to to co napisałem siążce wykreslić zaczernić a nowy FAKT nagłośnić!

            Najlepiej to zrobią znani ze swoich kwalifikacji ...no ci ...z
            KPP...nie....... chyba z GW.......
            • haszszachmat funduszy naukowych i grantów z kieszeni Chaimka ni 15.07.09, 16:41
              e szczędzić! Zbyt to jest ważne dla młodego pokolenia Polaków!
              Tak ...Begin..........dobry wzór...dla prawników szczególnie...
              niech zyskują z empirii...jak będzie mawiała nasz wróg R7.
              • rycho7 Aftoritety: Kuklinski, Begin, Lupaszka, Bandera 15.07.09, 17:05
                haszszachmat napisał:

                > Tak ...Begin..........dobry wzór...dla prawników szczególnie...

                Ktory to byl pierwszy polski zolnierz w NATO?

                > ...jak będzie mawiała nasz wróg R7.

                Nieodmiennie jestem wrogiem glupkow. Podasz liste WAS?
              • piq tadzienieczku nieszczęsny, chyba nie rozumiesz... 15.07.09, 18:22
                ...słowa pisanego. Anders wydał książkę w 1949 r. W 1948 z końcem roku wygasł
                mandat brytyjski w Palestynie, w połowie roku 1946 beginowcy wysadzili hotel
                "King David", a w 1947 r. powiesili dwóch brytyjskich żołnierzy. W 1948 była
                masakra w Deir Yessin. Operacja zwolnienia Begina i nieścigania dezerterów (są
                opisy spotkań oficerów z żołnierzami Żydami i dawania im wyboru: kto zostaje -
                zostaje, kto odchodzi - odchodzi bez ścigania przez żandarmerię). Jest brytyjski
                list gończy za Beginem. W tym czasie Anders jest aktywnym politykiem rządu
                polskiego na emigracji. Zaczyna się zimna wojna i nie wiadomo, czym się skończy.

                To co? Miał napisać, że Begina zwolnił honorowo (a właściwie udzielił mu
                bezterminowego urlopu), a dezerterów nie ścigał? I to w porozumieniu z innymi
                polskimi władzami? Że brał udział w antybrytyjskich działaniach? Iść pod
                brytyjski sąd samemu, a przy okazji skompromitować rząd polski na uchodźstwie?
                Chybaś się widział ze sobą w lustrze. Tyle jest warte stwierdzenie Andersa w
                książce wydanej w 1949 i 1950 roku w Anglii.

                A co do reszty życiorysu Mietka Bieguna, można sobie o tym myśleć tak, czy owak.
                Tak samo jak o życiorysie Piłsudskiego czy Dmowskiego, na których Mietek z dużym
                szacunkiem się powoływał.

                Tak więc, Tadzienieczku, już przestań się wygłupiać, bo aż przykro czytać.
        • rycho7 Re: ___bicie piany identico jak z Wandeą Wiedniem 15.07.09, 17:00
          haszszachmat napisał:

          > Begin nie był dezerterem.....

          Praktycznie nie byl.

          Ty Haszu zawsze masz problemy z empiria. Ty Haszu zawsze masz problemy z
          dyplomacja i ze sluzbami specjalnymi.

          Juz Ci napisalem, ze sanacyjni antysemici mieli IQ, ktorym nie musieli sie
          chwalic zamiast lze-IQ. Oni chcieli sie Zydow pozbyc z Polski. Ty nie wiesz co
          zrobic z tymi 2000 ktorzy zostali. Na zlosc wiekszosc sie zasymilowala.

          Zarowno w Wandei jak i w Wiedniu piana byla z potokow krwi. I tak mi dopomoz
          Panie Boze Wszechmogacy.

          I aby Hasz nie mial wiecznie z mysleniem pod gorke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka